Lifestyle

Ciesz się życiem jak Amerykanka. Nie oczekuj od innych tego, co możesz wziąć sobie sama

Gościnnie w Oh!me
Gościnnie w Oh!me
15 listopada 2022
 

Ameryka to raj na ziemi? Tylko pozornie. Choć są zamożnym i nowoczesnym społeczeństwem, tak jak inne nacje Amerykanie mają swoje problemy. Dysponują jednak zestawem cech, które nie tylko pomagają im przezwyciężać trudności, ale też osiągać sukcesy i odczuwać życiową satysfakcję. Obserwowałam ich przez kilka lat mieszkania w USA. Czego możemy się od nich nauczyć?

Nie oglądaj się na innych

Amerykanie i Amerykanki cenią niezależność i indywidualizm. Nam, Polkom, może się wydawać, że za bardzo skupiają się na karierze i osobistych osiągnięciach. Na pewno nie można im jednak odmówić poczucia odpowiedzialności za własne życie. Amerykanki nie liczą, że coś im się należy. Nie oczekują od państwa zasiłków, w USA nie przysługuje bezpłatna opieka zdrowotna, za studia przeważnie trzeba dużo zapłacić, a płatny urlop macierzyński trwa zaledwie trzy miesiące. Mimo to mieszkanki Stanów nie skarżą się, tylko zakasują rękawy i biorą życie w swoje ręce, traktując jak swój najważniejszy projekt. Efekt? Rzadziej się nad sobą użalają, a częściej są dumne z tego, że coś im się udało.

Pracuj na swoją satysfakcję

Mieszkańcy Stanów Zjednoczonych należą do najbardziej zapracowanych społeczeństw na świecie. Nie tyle pod kątem wymiaru pracy, co czasu wolnego od pracy – mają mniej płatnego urlopu niż większość Europejczyków, a często i tak nie wykorzystują go w całości. Rzadziej biorą wolne z powodu choroby czy opieki nad dziećmi. Mają silnie wpojony etos pracy, zaszczepiony przed wiekami przez purytan – religijnych osadników z Anglii. W USA największym szacunkiem cieszą się nie osoby dobrze urodzone, ale te, które same wypracowały swój sukces. Już małe dzieci uczy się, jak działa biznes. Mamy pomagają przedszkolakom sprzedawać swoje zabawki lub domowej roboty lemoniadę – maluchy zbierają w ten sposób pieniądze na wakacje albo cele dobroczynne, a przy okazji nabierają szacunku do pracy i rozumieją działanie rynku. Amerykanki dużo pracują, ale czują z tego powodu satysfakcję i umieją się cieszyć własnymi pieniędzmi. Oraz zakupami!

Wymagaj… od siebie

My, Polki, wiele dajemy innym, ale też dużo od nich oczekujemy, zwłaszcza od najbliższych. Potrzebujemy ich uwagi, zaspokajania naszych potrzeb, chcemy, by zachowywali się w określony sposób. Amerykanki wymagają przede wszystkim od siebie. Lubią być niezależne
finansowo, decydować o sobie, są mobilne, pracowite. Zajmują się sobą, dając innym więcej przestrzeni. Może dzięki temu są bardziej zadowolone z życia?

Myśl pozytywnie

Amerykanki to z natury optymistki. Koncentrują się na pozytywach: na swoich mocnych stronach, na tym, co mają, co im się udaje. Praktykują wdzięczność, co zresztą jest w Ameryce narodowym zwyczajem, widocznym choćby w uroczystych obchodach Święta Dziękczynienia. Amerykanie wierzą, że świat jest dobrze i dość sprawiedliwie urządzony – sprzyja tym, którzy się starają i ciężko pracują. Wierzą, że chcieć to móc. I często mają rację.

