Dla dziecka Macierzyństwo

Pierwsze urodziny, czyli jak wybrać prezent idealny z okazji roczku?

Redakcja
Redakcja
5 maja 2020
Fot. Materiały prasowe

Pierwsze urodziny dziecka to wyjątkowa okazja do świętowania. Dziecko w tym wieku rozumie już coraz więcej, zachęcone włącza się do zabawy, a także samodzielnie inicjuje zabawy poprzez manipulowanie różnego rodzaju przedmiotami. Tak zwany roczek bez wątpienia należy odpowiednio uczcić. Bez względu na to, czy będzie to bardzo duża, wystawna impreza w drogiej restauracji, czy też kameralne spotkanie w gronie rodzinnym, na przykład w przydomowym ogródku, to ważne jest, by to właśnie dziecko było tego dnia na pierwszym planie, a także to, by dziecko czuło się podczas swojego święta bezpieczne (nie zawsze bowiem spotkania w bardzo dużym gronie będą dla malucha komfortowe).

Dobre przygotowanie to podstawa

Planowanie roczku będzie polegało głównie na: ustaleniu terminu, miejsca, zaplanowaniu różnego rodzaju atrakcji (dla dzieci mogą to być na przykład bańki mydlane czy też zabawy sensoryczne, a dla dorosłych pamiątkowe zdjęcia), zaplanowaniu odpowiedniego menu, zaproszeniu gości, przygotowaniu ciekawych dekoracji. Kiedy będzie nam się wydawało, że mamy już wszystko dopięte na ostatni guzik to możemy spodziewać się pytań ze strony zaproszonych przez nas gości odnośnie prezentu, jaki według nas byłby najbardziej odpowiedni dla naszego maluszka. Prawdopodobne odpowiedź na to pytanie nie będzie dla nas oczywista. Zawsze jednak możemy odesłać pytających gości do https://www.zielonezabawki.pl/zun_m_Na-prezent_Prezent-na-roczek-2116.html z zapewnieniem, że odpowiednia marka to podstawa, a wybierając spośród dobrych jakościowo zabawek na pewno trafią w punkt. Inny prezent będzie właściwy dla rocznego chłopca, jeszcze inny dla rocznej dziewczynki, chociaż oczywiście na rynku znaleźć można całe mnóstwo interesujących zabawek, które będą uniwersalne i przypadną do gustu zarówno dziewczynkom, jak i chłopcom. Poniżej kilka wskazówek, jaki prezent wybrać dla chłopca, a jaki dla dziewczynki z okazji pierwszych urodzin, tak, by na buzi malca pojawił się szeroki uśmiech oraz by zabawka przypadła do gustu rodzicom.

Prezent dla chłopca z okazji pierwszych urodzin

Chłopcom z pewnością przypadną do gustu wszelkiego rodzaju zabawki z typowo chłopięcymi motywami. Będą to wszelkiego rodzaju autka, traktory, zestawy do majsterkowania. Zatem, jeśli rozglądamy się za praktycznym prezentem to możemy postawić na drewniany chodzik w kształcie autka. Dobrym wyborem będzie tutaj również jeździk imitujący radiowóz, samolot, czy też ambulans, który zapewni aktywną rozrywkę i ułatwi harmonijny rozwój zarówno fizyczny, jak i umysłowy (dziecko bawiąc się będzie automatycznie używało wyrazów dźwiękonaśladowczych, co przyczyni się do rozwoju mowy malca). Ponadto, rocznego chłopca na pewno ucieszą różnego rodzaju drewniane układanki z barwnymi ilustracjami czy też przebijanki z młotkiem.

