Dla dziecka Macierzyństwo

Finał Konkursu Zabawka Roku! Zobacz nagrodzone produkty dla dzieci

Redakcja
Redakcja
12 listopada 2019
Fot. Materiały prasowe
 

To wyjątkowe wydarzenie, które organizowane jest przez serwis www.zabawkowicz.pl skupia mnóstwo gwiazd – mam, którego z wielką przyjemnością testują wspólnie z dziećmi i oceniają propozycje wystawców. „Bawimy się, spędzamy twórczo czas z dziećmi i wybieramy najciekawsze produkty dla nich. Dlatego wszyscy chcą tu być. A szerokie grono jurorów, zarówno znanych rodziców, jak i ekspertów i dziennikarzy branżowych gwarantuje uczciwą ocenę. Dlatego zwycięskich produktów szukają w sklepach rodzice.” – dodaje Magdalena Kordaszewska, pomysłodawczyni eventu.

Fot. Materiały prasowe

W organizowanej przez Zabawkowicz.pl imprezie uczestniczyły najbardziej popularne mamy-gwiazdy, m.in.: Monika Mrozowska, Anna Czartoryska, Anna Guzik, Katarzyna Bujakiewicz, Zofia Ślotała, Joanna Moro, Katarzyna Burzyńska, Anna Dereszowska, Katarzyna Zielińska, Anna Korcz, Otylia Jędrzejczak, Joanna Racewicz, Dorota Gardias, Agnieszka Mrozińska, Odeta Moro, Karolina Malinowska, Anna Dec, Dorota Michałowska, Beata Sadowska, Małgorzata Kosik. A także jurorzy: Rafał Maślak, Marcin i Rafał Mroczkowie, Michał Olszański, Wojciech Błach i Łukasz Nowicki. Impreza odbyła się w należącym do Jakuba Wesołowskiego hotelu Brant. Większość z nich pojawiła się na imprezie z dziećmi. Przyciągnęła ich wspólna zabawa i testowanie najciekawszych produktów dla dzieci.

Fot. Materiały prasowe

Gwiazdy są jurorami najpopularniejszego konkursu w branży dziecięcej – Zabawka Roku i Nagroda Rodziców. Przyznają w nim znak jakości najciekawszym, najbardziej insporującym i zwyczajnie – najfajniejszym zabawkom. Plebiscyt każdego roku odkrywa również interesujące produkty, które często trudniej znaleźć na sklepowych półkach.

Fot. Materiały prasowe

Nagrodzone zabawki można obejrzeć na www.zabawkaroku.pl. O gadżetach dla dzieci można przeczytać na www.nagrodarodzicow.pl.

Fot. Materiały prasowe


Dla dziecka Macierzyństwo

Macierzyństwo i praca? Czy to może się udać?

Redakcja
Redakcja
13 listopada 2019
Fot. Materiały prasowe
 

Znamy odpowiedź na to pytanie! A z zasobów mamopracuj.pl, tylko w tym roku, skorzystało już milion kobiet!

Nie jest dziś żadną tajemnicą, że łączenie życia rodzinnego z zawodowym bez ponoszenia jakichkolwiek kosztów jest po prostu niemożliwe.

A czy musimy wybierać? Nie!

„Mamo Pracuj” powstało, by pokazać kobietom, że pogodzenie pracy z macierzyństwem nie jest łatwe, ale jest możliwe! Stworzyłyśmy przestrzeń, w której od 8 lat wspieramy kobiety w poszukiwaniu pracy pozwalającej łączyć życie rodzinne i zawodowe bez ponoszenia ogromnych emocjonalnych kosztów. Mozolnie wytyczamy ścieżki dla wszystkich kobiet, które nie chcą stać w miejscu, mają potrzebę rozwoju nie tylko w życiu rodzinnym.

Na portalu każdego dnia obalamy mity na temat pracy na etacie czy prowadzenia własnej działalności. Walczymy ze stereotypem, który mówi, że macierzyństwo to same wyrzeczenia. Nieprawda.

Macierzyństwo może stać się dla kobiety wielką inspiracją, motywacją do zmiany, o czym mówią bohaterki filmu pokazującego w ciągu zaledwie minuty to, czym zajmujemy się na co dzień.

Tola, Justyna i Ewa, bohaterki naszego spotu są ambasadorkami wszystkich kobiet, które postanowiły zmierzyć się z codziennością bycia świetną mamą i dobrym pracownikiem. Nie chciały zostać w domu, szukały dla siebie drogi rozwoju, a to, że spotkały na swojej drodze „Mamo Pracuj”, pozwoliło im dostrzec nowe możliwości, przyjrzeć się sobie i zadecydować, czego tak naprawdę chcą od życia.

Tylko w tym roku blisko milion kobiet skorzystało z naszej wiedzy i pomocy!

Na www.mamopracuj.pl czytają porady, sprawdzają ogłoszenia dotyczące pracy, wyszukują pracodawców przyjaznych rodzicom na stworzonej przez nas liście pracodawców. Uczestniczą w spotkaniach, webinarach i specjalnych programach. Na naszych grupach facebookowych trwają ożywione, czasem i zacięte dyskusje na temat pracy, pomysłów na własny biznes.

 

Jednak to, co dla nas najważniejsze, to silna społeczność kobiet, którą współtworzymy każdego dnia. To społeczność kobiet, które przede wszystkim się wspierają w tym niełatwym dla nich okresie. Podpowiadają, pomagają, dodają otuchy, motywują, bywa, że są jedynymi, które wierzą w powodzenie planów członkiń grup i ta wiara jest dla nich jak wiatr w żagle.