Nie bój się zmian

Stany Zjednoczone zostały założone przez Europejczyków, którzy nie bali się wyruszyć w za ocean, w nieznane. Budowali od podstaw nowy kraj, licząc na poprawę swojego losu. Amerykanie do dziś mają w sobie tę odwagę. Przeciętny mieszkaniec USA przeprowadza się
w życiu ponad 10 razy – za pracą, z powodu związku, chcąc zmienić klimat i otoczenie. Niektórzy pokochali życie w drodze – mieszkają w kamperach, co kilka tygodni lub miesięcy ruszają w nowe miejsce. Są przyzwyczajeni do zmian, dzięki czemu do życia podchodzą
elastycznie i łatwiej znoszą nieprzewidziane koleje losu.

Krytykuj i chwal bez ogródek

Podczas mieszkania w USA musiałam przyzwyczaić się do tego, że Amerykanie są bezpośredni. Bez skrępowania zwracają uwagę obcym, mówią, co im się nie podoba, przybierają pouczający ton. Ale tak samo chętnie, jak upominają, dziękują, chwalą i doceniają. Wiele razy nieznajome kobiety zaczepiały mnie na ulicy, by pochwalić moją sukienkę czy kolor butów. Chętniej się też uśmiechają. Polkom ten wieczny uśmiech wydaje się czasem sztuczny, ale przecież wśród pogodnych ludzi żyje się lepiej. A mówiąc uprzejmie, ale wprost, co nam leży na sercu, żyje się też lżej.

Szanuj innych i rób to, co chcesz

W USA mieszka ponad 330 milionów ludzi – są to osoby różnych kolorów skóry, wyznań, poglądów. Amerykanie szanują swoją wolność i odmienność. Sami oczekują tego samego – o ile nikomu nie szkodzą, chcą żyć na własnych zasadach. To podejście cechuje także kobiety –
dbają o dobro swoich rodzin czy lokalnych społeczności, są zaangażowane, ale lubią czuć się wolne. Łatwiej też odrzucają ograniczenia, które są tylko w naszej głowie. Jak same mówią, sky is the limit – ogranicza nas tylko niebo.

Więcej o Ameryce i amerykańskim podejściu do życia przeczytasz w książce “Americana. To co najlepsze w USA” Magdaleny Żelazowskiej.

Magdalena stworzyła osobisty przewodnik po USA, który jest czymś więcej niż listą miejsc i atrakcji turystycznych. Mieszkając w Ameryce i podróżując po niej, poszukuje przede wszystkim niepowtarzalnego nastroju. Podgląda, jak mieszkają ludzie, co robią, noszą i jedzą. Słucha dźwięków lokalnej muzyki, zbiera miejscowe przysłowia, szpera w sklepach, a czasem w śmieciach. Prowadzi prywatny rejestr uroków, ciekawostek i osobliwości, które są jak łatki amerykańskiego patchworku.

Magdalena prowadzi bloga: zelazowska.pl, jest autorką książek pt. Nowy Jork – opowieści o mieście, Rzuć to i jedź, Zachłanni, Hotel Bankrut.

 


Lifestyle

Jak schudnąć zimą? To naprawdę możliwe, tylko…

Klaudia Kierzkowska
Klaudia Kierzkowska
15 listopada 2022
fot. Photosomnia/iStock

To właśnie zimą najczęściej i najwięcej przybieramy na wadze. Tu i ówdzie odkłada się kilka dodatkowych centymetrów, które wraz z nadejściem wiosny staramy się zrzucić. Z różnym skutkiem. Mniej ruchu, chandra, którą rekompensujemy sobie ciepłą czekoladą lub innymi małymi przyjemnościami nie sprzyjają utrzymaniu dotychczasowej wagi. Okazuje się jednak, że wystarczy stosować się do kilku metod i zaleceń, by nie tylko nie przytyć, ale i pozbyć się kilku kilogramów. Zatem jak schudnąć zimą?

Jak schudnąć zimą?

Czy to w ogóle możliwe, by zimą stracić na wadze? Jak najbardziej. By pozbyć się zalegającego tłuszczyku wystarczy przestrzegać kilku cennych rad. Potrzebne będą też chęci i silna wola.

