Lifestyle Macierzyństwo

Przyjaciel jak malowany. Akcja „Prawdziwa przyjaźń”

Hanna Szczygieł
Hanna Szczygieł
11 lipca 2016
Fot. iStock / Imgorthand
 

A jak wygląda prawdziwy przyjaciel, wiesz? Hmm… Czy jest ubrany w swoje najlepsze cechy, ma plecak pełen cierpliwości i okulary na nosie, żeby lepiej widzieć potrzeby swojego przyjaciela? A może wcale nie jest człowiekiem, bo to prawdziwe uosobienie spokoju, który można odnaleźć tylko w naturze lub wyobraźni?

Dziś zabierzcie swoje dziecko w podróż plastyczną – rysujemy przyjaciela. Na tym nie koniec, gdy już zwizualizujecie tego prawdziwego kumpla (lub kumpelkę), pogadajcie o tym, dlaczego tak wygląda. A może warto dorysować mu kilka szczególnych, przyjacielskich atrybutów?

To wspaniała zachęta do rozmowy o cechach przyjaźni i bezcenny, wspólnie spędzony z dzieckiem czas.

Napiszcie w komentarzach, jaki przyjaciel wyszedł wam w domu. Najfajniejsze komentarze nagrodzimy!

Akcja „Prawdziwa przyjaźń rodzi się w dzieciństwie”

Prawdziwe przyjaźnie rodzą się często w dziecięcych głowach, jeszcze na długo przed tym, gdy zmaterializują się w przedszkolu czy szkolnej ławce. Bądźcie z nami, od dziś będziemy wspierać was i wasze dzieci w poszukiwaniach prawdziwej przyjaźni w bardzo miłym towarzystwie BFG, czyli Bardzo Fajnego Giganta. Bo to właśnie tacy bohaterowie jak Sophie i BFG, zamieszkują w naszej wyobraźni, gdy jesteśmy mali i prowadzą nas trochę jak przyjaciel, trochę jak przewodnik do dorosłości. Sprawmy, by ta była wypełniona szczęściem – nie goryczą!

Co trzeba zrobić?

Trzy razy w tygodniu bedziemy przygotowywać dla was mapę naszej przyjacielskiej podróży, bądźcie z nami – piszcie w komentarzach do artykułów, jak udało wam się wspólnie pokonać kolejny jej odcinek! Jak szukacie z dzieckiem prawdziwej przyjaźni. Opowiedz nam, jak z wprowadzasz dziecko w świat przyjaźni. Najfajniejsze komentarze nagrodzimy.

Fot. Materiały prasowe

Fot. Materiały prasowe

Nagrody:

3 x razy zestaw 6 książek autorstwa Roalda Dahla, z urodzinowj edycji

Fot. Materiały prasowe

linia 2px

BFG – Najnowszy film od ludziołków, którzy stworzyli E.T. oraz od autora Charliego i fabryki czekolady i Matyldy. Bardzo Fajny Gigant nie jest takim sobie zwykłym olbrzymem. On jest aż nadto miły i w dodatku mocno zakręcony. Sophie doprawdy ma szczęście. Gdyby w środku nocy porwał ją inny gigant, szybko zostałaby jego śniadaniem. Gdy Sophie dowiaduje się, że olbrzymy knują niecny wypad, razem z BFG postanawiają raz na zawsze położyć temu kres.

Akcja trwa od 01.07.2016 – 14.07.2016 roku. Wyniki zostaną opublikowane do dnia 26.07.2016 roku.


Lifestyle Macierzyństwo

Przestajesz kogoś lubić i nie wiesz dlaczego? Dlaczego stajemy się nieatrakcyjni dla innych

Ewa Raczyńska
Ewa Raczyńska
11 lipca 2016
Dlaczego stajemy się nieatrakcyjni dla innych
Fot. iStock/MonikaBatich
 

Miałaś tak kiedyś – na pierwszy rzut oka – fajny człowiek. Nie, żeby to była jakaś wielka przyjaźń, ale dobra znajomość. Dobrze się czułaś w jego czy jej towarzystwie, było miło. I nagle przychodzi moment, kiedy zdajesz sobie sprawę, że zaczynasz unikać kontaktów z tą osobą, ograniczasz je. Masz wyrzuty sumienia, bo w sumie nic takiego się nie stało, nie było żadnej kłótni, żadnej afery. Po prostu czujesz się mało komfortowo w obecności kogoś, kto dotychczas był przez ciebie lubiany.

