Na weekend Podróże Porady

Wielkanocy wyjazd? Podpowiadamy gdzie spędzić świąteczny czas

Redakcja
Redakcja
4 kwietnia 2019
Wielkanocny wyjazd
Fot. iStock
 

Święta Wielkanocne to czas odrodzenia, kwitnącej przyrody, a także spotkań z rodziną i bliskimi. W tym roku wypadają w drugiej dekadzie kwietnia, więc to idealny czas by spędzić je w nieco innej atmosferze i wybrać się na wiosenny city break. Dodatkowo można pokusić się o przedłużenie wielkanocnego wypoczynku i połączyć go z majówką. Wystarczy wziąć tylko 7 dni urlopu, aby odpoczywać 16 dni! Eksperci serwisu eSky szczególnie polecają na ten okres podróż do Rzymu lub Porto.

Pierwszą okazją do zorganizowania sobie naprawdę dłuższej przerwy w pracy jest w 2019 roku Wielkanoc, która tym razem wypadnie dopiero w ostatnich dniach kwietnia! To świetna okazja, żeby wybrać się na city break i spędzić święta w wyjątkowej, mniej tradycyjnej atmosferze. Dzięki temu, że w 2019 roku Wielkanoc wypada wyjątkowo późno, urlop można przedłużyć o majówkę! W przypadku takiego połączenia uzyskamy łącznie 16 dni wolnego – od 20 kwietnia do 5 maja! Aby tego dokonać, należy wziąć 7 dni urlopu – w okresach 23-26.04, 29-30.04 oraz 02.05.

Rzym – idealny do zwiedzania wiosną

Rzym – idealny do zwiedzania wiosną

Fot. iStock

Stolica Włoch to wspaniałe, zachwycające miasto, które często w szczycie sezonu urlopowego w Polsce jest… nieznośne do poznawania. Wszystko przez wysokie temperatury. Dlatego też, jeśli macie w planach odwiedzenie Wiecznego Miasta, nie czekajcie, zróbcie to jak najszybciej. Oprócz ujrzenia ikonicznych widoków, takich jak Koloseum, Forum Romanum, czy Watykan z Bazyliką św. Piotra, warto dać się ponieść ulicznemu życiu metropolii nad Tybrem. A może nawet… wziąć udział w kwietniowym Maratonie Rzymskim? Wielbiciele muzyki powinni z kolei zajrzeć do Rzymu 1 maja, by wziąć udział w wielkim koncercie, tradycyjnie organizowanym na Placu św. Jana na Lateranie.

Rzym to idealne miejsce na obchodzenie Świąt Zmartwychwstania Pańskiego. W Wielki Piątek odbywa się uroczysta Droga Krzyżowa (Via Crucis) w Koloseum, tradycyjnie przewodniczy jej Papież. Kiedy jest już ciemno tysiące ludzi zgromadzonych wokół amfiteatru zapalają świece, co tworzy niezwykłą atmosferę. W niedzielę wierni gromadzą się na Placu św. Piotra, aby razem z Ojcem Świętym zaśpiewać Alleluja! Świąteczny poniedziałek rzymianie spędzają na piknikach i spotykaniu się z rodziną i bliskimi.

Porto, powiew bryzy znad oceanu

Porto, powiew bryzy znad oceanu

Fot. iStock

Pora na coś mniej oczywistego! Porto jest jednym z najciekawszych kierunków w Europie, jednak nadal niezbyt znanym. Zazwyczaj kojarzy się z winem oraz popularną drużyną piłkarską. Tymczasem ta położona nad brzegiem Atlantyku metropolia ma do zaoferowania naprawdę wiele ciekawych, nieoczywistych doznań. Począwszy od widoku niesamowitych budowli, jak Ponte Don Luis I (arcydzieła inżynierii autorstwa Gustave’a Eiffla) i Torre dos Clerigos (polecamy zwłaszcza widok ze szczytu tej wieży), poprzez klimat portowej dzielnicy Ribeira, skończywszy na lokalnych specjałach – winie, bacalhau i francesinhii, czyli najbardziej niesamowitej (i pewnie najbardziej kalorycznej) kanapce świata!

