Psychologia

My, kobiety, jesteśmy jak wino – im starsze tym lepsze. Powiedzmy to głośno naszym córkom

Anna Frydrychewicz
Anna Frydrychewicz
1 października 2016
Fot. iStock/Szepy
 

Młodość jest piękna, szalona i radosna. Młode (coraz młodsze!) kobiety zatrudnia się tam, gdzie liczy się to, co widać na pierwszy rzut oka, gdzie głębi nie trzeba. Młodość wydaje się okresem niekończących się szans i możliwości. A jednak, to wiek dojrzały jest etapem, który odkrywa przed nami, kobietami tajemnicę samoakceptacji. Kobiety z wiekiem stają się coraz bardziej atrakcyjne, jeśli tylko uwierzą w swoją siłę i wartość, jeśli poczują się naprawdę dobrze w swojej skórze i ze swoimi myślami. Spokój wewnętrzny, harmonia i komforty psychiczny to elementy, które „przebijają” się w kobiecej urodzie. Jeśli jesteśmy szczęśliwe i pogodzone ze sobą, świadome swoich potrzeb i mamy jasną hierarchię swoich wartości, widać to w blasku naszych oczu, w postawie, luzie, klasie, jaka wyróżnia nas od innych, nawet młodszych. I w miłości własnej, która każe nam o siebie dbać.A to jeszcze nie wszystko…

Dojrzałe kobiety:

♥ Mają mądrzejsze relacje z rodziną, przyjaciółmi, ukochanym

W całym swoim życiu, aż dotąd, opierały się na wzorach i schematach. Dziś mogą czerpać z doświadczenia, które wówczas nabyły. Wraz z upływem czasu, zaczynają wiedzieć, czego się spodziewać. Tak więc, na przykład, jest prawdopodobne, że to właśnie teraz potrafisz lepiej wybrać partnera na życie (nie, wcale nie „o ironio!”, bo na miłość nigdy nie jest zbyt późno). Po prostu, na ludziach znasz się lepiej. I będziesz bardziej bezkompromisowa kończąc relację w odpowiednim momencie, zanim zbyt mocno się zaangażujesz, wiedząc z doświadczenia, gdzie dany układ może cię doprowadzić.

♥ Są bardziej odważne i mniej zachowawcze

Coraz rzadziej myślą kategoriami „nie dam rady, nie powinnam się wychylać”, a coraz częściej są w stanie podjąć (kontrolowane) ryzyko wyznając zasadę: „nie mam przecież nic do stracenia, to moje życie, tu i teraz”. Młodsze kobiety bywają bardzo ostrożne, wycofane, „ciche”, nie potrafią zawalczyć o swoje. Być może wynika to z modelu wychowawczego, ciągle jeszcze mocno nacechowanego patriarchatem. Osiągając pewien wiek, dochodzimy do wniosku, że nie tak chciałyśmy żyć, nie to chciałyśmy osiągnąć, nie w tym punkcie się znaleźć. Odczuwamy dysonans między tym, czego pragniemy, a tym, co mamy w rzeczywistości. I podejmujemy ważne, życiowe decyzje, dokonujemy zmian, które są dla nas oczyszczające. Młodość może tu tylko pozazdrościć, albo – uczyć się zdrowego egoizmu.

♥ Lepiej znają swoje ciała i wiedzą, jak je ubrać, żeby wyglądały dobrze

Spójrzmy prawdzie w oczy: dekady zakupów za tobą :). Naprawdę wiesz już, co wygląda na tobie dobrze, a co nie. Dawno już (a może dopiero w zeszłym tygodniu) przestałaś kupować sobie bluzki, tylko dlatego, że świetnie prezentują się na wieszaku. Wiesz, co prawdopodobnie skończyłoby na dnie twojej szafy i umierało w zapomnieniu. Twoje zakupy trwają krócej i są mniej kłopotliwe. Masz najprawdopodobniej „swój” krój dżinsów i ulubiony rodzajów butów, które pozwolą Ci „przejść przez cały dzień” komfortowo.

♥ Mają węższy krąg przyjaciół

Za to są to przyjaciele, na których naprawdę można liczyć. Wraz z wiekiem, uczymy się pozbywać znajomości, które nie dodają nic do naszego życia. Te niezawodne, zostają z nami. Inteligentne kobiety zdają sobie sprawę z tego, że ich czas jest cenny. Potrafią też bez kompleksów przyjaźnić się z młodszymi od siebie: najlepiej rozwijamy się przecież mając swoje „mentorki” i wzorce. I odwrotnie, będąc mentorką dla młodszych kobiet.

