Macierzyństwo

Podziękuj swojej położnej i zgłoś ją do konkursu „Położna na medal”

Połozna na medal
Połozna na medal
18 sierpnia 2021
fot. monkeybusinessimages/iStock
 

Warszawa, 6 kwietnia 2021 r. – Na początku kwietnia wystartowała ósma już edycja ogólnopolskiego konkursu “Położna na medal”. Od 1 kwietnia pacjentki i ich rodziny mogą zgłaszać swoje położne w plebiscycie, który jest częścią kampanii społeczno-edukacyjnej poświęconej roli położnych i promowaniu wysokich standardów opieki okołoporodowej. Pomysłodawcą i organizatorem kampanii oraz konkursu jest AMA Akademia Malucha Alantan, a mecenasem tegorocznej edycji jest marka Oktaseptal.

– Położna to zawód, który nie bez przyczyny jest bardzo wysoko w rankingu zawodów cieszących się społecznym uznaniem i szacunkiem. Codziennie polskie położne budują zaufanie do swojej pracy troską, zaangażowaniem i profesjonalizmem. I za to warto je doceniać i wyróżniać, szczególnie w bardzo wymagających czasach w których się znaleźliśmy – mówi Iwona Barańska, koordynatorka projektu z AMA Akademii Malucha Alantan.

Położne do konkursu można nominować do 30 września 2021 roku. Podobnie jak w ubiegłych latach, mogą je zgłaszać nie tylko pacjentki, ale także członkowie ich najbliższej rodziny. Do prawidłowego zgłoszenia położnej wystarczy podać w aplikacji konkursowej jej imię i nazwisko, adres e-mail lub numeru telefonu, a także miasto lub miejscowość oraz nazwę placówki w której pracuje. Regulamin konkursu dopuszcza także nominacje dokonywane przez same położne. Wszytskie zgłoszenia przyjmowane są za pośrednictwem strony internetowej www.poloznanamedal.info/kandydatki

Również 1 kwietnia – równolegle ze startem zbierania zgłoszeń – ruszyła też możliwość oddawania głosów na położne. Głosowanie potrwa do końca roku.

Nominacje
1 kwietnia – 30 września

Głosowanie
1 kwietnia – 31 grudnia

Tylko w trzech ostatnich edycjach konkursu, pacjentki – kobiety w ciąży i po porodzie – i ich rodziny nominowali 1529 położnych, na które w sumie oddano ponad 52 tys. głosów.


Macierzyństwo

Dobra mama – dobry tata. Jak ważna jest rola rodzicielska?

Połozna na medal
Połozna na medal
30 sierpnia 2021
fot. South_agency/iStock
 

Radzi położna Katarzyna Janik, ambasadorka kampanii Położna na medal.

Rola rodzicielska jest niezmiernie ważna w naszym życiu. Od tego w jaki sposób rodzice rozumieją swoją rolę wobec dziecka wiele zależy. Czy warunki jakie im stworzą będą służyły prawidłowemu rozwojowi czy też negatywnie wpłyną na kształtowanie się osobowości młodego człowieka. Jaka jest rola mamy i taty w wychowaniu maluszka opowiada Katarzyna Janik, położna i ambasadorka kampanii „Położna na medal”.

Marzymy o tym, aby stworzyć szczęśliwą i kochającą się rodzinę. Czasem jednak pierwsze doświadczenia pokazują nam, że to wcale nie jest takie łatwe. Mamy za sobą pierwsze uniesienia, nieprzespane noce, frustrację, sprzeczki z partnerem spowodowane przemęczeniem i stresem opieki nad maluszkiem. Dzięki narodzinom dziecka staramy się być bardziej dojrzali, mądrzejsi a jednak często dalej nie wiemy, jak być dobrym rodzicem. Na dodatek macierzyństwo opisane w książkach często różni się od tego w rzeczywistości i bywa zaskakujące jak już zostajemy rodzicami.

Zanim nasze dziecko pojawi się na świecie zastanawiamy się, jak to będzie. Jak nasza pociecha będzie wyglądała czy będzie to chłopiec czy dziewczynka i jaki będzie miała kolor włosów. Wyobrażamy sobie… siebie w roli mamy czy taty. Myślimy, jak spełnimy się w nowej, nieznanej sytuacji i na ogół nie spodziewamy się większych problemów. To jasne, że chcemy być jak najlepszymi rodzicami i gorąco wierzymy, że tak będzie. Czasami jednak zaczynamy zdawać sobie sprawę, że to wcale nie jest takie proste. Zwłaszcza gdy nasze dziecko ma już kilka lat i sprawy wychowawcze zaczynają nabierać coraz większego znaczenia. Codziennie zadajemy sobie pytanie, jak postąpić w konkretnej sytuacji, spieramy się z drugą połową o to, kto ma lepszą koncepcję, nie radzimy sobie ze zmęczeniem a gdy górę weźmie zniecierpliwienie dręczą nas wyrzuty sumienia. I choć niemal w każdym domu wszystko wygląda podobnie, ciężko zwrócić się o radę, jak być dobrą mamą i dobrym tatą.

