Choroby Zdrowie

Rak jajnika – cichy zabójca. Te informacje powinna znać każda kobieta

Żaklina Kańczucka
Żaklina Kańczucka
16 lutego 2021
Rak jajnika - czynniki ryzyka, objawy, leczenie, rokowanie
Fot. iStock
 

Rak jajnika to podstępna choroba, która odbiera wielu kobietom szansę na zdrowie i życie. Choroba rozwija się po cichu, w dodatku szybko rozsiewa się dalej, co wpływa na złe rokowania w chwili jej wykrycia. Dlatego kobiety powinny mieć niezbędną wiedzę o tym, czym jest rak jajnika, jakie daje objawy i na czym polega profilaktyka w jego przypadku.

Rak jajnika — co to jest?

Jajniki są parzystymi narządami rozrodczymi kobiet, które za zadanie mają produkcję żeńskich hormonów płciowych (estrogeny, progesteron, androgeny i relaksynę), oraz komórek jajowych. Są one niezbędne do tego, by kobieta mogła zajść w ciążę i ją utrzymać. Od chwili wejścia w czas menopauzy, praca jajników jest sukcesywnie wygaszana. Jajniki zbudowane z różnego typu komórek (nabłonkowe, ziarniste, pęcherzykowe) i mogą chorować. Do jednej z najgroźniejszych chorób dotykających je jest rak.

Rak jajnika - czynniki ryzyka, objawy, leczenie, rokowanie

Fot. iStock/Rak jajnika

Rak jajnika, rozwijający się w jednym lub w obu jajnikach, nazywany jest „cichym zabójcą”. I dzieje się tak nie bez przyczyny. W Polsce, co roku, diagnozuje się ok. 3500 nowych przypadków raka jajnika. Można przy tym zaobserwować niewielki, ale stały wzrost zachorowań na tę chorobę. Najczęściej zapadają na niego kobiety pomiędzy 50. a 70. rokiem życia, ale chorować mogą także młodsze, szczególnie obciążone genetyczną skłonnością do tego nowotworu. Rak jajnika stanowi 5% wszystkich nowotworów złośliwych u kobiet i stanowi duży problem, ze względu na późną wykrywalność choroby oraz tendencję do rozsiewania jej. Jajniki znajdują się w jamie brzusznej, skąd komórki nowotworowe mogą swobodnie się rozsiewać, najczęściej zajmując jelita, wątrobę, śledzionę.

Rak jajnika — typy

Można wyróżnić dwa główne typy raka jajnika:

Typ I jest to typ lepiej rokujący, ale rozwijający się rzadziej i znacznie wolniej. Objawia się w postaci wyraźnych, łagodnych guzów jajnika, lub nowotworów o granicznej złośliwości, wykrywanych najczęściej w I i II stopniu zaawansowania.

Typ II — występuje najczęściej i jest typem złośliwym, źle rokującym. Szybko rozprzestrzenia się po jamie otrzewnowej, nie przybierając formy wyraźnego guza w jajniku. Najczęściej wykrywany jest dopiero w III i IV stopniu zaawansowania.

Rak jajnika może przybierać ponad 25 różnych postaci.

Rak jajnika — czynniki ryzyka

Do najpoważniejszych czynników, które mogą podnosić ryzyko rozwoju raka jajnika, należy nosicielstwo wadliwego genu BRCA1 lub BRCA2. Fakt posiadania takiego genu sprawia, że ryzyko zachorowania wzrasta aż dwudziestokrotnie. Jeśli w rodzinie występowały te mutacje lub sam rak, należy wykonać testy genetyczne w kierunku oceny obecności mutacji BRCA.

Do innych czynników ryzyka należą: niepłodność, duża masa ciała, dieta uboga w witaminy i błonnik. Z kolei na korzyść kobiety mogą działać czynniki obniżające to ryzyko. Mowa o dużej ilości ciąż i karmieniu piersią, czy stosowaniu antykoncepcji hormonalnej. W przypadku nosicielek wadliwego genu na obniżenie ryzyka wpływa resekcja jajników.

