Psychologia

Mowa ciała. Sprawdź, co mówi twoje ciało

Żaklina Kańczucka
Żaklina Kańczucka
19 czerwca 2016
Mowa ciała. Sprawdź, co mówi twoje ciało
Fot. Pexels / splitshire.com / CC0 Public Domain
 

Zdarza ci się czasem dobierać uważnie słowa podczas rozmowy lub naginać rzeczywistość? Uważaj, nawet najlepiej wymyślona historia może nie zagrać z tym, co podświadomie przekazujesz poprzez swoje ciało. Podobnie, gdy z kimś rozmawiasz, pozornie niewinne gesty mogą zdradzić intencje rozmówcy.

Mowa ciała, to niezwykły klucz do zrozumienia rozmówcy, bowiem szacuje się, że aż 55 % informacji czerpiemy z komunikacji niewerbalnej. Czym właściwie jest mowa ciała? To grymas twarzy, gestykulacja, kontakt wzrokowy, postawy które towarzyszą nam podczas kontaktu z drugim człowiekiem. Doskonale pomaga w uzupełnieniu mowy oraz wzmacnia przekazywaną informację.

Odgadnij prawdziwe intencje rozmówcy

Ze świadomością, że w przypadku porozumiewania się z innymi osobami, każdy gest ma znaczenie, będziesz w stanie ocenić prawdziwe intencje rozmówcy. Wystarczy nie tylko słuchać, ale i patrzeć. Mowa ciała zdradza więcej, niż byśmy chcieli powiedzieć.

Gesty rąk

Fot. Pixabay / Unsplash / CC0 Public Domain

Fot. Pixabay / Unsplash / CC0 Public Domain

Rzadko się zdarza, by ktoś przez cały czas trzymał ręce nieruchomo. Można trzymać je założone o siebie, oparte o biodra lub gwałtownie gestykulować. Poznaj znaczenie mowy rąk u swojego rozmówcy.

  • Skrzyżowanie rąk daje komfort i poczucie bezpieczeństwa rozmowy
  • Ręce na klatce piersiowej sugerują próbę ochrony przed wrogim zachowaniem rozmówcy, bądź sugerują negatywne nastawienie
  • Jedna ręka poziomo trzyma drugą za okolice łokcia służy do zakomunikowania rozmówcy że odczuwamy dyskomfort, wyobcowanie, brak zaufania.
  • Ręce schowane głęboko w kieszeniach spodni oznaczają, że osoba z którą rozmawiamy nie chce zdradzić swojej reakcji i skrywa własne uczucia
  • Podpieranie głowy rękami wskazuje na zmęczenie lub znużenie

Gesty dłoni

 Fot. Pixabay / Unsplash / CC0 Public Domain


Fot. Pixabay / Unsplash / CC0 Public Domain

  • Złożenie dłoni jak do modlitwy z rozchylonymi palcami, wskazuje na poczucie wyższości lub dodawanie sobie w ten sposób odwagi
  • Ukrywanie dłoni za sobą, w kieszeni, pod stołem, to nieświadoma próba usiłowania ukrycia czegoś
  • Ręka zasłaniająca usta, kciuk wbity w policzek, palce dotykające ust albo też zaciśnięta dłoń, która dyskretnie je zasłania, może być wyrazem nieszczerości lub kłamstwa
  • Wkładanie rąk do kieszeni, pozostawiając kciuki na wierzchu, może być oznaką starania ukrycia siły charakteru, natury dominującej nad otoczeniem
  • Pocieranie jedną dłonią o drugą wyraża niepewność
  • Lekki uścisk dłoni oznacza, że rozmówca nie jest pewny siebie
  • Delikatne drapanie się w szyję czy odginanie kołnierzyka palcami w czasie mówienia może świadczyć o nieprawdomówności lub braku przekonania do tego co się mówi
  • Stukanie palcami w brodę świadczy o próbie podjęcia decyzji, szukania wyjścia z sytuacji.

