Zdrowie

Bezpłatne badania w kierunku jaskry w Centrum Mikrochirurgii Oka Laser prof. Jerzego Szaflika

Redakcja
Redakcja
16 marca 2018
Fot. iStock
 

Jaskra to podstępna choroba. Zazwyczaj rozwija się powoli i bezobjawowo, niemal niezauważalnie doprowadzając do nieodwracalnego uszkodzenia wzroku. By temu zapobiec, konieczne jest wczesne rozpoznanie choroby i rozpoczęcie leczenia. Warto zatem udać się na badania przesiewowe, które będzie można wykonać bezpłatnie 17 marca 2018, w ramach Dnia Otwartego w CMO Laser prof. Jerzego Szaflika.  

JASKRA, POWSZECHNY ZŁODZIEJ WZROKU

Jaskra to termin określający kilkanaście jednostek chorobowych, które prowadzą do zaniku nerwu wzrokowego w wyniku nadmiernego wzrostu ciśnienia wewnątrz gałki ocznej. Różnią się one częstością występowania, czynnikami ryzyka, objawami, rokowaniami i metodami leczenia, ale mają jeden wspólny mianownik – prowadzą do nieodwracalnej ślepoty.

Do 2020 roku na jaskrę na świecie cierpieć będzie niemal 80 mln osób, z czego aż 11 mln utraci z jej powodu wzrok. Według Światowej Organizacji Zdrowia (WHO), w krajach rozwiniętych schorzenie to jest drugą przyczyną ślepoty. W Polsce problem dotyczy około 800 tys. osób.

KONIECZNE BADANIA PRZESIEWOWE!

Niestety, większa część z nich jest świadoma schorzenia ze względu na jego bezobjawowy przebieg i niewielką wiedzę o samej chorobie. Choć wzrok to najważniejszy zmysł człowieka, większość z nas nigdy nie badała go w kierunku jaskry! Tymczasem okuliści alarmują: niemal 70% przypadków choroby w Polsce wykrywanych jest zbyt późno, by uratować wzrok, nawet pomimo intensywnego leczenia. Kiedy objawy jaskry zauważa już sam pacjent, cofnięcie zmian chorobowych jest niemożliwe.

Jedynym wyjściem z sytuacji są regularne badania w kierunku jaskry, umożliwiające jej wykrycie we wczesnym stadium. Wbrew obiegowym opiniom, jakoby jaskra była jedynie chorobą osób w wieku podeszłym, powinny je wykonywać osoby już po 35. roku życia. Szczególnie często badać powinny się osoby z grupy podwyższonego ryzyka, a więc te z obciążonym jaskrą wywiadem rodzinnym, a także cierpiące na wady wzroku (krótkowzroczność, nadwzroczność), nadciśnienie tętnicze, zaburzenia krążenia, cukrzycę, czy migrenę i bóle głowy.

BEZPŁATNE BADANIA W CMO LASER PROF. SZAFLIKA

Wyjątkowo cenna jest więc inicjatywa Centrum Mikrochirurgii Oka Laser prof. Jerzego Szaflika, które 17 marca 2018 organizuje Dzień Otwarty, w ramach którego będą miały miejsce bezpłatne konsultacje z okulistami i badania przesiewowe w kierunku jaskry. Odbędą się one w obu placówkach CMO Laser – w Warszawie przy ul. Dolańskiego 2 i w Siedlcach, przy ul. Aleksandrowskiej 4. Przeprowadzać je będzie łącznie 5 okulistów. Na badanie zaproszone są wszystkie osoby, u których nie zdiagnozowano dotąd jaskry i które przez ostatni rok nie odwiedzały okulisty. Nie jest konieczne posiadanie skierowania. Badanie nie wymaga przygotowania się, ale osoby noszące soczewki kontaktowe proszone są o ich zdjęcie przed jego rozpoczęciem.

Dzień Otwarty w CMO Laser zorganizowany jest w ramach Światowego Tygodnia Jaskry, przypadającego na 11-17 marca, w odpowiedzi na zaproszenie wystosowane do poradni okulistycznych przez Polskie Towarzystwo Okulistyczne. Jest on częścią akcji „Polscy okuliści kontra jaskra”, realizowanej przez PTO i Sekcję Jaskry PTO przy współudziale Polskiego Związku Niewidomych. CMO Laser rokrocznie wspiera akcję Polskiego Towarzystwa Okulistycznego, przyczyniając się m.in. do zwiększenia świadomości pacjentów na temat jaskry i wzrost wykrywalności choroby we wczesnym stadium.