Rak jajnika - czynniki ryzyka, objawy, leczenie, rokowanie

Fot. iStock

Rak jajnika — objawy 

Na początku rozwoju choroby rak jajnika nie daje wyraźnych objawów. Dopiero z czasem pojawiają się niespecyficzne sygnały, że coś złego dzieje się w organizmie. Do najczęstszych objawów raka jajnika należą objawy, które można przypisać problemom trawiennym.

Rak jajnika — objawy: 

  • uczucie pełności w brzuchu;
  • odbijanie, niestrawność, nudności, wymioty, wzdęcia, brak łaknienia;
  • uczucie ciężkości w jamie brzusznej.

Z czasem pojawiają się poważniejsze objawy, sugerujące konieczność jak najszybszego kontaktu z lekarzem. Należą do nich:

  • wodobrzusze (powiększenie się obwodu brzucha, występuje u 30% chorych kobiet);
  • okresowo bolesne stosunki płciowe;
  • nieprawidłowe krwawienia z dróg rodnych;
  • uczucie parcia na mocz;
  • trudności w oddawaniu stolca.

Zazwyczaj objawy te można zauważyć, gdy nowotwór jest już zaawansowany i dochodzi do przerzutów.

Diagnostyka w przypadku podejrzenia raka jajnika

Niestety nie istnieją metody, które mogłyby wykryć raka jajnika jeszcze w bezobjawowej fazie rozwoju. Dlatego tak bardzo ważne są regularne wizyty kontrolne u lekarza ginekologa, który przeprowadzi badania fizykalne i ginekologiczne, oraz wykonywana USG przezpochwowe, pozwalające dostrzec ewentualne guzy. Lekarz diagnostykę może poszerzyć o takie uzupełniające badania jak:

  • ocenę stężenia markerów raka jajnika we krwi (CA-125 i HE-4),
  • tomografię komputerową;
  • rezonans magnetyczny;
  • laparoskopię i laparotomię zwiadowczą.
Rak jajnika - czynniki ryzyka, objawy, leczenie, rokowanie

Fot. iStock

Rak jajnika — leczenie i rokowania

Leczenie raka jajnika zależy od indywidualnej sytuacji pacjentki. W przypadku rozpoznania raka chirurdzy wycinają jajnik oraz przeprowadzają badanie histopatologiczne. Jeśli potwierdzi się diagnoza złośliwego raka jajnika, pacjentce usuwa się także macicę, drugi jajnik, węzły chłonne i widoczne ogniska choroby. Równie ważna jest chemioterapia, na którą rak jajnika jest wrażliwy. Radioterapia stosowana jest zazwyczaj w leczeniu paliatywnym, by ulżyć pacjentce w towarzyszących chorobie dolegliwościach.

Rokowanie, na jakie pozwala rak jajnika, zależy od stopnia jego zaawansowania. W I i II stadium choroby, gdy rak ograniczony jest jedynie  do miednicy mniejszej, pozwala wyleczyć 75% kobiet. W przypadku pacjentek zdiagnozowanych w III i IV stadium, ich szanse na przeżycie 5 lat wynoszą 30–50%.

Niestety w przypadku ¾ wyleczonych kobiet, rak jajnika nawraca. Najczęściej nawrót jest wieloogniskowy i obniża rokowania na ponowne wyzdrowienie chorej.


źródło: www.mp.pl ,zwrotnikraka.pl, ptgo.pl

Choroby Zdrowie

Rak jajnika objawy – na co zwracać uwagę, by zapobiec tragedii?

Żaklina Kańczucka
Żaklina Kańczucka
16 lutego 2021
Rak jajnika objawy - wczesne, późne, leczenie
Fot. iStock
 

Rak jajnika powoduje objawy zazwyczaj wtedy, gdy choroba się już rozwinęła. Wszelkie sygnały wysyłane przez organizm wcześniej, najczęściej są ignorowane lub mylone z innymi problemami zdrowotnymi. A im szybciej objawy, jakie daje rak jajnika, zostaną rozpoznane, tym szybciej zostanie wdrożone leczenie, a szanse na uratowanie zdrowia i życia wzrosną. Na co należy zwracać szczególną uwagę?

