Zdrowie

Jak często Polacy badają wzrok?

Redakcja
Redakcja
3 listopada 2021
 

Narząd wzroku to jeden z podstawowych zmysłów człowieka, a najważniejszą metodą jego ochrony są regularnie przeprowadzane badania kontrolne. Tymczasem nawet 2/3 dorosłych Polaków nie uczęszcza na wizyty do okulisty! Optymizmem nie napawają także statystyki GUS, z których wynika, że co drugi Polak ma zdiagnozowaną wadę refrakcji. Jak ważne jest badanie wzroku i kiedy należy się badać?

Narząd wzroku to jeden z podstawowych zmysłów człowieka, a najważniejszą metodą jego ochrony są regularnie przeprowadzane badania kontrolne. Tymczasem nawet 2/3 dorosłych Polaków nie uczęszcza na wizyty do okulisty! Optymizmem nie napawają także statystyki GUS, z których wynika, że co drugi Polak ma zdiagnozowaną wadę refrakcji. Jak ważne jest badanie wzroku i kiedy należy się badać?

Jak często Polacy badają wzrok?

Niestety Polacy nie są zbyt sumienni w kwestii troski o zdrowie oczu. Zgodnie z  danymi Głównego Urzędu Statystycznego (GUS) nawet połowa dorosłych Polaków ma stwierdzoną wadę wzroku i nosi okulary, a dla co czwartego trudne jest nawet przeczytanie gazety!

Wydaje się zatem, że naszym priorytetem powinna być odpowiednia profilaktyka. Tymczasem, jak wskazują badania, na regularne konsultacje z okulistą uczęszcza zaledwie co 3. Polak, a nawet co 7. osoba nigdy nie zbadała swojego wzroku i nie miała wykonanych profesjonalnych badań okulistycznych.

Dlaczego warto badać wzrok?

Jak wskazują specjaliści, regularne badania kontrolne wzroku umożliwiają odpowiednio wczesne wykrycie wad wzroku i ewentualnych chorób oczu (badanie okulistyczne). W przypadku wystąpienia choroby oczu, pozwala to wdrożenie leczenia na wczesnych jej etapach i uniknięcie poważniejszych konsekwencji. Warto podkreślić, że część chorób oczu np. jaskra może prowadzić do całkowitej utraty wzroku. Jednakże, dzięki obecnym rozwiązaniom technologicznym, możliwe jest zatrzymanie rozwoju tego i wielu innych schorzeń. A to wpływa nie tylko na poprawę stanu zdrowia oczu, ale także na codzienne funkcjonowanie i jakość życia.

Jak wygląda badanie wzroku?

Kontrolne badania wzroku składają się z kilku elementów:

  • wywiad – umożliwia poznanie przyczyny wizyty, pozwala także na poznanie zwyczajów i zachowań mających znaczenie w aspekcie zdrowia oczu i stanu zdrowia pacjenta,
  • badania z użyciem refraktometru i retinoskopu – metoda umożliwia obiektywne określenie wady wzroku,
  • badanie ostrości widzenia – polega na odczytywaniu znaków z tablicy, pozwala określić VISUS – ostrość widzenia każdego z oczu,
  • badania tonometrycznego – pozwala określić ciśnienie wewnątrz gałki oka,
  • badania w lampie szczelinowej i badanie pola widzenia – badania te pozwalają ocenić występujące uszkodzenia struktury gałki ocznej i ubytki w polu widzenia.

W zależności od tego, jaka jest przyczyna wizyty, odpowiednie badania wykona okulista. Więcej o przebiegu i zasadach badania przeczytasz na stronie MamWzrokOk. To, co warto podkreślić to fakt, że wszystkie te badania są bezbolesne i bezinwazyjne. Opierają się one przede wszystkim na obserwacji wzroku i naszych możliwości widzenia w różnych sytuacjach.

Jak często należy badać wzrok?

W przypadku większości z nas, zalecana jest regularna kontrola narządu wzroku przynajmniej raz w roku. Częstotliwość ta może ulec zmianie w zależności od wieku i stanu zdrowia danej osoby. Przykładowo w trakcie diagnozy choroby oczu i ustalania metody leczenia konieczne mogą być częstsze wizyty u okulisty.

Szczególną wagę do badania wzroku powinny przywiązać osoby przewlekle chore, których podstawowa jednostka chorobowa zwiększa ryzyko powikłań oczu. Mowa tu np. o cukrzycy, nadciśnieniu czy osobach z przewlekłą chorobą nerek. W tych szczególnych sytuacjach harmonogram wizyt u okulisty powinien być dopasowany do tego, co zalecił nam lekarz prowadzący.