♥ Potrafią odpoczywać

Wiesz już dobrze, co pomoże ci się zrelaksować i czy lepiej zrobi ci weekend w SPA, czy wycieczka górska. A może wystarczy filiżanka herbaty i dobra książka, albo czasopismo? Sama najlepiej wyczuwasz swoje nastroje, wiesz kiedy się wycofać z jakiejś dyskusji, a kiedy przeć do przodu. I nie eksploatujesz do granic swojego organizmu, masz dla niego szacunek, znasz swoje możliwości, starasz się unikać tego, co może ci zaszkodzić, a wybierasz to, co cię wzmocni.

♥ Ich lęki zmniejszają się, a pewność siebie rośnie

Dojrzewając nie przestajesz martwić się o „najważniejsze rzeczy”, takie jak relacje i dzieci, ale częściej odpuszczasz, mniej wagi przywiązujesz do szczegółów.  Nauczyłaś się, że ciągły niepokój jest szkodliwym obciążeniem i do niczego nie prowadzi. Zamartwienie się kosztuje zbyt wiele energii, a nie zatrzyma biegu złych rzeczy, ponieważ są one czasem (tak jak te dobre) nieuchronne.

My, kobiety, jesteśmy jak wino: im starsze tym lepsze. Z wiekiem nie potrzebujemy już potwierdzenia swojej wartości w oczach innych. Samoświadomość i samoakceptacja są jedynym, pasującym kluczem do naszego szczęścia.

Przekażmy tę wiedzę naszym córkom, by nie traciły więcej czasu.


Psychologia

10 trików na doskonałą pielęgnacje prosto od dermatologów

Agnieszka Sierotnik
Agnieszka Sierotnik
1 października 2016
fot. iStock/gilaxia
 

Każda z nas ma swoje urodowe rytuały, bez których nie wyobraża sobie życia. Niezależnie czy jest to domowa maseczka z awokado i cytryny, czy może raczej długa, gorąca kąpiel z ulubionym olejkiem eterycznym, lubimy o siebie zadbać! Od czasu do czasu warto zainspirować się trikami prosto od specjalistów w dziedzinie pielęgnacji. Bo czy którakolwiek z nas pomyślałaby, że gorący prysznic może źle wpłynąć na naszą cerę?

1. Poświęcaj każdą wolną chwilę na małe SPA

„Zawsze mam przy sobie małą kosmetyczkę z najbardziej mobilnymi akcesoriami do pielęgnacji. I tak na przykład, kiedy utknę w korku, wcale się nie wściekam! Po prostu wykorzystuję ten czas na moje własne SPA w samochodzie. Nakładam serum na twarz, szyję i dekolt, maseczkę na usta i paski wybielające na zęby. Nie tracę czasu, a przy okazji potrafię się chwilę zrelaksować.”
Francesca Fusco, dermatolog

2. Zostań specjalistką w masażu twarzy!

„Bardzo wiele osób, ja także, nieświadomie ściąga mięśnie twarzy w trakcie snu. To nic dziwnego, w końcu każdemu zdarza się spać na zgięciu poduszki czy zwiniętym kocu. Żeby dać twarzy odrobinę relaksu, przed snem funduję sobie masaż. To bardzo proste! Naciskaj palcami na łuk brwiowy, skroń i nos. W każdym miejscu po 10 sekund.”
Jessica Wu, dermatolog

3. Nawilżaj skórę

„Niezależnie od tego, co słyszysz każdego dnia, ilość wypitej wody nie wpłynie bezpośrednio na to, w jakim stanie będzie twoja skóra. Żeby zadbać o to, musisz stosować kremy nawilżające, sera czy maseczki nawilżające. Warto jednak pamiętać, by były odpowiednio dobrane do rodzaju cery, którą posiadasz.”
Dendy Engelman, dermatolog

4. Unikaj gorących pryszniców

O ile „parówka” może być zbawienna przed peelingiem czy nałożeniem maseczki, bo wszelkie zanieczyszczenia będą bardziej widoczne, o tyle gorący prysznic może po prostu zaszkodzić twojej skórze. Elizabeth Tinzi, profesor dermatologii, powtarza, że to nic dobrego. „Unikam gorących pryszniców, moja skóra jest wtedy niezwykle podrażniona. W kranie powinna być tylko letnia woda!”