Rola mamy, rola taty

Przekonanie, że tylko kobiety potrafią zajmować się dziećmi i znają się na wychowaniu, to przesąd. To nie jest przywilej płci, tylko wyraz odpowiedzialności i miłości. Przemiany obyczajowe, jakie nastąpiły w ciągu ostatnich kilkudziesięciu lat, radykalnie zmieniły stary porządek, w którym każdy rodzic miał wyraźnie przypisaną sobie rolę: ojciec opowiadał za byt rodziny, wyznaczał reguły wychowawcze, stawiał wymagania. Matka otaczała ciepłem, przytulała, pocieszała, rozpieszczała. Dziś podział ten jest raczej umowny i zależy od indywidualnych ustaleń. Jeśli jeszcze nie wszyscy ojcowie angażują się w wychowanie dziecka to z pewnością prawie wszystkie matki tego oczekują.

Różna miłość mamy i taty

Należy wiedzieć, że to co w naturalny sposób daje dziecku mama, różni się nieco od tego, co daje ojciec np. czułość i bezwarunkowa miłość mamy zaspokajają potrzebę bliskości i ciepła, natomiast stawiający wysoko poprzeczkę silny tata zapewnia poczucie bezpieczeństwa oraz daje motywujący bodziec do rozwoju. Dlatego zaakceptuj sytuację, w których twój partner zachowuje się wobec dziecka inaczej niż tego oczekujesz. Jeśli maluch płacze wieczorem w swoim łóżeczku, bo nie może zasnąć kochająca mama ulegnie jego prośbom i pozwoli położyć się w sypialni rodziców, dając mu silne wsparcie emocjonalne i ucząc empatii. Kochający tata zerwie noc i będzie siedział w pokoju dziecka, czytając mu książkę czy opowiadając bajkę, tak długo, aż maluch poczuje się bezpiecznie i spokojnie zaśnie. Dzięki temu dziecko dowie się, że zawsze może na ojca liczyć, że nie opuści go w potrzebie. Dziecku do prawidłowego rozwoju emocjonalno-społecznego potrzebna jest i jedna, i druga lekcja. Doświadczenie miłości mamy i taty pozwala mu poznać naturalne reguły rządzące życiem społecznym, a także umożliwia mu właściwą identyfikację płciową.

Dlaczego nie łatwo być rodzicem?

Powodem naszych problemów, bardzo rzecz upraszczając, są po pierwsze wyidealizowane wyobrażenie o szczęśliwej rodzinie, powstałe np. z obrazków otaczającej nas na co dzień reklamy, po drugie zaś brak przygotowania do rodzicielstwa. Nawet jeśli część rodziców sięga po podręczniki, to nie potrafi przełożyć zdobytej wiedzy na praktykę. Tymczasem nie ma dnia, by nasza cierpliwość nie została wystawiona na próbę. Jak być dobrą mamą, gdy rano podczas pospiesznych przygotowań do pracy i przedszkola, twoje dziecko rzuca się na ziemię by wymóc na tobie ustępstwo? Jak być dobrym tatą, gdy twoje dziecko nie chce zasnąć, krzyczy i płacze nie dając ci obejrzeć najbardziej emocjonującej końcówki meczu? To zdarzenia z codziennego życia. Do tego dochodzi jeszcze przemęczenie rodziców, którzy są notorycznie niewyspani i pracują często w nadgodzinach, bo wymaga tego szef czy zaciągnięty kredyt mieszkaniowy.

Rady, które mogą pomóc!

Po pierwsze – nie roztrząsaj problemu. Nie warto stale zadręczać się myślami, że miało być inaczej. Wiadomo, że wyobrażać sobie, a doświadczyć czegoś , to dwie zupełnie inne sprawy. Takie rozpamiętywanie spowoduje tylko frustrację, a niczego nie zmieni. Zamiast tracić energię, zrób coś konstruktywnego, co przybliży was do marzeń o szczęśliwej rodzinie. Po drugie – rozmawiaj z partnerem i opracuj z nim jedną strategię postępowania w trudnych sytuacjach. Proste reguły konsekwentnie przestrzegane, nawet jeśli nie spodobają się waszemu dziecku, wytyczą granice w których poczuje się bezpiecznie i choć może ci się to wydawać nieprawdopodobne – przestanie grymasić. Po trzecie wspieraj partnera. Możecie liczyć tylko na siebie, więc pomagajcie sobie! Przydzielcie sobie „dyżury”, tak aby każdy z was miał w perspektywie czas wolny, tylko dla siebie – wszystko jedno na co, na pracę, rozrywkę czy leniuchowanie. Taka gwarantowana przerwa w obowiązkach spowoduje, że będziecie cierpliwiej i radośniej zajmowali się dzieckiem.

