Psychologia Związek

Ludzie zostają w smutnych, nieudanych relacjach, bo nie chcą skrzywdzić partnera – twierdzą naukowcy

Anna Frydrychewicz
Anna Frydrychewicz
27 grudnia 2018
Fot. iStock/filadendron
 

Choć wiadomo to nie od dziś, naukowcy z USA postanowili przeprowadzić specjalne badania, by to udowodnić. Istnieje pewien ciekawy powód, dla którego niektórzy ludzie pozostają w nieszczęśliwych związkach. Są to te rodzaje relacji, które sprawiają, że jesteśmy nieszczęśliwi i nie mamy poczucia spełnienia. Co nasz w nich trzyma? Lęk przed skrzywdzeniem partnera. 

Ten akt emocjonalnego męczeństwa oznacza zdaniem naukowców, że najbardziej liczą się dla nas uczucia naszych bliskich, że faktycznie bierzemy je pod uwagę, zanim podejmiemy ostateczną decyzję. Że jesteśmy w stanie poświęcić swoje marzenia, zdrowie psychiczne oraz spokój, z obawy, że nasz partner nie poradzi sobie z naszym odejściem. Świadomość, że druga strona jest bardzo zaangażowana w związek sprawia, że jesteśmy mniej skłonni zakończyć relację. Ogólnie rzecz biorąc, wolimy sami cierpieć, niż widzieć jak cierpi nasz partner. Zdaniem naukowców, zdrowy egoizm w takiej sytuacji występuje bardzo rzadko.

Badania dowiodły także, że wiele osób pozostaje w nieszczęśliwych związkach, ponieważ wiedzą, że alternatywy mogą okazać się gorsze. Co to znaczy? Obawiamy się, że już zawsze będziemy sami, że nigdy nie spotkamy na naszej drodze miłości. Że nie poradzimy sobie w pojedynkę finansowo, że rodzina będzie miała nam za złe naszą decyzję. Że zostanie ona przyjęta jako egoistyczna fanaberia, że nie mamy prawa być szczęśliwi.

Wszystkie te czynniki blokują nas mentalnie i sprawiają, że najlepszym wyjściem z sytuacji zdaje nam się pasywność i impas. Nie chcemy nic zmieniać, choć ponosimy ogromne koszty emocjonalne, a nierzadko również fizyczne (dolegliwości spowodowane stresem i frustracją). Ostatecznie odbija się to jeszcze mocniej na naszym związku, wprowadzając dodatkowe problemy, zaniechanie komunikacji i niechęć do partnera.


Na podstawie: relrules.com


Psychologia Związek

Przede wszystkim nauczcie się siebie słuchać nawzajem. Tylko tak można zbudować zdrowy związek

Ewa Raczyńska
Ewa Raczyńska
28 grudnia 2018
Fot. iStock/iTref
 

Komunikacja w związku najważniejsza i wcale nie chodzi o to, co i jak powinniśmy mówić, ale przede wszystkim o nauczenie się słuchania.

Tak. Bardzo często nie słyszymy, co mówi do nas partner, to znaczy słyszmy, to co chcemy, a nie to, co on próbuje nam przekazać. Właśnie wtedy warto prowadzić rozmowę do skutku, aż zrozumiemy, co oboje mieliśmy na myśli. Nieporozumienia biorą się z braku umiejętności mądrego słuchania.

„Nie jestem teraz szczęśliwy”

On nie mówi, że nie jest w ogóle szczęśliwy w waszym związku, mówi o tym, co czuje tu i teraz, że pojawiły się problemy, które powinniście wspólnie omówić. Nie atakuj go, wysłuchaj, choć to, co ma do powiedzenia może być w pierwszym momencie dla ciebie bolesne.

„Nie rozumiem cię”

I nie ma niczego złego w tych słowach, jeśli za nimi idzie chęć porozmawiania, próba zrozumienia, bo on może tak czuć, podobnie jak ty. Możecie nie wiedzieć, o co chodzi, co się między wami dzieje, gdzie znajduje się zapalnik waszej frustracji i kłótni. Ważne, żeby umieć usiąść i wysłuchać siebie nawzajem.

„Potrzebuję trochę czasu”

Niezależnie od tego, czy twój partner potrzebuje godziny dla siebie, całego wieczoru, czy może przerwy w związku, wysłuchaj go. On ma taką potrzebę, nie próbuj mu udowadniać, że nie ma racji, że nie powinien ufać swoim emocjom. Wiesz, jak to jest z miłością? Jeśli ona naprawdę między wam istnieje, ta chwila, ten czas w samotności, niczego między wami nie zepsuje, nie zmieni. Trzeba po prostu to puścić, co bywa bolesne.

„Nigdy z tobą nie wygram”

Tak naprawdę wcale nie musi mu chodzić o walkę z tobą, ale bardziej o fakt, że ty nie słuchasz, że zacietrzewiasz się we własnych poglądach, myślach, przekonaniach i nie dopuszczasz to szczerej rozmowy.

Naprawdę chcesz z nim walczyć? Chcesz pokazać za wszelką cenę, że to ty masz rację? Porozmawiajcie ze sobą, powiedz, co cię wkurza, ale się nie atakujcie.

