Psychologia

5 dowodów na to, że co cię nie zabije, to cię wcale nie wzmocni

Anna Frydrychewicz
Anna Frydrychewicz
6 kwietnia 2019
Fot. iStock/Eva-Katalin
 

Zanim zaczniesz myśleć, że będzie to tekst pełen negatywnych treści, zatrzymaj się. To, co cię nie zabije, nie uczyni cię silniejszym. Sprawi, że będziesz za coś wdzięczny, że ​​staniesz się empatyczny, może pomóc ci rozwijać się, nauczy cię doświadczać i doceniać życie, bez względu na to, jak trudny czas masz za sobą.

Są chwile w życiu, kiedy nie dostajesz tego, czego chcesz, i wydaje się, że jest to najgorsza z możliwych okoliczności. Ale czy kiedykolwiek pomyślałeś o tym, że może nie dostałeś tego, czego chcesz, bo nadchodzi coś lepszego? To, co cię nie zabije, nie tylko czyni cię silniejszym, ale przekształca cię w inną osobę. W jaki sposób?

Nauczysz się patrzeć na trudne zdarzenia i być za nie wdzięcznym

Nie, twoje życie może nie wygląda tak, jak chciałeś – ale wciąż jest wiele rzeczy, za które możesz być wdzięczny. Ciężkie czasy uświadamiają nam, jak wiele mamy, ile osiągnęliśmy. Jak wartościowe osoby mamy wokół siebie. Nie zrozumiałbyś tego, gdybyś nie znalazł się w życiowym dołku.

Nie, obecna sytuacja nie „zabiła cię”, ale prawdopodobnie pod wieloma względami była dla ciebie wyzwaniem

Na przykład: Doznałeś jakiegoś urazu, wyzwania, przed którymi stanąłeś, są prawdziwe i trudne. Przed tobą rehabilitacja, zmiana trybu życia, konieczność dostosowania się do nowej sytuacji. Trudny czas, może brak snu, stres… Ale traktujesz to „zadaniowo”, podnosisz głowę i „idziesz dalej”.

Stajesz się empatyczny, otrzymujesz „zdolność rozumienia i dzielenia się uczuciami innych”

Nie tylko ty miewasz w życiu ciężko. Każda walka, z którą się borykamy, wyzwanie, z którym mamy do czynienia i trudności, które usiłujemy pokonać uczą nas zrozumienia innych. Jeśli ktoś przetrwał podobną sytuację do twojej, to czujesz z nim jakąś więz, możesz mu doradzić, pomóc.

Rozwijasz się

Każdego dnia rozwijają nas nowe doświadczenia, ale czasami trudne sytuacje zmuszają nas do dorastania „trochę szybciej”, abyśmy mogli sobie ze wszystkim poradzić. Lub – abyśmy potrafili poprosić o pomoc…

Doceniasz swoje doświadczenia

To, co cię nie zabije, nie czyni cię silniejszym – pozwala ci w pełni „zainwestować” we własne życie. Nawet jeśli bywa ono niesprawiedliwe, kapryśne lub niszczące … to wciąż jest doświadczenie. Doświadczenie, które może cię ukształtować jako osobę indywidualną i pomóc ci dowiedzieć się czegoś więcej o sobie samym.


Na podstawie: theodysseyonline.com


Psychologia

Przestań tak się o niego troszczyć. Rozumiesz już chyba, że niewiele dla niego znaczysz

Redakcja
Redakcja
6 kwietnia 2019
Fot. istock/1001Love
 

Miałaś ostatnio wokół siebie kilka dramatów. Ten rok był dla ciebie trudny. Był to jeden z najtrudniejszych i najbardziej burzliwych okresów w twoim życiu. Minęło sporo czasu, zanim udało ci się otworzyć oczy i zrozumieć. Ale pojęłaś w końcu, że był to rok, w którym zmarnowałaś zbyt wiele czasu i energii na ludzi, dla których ty sama nie wiele znaczysz. Zwłaszcza na niego.  Aj, zabolało. Wiem. Chciałabyś usłyszeć przecież zupełnie coś innego.

Dawałaś zbyt dużo siebie ludziom, którzy nie byli tego warci. I tak to sobie trwało. Po prostu pozwoliłaś na to, żeby tak właśnie było. Ale kiedy dłużej zastanawiałaś się nad tym, jak złe rzeczy zaszły w twoim życiu; kiedy zdałaś sobie sprawę, że musisz to wszystko przerwać, po prostu postanowiłaś odejść. Od decyzji do działania minęła jednak dłuższa chwila. Bo są jeszcze uczucia.