W kontekście badania wzroku specyficzną grupę stanowią także osoby pracujące przed komputerem, a także wszyscy Ci, którzy spędzają dużo czasu wolnego przed ekranem tabletu, smartfona czy telewizora. W przypadku tych osób konieczne jest uważne obserwowanie kondycji wzroku. Jeśli podczas patrzenia na ekran odczuwany jest dyskomfort, występują bóle głowy, zaburzenia widzenia czy łzawienie oczu, konieczne jest udanie się do okulisty od razu, bez względu na termin naszej ostatniej wizyty.

Poszukując odpowiedniego specjalisty, warto wybrać się do osoby z odpowiednią wiedzą i doświadczeniem. Rekomendowanych specjalistów ochrony wzroku: okulistów, optometrystów lub optyków znajdziesz tutaj.

Zatem, czy warto badać wzrok? Oczywiście! Podstawowe badania okulistyczne są bezbolesne i bezinwazyjne. Ich ogromną zaletą jest to, że już w zaledwie kilka minut pozwalają na szybką diagnozę chorób oczu. A z kolei szybka diagnoza oznacza szybko wdrożone leczenie i ochronę narządu wzroku przed zaawansowanym rozwojem chorób i w najgorszym wypadku także ślepotą. Warto pamiętać, że na systematyczne kontrole okulistyczne należy uczęszczać co najmniej raz w roku, a jeśli wystąpią niepokojące objawy, do specjalisty należy zgłosić się od razu.

Bibliografia

  • Medycyna praktyczna. Polacy nie dbają swój wzrok – co szósty nigdy nie był u okulisty. Informacja prasowa z 20.02.2020.
  • A. Głowacka i B. Miśkowiak. Badania przesiewowe wzroku – przegląd piśmiennictwa. Probl Hig Epidemiol 2012, 93(4): 663-666


Zdrowie

To kluczowy czas w życiu dziecka. Żeby nie był stracony, dobrze wybierzmy żłobek i przedszkole

Redakcja
Redakcja
3 listopada 2021
 

Wiele z nas dopiero dziś uczy się poczucia własnej wartości, stawiania granic, dbania o siebie. Wiele z nas szuka tego, co nas cieszy, szuka swojej pasji, drogi, odwagi by doświadczać nowych sytuacji. To piękna, ale wymagająca ścieżka, która swój początek ma właśnie w dzieciństwie. W okresie, który wymaga bezwarunkowej miłości, szacunku, uwagi i możliwości swobodnego poznawania świata. Dziś o tym wiemy i możemy zapewnić swoim dzieciom bliską i jakościową opiekę.

Edukacja i bliskość w pierwszych latach życia dziecka

Dziecko uczy się od momentu narodzin w błyskawicznym tempie. Edukacja, poznawanie świata jest tak dla niego naturalna jak oddech. Według naukowców to, w jaki sposób maluch uczy się nowych rzeczy, szczególnie tych związanych z emocjami ma kluczowy wpływ na to jak szczęśliwe życie będzie prowadził jako nastolatek czy dorosły. Sprawdź dlaczego.

 90% rozwoju mózgu zachodzi do 5 roku życia

Według tego, co wiemy dzięki badaniom neuronaukowców, mózgi dzieci rozwijają się szybciej w ciągu pierwszych pięciu lat niż w jakimkolwiek innym momencie ich życia. To czas, który buduje fundamenty na całe późniejsze życie – zdrowie, uczenie się, zachowanie, samopoczucie. Dlatego też tak ważne jest zadbanie o wysokiej jakości opiekę i edukację, wybierając formę opieki – nianię żłobek czy przedszkole. 

Najważniejsze są relacje!

Pełne bliskości i bezpieczeństwa relacje z dorosłymi są niezbędne dla zdrowego rozwoju dziecka, w tym rozwoju mózgu.  Relacje te zaczynają się w domu, z rodzicami i rodziną, ale obejmują także opiekunów dzieci, nauczycieli i innych członków społeczności. W końcu – aby wychować dziecko, potrzeba całej wioski!

Od urodzenia małe dzieci zapraszają do interakcji rodziców i innych dorosłych opiekunów – gruchając, uśmiechając się i płacząc. Każde z tych małych zaproszeń jest okazją dla opiekuna do reagowania na potrzeby dziecka. Rodzice i opiekunowie, którzy zwracają uwagę i wchodzą w interakcję ze swoim dzieckiem, bezpośrednio wpływają na rozwój jego mózgu. Dlatego tak ważne jest, aby rozmawiać, śpiewać, czytać i bawić się z małymi dziećmi – po prostu być, w pełnym tego słowa znaczeniu.