Świąteczny klimat możecie poczuć w mieście Braga, 40 kilometrów na północ od Porto. To właśnie tam odbywają się charakterystyczne ceremonie, w których według szacunków bierze udział ponad 100 tysięcy osób. Zwyczaj odgrywania wydarzeń z Wielkiego Tygodnia istnieje od IV wieku, a najpopularniejsze procesje odbywają się w Wielki Czwartek i Piątek. W Wielką Sobotę i Niedzielę całe miasto rozpoczyna świętowanie Zmartwychwstania Jezusa.


Na weekend Podróże Porady

Jak będziesz wyglądać za 20 lat pod wpływem czynników cywilizacyjnych?

Redakcja
Redakcja
4 kwietnia 2019
Fot. Materiały prasowe
 

Sprawdź to #interAKTYWNIE już 5 i 6 kwietnia w  Warszawie! Smog, dziura ozonowa, stres, niewłaściwa dieta – jak zmiany środowiska naturalnego spowodowane działalnością człowieka oraz styl życia mogą oddziaływać na nasze zdrowie i samopoczucie? Teraz będzie można przekonać się o tym na własnej skórze, odwiedzając interaktywną strefę edukacyjną kampanii „interAKTYWNIE po zdrowie”. Przy użyciu zaawansowanych technologii i narzędzi (m.in. hologramy, VR, instalacje interaktywne), zaprezentowane zostaną zagrożenia cywilizacyjne i ich wpływ na nasze zdrowie (w tym na wygląd naszej skóry za 20 lat!). Mieszkańcy Warszawy będą mogli odwiedzić strefę już 5 i 6 kwietnia w godz. 10:00-22:00 w CH Blue City.

„interAKTYWNIE po zdrowie” to innowacyjna kampania z udziałem ekspertów – psycholog dr Ewy Jarczewskiej-Gerc i dietetyk Klaudii Wiśniewskiej. Jej celem jest wyjaśnianie, w atrakcyjny i przystępny sposób, jak kształtować właściwe codzienne nawyki, aby cieszyć się pełnią życia i zdrowia. Kampania ma niestandardową formę bezpośredniego kontaktu z odbiorcami w ramach interaktywnych stref edukacyjnych. Mieszkańcy Warszawy będą mogli je odwiedzić już 5 i 6 kwietnia w godz. 10:00-21:00 w CH Blue City. Przy użyciu zaawansowanych technologii i narzędzi (m.in. hologramy, Virtual Reality, Augmented Reality, ekrany multimedialne, instalacje interaktywne), zaprezentowane zostaną zagrożenia cywilizacyjne (m.in. smog, stres, degradacja środowiska, dziura ozonowa, niewłaściwa dieta) i ich wpływ na nasze zdrowie m.in. w aspekcie trawienia, systemu odpornościowego czy alergii.

Akcji towarzyszy hasło „Zdecyduj teraz czy wybierasz zdrowie”, które zachęca do tego, aby przekonać się na własnej skórze, jak rozwój cywilizacji codziennie wpływa na nasz organizm oraz dowiedzieć się, jak możemy zmienić nasz styl życia, aby jak najdłużej cieszyć się dobrym zdrowiem. O tym, na co zwrócić uwagę opowiada ekspert akcji „interAKTYWNIE po zdrowie”, psycholog dr Ewa Jarczewska-Gerc.

– Okazuje się, że nasze działania mają ogromne znaczenie. Są wprawdzie takie czynniki, na które wpływu nie mamy albo jest on marginalny, takim przykładem jest poziom smogu w powietrzu. Oczywiście nawet w tym przypadku to, co robimy ma znaczenie – czym ogrzewamy nasze mieszkanie, czy i jakim samochodem jeździmy, etc., ale finalny efekt (stan powietrza) nie zależy wyłącznie od naszych, indywidualnych działań. Jednak to na co mamy ogromny, realny wpływ, to: palenie papierosów, dieta, aktywność fizyczna, sposoby rozładowywania napięcia i stresu, liczba godzin i jakość snu, relacje społeczne czy aktywność intelektualna – komentuje dr Ewa Jarczewska-Gerc.