5 . Zmień kolejność nakładania filtra przeciwsłonecznego

„Najpierw nałóż krem na szyję, dekolt i ręce. Te miejsca są najbardziej narażone na działanie promieni słonecznych, a przy okazji szybciej się starzeją i trudniej odwrócić ten proces niż na skórze twarzy. Bardzo często zapominamy o nałożeniu filtra na te miejsca, choć są tak samo ważne jak twarz!”
Dorisy Day, dermatolog

6. Na kryzysy dobry hydrokortyzol

„Noc przed wielkim wyjściem lub specjalną okazją, nałóż na twarz krem lub maseczkę, która będzie zawierała hydrokortyzol. Dzięki swoim właściwościom, szybko zwalczy wszelkie cienie pod oczami, opuchliznę, a nawet zaczerwienienia! Pamiętaj tylko, żeby nie nadużywać tego rozwiązania. Jak każde działanie kryzysowe, ma swoje uboczne działanie.”
Yelena Yeretsky, specjalistka anti-aging

7. Nie dotykaj oczu!

„Nigdy nie dotykaj swoich oczu, a już na pewno ich nie pocieraj! Jeżeli będziesz tak robić, zawsze będziesz cierpiała na czarne wory pod oczami. Nawet kiedy robisz wieczorny demakijaż, zmywaj maskarę i cienie tak delikatnie, jakbyś zmywała je z jajka!”
Jeanine Downie, dermatolog

8. Zaufaj ustom

„Niech twoje usta będą dla ciebie wyznacznikiem, czy czas na porządne nawilżenie. Jak to wyczuć? Jeżeli czujesz, że usta są spierzchnięte i bardzo suche, nie poprzestawaj na nałożeniu pomadki. Zafunduj nawilżenie całej skórze twarzy!”
Ellen Marmur, dermatolog

9. SPF zawsze i wszędzie!

„Zawsze przed lotem nakładam krem z najmocniejszym SPF, jaki tylko mam. Dlaczego? Promieniowanie UV jest znacznie silniejsze w samolocie, gdzie przechodzi tylko przez szyby. Dla wszelkiego bezpieczeństwa, siadam także ze strony przejścia – nigdy obok okna!”
Ellen Marmur, dermatolog

10. Dbaj o dietę

„Twoja dieta ma ogromny wpływ na twoją skórę. Unikaj rozgotowanych warzyw i przetworzonej żywności, takiej jak białe pieczywo czy słodycze. Zamiast tego, wprowadź dużo przyjaznych tłuszczów omega 3 i zamienników, takich jak awokado czy łosoś. Dzięki nim twoja skóra będzie wyglądać niezwykle świeżo i promiennie!”

Whitney Bowe, dermatolog

źródło: Self.com


Psychologia

Co nas kręci w starszych, no dobra – dojrzałych facetach?

Ewa Raczyńska
Ewa Raczyńska
30 września 2016
Co nas kręci w starszych, no dobra - dojrzałych facetach?
Fot. iStock / gradyreese

Tak wiem, na pytanie, czemu lubimy spotykać się ze starszymi facetami zaraz padnie – po pierwsze dla kasy, po drugie, a kto lubi?

Ale przychodzi taki moment, kiedy choćby część z nas zaczynają kręcić starsi faceci, a młodsi wzbudzają tylko pobłażliwy uśmiech. Wśród przyjaciółek mamy takie powiedzenie „szpak”. Przyplątało się kiedyś podczas babskiego wyjazdu i odkleić się nie chce. Bo „szpak” to ów starszy ciut pan, za którym nie sposób się nie obrócić. I nie mówię, że ma on być od razu 15 czy 20 lat starszy, ale już tak z dziesięć… I przystojny, i lekko szpakowaty… No więc ja należę do tej grupy kobiet, której podobają się starsi panowie. Są tacy, którzy miewają w sobie jakiś taki magnetyzm, któremu naprawdę trudno się oprzeć.

I kiedy ostatnio znowu rozpoczęłyśmy dyskusję o „szpakach” zaczęłyśmy zastanawiać się, co jest takiego w starszych facetach, że ich lubimy, że się nam podobają, i pociągają. Nie, żebyśmy od razu wskakiwały któremuś do łóżka, ale tak po prostu, po ludzku, czyli babsku.

Co nas kręci w starszych facetach?

Stabilizacja

Bo on już właściwie wszystko ma. Dom, samochód, pracę. Niczego już nie musi się dorabiać, w jego życiu więcej jest tego co pewne, niż tego co być może osiągalne.

