Lifestyle

Wsłuchaj się w swój zegar biologiczny i postępuj zgodnie z jego wskazówkami

Redakcja
Redakcja
5 kwietnia 2017
Fot. iStock
 

W codziennym życiu, często wykonujesz czynności, które nie przynoszą pożądanych i obiecywanych skutków? I negatywnie wpływają zarówno na zdrowie fizyczne, jak i psychiczne? Próbowałaś zrozumieć, dlaczego tak się dzieje, ale nie możesz znaleźć przyczyny? Przypuszczałaś kiedyś, że powodem może być wykonywanie czynności niezgodnie ze swoim rytmem? Każdy z nas ma swój indywidualny zegar biologiczny, który reguluje pracę naszego organizmu. Nie powinniśmy z nim walczyć i jeśli będziemy żyć według jego rytmu, to wszystko będzie łatwiejsze i bardziej efektywne. Dlatego ważne jest, aby zrozumieć, jak działa i jak ważne jest życie w zgodzie z nim.

Na czym to polega?

Nasz rytm dobowy trwa 24 godziny, a zegar biologiczny jest stale napędzany przez cykliczne zmiany światła oraz ciemności. Gdy na zewnątrz jest jasno, to neurony siatkówki oka przesyłają bodźce do znajdującego się w mózgu tzw. jądra skrzyżowania, który przesyła je do rejonów mózgu, które odpowiadają za pracę poszczególnych narządów. Kiedy zaczyna panować mrok, rozpoczyna się produkcja kojącej melatoniny, która daje sygnał do snu, dlatego dopada cię momentalnie niedająca się pokonać senność.

24-godzinny rytm dobowy składa się z faz: czuwania, która trwa ok. 16 godzin oraz snu, która trwa 8 godzin. Pierwsza zaczyna się wcześnie rano ok. 5-7 godziny, senność zaczynamy odczuwać ok. 21-23. Jednak istnieją odstępstwa od tej normy, które są nazywane typami aktywności porannej i wieczornej, czyli tak zwane „sowy” i „skowronki” oraz osoby pracujące w systemie zmianowym i takie, które prowadzą styl życia, w którym zegar biologiczny pracuje niezgodnie z geograficznym.

Jak podzielony jest nasz zegar biologiczny?

6-8

♥ Adrenalina, czyli hormon stresu budzi nas ze snu i zaczyna pobudzać do działania. Dlatego warto zrezygnować w tym czasie z porannego papierosa na czczo, ponieważ w połączeniu z wydzielanymi hormonami i zwężeniem naczyń krwionośnych może doprowadzić do zawału.

♥ Jest to także czas, kiedy podnosi się poziom testosteronu, który budzi w nas ochotę na poranny seks. 

8-14

♥ Przedpopołudnie to czas, kiedy łatwiej się uczymy i lepiej zapamiętujemy, ponieważ serce pompuje więcej krwi.

♥ Warto o tej porze zjeść pożywne śniadanie – nie utyjemy, gdyż organizm potrzebuje teraz znacznie więcej energii i szybciej spala spożyte węglowodany.

♥ Mamy także odpowiedź, dlaczego nie powinno się pić alkoholu przed 12-tą – szybciej się wchłania.

14-16

♥ To moment, kiedy nasza aktywność znacznie spada i jest nam się trudniej skupić. Ratunkiem dla nas jest filiżanka kawy bądź spacer na świeżym powietrzu.

16-19

♥ Kryzys zaczyna mijać i wracają nasze obroty, na których możemy dalej pracować. Jesteśmy bardziej wydajni i kreatywni.

♥ To dobra pora na intensywny trening, gdyż serce i układ krążenia działają najbardziej wydajnie.

19-20

♥ Zaczynamy być senni i bardziej wrażliwi, wzruszamy się czytając i oglądając filmy. Produkcja adrenaliny jest wtedy najniższa, spada ciśnienie krwi, zwalnia metabolizm.

Ok. godz. 22 najlepiej położyć się spać, bo władzę nad ciałem przejmuje hormon snu. Pełna regeneracja naszego ciała i organizmu będzie trwała do godziny 4 rano.

Fot. iStock

Fot. iStock

Najważniejsze to nauczyć się odczytywać sygnały, które przekazuje nam nasz indywidualny zegar biologiczny. Dzięki poznaniu ogólnych badań, możemy pomóc sobie w codziennym funkcjonowaniu i dbaniu o nasze zdrowie.


Źródło: portal.abczdrowie.pl, zwierciadlo.pl, poradnikzdrowie.pl, alternatywnamedycyna.pl

 


Lifestyle

Seks w skarpetkach? Jeśli jeszcze tego nie robiłaś, wypróbuj z jednego powodu …

Redakcja
Redakcja
5 kwietnia 2017
Fot. iStock /ElenaNichizhenova
 

Seks, czyli słowo klucz na gorący wieczór (lub jakąkolwiek inną porę dnia i nocy), pojawia się między kochankami bardzo często. Im związek młodszy lub większa satysfakcja ze wspólnych harców, tym więcej czasu pary poświęcają na seks. A gra jest warta świeczki, choćby dla dzikiej przyjemności i orgazmu godnego porównania do trzęsienia ziemi.