Fot. Materiały prasowe

Prezent dla dziewczynki z okazji roczku

Roczne dziewczynki powoli zaczynają mieć swoje upodobania. Znacznie częściej niż chłopcy sięgają po zabawki w żywych barwach (różowych, fioletowych) oraz po zabawki charakterystyczne dla dziewcząt – laleczki. Doskonałym wyborem na prezent z okazji pierwszych urodzinek dziewczynki będą zatem różnego rodzaju akcesoria dla lalek, czyli wykonane z dobrej jakości materiałów kołyski, „spacerówki”. Wiele dziewczynek uwielbia autka, jednak dziewczęce jeździki w kształcie samochodzików różnią się trochę od jeździków chłopięcych – mają delikatniejsze kształty, posiadają różowe barwy i na przykład motywy kwiatowe.

Jaki prezent zarówno dla chłopca, jak i dziewczynki?

Istnieje oczywiście całe mnóstwo zabawek, które spodobają się zarówno chłopcom, jak i dziewczynkom. Bez wątpienia będą to mięciutkie pozytywki (na przykład z muzyką Mozarta), pluszowe zwierzątka (pieski, kotki, króliki) czy też niezmiennie modne oraz zawsze cieszące się popularnością wśród dzieci drewniane koniki na biegunach. Ponadto, zarówno rocznym chłopcom, jak i dziewczętom spodobają się wszelkiego rodzaju „pchacze”, dlatego przymierzając się do zakupu prezentu na roczek dla maluszka możemy przejrzeć ofertę drewnianych zabawek do pchania- kaczuszek, smoków czy też motyli kłapiących skrzydłami.


Artykuł sponsorowany


Dla dziecka Macierzyństwo

Ponad 100 tys. par czeka na informację! Od kiedy wesela znów będą mogły się odbywać? Co mówi w tej sprawie nasz rząd? Jakie są prognozy?

Redakcja
Redakcja
6 maja 2020
Fot. Unsplash
 

Restauracje czynne od 18 maja? Czy byłaby to szansa dla par czekających w napięciu na informację o możliwości organizacji wesela w najbliższych tygodniach i miesiącach? Co miał na myśli minister zdrowia Łukasz Szumowski, podkreślając, że Ministerstwo Zdrowia nie rekomenduje na razie spotkań w dużym gronie, szczególnie, że zakaz zgromadzeń do 50 osób pozostaje nadal utrzymany? Wiele informacji, a ile osób, tyle interpretacji, dlatego o podpowiedzi poprosiliśmy Annę Machnowską z portalu-katalogu ślubnego PlanujemyWesele.pl.

Czy otwarte restauracje = możliwość organizacji wesel?

Dziś (5 maja 2020 r.) pojawiła się, nieoficjalna na razie informacja, że Rząd ma plany, by zezwolić na otwarcie restauracji od 18 maja. Jednak będą mogły one działać z pewnymi ograniczeniami. Restauracje i bary mogłyby być otwarte tylko w części ogródkowej i tylko z obsługą kelnerską. Oznacza to, że lokale bez ogródków nie będą mogły na razie jeszcze działać. Ponadto, stoliki mają być oddalone od siebie o dwa metry, a dostosowanie się do tego wymogu miałoby być mocno kontrolowane. Jak podaje – nieoficjalnie – RMF FM, klienci nie będą musieli posiadać ani maseczek, ani rękawiczek. Media, które opublikowały dziś ten „przeciek” informacji, podkreślają, że plany rządu mogą się jeszcze zmienić – wszystko zależy od rozwoju epidemii. „Na szersze uruchomienie lokali gastronomicznych będzie trzeba jeszcze poczekać” – czytamy na stronie Business Insidera (za RMF FM).

Fot. Unsplash

Ponad 100 tysięcy par czeka z zapartym tchem

Na konferencji prasowej ministra zdrowia Łukasza Szumowskiego i premiera Mateusza Morawieckiego, w dniu 29 kwietnia br., padło pytanie o możliwość udziału w większych spotkaniach oraz imprezach takich, jak wesela czy chrzciny.