Nie umiesz tego wytłumaczyć? A okazuje się, że ktoś przestaje być dla ciebie atrakcyjny – towarzysko, przyjacielsko z kilku powodów, których sam do końca nie jest świadomy. Uważaj, bo ty też możesz stanąć po drugiej strony i to od ciebie ktoś bliski zacznie się odsuwać i nie będziesz wiedzieć dlaczego.

Dlaczego stajemy się nieatrakcyjni dla innych?

Bo jest pochłonięty własną osobą

Przychodzi taki moment, kiedy zauważasz, że ktoś, z kim lubiłaś spędzać czas skupia się tylko na sobie. Mówi o sobie, o swoich problemach i sukcesach, a ty w ogóle nie możesz się przebić ze swoimi emocjami i uczuciami. Jak wytrwać w takiej znajomości czy przyjaźni, kiedy w relacji ważna jest tylko jedna strona?

Bo nieustannie chce być lepszy

Podkreśla to na każdym właściwie kroku, że coś by zrobił lepiej. Każdy twój sukces krytykuje i komentuje słowami: „Wiesz, ja bym to jednak zrobił inaczej” – czytaj lepiej, bo za tym komentarzem jak lawiną toczą się wskazówki, co by zmienić. Podobnie z drobnymi sukcesami. Mówisz: „Dostałam awans”, a słyszysz „No w końcu, po tylu latach, ja bym była już o kolejne stanowisko wyżej”. Nawet drobne zwycięstwa, jak dieta, aktywność fizyczna są nieustannie podważane faktem, że on/ona osiągnęliby więcej niż ty, ich rezultat z pewnością byłby lepszy.

Bo przyjaciół traktuje jak wrogów

Masz poczucie, że cały czas jesteś na cenzurowanym, że musisz udowadniać, że zasługujesz na czyjąś przyjaźń czy znajomość. A dodatkowo od tej osoby zaczynasz słyszeć uwagi na temat ludzi, których nazywa swoimi przyjaciółmi, a którym w rzeczywistości nie ufa.

Bo chce być nieustannie ważny

Nagle dowiadujesz się, że jak mogłaś wyjść z kimś innym do kina, że nie zaproponowałaś wspólnego wyjścia? Że zapomniałaś, że olałaś, a przecież ona zawsze o tobie pamięta. Odsuwamy się od ludzi, którzy nie potrafią zaakceptować faktu, że w pewnych obszarach nasze życie toczy się bez ich udziału. Że możemy umówić się z innymi znajomymi, wyjechać na wakacje z kimś innym, czy spotkać się wieczorem w knajpie z dawną niewidzianą przyjaciółką.

Fot. iStock/nesharm

Fot. iStock/nesharm

Bo chce być szefem

Bywa, że przestajemy lubić przebywać w czyimś towarzystwie, bo ktoś nieustannie próbuje nami rządzić, narzuca swoje zdanie, swoje pomysły, z którymi nie zawsze i nie wszyscy się zgadzają. To ktoś, kto lubi rządzić i mówić, kto co powinien robić, mówić i jak się zachować. Ciężko jest kogoś takiego lubić.

Bo jest niegrzeczna

To brzmi jak definicja rozwydrzonego dziecka, ale bywa, że spotykamy na swojej drodze ludzi, którzy nie potrafią się zachować wobec innych. Obrażają naszych znajomych, krytykuj w niewybredny sposób, robią uwagi kompletnie nieadekwatne do zachowania czy charakteru innych. Bywa, że manifestują swoje poczucie wyższości szydząc z kogoś. Ponadto rzadko możesz liczyć na pomoc takiej osoby. Kiedy dzwonisz, bo popsuło ci się auto, bo nie zdążysz odebrać dzieci, to on/ona zawsze są zajęci, mają tysiące rzeczy do zrobienia. Same natomiast chętnie dzwonią z prośbą o pomoc na tu i teraz nie przyjmując właściwie odmowy.