Szczęśliwe 2+1

W twoim 2+1 czy 2+2 a może jeszcze w innym składzie, jest mnóstwo miejsca dla czułej opieki ze strony obojga rodziców. Warto zdać sobie sprawę, że miłość rządzi się naturalnym prawem: im więcej daje, tym więcej otrzymuje. Im mama i tata troskliwiej angażują się w opiekę nad swoim dzieckiem, im bacznie obserwują jego rozwój i potrzeby, tym bardziej dojrzewają jako rodzice i tym więcej satysfakcji i szczęścia czerpią z rodzicielstwa.


“Położna na medal” to kampania społeczno-edukacyjna prowadzona od 2014 roku. Zwraca uwagę na kwestie związane z koniecznością podnoszenia standardów i jakości opieki okołoporodowej w Polsce poprzez edukację i promocję dobrych praktyk. Jej celem jest również podnoszenie świadomości społecznej na temat roli położnych w opiece okołoporodowej.
Jednym z kluczowych elementów kampanii jest konkurs na najlepszą położną w Polsce. Zgłoszenia do tegorocznej, ósmej edycji konkursu przyjmowane będą od 1 kwietnia do 30 września 2021 r. Głosy na nominowane położne można oddawać od 1 kwietnia do 31 grudnia 2021 roku. Oddawanie głosów odbywa się na stronie www.poloznanamedal.info. Mecenasem kampanii jest marka Oktaseptal.


Macierzyństwo

Odporność maluszka. Jak dbać o nią już w ciąży?

Połozna na medal
Połozna na medal
12 października 2020
Fot. Materiały prasowe

Czym tak właściwie jest odporność i jak ją zdefiniować? Najprościej, to zdolność organizmu do obrony przed różnymi chorobotwórczymi drobnoustrojami. Szczególnie jesienią jest ona dla wielu rodziców temat numer jeden. Żłobki, przedszkola i dające się we znaki częste infekcje sprawiają, że zaczyna się myśleć jak szybko można ją wzmocnić. Ale warto wiedzieć, że ten temat powinien też zainteresować rodziców spodziewających się dziecka, ponieważ budowanie odporności najlepiej zacząć już w ciąży.

Felieton położnej Danuty Przybyłko, ambasadorki kampanii Położna na medal

Karmienie piersią, poród i dobre bakterie

Wzmocnienie odporności w ciąży jest konieczne po to, żeby dziecko mogło się prawidłowo rozwijać. Od momentu zapłodnienia w organizmie kobiety dochodzi do szeregu zmian. Zmienia się również układ odpornościowy, który w okresie ciąży jest podwójnie obciążony. W łonie matki dochodzi do przekazania dziecku przeciwciał, co sprawia, że noworodek przychodzi na świat z pulą komórek odpornościowych. To one są dla niego pierwszą linią obrony przed infekcjami. Drugą istotną kwestią jest wzmacnianie odporności tuż po narodzinach. Bardzo pozytywnie wpływa na nie karmienie piersią. Mleko jest bogate w niezbędne przeciwciała, probiotyki i prebiotyki. Co to w praktyce oznacza dla młodych, karmiących mam? Przede wszystkim konieczność dbania o siebie i dobrego odżywiania się. Warto pamiętać, że około 4 tygodnia ciąży powstają jelita dziecka, a w 12 tygodniu zaczyna ono wytwarzać pierwsze enzymy trawienne. Sposób, w jaki w tym okresie odżywia się mama wpływa na jakość nabłonka wyścielającego jelita, czyli ma także wpływ na odporność maluszka.

Często powtarzam swoim podopiecznym, że poród naturalny to coś najlepszego co jesteśmy w stanie zafundować dziecku w kwestii budowania odporności. To w trakcie porodu układ pokarmowy dziecka kolonizuje się dobrymi bakteriami, które wspomagają pracę jelit i całego układu odpornościowego. Inną, bardzo ważną kwestią jest kangurowanie po porodzie. W tym czasie bakterie z ciała matki przenoszą się na skórę dziecka.