Gesty nóg

Fot. Pixabay / /PublicDomainArchive / CC0 Public Domain

Fot. Pixabay / /PublicDomainArchive / CC0 Public Domain

  • Skrzyżowanie nóg (zakładanie jednej nogi na drugą) jest przykładem postawy defensywnej lub przeciwstawnej odbiorcy. Jest to sposób zachowania  który informuje że dana osoba jest zdenerwowana, nieufna i  negatywnie nastawiona do odbiorcy.
  • Skrzyżowane nogi wraz ramionami przekazują informację o chęci wycofania się z rozmowy
  • Ręce trzymają nogę w trakcie siedzenia, świadczy o tym, że rozmówca jest upartą osobą i należy brać pod uwagę możliwość napięcia i współzawodnictwa. Mężczyźni to samo wyrażają krzyżując nogi w kostkach
  • Ściśnięte nogi oznaczają strach i niepewność
  • Kopanie w powietrze oznacza znudzenie

Gesty głowy

 Fot. Pixabay / Laleyla5a / CC0 Public Domain


Fot. Pixabay / Laleyla5a / CC0 Public Domain

  • Opuszczenie głowy podczas rozmowy może być oznaką uległości
  • Przechylenie głowy na bok może być oznaką zainteresowania lub niepewności gdy się mówi, szczególnie, gdy głowa pochylona jest lekko do przodu
  • Trzymanie głowy nieruchomo oznacza utrzymywanie powagi lub rozmowę z pozycji autorytetu

Sygnały dawane oczami

 Fot. Pixabay / Fuchsia / CC0 Public Domain


Fot. Pixabay / Fuchsia / CC0 Public Domain

  • Oczy zmrużone mogą świadczyć o podstępności i bojaźliwości, skłonności do chłodnej kalkulacji
  • Oczy szeroko otwarte cechują osoby szczere, energiczne i pełne pasji
  • Patrzenie w górę prawdopodobnie oznacza, że ktoś przywołuje zdarzenie z przeszłości
  • Patrzenie w bok podczas rozmowy może świadczyć o próbie przypomnienia czegoś usłyszanego
  • Źrenice rozszerzają się pod wpływem bodźców pozytywnych, gdy widzimy coś interesującego
  • Źrenice zwężają się pod wpływem bodźców negatywnych

Ogólnie sygnały, świadczące o nastawieniu rozmówcy do naszej osoby

  • Nastawienie pozytywne to zachowana postawa ciała otwarta, ramiona proste, rozchylone, ciało pochylone lekko do przodu, głowa uniesiona, uśmiech i patrzenie w oczy
  • Nastawienie negatywne to ręce schowane w kieszeniach, ramiona skrzyżowane, chwytanie za brodę, ręce ukryte za plecami, wzrok odbiega, stanie bokiem i postawa napięta.

źródło:  psychiatria.pl,  mowa-ciala.netgesty.com.pl


Psychologia

10 nawyków osób, które mają dobrą relację z… jedzeniem!

Agnieszka Dyniakowska
Agnieszka Dyniakowska
19 czerwca 2016
Fot. iStock / MilosStankovic
 

Myśląc o diecie, zdrowym odżywianiu się i zrzucaniu zbędnych kilogramów, nasze myśli automatycznie wędrują w stronę liczenia kalorii, rezygnacji z ulubionych produktów i wyrzeczeń. Tymczasem okazuje się, że nie tędy droga, a prawda leży zupełnie gdzie indziej. Ważniejsze od tego, co i ile jemy, są nasze nawyki i relacja jaką mamy z jedzeniem właśnie. Jak zbudować zdrowy związek z tym, co ląduje na naszym talerzu i jakie zachowania są charakterystyczne dla tych, którzy nie mają z tym problemu?

Świadomie i z uwagą

Rozsądnie, świadomie i uważnie – tak powinno się podchodzić do jedzenia, począwszy od jego zakupu, poprzez gotowanie, aż po konsumpcję. Osoby, które zbudowały zdrową relację z jedzeniem dbają o to, co ląduje na ich talerzu, wybierają dobre jakościowo produkty, bogate w składniki odżywcze i zbawienne dla zdrowia, jedzą w spokoju i ze smakiem delektując się potrawami. Na chipsy pochłonięte bezmyślnie w trakcie oglądania serialu albo na batonik zjedzony zamiast drugiego śniadania nie ma tutaj (niestety) miejsca.