Każda kobieta, z którą się zetknęłyśmy, rozmawiałyśmy, to osobna i inna od poprzedniej, i kolejnej historia. Wszystkie mają jednak wspólny mianownik: mamę, która kocha swoje dzieci i która jest też ważna sama dla siebie, ma świadomość swojego potencjału.

Chcemy, by nasza działalność osiągnęła efekt kuli śnieżnej. By tak się stało, chcemy dotrzeć do jak najszerszego grona kobiet. Powiedzieć:

„Ty też możesz pracować, jeśli tylko chcesz i ta praca nie musi być wyrzeczeniem się tego, co dla Ciebie ważne”.


Dla dziecka Macierzyństwo

Drogi „były”, patrzę jak układasz sobie życie i nie wiem, czy powinnam jej powiedzieć o nas

Listy do redakcji
Listy do redakcji
12 listopada 2019
Fot. Picjumbo / Victor Hanacek / CC0 Public Domain

Drogi były,

Dziś dowiedziałam się, że kogoś masz. Na poważnie masz. Powiedziałeś już wszystkim, ja dowiedziałam się chyba „ z obowiązku”. I tak by się „wydało”.  Trochę się bałeś, bo może myślisz, że nadal cię kocham. Nie, nie kocham cię już, choć zajęło mi chwilę, zanim od tej miłości się uwolniłam. Bo oplotła mnie swoją toksyczną siecią i zabrała dużo. Zbyt wiele.

Nie wiem, jak się zachować, nie wiem co mówić. Mamy wspólne dzieci i ty chcesz, by i ona mogła być częścią ich życia. Rozumiem, nie mam pytań. No może poza jednym. Czy nie powinnam jej ostrzec?

Ktoś mi powiedział: „To już nie twoja historia, oni piszą ją sami. Nie mieszaj się w to, daj spokój, może jej to odpowiada?”.  To prawda. Może między wami będzie inaczej. Może przy niej jesteś kimś innym. Może przy mnie udawałeś? Może ona cię nie prowokuje. Nie ma wad, które cię drażnią. Nie mam prawa wkraczać w jej życie i mówić: chcę cię ostrzec. Może nie ma już przed czym ostrzegać?

Szczerze? Nie wierzę w twoją zmianę. Wciąż biję się z myślami, przypominam sobie twoje raniące słowa i wybuchy szaleństwa. Absurdalne zarzuty, podejrzenia, oskarżenia. Nasze życie, które miało kilka jasnych momentów. I wielką, czarną plamę nieporozumień, kłótni i bólu. Bezradności wobec twojego zachowania. I jeszcze chwilę, w której poczułam się od tego wszystkiego wolna, bo odeszłam. Spokój.

Niejednokrotnie zastanawiałam się, jak to będzie, gdy się z kimś zwiążesz. Nie sądziłam, że to się stanie tak szybko, ale wiedziałam, że nie potrafisz być sam. Czasem wyobrażałam sobie, jaka ona będzie. I zawsze wydawało mi się, że jaka by się nie okazała, w końcu pozna twoją prawdziwą twarz. Że nie umiesz długo „grać” kogoś, kim nie jesteś. W końcu wybuchniesz. Nie zapanujesz nad sobą. Czy powinnam jej powiedzieć? I jeśli tak, to co? Ile z naszej historii powinna poznać? Jaką część?

A jeśli mi nie uwierzy? Na pewno cię kocha. Ty pewnie też jesteś zakochany. Być może starasz się, może się leczysz, próbujesz się tego nie zepsuć. Może nie powinnam robić projekcji. Uważać, że historia się powtórzy… Tylko… Tak dobrze cię poznałam. Tak mało czasu upłynęło.

Mówią mi: „to nie powinno cię obchodzić, nawet jej nie znasz, nie zbawisz całego świata”. Pewnie mają rację. Ale jakaś część mnie nie chce, by ona przeszła to samo. By powtórzył się ten sam scenariusz. Więc stoję w rozkroku i nadal nie wiem. Pewnie zostanę tu, gdzie jestem. Ale gdybym mogła przekazać jej kilka słów, powiedziałabym:

Nie daj się stłamsić

Reaguj na ironiczne komentarze. Słowa też ranią, jeśli słysząc je zaczynasz wątpić w to, co wiedziałaś o sobie wcześniej. Jeśli cierpisz, kulisz się w sobie, myślisz, że jesteś do niczego. Jeśli zaczynasz czuć się winna, bo on ma gorszy dzień. Nie pozwól sobie wmówić, że jesteś głupia, niezdolna, niezaradna.

Zadbaj o siebie

Chroń siebie i dziecko. To wy jesteście najważniejsi. Wymagaj poczucia bezpieczeństwa. Jeśli go nie masz, zastanów się, co jest tego przyczyną.

Nie bój się mówić

O tym, co jest „nie tak”. Nie pozwól, by obciążono cię odpowiedzialnością za niepowodzenie tego związku.

Nie bój się prosić o pomoc

Nie ukrywaj, nie udawaj, że jesteś szczęśliwa, jeśli tak nie jest. Nie kryj go i nie wierz w to, że jeśli stanie się coś złego, nie powinnaś nikomu o tym mówić.  Rozmawiaj z nim,  ale nie staraj się go uratować przed samym sobą. Nie izoluj się od bliskich.

Powodzenia. Dla was obojga.

 


Zobacz także

Co się dzieje, jeśli twoje dziecko spędza zbyt wiele czasu ze swoim smartfonem

Dzieci rozwiedzionych rodziców mieszkające z macochą lub ojczymem mogą mieć problemy psychiczne

„Nigdy ci nie wybaczę, że zostawiłeś mnie i mamę”. Tylko, że to przez nią nie mam kontaktu z synem