Na bezpłatne badania przesiewowe w kierunku jaskry wraz z konsultacjami okulistycznymi zapraszamy do:

Prof. Jerzy Szaflik /  Fot, Materiały prasowe

Prof. Jerzy Szaflik / Fot. Materiały prasowe

Centrum Mikrochirurgii Oka Laser
Klinika prof. Jerzego Szaflika

Warszawa, ul. Dolańskiego 2

tel. +48 22 654-68-06
+48 22 654-67-81
+48 22 826 65 66

Filia CMO Laser w Siedlcach

Siedlce, ul. Aleksandrowska 4

tel. +48 22 654-68-06,
+48 22 654-67-81,
+48 25 631-31-77

[email protected]
[email protected]
[email protected]


Zdrowie

Laser skuteczny na chrapanie? Są dowody

Redakcja
Redakcja
16 marca 2018
Fot. iStock / izusek
 

Leczenie laserem istotnie pomaga poradzić sobie z chrapaniem, stanowiąc alternatywę dla inwazyjnych, bolesnych metod wymagających znieczulenia i hospitalizacji – wynika z najnowszych badań przeprowadzonych przez dentystów i laryngologów. Nowa metoda może być ratunkiem nawet dla kilkunastu milionów Polaków licząc tych, którzy nie mogą zasnąć z winy partnera.

16 marca po raz XI obchodzimy Światowy Dzień Snu i po raz pierwszy Ogólnopolski Dzień Walki z Chrapaniem. Choć chrapanie nie jest chorobą, to spędza sen z powiek milionom. Według krajowych statystyk chrapie 60 proc. populacji mężczyzn i 40 proc. populacji kobiet. Nieco lepiej jest wśród młodszych, ale ich również dotyka ten problem. Chrapią przede wszystkim zmagający się z nadwagą oraz chorzy z zespołem obturacyjnych bezdechów sennych. Nie wysypiają się jednak głównie bliscy, a w skrajnych przypadkach nie pomagają: osobne łóżko, zatyczki do uszu, duże mieszkanie czy grube ściany. Bywa, że chrapanie osiąga poziom 90 db, czyli jest głośniejsze niż pracujący młot pneumatyczny.

Wizyta chrapacza w aptece daje jedynie doraźny efekt. Usunięcie migdałków podniebiennych, uvulopalatoplastyka, laserowa uvulopalatoplastyka, uvulopalatofaryngoplastyka czy plastyka nasady języka pomagają wielu pacjentom, są to jednak procedury operacyjne – inwazyjne, wykonywane skalpelem, w znieczuleniu, wymagające stosunkowo długiej rekonwalescencji, związanej z dużymi dolegliwościami bólowymi. W tym świetle alternatywą staje się leczenie laserem erbowo-jagowym. Pierwsze wiarygodne badania potwierdzające skuteczność tej metody przeprowadził lekarz dentysta pod czujnym okiem specjalistów laryngologów. Wyniki doświadczenia zaowocowały obronionym doktoratem na Wydziale Lekarskim w Zabrzu, Śląskiego Uniwersytetu Medycznego w Katowicach.

– To pierwsze badania przeprowadzone z tak rygorystyczną kwalifikacją pacjentów oraz z wykorzystaniem badania monitorującego sen (poligrafii), które pozwala w sposób obiektywny ocenić natężenie i czas chrapania oraz wyklucza obecność istotnej ilości bezdechów sennych. Unikalności nadaje mu fakt, że pod uwagę braliśmy także subiektywną ocenę partnerów osób chrapiących. Nowa jest także metoda NightLease® – plastyka podniebienia miękkiego światłem lasera Er:YAG Fotona LightWalker – wyjaśnia autor badań dr n. med. Henryk Frelich ze Specjalistycznego Centrum Stomatologicznego AHF w Żorach.