Jeśli uważasz, że niedopuszczalne jest zjawianie się w skarpetkach w łóżku, choć raz zrezygnuj ze swoich przyzwyczajeń. Większość uważa, że skarpetki w łóżku można zrozumieć jedynie zimą, a seks w niezupełnej nagości nie ma racji bytu, ale naukowcy twierdzą coś innego.

Seks w skarpetkach ma zaskakujące oblicze

Może partner nie wygląda zbyt pociągająco, ale jeśli lubi spać w (czystych) skarpetkach, nie tylko nie kręć nosem, ale przyłącz się i załóż tę część garderoby, aby wasza noc była jeszcze bardziej, dosłownie i w przenośni, gorąca.

Naukowcy z Uniwersytetu w Groningen przeprowadzili eksperyment, który pokazał, że aż 80% par uprawiających seks w skarpetach, miało orgazm. Natomiast wśród par, które miały nagie stopy, do orgazmu przyznało się jedynie 50%. Wynik ten być może wynika z tego, że skarpetki na stopach rozszerzają naczynia krwionośne i rozgrzewają, co powoduje lepsze krążenie krwi. A ponieważ krew płynie szybciej, łatwiej dochodzi do orgazmu.

Poza tym, skarpetki w łóżku mają jeszcze inne, nieseksualne zastosowanie. Spanie w skarpetkach, poprzez wspomniane szybsze krążenie krwi i utrzymaniu odpowiedniej ciepłoty ciała, gwarantuje lepszy sen. Po seksie jak znalazł!

źródło: www.cosmopolitan.com


Lifestyle

13 małych wskazówek mówiących, że koniec związku jest blisko

Agnieszka Dyniakowska
Agnieszka Dyniakowska
5 kwietnia 2017
Fot. iStock / NicolasMcComber

Koniec związku rzadko spowodowany jest nagłym wydarzeniem i szybką decyzją podjętą w pięć minut. Zazwyczaj rozstanie to dłuższy proces, w którym partnerzy wysyłają sygnały mówiące o tym, że koniec jest blisko – czasami nawet samemu o tym nie wiedząc. Zobacz, jakie małe wskazówki i drobnostki mogą wskazywać na to, że między wami coś zgrzyta i wymaga szybkiej naprawy lub… odważnej decyzji, by od teraz iść przez życie samodzielnie.

Pojawiająca się skrytość

Jeśli nagle zaczęłaś wstydzić się partnera, nie czujesz się swobodnie zwierzając mu się, a swoje troski zostawisz tylko dla siebie i wolisz je przemilczeć, to nie dzieje się dobrze.  Związek polega przecież na wzajemnym wsparciu, otwartości, byciu razem na dobre i złe. Przestałaś ufać swojemu mężczyźnie? Dlaczego? Zastanów się, skąd biorą się twoje odczucia i dokładnie je przeanalizuj.

Rodzinna zawierucha

Dramaty rodzinne bywają szczególnie raniące dla związku. Jeśli coś złego dzieje się z twoimi bliskimi, a partner nie potrafi tego zrozumieć (lub odwrotnie – to on boryka się z rodzinną zawieruchą), to bardzo łatwo o częstsze kłótnie, pretensje i nieporozumienia. Czasami ukrywamy też pewne fakty rodzinne przed drugą połową, a kiedy nagle wychodzą na jaw…

Kłótnie o pieniądze

Niby wiemy, że pieniądze nie są w życiu najważniejsze, ale w związku potrafią być przyczyną wielu sprzeczek, a nawet doprowadzić do rozstania. Jeśli jesteście na dwóch różnych finansowych biegunach, inaczej podchodzicie do sprawy wydatków i planowania budżetu i dochodzi między wami do ekonomicznych potyczek, to wasze szanse na szczęśliwe życie do grobowej deski znacznie maleją.

Zazdrość o eks

Zazdrość to potworne uczucie, które może zniszczyć nawet najlepiej zapowiadający się związek. Szczególnie niebezpieczna jest zazdrość o byłego partnera, z którym kiedyś łączyły cię zażyłe stosunki. Zastanów się, czy twoje relacje z eks nie są zbyt bliskie i czy twój mężczyzna naprawdę może czuć się w jakiś sposób zagrożony. Pamiętaj także, że zdrada nie musi oznaczać kontaktu fizycznego – poświęcany czas, uwaga, częsta wymiana wiadomości na Facebooku może dla twojego faceta być podejrzana.