Bo jest zawsze na nie

Trudno darzyć bezgraniczną sympatią i lubić przebywać w towarzystwie kogoś, kto z góry do wszystkiego jest nastawiony negatywnie. Uważa, że nic się nie uda, że nie warto próbować, że twoje pomysły nie są nawet warte wysiłku. Trudno słuchać cały czas negatywnych przekazów i być szczęśliwym mając przy boku kogoś, kto nieustannie podważa sens robienia czegokolwiek zakładając, że i tak nigdy nic z tego nie wyjdzie. W każdym obszarze życia.

Kiedy zdamy sobie sprawę, że odsuwamy się od kogoś z kilku wyżej wymienionych powodów, to łatwiej nam pogodzić się z faktem, iż unikamy kontaktów z tą osobą. Uważaj tylko – to działa w dwie strony. Przyglądaj się sobie, czy przypadkiem ty nie przestajesz być atrakcyjnym dla kogoś innego.


Lifestyle Macierzyństwo

Woda kokosowa, to świetny sposób na zdrowe nawodnienie. Sprawdź jakie ma zalety

Żaklina Kańczucka
Żaklina Kańczucka
11 lipca 2016
Fot. iStock / theverest

Lato ma wiele uroków. Podczas długich, ciepłych dni chętnie korzystamy ze słońca. Opalamy się z chęcią zarówno we własnych ogródkach, jak i na plażach. Wychodzimy częściej z domu, uprawiamy sporty i czerpiemy korzyści z długich godzin spędzanych na świeżym powietrzu. Lato odkrywa przed nami wiele pozytywnych stron, choć ma tez pewne drobne, choć czasami dokuczliwe minusy.

Komary, kleszcze oraz upały – te rzeczy przeszkadzają nam najbardziej. Bo gdy żar leje się z nieba, nie specjalnie mamy ochotę ruszać się z kanapy i z tęsknotą rozglądamy się za czymś do picia. No właśnie, najczęściej sięgamy po wodę mineralną i soki owocowe. A co powiecie na inną, wyjątkowo zdrową inicjatywę?

4 powody, dla których warto sięgnąć po wodę kokosową

Woda kokosowa znajduje się w środku zielonego orzecha kokosowego. Warto ją pić ponieważ orzeźwia i cieszy delikatnym orzechowym smakiem. Ale istnieją także inne, ważniejsze dla zdrowia powody, dla których warto po nią sięgać, nie tylko podczas upałów.

1. Jest niskokaloryczna

Woda kokosowa w przeciwieństwie do mleczka kokosowego nie zawiera tłuszczu i ma mało kalorii – 200 ml wody kokosowej to jedynie 5,5 kcal. Dlatego jest to napój polecany osobom będącym na diecie.

2. Świetnie nawadnia

Udowodniono, że woda kokosowa to bardzo skuteczny, naturalny izotonik. Nawadnia zdecydowanie lepiej niż woda, ze względu na zawartość elektrolitów: sodu, potasu i magnezu, witaminy C, witamin z grupy B i selenu. Sprawdza się nie tylko podczas upałów, ale także biegunki i wymiotów, bo jej dobrze i szybko przyswajalna – posiada ten sam poziom elektrolitów co ludzka krew.

3. Obniża ilość sodu we krwi i nie tylko…

Pomaga także utrzymać w równowadze poziom cukru we krwi, obniża poziom cholesterolu i pomaga w zapobieganiu miażdżycy, poprawia krążenie krwi, obniża wysokie ciśnienie krwi, wspiera funkcjonowanie nerek, poprawia trawienie, zawiera składniki, które wspierają rozwój przyjaznych bakterii w jelitach, wspomaga układ odpornościowy… Tyle zalet w jednym płynie!

4. Pomaga sportowcom

Ponieważ woda kokosowa to świetny naturalny izotonik,  doskonale nawadnia i chroni przed kurczami mięśni. Z tego powodu sportowcy chętnie sięgają po nią podczas treningów czy zawodów w trakcie upałów. W trakcie wysiłku dodają do niej szczyptę soli morskiej, aby właściwości nawadniające były jeszcze bardziej skuteczne.

źródło: jemcodobre.plfitness.sport.pl

 


Zobacz także

A ty? Jak się czujesz przed powrotem do szkoły? Nasza nowa akcja „Rodzic wraca do szkoły”

Ta szminka jest moja, ale ty też możesz ją mieć. Jest idealna!

Zapas energii na wakacyjne podróżowanie od Hama Polska