Rak jajnika — cichy zabójca

Na raka jajnika rocznie na świecie choruje ok. 225 000 kobiet, a umiera ok. 114 000. To zatrważające dane, tym bardziej że od wielu lat obserwuje się tendencję do zwiększania się ilości zachorowań. W Polsce rak jajnika jest szóstym co do częstości występowania nowotworem złośliwym u kobiet. Choroba najczęściej atakuje kobiety między 5.a 7. dekadą życia, choć nie jest powiedziane, ze młodsze nie zachorują. Według statystyk aż 15% zachorowań zdarza się kobietom poniżej 50 roku życia. Szczególnie na wcześniejsze zachorowania narażone są pacjentki noszące mutację genu BRCA1 lub BRCA2, zawierające genetyczną skłonność do występowania tego nowotworu.

Rak jajnika objawy - wczesne, późne, leczenie

Fot. iStock/Rak jajnika objawy

Wykrycie raka jajnika we wczesnej fazie jest o tyle trudne, że jego objawy są zazwyczaj słabe i nieczytelne dla kobiet. W ten sposób złośliwy nowotwór może rozwijać się w ukryciu aż do chwili, gdy wejdzie w stadium zaawansowane i da przerzuty do innych narządów. W tej najmniej pożądanej sytuacji często bywa już za późno na zdrożenie skutecznego leczenia. Profilaktyka i wczesne reagowanie na objawy, które może dawać rak jajnika są o tyle istotne, ponieważ ten rodzaj nowotworu szybko daje nawet odległe przerzuty. Najczęściej przerzuty pojawiają się w jelitach, wątrobie, oraz innych tkankach.

Rak jajnika — objawy wczesne i późne 

Najczęściej dolegliwości, które powoduje rak jajnika, utożsamiane są z błahymi problemami ze strony układu pokarmowego. Z tego powodu bywają one uważane za mało istotne i nie są konsultowane z lekarzem, a nawet sami lekarze mogą mieć problem z szybkim odnalezieniem ich rzeczywistego źródła. Symptomy, jakie może powodować rak jajnika we wczesnym etapie rozwoju, są nieoczywiste, ale trzeba być na nie wyczulonym.

Rak jajnika — pierwsze objawy, które można zauważyć: 

  • uczucie pełności w brzuchu;
  • odbijanie;
  • niestrawność;
  • nudności i wymioty;
  • wzdęcia;
  • brak łaknienia;
  • uczucie ciężkości w jamie brzusznej.
Rak jajnika objawy - wczesne, późne, leczenie

Fot. iStock/Rak jajnika objawy

Rak jajnika — objawy późniejsze:

Objawy bardziej wyraźne, dokuczliwe, zazwyczaj pojawiają się dopiero w czasie, gdy choroba jest już rozwinięta. Statystyki wskazują, że nawet 70% nowotworów jajnika zostaje wykrytych w III i IV stadium zaawansowania. Dopiero poważniejsze objawy wzbudzają prawdziwy niepokój i skłaniają do kontaktu z lekarzem. Należą do nich:

  • wodobrzusze — występuje powiększenie się obwodu brzucha nawet u 1/3 chorych kobiet. Dzieje się tak w sytuacji, gdy drobne guzki nowotworowe pokrywają w dużej ilości pokryją całą otrzewną, powodując zwykle nadmiar płynu surowiczego;
  • ból miednicy i brzucha;
  • okresowo bolesne stosunki płciowe,
  • nieprawidłowe krwawienia z dróg rodnych, które dotychczas się nie pojawiały;

W przypadku, gdy rak jajnika da przerzuty, mogą pojawić się inne objawy, dotyczące lokalizacji zajętej przez nowotwór. Rak jajnika może naciekać na sąsiednie narządy, jak i dawać przerzuty do narządów odległych. W takiej sytuacji może pojawić się m.in.:

  • uczucie parcia na mocz, częsta potrzeba oddawania moczu — jeśli doszło do się rozrostu guza i w konsekwencji jego ucisku na pęcherz;
  • trudności w oddawaniu stolca — w przypadku ucisku guza na jelito lub zajęcia go przez nowotwór;
  • nerwobóle okolicy kulszowej lub pachwinowej — w przypadku zajęcia splotu nerwowego
  • duszność i kaszel — w przypadku przerzutów raka do płuc;
  • powiększenie węzłów chłonnych;
  • nagła utrata masy ciała i wyniszczenie organizmu.