Jedną z tych osób był on. Właściwie nie wiesz nawet jak to się stało, że byliście razem. Ty taka zakochana, chyba sama do tego doprowadziłaś swoją determinacją. A on tak sobie był i był z tobą. Schlebiało mu to, że tak o niego zabiegasz, troszczysz się. I wydawało ci się, że jesteś szczęśliwa, że szczytem szczęścia jest pokazanie mu, jak bardzo go kochasz, jak świetnie się o niego dbasz. Tylko widzisz, to działało tylko w jedną stronę.

Zdałaś sobie w końcu sprawę z tego, że życie jest zbyt krótkie, by być w kiepskim związku. No bo jaki sens ma dawanie tak wielu komuś, kto nie stara się zrobić tego samego dla ciebie?

To prawda, gdy mówią, że do tanga trzeba dwojga. Związek wymaga wysiłku dwóch zaangażowanych osób. Potrzeba siły dwóch emocjonalnie dostępnych i otwartych osób, aby to się udało. Czegoś więcej niż dobra zabawa i zauroczenie, które w końcu minie.

To może być jedna z najtrudniejszych rzeczy na świecie, aby oderwać się emocjonalnie od kogoś, z kim wiązałaś nadzieje na udany związek. Ale trochę już sobie to wszystko ułożyłaś, prawda? Choć wcześniej, oczami wyobraźni urządziłaś wam już wspólne życie. Tak byłaś tym zajęta, że nie zauważyłaś, że on nie jest tego wart. I że wcale o tym nie marzy. Że nawet „ciągniesz go” za sobą na siłę.

To wcale nie jest łatwa sytuacja. Chciałaś, tak desperacko, aby wam się udało. Ale jeśli on nie chce uczynić cię priorytetem w swoim życiu, to po prostu nigdy się nie uda. Nie ma możliwości, byś mogła odnaleźć sens i stabilność w tym związku.

Jasne, możesz zaryzykować wszystko dla tej osoby. Możesz spróbować swoich sił, ale musisz także znać swoje ograniczenia. Musisz umieć rozpoznać, kiedy nadejdzie czas, aby to zakończyć. Nie bać się samotności, nie widzieć w niej swojego wroga, ale sprzymierzeńca, swój ratunek. Nowy początek lub tez powrót do czegoś, co kiedyś już miałaś. Do harmonii, spokoju. Uda ci się. I przestań tak się o niego troszczyć, zastanawiać jak on to przyjmie, czy będzie cierpiał… Rozumiesz już chyba, że niewiele dla niego znaczysz


Na podstawie: relrules.com


Psychologia

Piękno płynie ze środka – 4 zasady dla zdrowej, promiennej skóry

Redakcja
Redakcja
5 kwietnia 2019
Fot. Materiały prasowe

W codziennym pośpiechu często zapominamy, że nasza skóra potrzebuje nie tylko dbania o nią od zewnątrz – poprzez maski, kremy, balsamy czy nawet regularne wizyty w salonie kosmetycznym – ale również od wewnątrz, poprzez dietę uzupełnioną suplementacją i odpowiednie nawyki, które są równie ważne, jak codzienne zabiegi kosmetyczne. W jaki sposób kompleksowo dbać o skórę, aby cieszyła nas jędrnością, gładkością i promiennym wyglądem? Wystarczy zastosować się do 4 podstawowych zasad, by w kilka tygodni poprawić swoje samopoczucie i wygląd cery.

Piękna, promienna i zdrowa skóra jest efektem prowadzenia odpowiedniego stylu życia. Mowa nie tylko o zabiegach pielęgnacyjnych, ale przede wszystkim o wartościowych posiłkach uzupełnionych suplementacją, dostarczaniu odpowiedniej ilości płynów, aktywności fizycznej czy optymalnej długości snu. Tylko kompleksowe działanie, łączące zdrowy tryb życia oraz regularną pielęgnację, pozwoli uzyskać wyraźne efekty.