Częściej, ale mniej

Zdrowa relacja z jedzeniem nie polega na głodzeniu się w oczekiwaniu na kolejny posiłek i nerwowym liczeniu godzin od śniadania do obiadu. Takie zachowanie wpływa negatywnie na metabolizm, poziom cukru we krwi, naszą koncentrację, cierpliwość i dobry humor. Przekąska to nic złego, pod warunkiem, że sięgniesz po owoce, sałatki, orzechy czy jogurt naturalny, a nie wafelki, landrynki i czekoladki. Trzy główne posiłki i dwie przekąski to idealny zestaw na cały dzień, który nie dopuści do ssania w żołądku i nagłego napadu na zawartość lodówki po powrocie do domu.

Śniadanie to podstawa

Wszyscy w kółko powtarzają to do znudzenia, więc coś w tym być musi. Osoby, które mają zdrową relację z jedzeniem, nie omijają pierwszego posiłku w ciągu dnia – pewnie dlatego, że wiedzą, iż śniadanie nie tylko dostarcza nam energii na start, ale też chroni przed złymi wyborami w późniejszych godzinach. Jeśli wyjdziesz z domu najedzona nie dopadnie cię nagły głód i pokusa zjedzenia byle czego na szybko.

Złe porównania

Możesz oglądać się na innych jedynie w dwóch przypadkach: gdy ulicą mijasz super przystojniaka albo gdy szukasz inspiracji i motywacji. Nieustanne porównywanie się z kimś i wyszukiwanie w sobie wad nie przyniesie nic dobrego. Każdy z nas jest inny także i ze względu na gust i zachowania kulinarne, nie ma złotego środka, który zadziała na każdego. Zamiast bezmyślnego naśladowania koleżanki i wpadania w pułapkę diety cud, lepiej posłuchaj samej siebie i potrzeb własnego organizmu.

Bez ograniczeń

„Od jutra nie jem chleba i makaronów”, „rzucam słodycze, zamiast nich będę chrupać marchewkę”. Znasz to? To zupełnie bez sensu! Zdrowe odżywianie nie polega na ograniczaniu i rezygnowaniu z określonych produktów, ale na odpowiednim zbilansowaniu diety i mądrych, przemyślanych wyborach. Ponadto badania pokazują, że wystarczy mały kęs ulubionego smakołyku, by poczuć satysfakcję, więc zamiast katować się zakazami, ustalmy rozsądne granice i od czasu do czasu pozwólmy sobie na małe grzeszki.

Bez wyrzutów sumienia

Zjadłaś tort, chociaż postanowiłaś ograniczyć słodycze? Twój mężczyzna zrobił tak pyszny obiad, że nie oparłaś się dodatkowej porcji? Zaszalałaś przy suto zastawionym świątecznym stole? Powiedz sobie: „trudno, stało się” i żyj dalej bez wyrzutów sumienia. Jeden cheat meal, a nawet cheat day raz na jakiś czas nie zrujnują twoich starań, a nawet mogą być motywacją do trzymania się swoich postanowień na co dzień. Jesteśmy tylko ludźmi, szkoda życia i nerwów na rozpamiętywanie tego, co już do brzucha trafiło i dawno zostało strawione.

Zdrowie w zasięgu wzroku

Jeśli zależy ci na prawidłowym odżywianiu się trzymaj zdrowe produkty w zasięgu wzroku. Zamiast miseczki z cukierkami postaw na stole owoce i bakalie, a szafki kuchenne wypełnij dobrymi produktami. Nie kupuj słodkości, jeśli nie chcesz ich jeść – nie masz, nie zjesz, proste!