Środowisko pełne zabawy

Stymulujące środowisko, które tworzy przestrzeń na zdobywanie wielu różnych doświadczeń i bezpieczne odkrywanie świata to podstawa, która daje dzieciom wiele możliwości na zabawę, rozwój i naukę. Środowisko, w którym dziecko może obserwować zachowania innych ludzi (dorosłych i dzieci) jest podstawą rozwoju umiejętności komunikacyjnych, społecznych czy inteligencji emocjonalnej.

Co tworzy takie środowisko? Dorośli, inne dzieci i prawo do wolnej zabawy. We wczesnych latach to właśnie zabawa jest głównym sposobem nauki i rozwoju dzieci. 

Daje również dzieciom możliwość odkrywania, obserwowania, eksperymentowania i rozwiązywania problemów. Choć czasem dzieci potrzebują w zabawie wsparcia i zachęty, bardzo ważne jest, aby pozwolić im na samodzielność, na bycie inicjatorem i kreatorem tego procesu – oczywiście w granicach bezpieczeństwa. Samodzielne odkrywanie, jak działa świat, jest bardzo ważne dla rozwoju dziecka. Pozwólmy dzieciom podążać za wrodzoną ciekawością.

Jak zatem wybrać odpowiedni żłobek lub nianię, aby pomóc dzieciom osiągnąć ich pełny potencjał? 

Szukając odpowiedniej formy opieki dla swojego dziecka, warto znaleźć tę, która przede wszystkim zapewni mu bezpieczne i pełne miłości środowisko, pozwoli mu na samodzielne odkrywanie świata i wchodzenie w interakcję z innymi dziećmi i dorosłymi. Choć zazwyczaj wybór dokonuje się między nianią (lub babcią) a żłobkiem, warto pomyśleć również o alternatywie, jakiej są punkty opieki dziennej, często tworzone i prowadzone w domach opiekunów dla małej grupki dzieci.

Takie formy opieki znajdziesz w Wioskach. Wioski stanowią pośrednią formę między żłobkiem a nianią. Każda Wioska jest inna, tak jak różni są jej właściciele. Jedna Wioska jest leśna, w drugiej mówi się po hiszpańsku, w trzeciej jest akcent na muzykę. Jednak wszystkie miejsca łączy program stworzony we współpracy z profesorami Harvarda. Opiera się on na podejściu Reggio Emilia, wartościach Rodzicielstwa Bliskości  i Porozumieniu bez Przemocy.


Źródło: Center on the Developing Child, Harvard University; “Play. How It Shapes the Brain, Opens the Imagination, and Invigorates the Soul”, S. Brown, MD

 


Zdrowie

Orgazm dzięki pięknym myślom, nie pięknemu ciału

Redakcja
Redakcja
3 listopada 2021

Nasza satysfakcja seksualna zależna jest od wielu czynników. Uczucie relaksu, dostęp do czasu wolnego, możliwość realizowania własnych potrzeb i pragnień, dostęp do fajnych zabawek erotycznych i uwaga partnera to jedna strona medalu. Kluczowe natomiast jest to, jak… postrzegamy własne ciało.

W 2010 roku przeprowadzono badanie, które dowiodło, że występuje znacząca zależność pomiędzy postrzeganiem własnego ciała, a satysfakcją seksualną i funkcjonowaniem w seksie w ogóle.

Okazuje się, że przekonania o tym, jak się prezentuje nasze ciało, w które włącza się lęk o swoją wagę, stan zdrowia czy atrakcyjność seksualną będą wpływały na to, jak będziemy realizować się w życiu seksualnym i czy będziemy przeżywać autentyczną rozkosz. Nie ma też specjalnie znaczenia czy faktycznie problem z naszym ciałem jest realny, czy ogranicza się do naszych odczuć. Osoby, które doświadczają satysfakcji seksualnej i przeżywają orgazmy, to często osoby z wysoką samooceną oraz nieprzeżywające w czasie seksu nieprzyjemnych, rozpraszających myśli na temat wizerunku swojego ciała.

OK, ktoś może powiedzieć: ale przecież gdybym nie miała nadwagi, to nie miałabym złego wizerunku swojego ciała. Prawda jest taka, że wizerunek własnego ciała, czy też stosunek do niego ma się nijak do tego jak „obiektywnie” wygląda nasze ciało.