Nie zapomnij o aktywności

Choć zimą trudniej znaleźć motywację do aktywności fizycznej, to na pewno nie warto z niej rezygnować. Tylko regularne ćwiczenia lub ruch na świeżym powietrzu pomogą zadbać o sylwetkę i zrzucić kilka kilogramów. Wybierz się na lodowisko, narty, biegówki lub sanki! Zimowe sporty pomogą spalić kalorie i pozbyć się dodatkowych centymetrów w talii. Pomóż swojemu mężczyźnie odśnieżyć podwórko, a po obiedzie czy kolacji nie zapomnij o zimowym spacerze. Równie dobrze możesz zapisać się na aerobik, zumbę czy basen.

Jedz rozgrzewające posiłki

Podczas zimowych dni koniecznie pamiętaj o spożywaniu rozgrzewających posiłków. Wychłodzony organizm ma większą ochotę na tłuste, ciężkostrawne pokarmy, pieczywo, słodkie i słone przekąski, dlatego warto poszukać skutecznych i zdrowych sposobów na rozgrzanie organizmu. Świetnie pomogą nam w tym zupy, które są mniej kaloryczne od tradycyjnych dań. Dodatkowo są cennym źródłem warzyw i rozgrzewających przypraw. Smak zimowej zupy warto wzbogacić czosnkiem, kurkumą, ostrą papryczką czy kardamonem. Przyprawy te nie tylko pomogą rozgrzać organizm, ale i poburzą metabolizm, dzięki czemu łatwiej będzie pozbyć się zbędnych kilogramów.

Zobacz również: Jak schudnąć z bioder? Działaj i chudnij!

Ogranicz puste kalorie

Dla nikogo nie jest chyba tajemnicą, że zimą częściej i chętniej sięgamy po niezdrowe przekąski. Ciasteczka, chipsy czy słone paluszki smakują wybornie w zimowy i chłodny wieczór! W połączeniu z dobrym filmem i puszystym kocykiem – bajka. Puste kalorie lepiej zastąp porcją warzyw lub owoców, które dostarczą organizmowi szereg witamin i minerałów. Wiele z nich jest źródłem błonnika, który wspiera prawidłową pracę układu trawiennego i przyspiesza metabolizm.

Pamiętaj o śniadaniu

Nigdy nie rezygnuj ze śniadania. Wstań kilka minut wcześniej, by zjeść je na spokojnie, bez pośpiechu. Jeśli nie zjesz porannego posiłku, twój organizm już przed południem będzie domagał się o dużo kalorii. By nadrobić poranne zaległości zaczniesz jeść za dużo i nie zdrowo. Pamiętaj, że śniadanie powinno dostarczyć 25 proc. dziennego zapotrzebowania kalorycznego. Dobrze, by zawierało białko i węglowodany złożone, które trawione przez dłuższy czas zapewnią uczucie sytości.

Zobacz również: Grupa krwi a dieta – co jeść a czego unikać, by cieszyć się dobrym samopoczuciem?

Kolacji nie jedz za późno

By pozbyć się kilku dodatkowych centymetrów w talii pamiętaj, by ostatni posiłek zjeść minimum 2-3 godziny przed pójściem spać. Choć dla wielu takie „wyrzeczenie” może okazać się wyzwaniem, to do wszystkiego można się przyzwyczaić. Jeśli o 18 zjesz pełnowartościową kolację, to do 21 na pewno nie zgłodniejesz. Pamiętaj, by wieczorem już nie zaglądać do lodówki i nie myśleć o jedzeniu.

 

 

 

 


Zobacz także

Cuba libre. Wyjść z kołowrotu życia i stanąć obok

Do pełni szczęścia potrzebujemy emocji. A ty, jaką emocją jesteś, co w tobie siedzi?

Jesienne spacery z psem nie muszą być szare i nudne. Wyjdź z psiakiem na dłużej, wbrew niesprzyjającej aurze