Dieta cud nie istnieje

Można schudnąć 10 kilogramów w trzy tygodnie, zyskać płaski brzuch w miesiąc albo stracić dwa rozmiary w kilkanaście dni, ale to prosta droga do efektu jo-jo i powrotu do starych problemów. Wycięta z kolorowej gazety dieta albo super patent znajomej na odchudzanie, to tylko pozornie dobry pomysł z krótkoterminowymi efektami. Nie ma diety cud, która zadziała zawsze i na każdego – gdyby tak było wszystkie byłybyśmy piękne i szczupłe niczym top modelki.

Liczenie kalorii? Nie, dziękuję!

Kaloria kalorii nierówna. No bo jak porównać te zjedzone wraz z pączkiem z tymi, które pochodzą np. z owoców czy warzyw? Przeliczanie każdego spożytego kęsa na kalorie może poprawi twoje zdolności matematyczne, ale też doprowadzi do niezdrowej obsesji. Zamiast skupiać się na cyferkach, lepiej zwrócić uwagę na jakość i właściwości wybieranych produktów.

Klątwa pustego talerza

Od dzieciństwa wmawia się nam, że musimy zostawić pusty talerz i zjeść wszystko, ale to błąd! Nasz mózg potrzebuje około 20 minut zanim otrzyma sygnał o pełnym żołądku, więc nie ma co się spieszyć i jeść na wyścigi. Ci, którzy nie mają problemów w relacjach z jedzeniem, kończą swój posiłek zanim najedzą się do syta. Nie bójmy się zatem – wbrew babciom i mamom – zostawić tego nieszczęsnego ziemniaka lub niedojedzoną kanapkę i słuchajmy tego, co mówi nasze ciało.


Źródło: bustle.com


Psychologia

Dietetyczny chłodnik w sam raz na upalną niedzielę!

Małgorzata Ohme
Małgorzata Ohme
19 czerwca 2016
Dietetyczny chłodnik
Fot. Archiwum prywatne

Chłodnik w moim domu to temat zapalny, powiedziałabym nawet permanentny konflikt międzypokoleniowy. Moja Mama przyrządza chłodnik rzadki, lekko podgrzany, mój – obfity w maślankę, schłodzony cud kulinarny – nazywa „czerwoną breją”. „Bez jajka? Za grubo krojona łodyga! Buraczki dodajesz?! Dramat”. Ja natomiast uwielbiam i mogę jeść bez przerwy, zwłaszcza że robię to w dietetycznej wersji bez śmietany i jajek.

O to więc przepis na moją czerwoną breję czyli chłodnik.

Fot. Pixabay / Desertrose7 / CC0 Public Domain

Fot. Pixabay / Desertrose7 / CC0 Public Domain

Składniki:

1 pęczek botwiny
4-5 buraków
2 ogórki
1 pęczek rzodkiewki
1 pęczek koperku
1 pęczek szczypiorku
2 ząbki czosnku
1 litr kefiru
1/2 litra maślanki
koncentrat z barszczu czerwonego

Przygotowanie:

Botwinkę wypłukać i posiekać, buraczki obrać i pokroić w kostkę. Włożyć do garnka, zalać niedużą ilością wody (ok. szklanka) i gotować ok. 15 minut. Odstawić do ostygnięcia.

Chłodny wymieszać z kefirem i maślanką, dodać zgnieciony czosnek, koperek, szczypiorek i pokrojone w drobną kostkę ogórki i rzodkiewkę.

Posolić do smaku, dokwasić (gdy za słodki) lub dodać koncentrat z barszczu (zawsze dodaję!), a potem odstawić na kilka godzin do lodówki.

Mniam! Smacznego! Miłej niedzieli!

Fot. Archiwum prywatne

Fot. Archiwum prywatne


Zobacz także

Rozwód nie musi niszczyć twojego życia. Wystarczy, że będziesz przestrzegać trzech zasad

Bo to zła kobieta była. 7 zdroworozsądkowych zachowań, za które bywamy potępiane przez innych

Bo to zła kobieta była. 7 zdroworozsądkowych zachowań, za które bywamy potępiane przez innych

Przyjaźń dobra czy toksyczna?

Przyjaźń dobra czy toksyczna? Ludzie, których należy unikać