Odpowiedź może być istotna dla nawet 118 tysięcy par (!!), które zaplanowały swój ślub i wesele na czas między marcem a wrześniem[i]. Sprawa jest niezmiernie istotna także dla usługodawców z branży ślubno-weselnej – mówi Anna Machnowska z portalu-katalogu ślubnego PlanujemyWesele.pl. – Biorąc pod uwagę, że w Polsce zarejestrowanych jest 131 496 restauracji i placówek gastronomicznych, 86 340 hoteli i podobnych obiektów zakwaterowania, można wnioskować, iż mówimy o znaczącej liczbie przedsiębiorców, którzy na wstrzymanym oddechu czekają na kolejne etapy odmrażania gospodarki. A przecież ze ślubów i wesel utrzymuje się także wielu innych usługodawców, w tym fotografowie, wideokamerzyści, zespoły muzyczne, DJ-e, dekoratorzy, floryści, firmy cateringowe, itp. – mówi Anna Machnowska z portalu-katalogu ślubnego PlanujemyWesele.pl.

Jeszcze w czasie trwania konferencji prasowej, na oficjalnym profilu premiera Mateusza Morawieckiego pojawił się post[ii], a w nim takie zdania: „Jesteśmy zmęczeni, ale musimy pozostać silni i odpowiedzialni. Nie wygraliśmy jeszcze z epidemią – jednak mamy ją pod kontrolą”.

Fot. Unsplash

Wśród wypowiedzi internautek na temat możliwości odbywania się wesel w niedługim czasie, jak i ich rozmiarów, pojawiają się opinie, że to „jedna wielka niewiadoma”, „niczego nie da się przewidzieć”, „zdrowie najważniejsze”, ale i „nasza gospodarka tego nie wytrzyma”, „z wesel żyje masa Polaków”, czy „frustracja rozwścieczonych panien młodych to potężna siła”. – Temat jest zatem więcej niż gorący – zauważa nasza ekspertka.

Co wiadomo na dziś?

Od 4 maja ruszyły hotele

Na stronie serwisu Rzeczypospolitej Polskiej[iii] widnieje informacja: „Do tej pory hotele co do zasady nie przyjmowały gości – z wyjątkiem osób w delegacji i w kwarantannie. Znosimy ten zakaz. Usługi hotelarskie i noclegowe będą mogły być świadczone pod warunkiem, że zachowane będą szczególne zasady bezpieczeństwa”. Uniknięcie oblężenia hoteli w minioną majówkę pomogło zapewne w ograniczeniu rozprzestrzeniania się koronawirusa.

Drugi etap odmrażania gospodarki – co z weselami?

Szumowski podkreślił, że podczas epidemii kluczowy jest zdrowy rozsądek.

Słowa ministra zdrowia, pana Szumowskiego, spowodowały w sieci lawinę komentarzy ze strony przyszłych par młodych – mówi Anna Machnowska z portalu-katalogu ślubnego PlanujemyWesele.pl. – Dlaczego? Z dwóch powodów.

Po pierwsze minister użył sformułowania: „Utrzymujemy zakaz zgromadzeń powyżej 50 osób, ale też nie rekomendujemy dużych spotkań tego typu, co wesela czy imprezy towarzyskie”. Tymczasem, jak wynika z wiadomości od par, które otrzymujemy, część osób planujących swoje wesela czuje się zdezorientowana. Warto więc doprecyzować – wesele nie podlega pod zgromadzenia publiczne, to wydarzenie prywatne, ale, jeśli organizowane w lokalu (sala, restauracja) obwarowane jest ograniczeniami związanymi z funkcjonowaniem gastronomii w czasach edpidemii – mówi Anna Machnowska. – To z tego wynika, że o dużych weselach na razie nie ma jeszcze mowy. Brak rekomendacji ministerstwa co do organizacji wesel wiąże się z ryzykiem, że spotkania mogą stać się „bombą epidemiczną” – jak określił Szumowski.

Fot. Unsplash

Druga sprawa – minister miał, najprawdopodobniej, na myśli, że „utrzymanie zakazu zgromadzeń do 50 osób” dotyczy zaplanowanej polityki odmrażania gospodarki – w jednym z kolejnych etapów (wg informacji w Serwisie Rzeczypospolitej Polskiej – w IV). – Precyzuję to, bo wśród komentarzy pod wideokonferencją pojawiały się głosy, że „przecież teraz nie ma jeszcze zgody na zgromadzenia do 50 osób” – tłumaczy Anna Machnowska.