Fot. iStock

Rak jajnika — jak reagować na objawy?

Jeśli kobieta zauważy u siebie objawy, które może dawać rak jajnika, powinna bezzwłocznie udać się do lekarza ginekologa celem kontroli. W gabinecie lekarz, poza wywiadem i badaniem ginekologicznym, przeprowadzi także badanie USG przezpochwowe. W razie stwierdzenia niepokojących zmian lekarz może zalecić badania markerów Ca-125 i HE-4 we krwi, oraz dodatkowo USG całej jamy brzusznej, badanie tomografii komputerowej (TK). Pacjentki kierowane są na zabieg laparoskopii (dotarcie do jajnika przez małe nacięcia) lub laparotomii (klasyczna operacja), które pozwalają na usunięcie całego jajnika i poddanie pobranego materiału badaniu histopatologicznemu. W przypadku potwierdzenia raka jajnika chirurg usuwa macicę, pozostały jajnik, węzły chłonne, i widoczne ogniska choroby.

Po operacji pacjentki poddawane są chemioterapii, mającej na celu zniszczenie wszelkich komórek nowotworowych. Rak jajnika wykazuje wysoką wrażliwość na chemioterapię, ale efekt leczenia zależy od indywidualnej sytuacji każdej pacjentki. Po zakończeniu leczenia konieczne są regularne badania kontrolne, ponieważ  w ok. 3/4 przypadków, rak jajnika nawraca.

Aby uniknąć rozwoju choroby, lub działać od razu nie czekając na objawy, jakie daje rak jajnika, należy pamiętać o regularnych wizytach u ginekologa.


źródło:  www.mp.pl , ptgo.pl, zwrotnikraka.pl

Choroby Zdrowie

Nauka popełniania błędów. Lekcja i dźwignia rozwoju czy porażka i strach?

Gościnnie w Oh!me
Gościnnie w Oh!me
16 lutego 2021
Fot. iStock

W świecie, w którym perfekcjonizm w każdej dziedzinie jest bardzo pożądany, błędy postrzegane są jako oznaka słabości lub brak umiejętności. Czy słusznie? Przecież zdarzają się każdemu. Co więcej są nieodłącznym elementem rozwoju zarówno dzieci, młodzieży, jak i dorosłych. Jak więc nauczyć popełniać błędy dziecko i siebie, zaakceptować je i użyć jako trampoliny do samorozwoju młodego człowieka? Jak samemu wyzbyć się strachu, wstydu i niezdrowego perfekcjonizmu?

Błędy a samoocena

Tak bardzo boimy się je popełniać… Dlaczego? Co złego może się wydarzyć gdy je popełnimy? Zazwyczaj nic. Nie jesteśmy przecież saperami rozbrajającymi bombę w walce o losy świata. Co więc w nas wyzwala ten strach przed błądzeniem?

Fot. Materiały prasowe

OPINIE. Opinie innych o nas. To one niestety często kształtują sposób w jaki postrzegamy siebie. To one wpływają na naszą samoocenę. Gdy więc popełnimy błąd wydaje się nam, że wszyscy jego świadkowie zobaczą nas w wybrakowanej odsłonie, nie w pełni przygotowanych, słabszych, niedoskonałych. Tak nam się wydaje… I w związku z tym nasza samoocena w obliczu pomyłki zaczyna gwałtownie pikować w dół. Często czujemy się bezbronni, bezwartościowi i rozczarowani sobą, wątpimy w nasze kompetencje, czujemy się winni a nawet popadamy w apatię. Jak widać nasze myślenie o błędzie, a raczej o tym co pomyślą inni o nim, pociąga za sobą szereg nieprzyjemnych następstw. Jak więc zmienić to błędne podejście do błędu? I jak nie przekazywać go w spadku dzieciom?