„Na rynku dostępnych jest bardzo wiele kosmetyków, jednak stosując nawet najdroższe i najlepszej jakości kremy nie jesteśmy w stanie dotrzeć do głównego źródła problemów takich jak zamarszczki, podrażnienia, zaczerwienienia czy suchość” – zwraca uwagę dr n. med. Edyta Blus. – „Kosmetyki stosowane miejscowo działają przede wszystkim na zewnętrzną warstwę skóry, czyli na naskórek. Efekty działania w skórze właściwej, o ile w ogóle, mogą być widoczne dopiero po kilku miesiącach regularnego stosowania” – podsumowuje dr Edyta Blus.

Aby poprawić wygląd skóry, warto zastosować 4 zasady składające się na zdrowy styl życia:

  • regularnie ćwiczenia – najważniejsze jest znalezienie aktywności fizycznej, zgodnej z własnymi upodobaniami, nie musimy katować się na siłowni, jeśli tego nie lubimy, wystarczą regularne, energiczne spacery, jazda na rowerze czy pływanie;
  • piecie wody z cytryną – ludzki organizm składa się w ogromnej mierze z wody; picie dużej ilości herbaty i kawy w ciągu dnia może prowadzić do jej niedoborów, wypłukuje też z organizmu cenne mikroelementy, dlatego warto regularnie pić wodę z odrobiną cytryny;
  • przesypianie optymalnej liczby godzin – nic nie działa tak dobrze na organizm, jak dostarczenie mu prawidłowej dawki snu, dlatego nie zarywajmy zbyt często nocy i zadbajmy o minimum 7 godzin nocnego wypoczynku na dobę;
  • odpowiednia dieta uzupełniona suplementacją – zdrowa, zbilansowana dieta to podstawa w dbaniu o doskonałą kondycję i piękny wygląd, ale nawet najlepsza może nie dostarczyć nam wszystkich niezbędnych substancji, dlatego warto ją połączyć z suplementacją, zwłaszcza preparatami bogatymi w kwasy tłuszczowe z grupy omega.

„Składnikami koniecznymi w utrzymaniu zdrowej skóry są niezbędne nienasycone kwasy tłuszczowe z grupy omega (NNKT), które m.in. poprzez wpływ na zachowanie odpowiedniej struktury błon lipidowych sprzyjają atrakcyjnemu wyglądowi skóry. Wiele dolegliwości dermatologicznych jest oznakami niedoboru tych kwasów. Zbyt mała ilość kwasów omega w diecie może sprzyjać łuszczeniu się naskórka, tworzeniu zaskórników, stanów zapalnych czy przyspieszeniu procesu keratynizacji, co wiąże się z powstawaniem zmarszczek.” – podkreśla dr Edyta Blus. – „Regularne spożywanie w odpowiedniej proporcji i dawce kwasów omega, choćby w postaci oleju z wiesiołka czy ogórecznika skutkuje regeneracją naskórka, zmniejszeniem suchości oraz poprawą elastyczności skóry.” – mówi dr n. med. Edyta Blus.

Rozwiązaniem wpływającym na poprawę naszej skóry oraz ogólnego stanu zdrowia mogą być więc odpowiednio dobrane i skomponowane suplementy diety. Ich stosowanie wpływa nie tylko na nawilżenie skóry, co jest najszybszym i najbardziej widocznym efektem działania, ale również zapobiega nadmiernej utracie wody przez naskórek. Świetnym wsparciem dla organizmu są tzw. nutraceutyki – suplementy uzupełniające codzienną dietę o cenne składniki, takie jak EstroVita Skin.

EstroVita skin to suplement diety stanowiący unikalną kompozycję roślinnych kwasów tłuszczowych omega-3,-6,-9. Zapewnia pokrycie 100% dziennego zapotrzebowania na wszystkie kwasy tłuszczowe z grupy omega. Ponadto dodatek witaminy  E pomaga w ochronie komórek przed stresem oksydacyjnym, witamina D bierze udział w procesie podziału komórek, a  witamina A pomaga zachować zdrową skórę. Skóra staje się gładka, zdrowa i promienna. Płynna konsystencja produktu ułatwia wprowadzanie zdrowych składników do codziennych posiłków – wystarczy polać sałatkę niewielką porcję EstroVity, aby cieszyć się zdrową, pełnowartościową przekąską.

 

Artykuł powstał we współpracy z EstroVita


Zobacz także

Dlaczego mądry facet jest lepszym partnerem i czy głupszy musi być tym gorszym

6 sposobów na zwiększenie pozytywnej energii i pozbycie się tej złej

pozycja w jakiej śpicie

Co pozycja w jakiej śpicie mówi o waszym związku? Psychologowie znają odpowiedź