Z informacji, którą uzyskaliśmy w biurze prasowym Kancelarii Premiera, wywnioskowaliśmy, że w czasie środowej konferencji (29.04.2020 r.), minister zdrowia prawdopodobnie odniósł się do kolejnego etapu odmrażania gospodarki, w którym zaplanowane jest „odmrożenie wesel” jak do faktu dokonanego – wyjaśnia, na bazie rozmowy telefonicznej z biurem prasowym KP, Anna Machnowska z portalu-katalogu PlanujemyWesele.pl. Także w kwestii wesel na dziś nic się nie zmieniło.

Co da się przewidzieć, a czego nie?

Epidemia, jak wszyscy wiemy, mimo podjęcia odpowiednich środków zapobiegania rozprzestrzenianiu się wirusa, nie jest do końca przewidywalna. Wiele przecież zależy od każdego z nas (świadomie i nieświadomie), nie tylko od służb, które na pierwszej linii działają dla nas teraz tak intensywnie.

źródło: oficjalny profil Ministerstwa Zdrowia na Facebooku (29.04.2020 r.)

Na oficjalnym profilu premiera Mateusza Morawieckiego, w poście z dnia 29 kwietnia 2020 r. czytamy:

„Pamiętajmy, że wirus wcale nie musi szanować naszego kalendarza. Chciałbym, by Państwo wiedzieli, czym kierujemy się podejmując takie, a nie inne decyzje. Nasze działania i kryteria są uczciwe i przejrzyste. By przejść do kolejnego etapu:

maksymalna średnia przyrostu zarażeń musi utrzymać się na poziomie poniżej 3,5%;

udział testów pozytywnych na koronawirusa w ogólnej puli testowanych musi wynosić poniżej 10%;

średnia krocząca zarażeń z ostatniego tygodnia musi być niższa niż w tygodniu poprzedzającym”.

Co my radzimy? Bądźmy dobrej myśli, nie ulegajmy panice. Ważna jest też jednak proaktywność, gotowość na plan B. Warto szukać alternatywnych rozwiązań organizacji wesela, jak stało się to już udziałem wielu par, np. teraz ślub, wesele na rocznicę, albo przeniesienie uroczystości na koniec roku czy przyszły rok – podpowiada Anna Machnowska z portalu ślubnego PlanujemyWesele.pl.

Aktualizowane informacje na temat kolejnych decyzji rządu w sprawie znoszenia obostrzeń można śledzić na stronie: https://www.gov.pl/web/koronawirus/kolejny-etap

PRZYPISY

[i] Szacunkowe dane na bazie statystyk z Rocznika Demograficznego Głównego Urzędu Statystycznego 2018.

[ii] Post na oficjalnym profilu premiera Mateusza Morawieckiego https://www.facebook.com/MorawieckiPL/posts/237974494213754?__tn__=K-R

[iii] https://www.gov.pl/web/koronawirus/kolejny-etap

*****

PlanujemyWesele.pl to portal ślubny, który w tym roku obchodzi 11 lat swojego istnienia. W tym roku firma osiągnęła oglądalność serwisu na poziomie 1,5 mln odsłon. Ta polska marka doprowadziła do zebrania w swojej bazie usługodawców z branży ślubno-weselnej ponad 17 000 firm. Portal to oczywiście także porady, inspiracje, reportaże ze ślubów czytelników i piękne sesje plenerowe. Miesięcznie z treści i bazy kontaktów do firm w tym serwisie korzysta 140 000 panien młodych.