Na fotelu dentystycznym usiedli młodzi (20 lat) i starsi (60 lat) obojga płci. Z badania wykluczono osoby z BMI większym niż 30 kg/m2 oraz – co bardzo ważne – te, u których laryngolodzy zdiagnozowali obturację górnych dróg oddechowych na poziomie innym, niż podniebienie miękkie (skrzywienie przegrody nosa, przerost nasady języka, przerost migdałków podniebiennych). Rekordzista przechrapywał połowę czasu trwania snu. Wszyscy przeszli cykl leczenia obejmujący trzy zabiegi wykonywane wodstępach dwutygodniowych.

– Podczas zabiegu następuje podgrzewanie tkanek miękkich i kurczenie się włókien kolagenowych, co prowadzi do ich usztywnienia. Zapewnia to promieniowanie podczerwone o długości fali 2940 nm. Zabieg składa się z dwóch faz, trwa ok. 20 minut, ale co najistotniejsze, promień laserowy nie narusza ciągłości tkanek, minimalizując ryzyko powikłań. Leczenie nie wymaga znieczulenia ani hospitalizacji – tłumaczy dr hab. n. med. Wojciech Ścierski, specjalista otorynolaryngologii, chirurgii głowy i szyi, Śląski Uniwersytet Medyczny w Katowicach.

Jak na leczenie zareagowali pacjenci? Z powtórnego badania poligrafem oraz subiektywnych ankiet przeprowadzonych trzy miesiące po leczeniu wynika, że komfort snu oraz życia leczonych osób poprawił się o ok. 50 proc. Mediana średniego czasu epizodu chrapania u kobiet zmniejszyła się z 16,5 do 9,6 s, natomiast u mężczyzn z 17,1 do 13,9 s. Pacjenci zgłaszali poprawę już po jednej sesji. Na tym samym poziomie zadowolenie ze zmian wyrazili partnerzy badanych. Ani jeden pacjent nie wskazał, że po leczeniu jego komfort snu lub komfort życia uległ pogorszeniu. Również wszyscy partnerzy wskazali, że komfort snu nie uległ pogorszeniu. Żaden z chorych nie zgłaszał objawów świadczących o wystąpieniu powikłań lub działań ubocznych lasera, a także bólu, zarówno bezpośrednio po zabiegu, jak i w okresie późniejszym.

Warto podkreślić, że część pacjentów po zakończonym leczeniu zauważyła zmniejszenie nadmiernych odruchów gardłowych (wymiotnych), które wcześniej w znaczący sposób zaburzały czynność mycia zębów.

– To nie są „czary mary”, to nie jest „świecenie latarką” w jamie ustnej. Metodologia badań oraz sposób ich przeprowadzania w porozumieniu z uznanymi autorytetami w dziedzinach laryngologicznych, nie budzą wątpliwości co do ich wiarygodności. Leczenie laserem Er:Yag u większości chorych skraca czas trwania chrapania. Pacjenci i ich partnerzy po zakończeniu leczenia deklarują subiektywną poprawę komfortu życia oraz snu a także obniżenie nadmiernej senności dziennej. Ogromnie cieszy brak działań ubocznych oraz powikłań. Oczywiście obserwacja pacjentów będzie kontynuowana – mówi dr n. med. Henryk Frelich.

– Pamiętamy, że aby leczenie zaburzeń oddychania podczas snu było skuteczne, powinno być leczeniem przyczyn schorzenia, a nie objawów, ale możliwości lasera erbowo-jagowego i wyniki przeprowadzonych badań stanowią źródło nowych, cennych obserwacji. To nie jest metoda dla wszystkich, ale naprawdę wielu może pomóc – dodaje doc. Wojciech Ścierski.

Czy optymistyczne wyniki badania sprawią, że w kolejkach do gabinetów stomatologicznych lub klinik medycyny estetycznej, gdzie również wykorzystywany jest laser erbowo-jagowy, ustawią się chrapiący?