Kolejne, całkiem świeże, badania, dotyczą tego, jak nastoletnie dziewczęta postrzegają siebie pod wpływem kontaktu z portalami społecznościowymi i zawartością tychże – szczególnie chodziło o pojawianie się w nich osób prezentujących idealne ciała, budujących nierealne oczekiwania wobec rzeczywistości w tym zakresie. Badania były druzgocące. Wykazały, że serwisy społecznościowe drastycznie obniżają samoocenę, powodując, że oceniamy się bardzo negatywnie. Młode dziewczęta mają nawet myśli samobójcze, związane ze swoim wyglądem. A przecież gdybyśmy spojrzeli na to racjonalnie, nie ma powodów by większość kobiet martwiła się tym, jaką ma wagę, czy jaki kształt ma ta, czy inna część jej ciała.

Jednak świat, w którym funkcjonujemy, zmusza nas niejako do przyjęcia jak najbardziej krytycznej postawy. Podpowiada nam artykuły o modyfikacjach miejsc intymnych, dietach czy też o tym, jak wspaniale radzą sobie celebrytki, wyglądając bezpośrednio po ciąży, jakby w ogóle nie rodziły. Dziennikarki, prowadzące serwisy plotkarskie piszą materiały o tym, że ta czy inna kobieta nie dba o siebie, albo wygląda bardzo źle – bo nie ma makijażu lub zaokrągliła się tu czy tam. Wszystko w służbie napędzania sprzedaży usług i przedmiotów, które mają nam poprawić humor czy odchudzić. Czy faktycznie, czy tylko dla ukojenia naszego lęku – to już nie ma znaczenia.

Marka Fun Factory to niemiecki producent gadżetów erotycznych, którego gadżety nie tylko są piękne wizualnie, ale też produkowane są wg najwyższych europejskich standardów. Kobieca firma (bo ponad 70% firmy tworzą kobiety) bardzo dba o to, by zabawki służyły kobietom i ich partner(k)om. Idea dobrej zabawy i beztroski, której potrzebujemy, żeby się rozluźnić i uwolnić od skrępowania jest jej bliska od prawie 25 lat, od kiedy zaczęła swoją działalność. foto: funfactory.pl

Ma to tragiczne skutki. Po prostu nie jesteśmy szczęśliwe ze sobą, we własnym ciele. A to wprost przekłada się na to, czy potrafimy się rozluźnić, poczuć sexy i zwyczajnie odczuwać przyjemność płynącą z ciała. Nasze ciało jest z jednej strony najważniejsze – to ono daje nam doznania, które potem interpretujemy jako przyjemne lub nie. Z drugiej strony mamy emocje, które narzucają nam interpretacje doznań. One potrafią nas od tych dobrych przeżyć i przyjemności odciąć, kiedy skupimy się za bardzo na tym, co nas blokuje, np. odczucia, jakie mamy na temat swojego ciała.

Ostatnio w zabawnym podcaście Szymona Majewskiego i Joanny Kołaczkowskiej „Mówi się” Szymon powiedział coś totalnie cudownego. I chociaż z pewnością jest to jakimś uogólnieniem, zwrócił on uwagę, że właściwie dla mężczyzn wszystkie te „dermatologiczne szczegóły” (rozstępy, cellullit itp.) mają drugorzędne znaczenie. Że to kobiety sobie wkręcają, że to jest ważne i ktoś będzie je źle oceniał przez takie detale w łóżku. Można by powiedzieć, że wszystko jest w nas. A to, co tkwi w nas, niejednokrotnie jest trudniejsze do pokonania niż trudności zewnętrzne.

Okazuje się, że jednym ze sprawdzonych sposobów pokonywania tej wewnętrznej bariery w naszym dorosłym życiu seksualnym jest korzystanie z pomocy akcesoriów erotycznych. W 2020 roku Anna Moderska z „Seksdobrywszystkim” przeprowadziła ankietę pośród osób, prowadzących gabinety seksuologiczne. Ponad 20 ankiet, które spłynęły, jednoznacznie wykazało, że gadżety erotyczne wspomagają rozmowę o przyjemności, odczarowują wstyd i zahamowania oraz otwierają na dialog o potrzebach. Ciężar zostaje przeniesiony z wewnętrznych zmagań z własnym lękiem i niepewnością na dialog o tym, czego potrzebuję, co mi się podoba.

„Kierują uwagę na przyjemność, bardzo poprawiają komunikację w relacji, zwiększają samoświadomość seksualną, wprowadzają lekkość i radość, otwierają na otwartość, wygaszają poczucie wstydu, odgrywają ważną rolę w uprawomocnieniu samomiłości” – mówią o gadżetach odpowiedzi specjalistów.