Błędne podejście w spadku

Dzieci ze swej natury nie dopuszczają do siebie porażki, a tym bardziej ośmieszenia z powodu błędu. Niestety nasze zachowania względem błędów kształtują również zachowania dzieci. Możemy tu mówić o swoistym dziedziczeniu podejścia. Żeby nie przekazywać balastu błędów powinniśmy przyjrzeć się wnikliwie własnemu postrzeganiu porażek – swoich i naszych podopiecznych. Możemy to zrobić poprzez odpowiedzenie sobie na kilka pytań.

Jaki masz osobisty stosunek do przegranych?
Jak czujesz się kiedy popełnisz w życiu błąd?
Co czujesz, jak twoje dziecko przegrywa lub popełnia błąd?
Jak się czujesz w tej sytuacji względem innych?
Co jesteś w stanie zrobić, żeby uniknęło takiej sytuacji?
Czy uważasz, że to jest dla niego dobre?
Czy jesteś w stanie dopuścić do porażki dziecka, widząc, że może do tego dojść?

Fot. Materiały prasowe

To często nasza potrzeba kontroli, nadmierna troska lub pragnienie ułatwienia drogi potomstwu, sprawiają, że nie pozwalamy czy też nie dopuszczamy do popełnienia błędów przez nasze dzieci. Ucząc je, że tylko to co bezbłędne jest dobre. Robimy to na różne sposoby, np. poprzez ciągłe umożliwianie dziecku wygranej lub też odwrotnie poprzez ciągłe poprawianie i strofowanie. Żadna z tych dróg nie jest właściwa, gdyż prowadzi albo do sztucznego przekonania o niezawodności albo do stresu i strachu przed porażką. Pomyłki są obecne w życiu każdego człowieka i nie da się ich uniknąć. Zmieniając nasze podejście i dostrzegając pozytywy wynikające z ich pojawiania się możemy sprawić, że nie tylko nasze życie ale również następnego pokolenia będzie szczęśliwsze, pełne akceptacji i zdecydowanie bardziej na luzie.

Działać ponad obawami

Jak więc nauczyć młodego człowieka i siebie działać ponad obawami przed popełnieniem błędów?

Michał Zawadka ekspert relacji z młodzieżą – W pierwszej kolejności popracujmy nad swoim nastawieniem względem błędów. Najpierw pozwólmy sobie na ich popełnianie. Zrozummy, że są naturalnym etapem jakiegokolwiek rozwoju i wróćmy do czasów, zanim ktoś powiedział nam, że błędy są złe i, że trzeba się za nie wstydzić. To fundament do budowania radości z ich popełniania, a raczej do świadomego rozwoju. Następnie zadbajmy, żeby własnym dzieciom pozwolić na doświadczanie i popełnianie błędów. Unikajmy wyręczania, krytykowania i zakazywania popełniania błędów w imię bezpieczeństwa i szczęścia. Niestety, takie postawy doprowadzą do wyuczonej bezradności i strachu przed działaniem, rozwojem, samym sobą. W każdym z obszarów – zarówno popełniania błędów przez nas dorosłych, jak i nasze dzieci, pomocne będzie odcięcie się od obaw przed społecznym idealizmem. Bardzo często naginamy swoje wartości, działania, decyzje nie ze względu na strach przed błędem, a w obawie przed tym „co powiedzą inni”. To największy „błąd” naszego rozwoju.

Fot. Materiały prasowe

A jak działać i jak rozmawiać z dziećmi by błędy stawały się dźwignią rozwoju, a nie porażką?