Edukowanie przez zaangażowanie

Do dyspozycji odwiedzających strefę będą m.in. następujące narzędzia interaktywne:

  • Aplikacja „Starzenie” – dzięki niej będziemy mieli możliwość zobaczenia siebie za 20 lat. Na podstawie udzielonych odpowiedzi dotyczących stylu życia i po przeskanowaniu twarzy, aplikacja wygeneruje maskę imitującą proces starzenia.
  • Piramida holograficzna – to specjalne urządzenie multimedialne pozwalające uzyskać efekt hologramu (animację 3D). Wybierając na panelu dany czynnik ryzyka (smog, zanieczyszczenia, alergie), będziemy mogli zobaczyć wizualizację działania tych aspektów na nas i otocznie. Na ekranie dotykowym pojawi się informacja, w jaki sposób można zmniejszyć ich negatywny wpływ na nasz organizm.
  • Quizy edukacyjne – odpowiadając na pytania w aplikacji, sprawdzimy swoją wiedzę na temat zdrowego stylu życia i konsekwencji płynących ze złych nawyków. Dowiemy się m.in. jak długość snu czy sposób odżywania wpływa na nasz poziom stresu i samopoczucie.
  • Interaktywny stół – na ekranie zobaczymy przekrój sylwetki człowieka z kluczowymi organami wewnętrznymi (wątroba, płuca, jelita). Po kliknięciu w dany narząd, ukazuje się animacja
    z czynnikami ryzyka wpływającymi negatywnie na jego funkcjonowanie oraz porada, jak minimalizować zagrożenia płynące z niezdrowego stylu życia i zatrucia środowiska (smog, alergie, dym papierosowy, fast food, stres, brak ruchu).
  • Aplikacje dla najmłodszych – animowany quiz i specjalnie przygotowane rysunkowe grafiki pomogą edukować dzieci, odwiedzające wraz z rodzicami strefę, w dziedzinach zdrowego odżywiania, segregacji odpadów czy dbania o środowisko.
  • Fotobudka termowizyjna – za pośrednictwem kamery termowizyjnej możemy wykonać zdjęcie swojej sylwetki, które będzie obrazowało (za pomocą kolorów) temperaturę ciała. Dodatkowo będziemy mogli je udostępnić w mediach społecznościowych.


Spotkaj się z nami!

5-6 kwietnia 2019 r. (piątek – sobota) w godz. 10:00-22:00, CH Blue City w Warszawie,
Aleje Jerozolimskie 179 (poziom -1, przy fontannie).

Fot. Materiały prasowe


Artykuł powstał we współpracy z Sanofi


Na weekend Podróże Porady

„Jest sobie kobieta, 30-latka, bez dzieci”… O tym, ja łatwo jest być ślepym na uczucia innych

Anna Frydrychewicz
Anna Frydrychewicz
4 kwietnia 2019
Fot. iStock/kieferpix

Czasami wypowiadamy słowa, które nie mają dla nas większego znaczenia, tylko po to, by uniknąć niezręcznej ciszy. Po to, by „coś powiedzieć”. I nie mamy pojęcia, jak ludzie, do których kierujemy, zareagują na te słowa. Pisarka Nadirah Angail opublikowała poruszający wpis na swoim blogu o tym, jak łatwo jest skrzywdzić innych ludzi i nawet tego nie zauważyć.

Jest gdzieś kobieta: skończyła 30 lat, nie ma dzieci

Ludzie pytają ją nieustannie: „Wciąż nie masz dzieci?”. Jej odpowiedź zmienia się z dnia na dzień, ale zwykle towarzyszą jej te same wymuszone uśmiechy i powściągliwość. – Nie, jeszcze nie – mówi ze śmiechem, tłumiąc frustrację. „Cóż, nie czekaj wiecznie. Ten zegar tyka, wiesz – mówi taki „mędrzec” przed odejściem, zadowolony z siebie, że przekazuje taką mądrość. Kobieta uśmiecha się jeszcze przez chwilę. Lecz w samotności płacze …

Płacze, ponieważ była 4 razy w ciąży za każdym razem poroniła. Płacze, ponieważ zaczęła się starać o dziecko 5 lat temu. Płacze, ponieważ jej mąż ma z byłą żoną dzieci. Płacze, bo chce desperacko spróbować in vitro, ale nie stać ją na to. Płacze, ponieważ próbowała metody in vitro (wiele razy) i nadal nie ma dzieci.