Inteligencja

Jakoś wcześniej o tym nie myślimy, ale z wiekiem… Która by nie podpisała się pod stwierdzeniem, że jest w stanie zakochać się w mózgu faceta? A im starszy (choć tak wiem, to nie zawsze idzie w parze), tym bardziej doświadczony, lepiej zorientowany, znający swoje pasje, mający zainteresowania, o których tak pięknie potrafi mówić… Prawda? A dla nas kompan do rozmowy jest jak skarb.

Dystans do siebie

Nie obraża się, nie strzela focha, przyjmuje krytykę lekko i potrafi śmiać się z siebie. To naprawdę wielkie i z wiekiem doceniane przez kobiety umiejętności. Jeśli facet ma do siebie dystans, a tym samym roztacza wokół pewność siebie – jesteśmy skazane na jego urok.

Rozwój zawodowy

Ale ma już pewną pozycję. To pokazuje na ile go stać, w jaki sposób dąży do celu, ile wymaga od siebie, a tym samym od innych. Nie będziesz zastanawiać się, czy spocznie na laurach po pierwszej wypłacie, czy będzie chciał poprawiać jakość swojego życia.

Szarmancja

I to jest cudowne, bo choć od dawna nie wierzymy w księcia z bajki, to jednak odrobina rycerskości zawsze jest mile widziana. To, że pierwszą przepuści cię w drzwiach, że otworzy drzwi od auta, pomoże ściągnąć płaszcz, odsunie krzesło w restauracji. Niby nic, jakieś gesty, ale… robią różnicę…

Nie chce cię zmieniać

To już nie ten etap. On akceptuje siebie i akceptuje innych. Jeśli spotyka się z tobą, dobrze czuje się w twoim towarzystwie, to dlaczego miałby ciebie zmieniać? Przecież to kompletnie bez sensu.

Seksualne doświadczenie

Zna kobiece ciało, zna też swoje możliwości. To nie nerwowy i szybki seks nastolatków. Co to, to nie. Tu wszystko jest w punkt i w swoim czasie. Nie bez przyczyny mówi się, że kobiecie największą rozkosz jest w stanie dać doświadczony mężczyzna.

Potrafi rozmawiać

Bo już wie, że komunikowanie swoich emocji jest w związku mega ważne, że rozmowa i wypracowanie kompromisów to jedyna droga, żeby się w końcu nie pozabijać, albo rozstać. Nie zawsze przychodzi mu łatwo mówienie o uczuciach, ale stara się, bo mu zależy, tak naprawdę zależy. Nie zamiata problemów pod dywan udając, że ich w ogóle nie ma.

Jest atrakcyjny

No spójrzcie na George’a Clooney’a… Może któraś z was ma inny dojrzały obiekt westchnień. Kurcze starsi faceci potrafią być cholernie atrakcyjni, bo dbają o siebie, bo są świadomi swojego ciała. W ogóle są świadomi siebie, może to jest tak pociągające?

Czujesz się przy nim młodo

Na to nie ma mocnych. Choć w rzeczywistości rzadko o tym myślimy, to jednak trzeba to przyznać… przy starszym facecie, my choćby niewiele, ale jednak czujemy się młodsze, piękniejsze, jakieś takie bardziej atrakcyjne… Skąd to się bierze?

Daje poczucie bezpieczeństwa

Jak dla mnie – to jest kluczowe, bo czego kobieta szuka w związku? Właśnie poczucia bezpieczeństwa, a dojrzały facet może jej to dać. Bo on to, co chciał osiągnąć, to osiągnął, ma swoją niezachwianą pozycję, wie na co go stać, a na co nie. I bywa bardzo opiekuńczy wobec kobiety…

Eh… A z drugiej strony, jeśli by tak rozejrzeć w wokół siebie, to czy przypadkiem nie mamy tuż obok dojrzałego faceta po 40-tce, z którym trochę już lat spędziłyśmy i który staje się takim dojrzałym mężczyzną i rozkochuje nas w sobie na nowo? Lepiej tej okazji nie przegapić 😉

P.S. Tak wiem, teraz czas na tekst o tym, czy możliwy jest związek z młodszym facetem? No właśnie… Jest?


Zobacz także

13 trików psychologicznych, które ułatwią ci komunikację (z każdym)

13 trików psychologicznych, które ułatwią ci komunikację (z każdym)

11 oznak, że twój związek bardziej cię dołuje, niż motywuje i przynosi radość

Kiedy mężczyzna się zakochuje, przechodzi przez cztery etapy miłości