 


Dla dziecka Macierzyństwo

CORE. Trening dla zwykłych ludzi. Mających prawdziwą pracę, prawdziwą rodzinę i prawdziwe ograniczenia czasowe

Redakcja
Redakcja
5 maja 2020
Fot. Materiały prasowe

Marzysz o ładnym brzuchu i prostych plecach, które nie będą bolały po dniu spędzonym przy biurku? Zapomnij o brzuszkach! Odpowiedzią na twoje potrzeby jest właśnie trening core, czyli trening mięśni głębokich – to one są odpowiedzialne za naszą postawę.

Dążąc do wymarzonej sylwetki, gotowi jesteśmy dobrowolnie poddawać się torturom – wykonywać setki brzuszków, stosować kolejne diety i zabiegi oczyszczające i przyjmować najróżniejsze podejrzane suplementy, które rzekomo w zaledwie kilka minut spalają tłuszcz. Desperacko poszukując sposobu na płaski brzuch, łatwo ulegamy reklamom przedstawiającym modeli o idealnie wyrzeźbionej sylwetce, której jednak nie osiągnęli dzięki promowanym produktom. Problem polega na tym, że większość takich środków daje w najlepszym razie krótkotrwały efekt, co sprawia, że tylko narasta w nas frustracja.

Jak zatem utrzymać talię w ryzach, nie głodząc się ani nie poświęcając długich godzin na uciążliwe treningi? Czy istnieje jakieś rozwiązanie, które byłoby skuteczne, a zarazem wygodne? Z pomocą przychodzi trening core oraz Allison Westfahl, amerykańska trenerka fitness, która podbija Polskę 8-tygodniowym planem treningowym.

Na czym polega ten trening?

Trening core to najlepszy sposób na wzmocnienie mięśni, pozbycie się zbędnych kilogramów i wyrzeźbienie ciała tak, by śmiało pokazywać je światu.  Wzmacnianie wyłącznie kilku mięśni poprzez wykonywanie setek brzuszków może skutkować złą postawą (powodującą wystawanie brzucha) i urazami (które uniemożliwiają kontynuowanie treningu). Stwórz solidne podstawy pięknej sylwetki poprzez kompleksowy trening stabilności ogólnej, a osiągniesz podwójny cel – uzyskasz lepszy wygląd, a zarazem wzmocnisz ciało i zapobiegniesz dolegliwościom bólowym!

W poradniku Trening core. Płaski brzuch. Idealna sylwetka, która niedawno ukazał się nakładem Wydawnictwa RM  Allison Westfahl dzieli się wiedzą na temat kształtowania i zachowania silnego, pięknego ciała. Zajmowała się tym problemem przez ostatnie 15 lat i zweryfikowała swoją metodę, ćwicząc z tysiącami klientów. Opracowała program treningowy, który jest skuteczny, łatwy do realizacji i nie wprowadza trenującego w stan ciągłej frustracji i rozpaczy. Jak sama mówi – Nie mogę obiecać, że płaski brzuch pojawi się w ciągu jednego dnia, ale jeśli tylko masz osiem tygodni, by zrealizować program oparty na faktach, a nie fałszywych przekonaniach, dostrzeżesz znaczącą zmianę w swojej sylwetce.

Na trening core składają się trzy elementy:

  • ćwiczenia rzeźbiące i poprawiające napięcie mięśniowe,
  • trening wytrzymałościowy w celu spalenia tłuszczu,
  • zmiana diety, pomagająca w osiągnięciu celu. Trening core to zestaw ćwiczeń mięśni głębokich odpowiedzialnych za zdrową i silną sylwetkę.

Uzyskaj piękne i silne ciało ćwicząc w domu! Z pewnością pomoże Ci w tym najnowszy poradnik  Allison Westfahl  Trening core. Płaski brzuch. Idealna sylwetka.

Trening core

W artykule wykorzystano fragmenty poradnika Wydawnictwa RM Trening core. Płaski brzuch. Idealna sylwetka, 2020 r.


Zobacz także

Nie jestem matką, nie chcę mieć dzieci, nie mogę. Bo nie. I co mi zrobisz?

Nowa reforma, stare metody. Czy doczekamy się kiedyś edukacji na miarę XXI wieku?

Barbie świętuje urodziny w modnym stylu!