Sprawy dotyczące dzieci

Ty chcesz mieć dużą rodzinę, twój partner nie dorósł jeszcze do roli ojca (lub odwrotnie) – decyzja dotycząca kształtu i liczebności rodziny niejedną parę doprowadziła do poważnego kryzysu w związku i rozstania. Jeśli jesteście już rodzicami bardzo ważne jest mówienie jednym głosem i granie do tej samej bramki. Kwestie wychowawcze i decyzje dotyczące dzieci bywają przyczyną niejednej kłótni, ale najważniejsze, by zdać sobie sprawę, że obojgu wam chodzi o to samo, o dobro waszego dziecka!  Porozmawiajcie szczerze o waszych wizjach wychowania i tym, jak wyobrażacie sobie rodzicielstwo, postarajcie się wspólnie wyznaczyć cele i obrać właściwą drogę.

Brak komunikacji

Wzajemna komunikacja, otwarte i szczere wyrażanie swoich myśli, pragnień i potrzeb to podstawa trwałego, bezpiecznego i silnego związku. Jeśli przestaliście ze sobą rozmawiać, a każdy konflikt zamienia się w wojnę na argumenty, to coś w komunikacji poważnie szwankuje i może być znakiem, że wasz czas razem dobiega końca.

Rutyna i nuda

Nuda może stać się wrogiem nawet najlepszego związku. W miłości potrzebna jest odrobina żaru i iskierka, która rozpala partnerów pomimo codziennych problemów i szarej rzeczywistości – w tym tkwi cała magia uczucia. Oczywiście, każdy przeżywa lepsze i gorsze chwile i może czuć się zmęczony i znużony partnerem, ale nie powinno to trać zbyt długo i dominować nad innymi uczuciami.

Non- stop na ostrzu noża

Każda para się kłóci, to całkiem normalne w relacjach międzyludzkich. Ale jeśli twój związek zaczyna przypominać pole bitwy albo ring bokserski, to zastanów się, czy gra jest warta świeczki. Czasami lepiej jest odejść i zakończyć relację, niż trwać w niej sfrustrowana i nieszczęśliwa.

Myślenie o innych

Jeśli pomimo partnera u boku, w twojej głowie nieustannie siedzi ktoś inny, to czas się zastanowić, czy ma to sens. Bądź uczciwa wobec samej siebie i swojego faceta, nie traktuj go jako kogoś drugiej kategorii, partnera „zamiast” i deskę ratunku od samotności. Skoro interesuje cię ktoś inny, to daj mu szansę na znalezienie kogoś, kto pokocha go naprawdę.

Unikanie siebie nawzajem

Związek, w którym partnerzy marzą o tym, by jak najmniej czasu spędzać razem? Chyba coś tutaj nie gra… Unikanie to dobra taktyka w sportach walki, ale nie w miłości. Gdybyś była naprawdę zaangażowana i zakochana, to rozłąka byłaby przykrą koniecznością, a nie wybawieniem. Przemyśl to dobrze, może czas już na zmianę?

Ciągłe próby „naprawienia” partnera

Nie tak wygląda, nie tak się zachowuje, nie taką ma pracę, nie tych znajomych…. Skoro cały jest „nie taki” i nieustannie krytykujesz go i próbujesz zmieniać, może prościej byłoby się pożegnać i poszukać kogoś, kogo zaakceptujesz?

Przemoc

Jakakolwiek przemoc – fizyczna, psychiczna, ekonomiczna czy seksualna – to wyraźny znak do zakończenia związku. Dla dobra samej siebie szybko zdecyduj się na opuszczenie toksycznego partnera, nawet jeśli przeraża cię myśl o zmianie. Walcz o siebie i nie miej tolerancji na krzywdzenie i poniżanie.

Nieszczerość przeprosin

Jeśli przepraszasz partnera dlatego, że powinnaś i tak trzeba, ale w ogóle nie czujesz się winna i nie masz wyrzutów sumienia, to może oznaczać, że przestałaś rozumieć jego emocje i potrzeby, przestało ci zależeć i już się nie starasz. Przeprosiny powinny znaczyć coś dla obu stron i być wyrazem chęci pojednania i naprawienia sytuacji. Jeśli nie chcesz już naprawiać, nie ma sensu tkwić w relacji na siłę.

Zauważasz któryś ze znaków w swoim związku? Może nadszedł już czas na głębsze przemyślenia i odważne decyzje, które dla obu stron będą początkiem innej, szczęśliwszej drogi.

Na podstawie: www.bustle.com


Zobacz także

Moje życie wciąga mnie niczym ruchome piaski, z których nie potrafię się uwolnić, przytłacza i woła do mnie „nie dasz rady”

8 sygnałów, które świadczą o tym, że chcesz zakończyć związek

Przeanalizuj swój profil na Facebooku, a test powie ci, kim jesteś. Kocham te wszystkie: „Jakim żywiołem jesteś”czy „Kto kocha cię naprawdę”