– Przede wszystkim cieszymy się, że w Światowy Dzień Snu możemy opowiedzieć o alternatywnej dla skalpela i dość drogich zabiegów metodzie. Z pewnością część lekarzy zainteresuje się NightLease®, tym bardziej, że LightWalker to najbardziej wszechstronny na świecie laser wykorzystywany w leczeniu stomatologicznym oraz w medycynie estetycznej. Protokół leczenia chrapania jest jednym z wielu dostępnych dla użytkownika, z pewnością jednak może stanowić przewagę konkurencyjną placówki – uważa Michał Madej, dyrektor handlowy w firmie BTL, która jest dystrybutorem marki Fotona w Polsce.

Fotona LightWalker to najnowocześniejszy laser stomatologiczny na świecie. Urządzenie oferuje najwyższe standardy leczenia stomatologicznego, a równocześnie prostotę zastosowania m.in. w: stomatologii zachowawczej, endodoncji, stomatologii dziecięcej, periodontologii czy wybielaniu zębów. Z powodzeniem wykorzystywany jest w medycynie estetycznej oraz dermatologii.

Fot. Materiały prasowe

Fot. Materiały prasowe

Fot. Materiały prasowe

Fot. Materiały prasowe

Fot. Materiały prasowe

Fot. Materiały prasowe

Fot. Materiały prasowe

Fot. Materiały prasowe


Zdrowie

Czego nie należy robić, kiedy kończy się związek. Nigdy nie błagaj, by został

Anna Frydrychewicz
Anna Frydrychewicz
16 marca 2018
Fot. iStock/nd3000
Następny

Wielu wierzy, że miłość jest najcudowniejszym uczuciem na świecie. Kiedy zakochasz się z wzajemnością i kochasz swojego partnera całym sercem, wszystko wydaje się idealne. Z czasem rzeczywistość przejmuje kontrolę i widzisz prawdę o nim. Bywa, że bardzo rozczarowującą. Jeśli dochodzi do rozstania, emocje są tak silne, że potrafimy narobić naprawdę sporych głupstw. Są jednak takie rzeczy, których rozstając się z partnerem zdecydowaniem powinniśmy unikać.

Kiedy kończy się związek…

Nie błagaj o miłość

To najgorsza rzecz, jaką możesz zrobić. Nie błagaj swojego partnera, by wrócił, to pokazuje, że jesteś słaba i podatna na zranienie. Później prawdopodobnie będziesz tego żałować i „znienawidzisz się” za to. Gdyby naprawdę chciał, wróciłby. Twoje błagania nic nie zmienią, nie wpłyną na jego deycje.

Nie izoluj się

Nie bądź samotnikiem. Spotykaj się z przyjaciółmi, ciesz się imprezami, chodź do klubów, uprawiaj ulubiony sport, oddaj się swojemu hobby i spędzaj czas z rodziną. Te rzeczy pomogą ci odzyskać szczęście i poczucie równowagi. Zmień perspektywę: teraz jesteś wolny i samotny. Pozwól swojemu byłemu partnerowi zobaczyć cię szczęśliwą.

Nie walcz ze swoimi emocjami

Możesz być emocjonalnie rozbita i naturalne jest, że odczuwasz smutek. Smutek jest w porządku. Możesz nosić w sobie różne, mieszane emocje, takie jak gniew, frustracja, żal, strach, dezorientacja lub ulga. Zidentyfikuj swoje uczucia i postępuj mądrze, tłumienie emocji tylko przedłuży proces żałoby. Wypłacz się „raz, a dobrze”.  Skoro nie można ciągle śmiać się z tego samego żartu, po co wciąż płakać z powodu jednego zmartwienia?

Nie staraj się być jego przyjaciółką

Często mówi się, że były partner nie powinien być twoim przyjacielem, z wyjątkiem nadzwyczajnych przypadków. Kiedy wciąż jesteście blisko i dowiadujesz się, że twój były partner umawia się z kimś innym, może to być dla ciebie frustrujące. Przyjmij, że jest to zamknięty rozdział waszego życia, zacznij od nowa i spraw, by było warto ;).

strona 1 z 2
druga część artykułu na następnej stronie

Zobacz także

Nietypowe objawy raka wątroby, czyli „Coś mnie kłuje, ale to na pewno nic poważnego”

Rak szyjki macicy - objawy, badania, profilaktyka

Rak szyjki macicy – objawy, na które każda kobieta powinna być wyczulona

Catering dietetyczny SuperMenu – dieta pudełkowa od Ani Lewandowskiej