Płacze, ponieważ jej mąż obwinia się, a poczucie winy czyni go trudnym partnerem do życia. Płacze, ponieważ wszystkie jej siostry mają dzieci. Płacze, ponieważ jedna z jej sióstr nawet nie chciała mieć dzieci. Płacze, ponieważ jej najlepsza przyjaciółka jest w ciąży. Płacze, ponieważ została zaproszona na kolejny baby shower. Płacze, ponieważ jej matka ciągle pyta: „Dziewczyno, na co czekasz?” Płacze, ponieważ jej teściowie chcą być dziadkami. Płacze, bo jej sąsiad ma bliźniaki i źle je traktuje. Płacze, ponieważ 16-latki zachodzą w ciążę bez problemu. Płacze, ponieważ jest niesamowicie dobrą ciocią dla swojego bratanka. Płacze, bo już wybrała imię. Płacze, bo w jej domu jest wciąż jeden pusty pokój. Płacze, ponieważ w jej ciele jest pusta przestrzeń. Płacze, ponieważ ma tak wiele do zaoferowania. Płacze, bo on byłby wspaniałym tatą. Płacze, ponieważ ona była wspaniałą matką.

Gdzie indziej jest inna kobieta: ma 34 lata i pięcioro dzieci

Ludzie mówią jej: „Piątka? Dobry Boże, mam nadzieję, że  już skończyliście! ”A potem śmieją się… ponieważ te komentarze są bardzo zabawne… Kobieta też się śmieje, ale nie na serio. Zmienia temat, jak zawsze. Po prostu kolejny taki dzień… W samotności płacze … Płacze, bo jest w ciąży z szóstym dzieckiem i czuje, że musi ukrywać swoją radość. Płacze, ponieważ zawsze chciała mieć dużą rodzinę i nie widzi, dlaczego ludzie tak się nią przejmują. Płacze, ponieważ nie ma rodzeństwa i jako dziecko czuła się głęboko samotna.

Płacze, bo nie wyobrażała sobie życia bez swoich dzieci, a ludzie traktują je jak karę. Płacze, ponieważ nie chce by je współczuli. Płacze, ponieważ ona i jej mąż są w stanie zapewnić dobrobyt swojej dużej rodzinie, ale to nie wydaje się mieć znaczenia. Płacze, ponieważ inni zakładają, że jest po prostu nieodpowiedzialna. Płacze, ponieważ jest zmęczona „zabawnymi” komentarzami. Płacze, bo ona nie wtrąca się w życie innych. Płacze, bo czasami wątpi w siebie i zastanawia się, czy powinna zatrzymać się „dwoje dzieci temu”. Płacze, bo ludzie są niegrzeczni. Płacze, ponieważ wszystko, czego chce, to spokojnie żyć.

Inna kobieta: 40 lat, jedno dziecko 

Ludzie mówią jej: „Tylko jedno? Nigdy więcej nie chciałaś? ”„ Jestem zadowolona z tego, co mam ”- mówi spokojnie, próbując w myślach policzyć ile razy już odpowiedziała w taki właśnie sposób. Jest wiarygodna. Nikt nigdy nie podejrzewałby, że kiedy jest sama, płacze … Płacze, ponieważ jej jedyna ciąża była cudem. Płacze, ponieważ jej syn wciąż prosi o brata lub siostrę. Płacze, ponieważ zawsze chciała przynajmniej trójkę dzieci. Płacze, ponieważ jej druga ciąża musiała zostać przerwana, aby uratować jej życie. Płacze, ponieważ jej lekarz twierdzi, że byłoby to „ryzykowne”. Płacze, ponieważ walczy o opiekę nad tą, którą ma.

Płacze, bo umarł jej mąż, a ona już nie znalazła miłości. Płacze, ponieważ jej rodzina uważa, że jedno dziecko „​​wystarczy”. Płacze, ponieważ nie może teraz odejść z pracy. Płacze, ponieważ jej depresja poporodowa była tak intensywna. Płacze, bo walczy o to, by utrzymać ciążę.

Te kobiety są wszędzie. To nasze przyjaciółki, sąsiadki, siostry, koleżanki z pracy. Nasze rady lub opinie nie są im do niczego potrzebne. Ich macica należy do nich. Szanujmy to.


Na podstawie: brightside.me


Zobacz także

I cholera! Nie ma zmiłuj! Niech boli! Bo tutaj chodzi o moje marzenia!

TOP 10. Najlepsze polskie plaże 2019

Poznań wart poznania! Miejsca, które zachwycają nie tylko latem