Piękne zabawki erotyczne dają wg. seksuologów „możliwość eksploracji własnej seksualności, poznawanie swojego ciała, oswajanie się z ciałem, z przyjemnością i świadomością seksualną”. Oswajanie ciała jest tutaj kluczowe. Piękne gadżety erotyczne często ułatwiają przeżywanie rozkoszy i po prostu prowadzą do celu szybciej, pomimo tego, że nie zawsze nasza samoocena jest dla nas łaskawa. Są zdecydowanie zjawiskiem przełomowym, które oswaja nas z rozkoszą i pozwala po prostu polubić tę stronę naszej fizyczności.

W 2016 roku marka Fun Factory, niemiecki producent gadżetów erotycznych, przygotowała eksperyment przyjemnościowy, związany z gadżetem ich pomysłu – pulsatorem Stronic. Pulsator nie wibruje, a samodzielnie porusza się w przód i w tył, zapewniając doznania naśladujące penetrację, masując wejście do pochwy i strefę G. Uczestniczki eksperymentu miały za zadanie przez 30 dni, codziennie, stosować pulsator przez co najmniej 15 minut. Jeśli czuły, że chcą poświęcić mu więcej czasu, mogły, jeśli chciały szczytować też mogły kontynuować pieszczoty – jednak nie mogły zrezygnować z minimum 15 minut masażu.

Marka Fun Factory to niemiecki producent gadżetów erotycznych, którego gadżety nie tylko są piękne wizualnie, ale też produkowane są wg najwyższych europejskich standardów. Kobieca firma (bo ponad 70% firmy tworzą kobiety) bardzo dba o to, by zabawki służyły kobietom i ich partner(k)om. Idea dobrej zabawy i beztroski, której potrzebujemy, żeby się rozluźnić i uwolnić od skrępowania jest jej bliska od prawie 25 lat, od kiedy zaczęła swoją działalność. foto: funfactory.pl

Żeby zapewnić sobie dobre warunki do eskperymentowania, uczestniczki musiały poświęcić czas swojemu ciału, zająć się nim i go rozpieścić. Uczestniczki eksperymentu miały za zadanie wypełnić ankietę dotyczącą własnego życia seksualnego przed przystąpieniem do tegoż i na koniec, podsumowując efekt, jaki użycie gadżetu i chwile spędzone z masturbacją sam na sam miały na ich życie zmysłowe.

Okazało się, że u większości kobiet nastąpiło nie tylko poprawienie doznań w samej aktywności seksualnej. Oceniły, że eksperyment miał pozytywny wpływ na ich pożądanie, pociąg seksualny i radość przeżywania seksualności z partnerem/partnerką. Zabawka pozwoliła im odwrócić uwagę od negatywnych przeżyć i myśli. Czas poświęcony ciału i stymulacja spowodowały, że kobiety te potrafiły spojrzeć na swoje ciało łaskawiej, poczuć, że daje im przyjemność i jest dla nich dobre. Fun Factory wyraźnie mówi, że nie upiera się, że to ten konkretny gadżet odniósł pożądany efekt. Jednak z całą pewnością bycie ze sobą i dla siebie jest bardzo ważne, a patrzenie poza swoją fizyczność kluczowe do tego, żeby poczuć się dobrze z własną seksualnością.

W przeżywaniu orgazmu nie jest istotne to, jak obiektywnie piękni jesteśmy, ale to, jak unikamy brzydkich myśli na swój temat. Ponieważ ocena własnego ciała i lęk o jego idealny stan może odciągać nas od przeżywania radości i przyjemności, odwracanie uwagi od tego aspektu może mieć doskonały efekt rozluźniający oraz uczący. Może też sugerować, że jednym ze sposobów na poprawę satysfakcji seksualnej, oprócz ograniczania treści z mediów społecznościowych, jest przeformułowanie relacji z ciałem, praca nad samoakceptacją i budowanie dobrych emocji wokół własnego ciała oraz tego, co ono nam daje.


Zobacz także

Cztery składniki odżywcze, o których pewnie najczęściej zapominasz, a są one niezbędne w twojej diecie

ogórek - właściwości, kalorie, ogórki kiszone, konserwowe

Ogórek dla zdrowia i urody. Co kryje w sobie to niepozorne warzywo?

Nie lekceważmy objawów grypy. W wyniku jej powikłań zmarła 36-letnia kobieta, matka dwójki dzieci