„Posłuchaj mnie”

On to mówi, bo naprawdę chce, żebyś go wysłuchała, a nie dlatego, że uważa, że to, co ty mówisz, nie ma dla niego znaczenia. Policz do dziesięciu, obiecaj sobie w duchu, że mu nie przerwiesz, kiedy będzie mówił, a później głośno powtórz, co zrozumiałaś z tego, co powiedział. Tłumaczcie sobie to tak długo, aż poczujecie, że zrozumieliście się nawzajem w 100%.


Psychologia Związek

Kilka sygnałów, że twój partner ma zły wpływ na twoje zdrowie psychiczne

Anna Frydrychewicz
Anna Frydrychewicz
27 grudnia 2018
Cztery słowa, które potrafią zrujnować każdy związek
Fot. Flickr / Matteo Paciotti / CC BY

Bywa, że najbliższa osoba, kogoś, kogo kochamy z całego serca dosłownie „wykańcza” nas psychicznie. Jak to możliwe? Toksyczne związki nie są obcym doświadczeniem dla większości z nas. Relacja, w której kochasz, ale wiesz, że ukochana osoba jest dla ciebie szkodliwa, to jedna z najtrudniejszych emocjonalnie. To związek ” z wyrokiem” – skończy się, tak czy inaczej. Uratujesz się, lub pójdziesz na dno.

Kilka sygnałów, że twój partner ma zły wpływ na twoje zdrowie psychiczne

Jest zamknięty w sobie

Ma przed tobą sekrety lub ukrywa proste rzeczy- to gdzie przebywa, pracuje, z kim się. Z czasem ta niezdolność do otwarcia się na ciebie może naruszyć poczucie bezpieczeństwa relacji, co będzie miało nieprzyjemne efekty uboczne dla twojego zdrowia psychicznego. Należą do nich na przykład uczucia niepokoju, złości lub/i depresji.

Twoje emocje w tym związku są negatywne

Ostatnio czujesz się bardziej wrażliwa, płaczliwa lub niepewna – bardziej niż zwykle. Spróbuj przeanalizować, skąd biorą się te odczucia. Może się okazać, że twój partner cię dołuje, zamiast podnosić na duchu.

On podcina ci skrzydła

Kiedy jesteś czymś podekscytowana czymś, czy jest to cel, który chcesz osiągnąć, czy świetna książka, którą wygrałaś w konkursie, on zawsze zepsuje ci radość, przewracając oczami lub robiąc paskudny „żartobliwy” komentarz. Nie potrzebujesz tego negatywnego nastawienia w swoim życiu.

Nie jest lojalny

Może nie sypia z kimś innym, ale jeśli jest winny innych subtelnych zachowań związanych z mikro-zdradą, takich jak zwierzanie się z intymnych problemów innej kobiety lub flirt, będzie to miało oczywiście wpływ na ciebie. Może sprawić, że poczujesz się bardzo zestresowana i niepewna.

Lekceważy twoje uczucia

Wiesz, że masz prawo do złości, gdy twój partner robi coś, co cię krzywdzi, ale czujesz, że twoje emocje są przez niego lekceważone. Powie ci, że jesteś zbyt wrażliwa, nierozsądna. Sprawi, że będziesz zastanawiała się nad każdą myślą i odczuciem.

Wywiera na tobie presję zmiany

Czujesz presję, aby zmienić to, jak się czujesz, myślisz lub zachowujesz, aby go zatrzymać. Ale zmiana nie zawsze jest oznaką postępu, rozwoju. Jeśli unikasz swoich prawdziwych uczuć lub zmieniasz się ze strachu zamiast z powodu miłości własnej i wewnętrznej, to cię to zrani.

Stajesz się „szarą myszką”

Kiedyś byłaś pewną siebie osobą. Znałaś swoje mocne strony. Odkąd spotykasz się z tym konkretnym partnerem, jesteś coraz słabsza psychicznie. Może to wynikać z tego, że on zawsze stara się sprawić, że czujesz się gorsza.

Cierpisz

Nie wszystko jest tylko w twojej głowie. Jeśli ostatnio doświadczasz więcej problemów ze zdrowiem fizycznym, takich jak przeziębienia, grypa, bóle głowy lub skurcze żołądka, może to być spowodowane stresem psychicznym związanym z twoim związkiem.

Stajesz się gorszą wersją siebie

Czasami pewnym znakiem, że ktoś jest szkodliwy dla zdrowia psychicznego, jest fakt, że przebywanie w jego pobliżu powoduje, że stajesz się najgorszą wersją siebie. Nie jesteś już miła i pogodna, stałaś się obraźliwa i pełna złego temperamentu, gdy masz do czynienia z tą osobą. To straszne uczucie, gdy doświadczasz tego wszystkiego, ponieważ jest trochę tak, jakbyś musiała zmierzyć się ze swoją najciemniejszą stroną.


Na podstawie: bolde.com


Zobacz także

Czy to zbrodnia być szczęśliwym?

„Jak utrzymać związek? O, nie starać się zanadto. To raczej mężczyzna powinien się zastanawiać, jak zatrzymać kobietę”. Maria Czubaszek o tym, jak żyć po swojemu we dwoje

Jak osiągnąć orgazm pochwowy? Krótki poradnik dla par