Jedzenie i ruch

Skoro wiadomo, jak dbać o odporność w ciąży i jaki wpływ na nią ma sam poród, pozostaje pytanie co dalej? Jak o nią dbać? Po pierwsze, dieta. Kondycja zdrowotna w dużym stopniu zależy od tego co jemy. Im mniej przetworzone jest nasze pożywienie, tym jest zdrowsze. Dlatego warto wyeliminować z diety dziecka śmieciowe jedzenie, fast foody, słodycze czy kolorowe napoje gazowane. Posiłki powinny być przygotowywane na bazie produktów ekologicznych, powinny zawierać świeże, sezonowe warzywa i owoce. W okresie zimowym można je śmiało zastępować mrożonkami. Bardzo ważna jest też aktywność fizyczna. Ruch sprawia, że ciało dziecka dobrze się rozwija, staje się silniejsze i bardziej sprawne. Również przebywanie na świeżym powietrzu i doświadczenie działania różnych warunków pogodowych buduje odporność dziecka. Często zwracam uwagę na to, że dziecko powinno wychodzić na spacer codziennie. Mżawka, pruszący śnieg czy lekki wiatr nie są przeszkodą do wyjścia na spacer. Wyjątek stanowi duży mróz – taki powyżej minus 10 stopni Celsjusza – oraz upał powyżej 30 stopni. Dobrą praktyką codziennych spacerów jest ubieranie dzieci warstwowo, na tak zwaną cebulkę. Noworodka czy niemowlaka leżącego w wózku ubieramy w jedną warstwę więcej od siebie. Idącego obok nas malucha ubieramy tak samo jak siebie, a bardzo ruchliwego, biegającego i skaczącego malucha o jedną warstwę mniej. Przegrzanie malucha może spowodować spadek jego odporności.

Inną, bardzo ważną kwestią jest czystość i higiena. Kurz, wilgoć, brudne zabawki mogą być przyczyną alergii i stanowić źródło infekcji. Ale z drugiej strony warto pamiętać, że nadmierna czystość też jest szkodliwa. Ciało człowieka nie mające kontaktu z bakteriami czy wirusami nie jest w stanie się na nie uodpornić. Dobrze zadbać o codzienne wietrzenie pomieszczeń oraz utrzymywać temperaturę nie większą niż 21 stopni w dzień oraz około 19 stopni w nocy. Odzież dziecka powinna być przewiewna, czyli najlepiej bawełniana.

Potrzebny odpoczynek

Pozytywny wpływ na odporność ma również poprawny rytm wypoczynku i zabawy dziecka. Przemęczony, zestresowany i obciążony nadmiarem obowiązków organizm małego dziecka najczęściej reaguje obniżoną odpornością. Każde dziecko zanim ukształtuje się jego układ odpornościowy przechodzi średnio około 50 różnych infekcji. To oznacza, że chorowanie pomaga budować odporność. Ważą rolę odgrywają też szczepienia, które ogólnie podnoszą odporność, gdyż po nich organizm produkuje więcej przeciwciał.

Wielu rodziców swoim dzieciom podaje tzw. syropy na odporność. Najlepiej, jeśli są to naturalne wyciągi roślinne np. z owoców czarnego bzu czy dzikiej róży. Ważne są też probiotyki, które uszczelniają nabłonek jelit i nie przepuszczają do krwiobiegu bakterii ani wirusów. Często uczulam, że odporności nie da się budować tylko jesienią. Musimy dbać o nią przez całe życie, począwszy od życia płodowego. Najważniejsza jest obserwacja samego siebie i swojego dziecka. Zrozumieć trzeba też, że niewielki katar nie jest powodem, aby zamykać się w domu. Nabywanie odporności powinno wiązać się z kontaktem z innymi ludźmi i przebywaniem w wielu miejscach. Najlepszym sposobem walki z chorobami jest zapobieganie im, czyli dbanie o odporność nie tylko jesienią, ale przez cały rok. Działania wzmacniające system system odpornościowy powinny stać się częścią codziennego życia rodziny począwszy od życia płodowego. Wtedy przyniesie korzyści wszystkim jej członkom.

— — —

„Położna na medal” to kampania społeczno-edukacyjna prowadzona od 2014 roku. Zwraca uwagę na kwestie związane z koniecznością podnoszenia standardów i jakości opieki okołoporodowej w Polsce poprzez edukację i promocję dobrych praktyk. Jej celem jest również podnoszenie świadomości społecznej roli położnych w opiece okołoporodowej.

Jednym z kluczowych elementów kampanii jest konkurs na najlepszą położną w Polsce. Zgłoszenia do tegorocznej, siódmej edycji konkursu przyjmowane były od 1 kwietnia do 30 września 2020 r. Głosy na nominowane położne można oddawać od 1 kwietnia do 31 grudnia 2020 roku. Oddawanie głosów odbywa się na stronie www.poloznanamedal.info

Patronat honorowy nad kampanią i konkursem objęła Naczelna Rada Pielęgniarek i Położnych. Patronat merytoryczny sprawują: Polskie Towarzystwo Położnych, Fundacja Rodzić po Ludzku oraz Stowarzyszenie Dobrze Urodzeni. Mecenasami kampanii są marki Oktaseptal i Natalis.