Michał Zawadka – W sytuacji popełnienia błędu, doświadczania trudnych konsekwencji, obserwowania przegranej przede wszystkim nadal bądźmy wsparciem dla naszych dzieci. Błędów z założenia nikt nie robi z intencji, z chęci zrobienia sobie lub innym krzywdy czy ściągnięcia na siebie niemiłych emocji czy relacji. Taka postawa pozwoli nam porozmawiać z dzieckiem zamiast oceniać je – „co ty narobiłeś”, „a nie mówiłem”, „jak śmiałeś…” W momencie popełniania błędu młodzi ludzie nie potrzebują od bliskich rozliczania tylko wsparcia. Kiedy tak podejdziemy do sprawy, to my dorośli damy sobie szansę opanowania emocji i rozpoznania sytuacji, natomiast młody człowiek otrzyma spokój i wsparcie – „możesz na mnie liczyć”. Taka relacja nie bagatelizuje błędów czy problemów, natomiast daje przestrzeń do pracy z nimi. Wyraźmy zrozumienie i zaprośmy młodego człowieka do analizy i rozmowy o błędzie. Zapytajmy co jego zdaniem się wydarzyło, czego zabrakło, jak mógłby inaczej to rozwiązać żeby nie doszło do obecnej sytuacji. Okaże się, że kiedy dopuszczamy spokój, zaczynamy się uczyć z sytuacji, a przy okazji budujemy zaufanie. Potem jako koronne wykończenie tematu, zapytajmy czego ta sytuacja nauczyła nasze dziecko i jak postąpi następnym razem. Taka narracja pozwoli uczyć nasze dziecko, że z każdym problemem może do nas przyjść, że może nam zaufać, a sam będzie postrzegać błędy jako etap rozwoju i nauki.

Gdy popełnimy dorosły błąd…

Michał Zawadka – Zakładając, że już mamy przepracowaną akceptację samego popełniania błędu, to podstawowe jest odcięcie się od jakiegokolwiek obwiniania się. Pompowanie poczucia winy odbiera sprawczość działania. Tak jak z dzieckiem przegadajmy całą sytuację ze sobą. Zastanówmy się co to dla mnie oznacza, czy emocje są adekwatne, czy miałem na coś wpływ, czy słowa które słyszę są prawdziwe, jak to mogę naprawić? A potem… a potem zamiast użalania się „jaki jestem beznadziejny” weźmy odpowiedzialność i wszelkie odpowiedzi wprowadźmy w życie. I pamiętajmy, żaden błąd czy niekorzystny wynik nie mówi, że jesteśmy beznadziejnym człowiekiem, tylko że użyliśmy nieodpowiedniej techniki, mieliśmy nieodpowiednią wiedzę. A nad tym możemy pracować!

Każdego dnia pracujmy nad swoim nastawieniem do błędów. Zamieniajmy bezwartościowość i poczucie winy na szacunek do siebie, apatię i lenistwo na proaktywność, żal do innych na kreatywność i witalność oraz strach na poradzę sobie, a rozczarowanie na akceptację.

Błądzę więc się rozwijam

Każdy błąd to szansa na rozwój. Pod warunkiem, że zechcemy mu się przyjrzeć dokładniej i przepracować emocje, które mu towarzyszą. Kryje się za nim możliwość rozwoju własnych kompetencji, wyciągania wniosków i wychodzenia ze schematów. Do tego nauka dystansu do siebie ale również pokory, gdyż błędów nie powinno się wypierać czy ignorować a dostrzegać, akceptować i uczyć się na nich. Błędy to również ogromna dawka motywacji. Przecież warto spojrzeć na swoje pomyłki jak na wyzwania, które tylko czekają, by stawić im czoło.

Pamiętajmy, że w życiu nie ma ideałów. Jesteśmy tu po to, by się cały czas rozwijać, a każdy rozwój wymaga treningu okupionego pewnym wysiłkiem i potknięciami. Nie bójmy się ich – są jak zaproszenie do następnego poziomu.

Tekst powstał we współpracy z Michałem Zawadką – mówcą, trenerem i autorem bestsellerowych książek z zakresu rozwoju osobistego i społecznego dzieci oraz młodzieży, takich jak „Chcę być kimś” i „Uśmiechologia. Pozytywna strona myślenia”.


Zobacz także

Mikroplastik w kosmetykach: nie kupujcie produktów z tymi składnikami

warto jeść na śniadanie

10 produktów, które warto jeść na śniadanie

Mija rok w pandemii. Kto lepiej radzi sobie z nową rzeczywistością – kobiety czy mężczyźni?