Lifestyle Uroda

Szaleństwo na głowie? Może undercut? Akcja „Bądź piękna każdego dnia”. Dzień #18 [08.05]

Ewa Raczyńska
Ewa Raczyńska
8 maja 2016
Fot. Pexels/gratisography.com / CCO
 

Długo się zbierałam na obcięcie włosów zupełnie krótko. Jak za studenckich czasów. Bo w takich czuję się najlepiej, więcej było za niż przeciw – tych właściwie nie było. I w końcu pod osłoną nocy maszynka poszła w ruch. A wy? Macie na swym koncie jakieś fryzurowe szaleństwa? Ostatnio modne jest tzw. undercut, czyli wygolenie włosów z tyłu głowy – tak, by przy spiętych było to widoczne, a po rozpuszczeniu fryzura wyglądała na zupełnie „normalna”.  A jeśli do tego dodamy tęczowe kolory… Podejmiecie wyzwanie 😉

#haircolor #haare #haarfarbe #hair #crazycolor #stargazer #ombree #balayage #tribal

Zdjęcie zamieszczone przez użytkownika Undercut Nürnberg (@undercutnbg)

#haare #haircolor #tribal #hairtribal Zdjęcie zamieszczone przez użytkownika Undercut Nürnberg (@undercutnbg)

#ombree #balayage #haircolor #haare #haarfarbe #hair #crazycolor #stargazer

Zdjęcie zamieszczone przez użytkownika Undercut Nürnberg (@undercutnbg)

#tribal #undercut #undercuttribal #hair Zdjęcie zamieszczone przez użytkownika Undercut Nürnberg (@undercutnbg)

Akcja „Bądź piękna każdego dnia”

Do 18 maja będziemy codziennie umieszczać dla was wpisy dotyczące urodowych wyzwań. Będziemy was namawiać do odrobiny szaleństwa, do zadbania o to, by wasza uroda była tej wiosny widoczna w wyjątkowy sposób.

Co trzeba zrobić? Pod codziennym wpisem dotyczącym naszej akcji zamieść komentarz, w którym napiszesz, co takiego dzisiaj zrobiłaś dla swojej urody. Najciekawsze z komentarzy zostaną nagrodzone.


A poniżej na zachętę przypominamy o wyjątkowych nagrodach ufundowanych przez BaByliss.

Depilator IPL

Depilator IPL BaByliss | Akcja "Bądź piękna każdego dnia"

Mat. prasowe

Prostownicę 

Mat. prasowe

Mat. prasowe

Lokówkę

Mat. prasowe

Mat. prasowe

Czas trwania: 20.04.2016 – 18.05.2016. Wyniki zostaną opublikowane do dnia 27.05.2016

Regulamin akcji dostępny jest tutaj.

Zobacz wszystkie wyzwania w naszej akcji


Lifestyle Uroda

Nie bądź małą dziewczynką, dojrzej. Siedem cech dorosłej kobiety, które ułatwiają życie

Katarzyna Troszczyńska
Katarzyna Troszczyńska
9 maja 2016
Fot. iStock / lolostock
 

Dorosłość związana jest z wiekiem? Niekoniecznie. Niektóre z nas podążają przez życie w przebraniu małych dziewczynek. „Ojej, tego nie powiem, bo się boję.” „Tego nie zrobię, bo głupio, nie wypada, nie powinno się, nie da się, bo co ktoś sobie pomyśli.”

A potem narasta w nas frustracja i wściekłość. Dorosłe kobiety nie są wściekłe, nie są sfrustrowane, nie nienawidzą innych, bo nie muszą się na kimś wyżywać za własne niepowodzenia. Nie winią też nikogo,  bo wiedzą, że ich życie zależy tylko od nich.

1. Tożsamość

Dorosła kobieta wie kim jest. Co lubi, a czego nie. W filmie „Uciekająca panna młoda” jest taka scena: główna bohaterka, po kolejnej ucieczce, wchodzi do knajpy i zmawia różne rodzaje jajek na śniadanie. Na miękko, na twardo, na bekonie, jajecznicę. Dlaczego to robi? Chce wreszcie dowiedzieć się, jakie jajka lubi. Do tej pory jadła te, które wybierał jej partner.

Jednym z większych problemem kobiet jest niepewność – czy mogę powiedzieć co myślę? Czy mam prawo się z czymś nie zgadzać? Czy mogę myśleć inaczej niż wszyscy? Mamy problem z wybraniem tego, co chcemy zjeść na śniadanie, jaką sukienkę kupić, ale to idzie dużo dalej. Chcę mieć męża czy nie chcę, dziecko jedno, dwoje czy wcale? Wolę domek pod miastem czy mieszkanie? Zależy mi na karierze czy mam to gdzieś, bo stawiam na dzieci.

Zawsze będziesz w końcu uciekać, będziesz wściekła – jeśli nie dowiesz się jakie „jajka” lubisz. Czego TY chcesz, co myślisz.

Dorosła kobieta przestaje obwiniać rodziców, partnera, kogolowiek. Jeśli ma problem z podejmowaniem decyzji i zrozumieniem co jest jej wyborem, a co przekonaniami wyniesionymi z domu– idzie na terapię. Jeśli ją nie stać na terapię, czyta książki psychologiczne i rozwija się.

2. Szczerość

Czyli mówienie wprost. Masz do kogoś żal? Powiedz to. Oczekujesz czegoś? Powiedz.

Dorosła kobieta wie, że milczenie i nie mówienie wprost jest nie tylko lękiem, ale też manipulacją. Nie powiem jak mi źle, niech inni się domyślają. Nie musi kogoś obgadywać, bo wszystko co ma do powiedzenia – mówi wprost.  Szczerość jest częścią dorosłości. Bez szczerości nie ma niczego dobrego. Jeśli coś miesiącami, latami zamiatamy pod dywan, musimy liczyć się z tym, że to prędzej czy później wybuchnie.

3. Stawianie granic

Mówienie nie – owszem. Mówienie „nie” w seksie, w pracy, w przyjaźni, w miłości. Większość z nas boi się tego „nie”, bo boi się odrzucenia. Ale nie jesteśmy już dziewczynkami, które za „nie” były karcone.

„Nie” to dla kogoś komunikat– nie pasuje mi to. Jeśli masz za dużo pracy, ale nikomu o tym nie powiedziałaś, to czyja to jest wina? Z jednej strony, owszem, pracodawcy, z drugiej też Twoja. Nie chcesz, żeby ktoś Cię wykorzystywał– nie pozwól na to.

Podobnie jest z dziećmi, mężem, rodzicami, wszystkim. Postaw granicę i oczekuj, że ktoś będzie ich przestrzegał. To Twoje prawo. To nie jest łatwe, szczególnie na początku, ale da się. Co więcej, gdy zaczynasz mówić „nie” cały świat nie obraża się nagle tylko po prostu to docenia.

4. Wybór i branie za niego odpowiedzialności

Jeśli wybieramy bycie perfekcjonistkami– to jesteśmy zmęczone. To jest cena satysfakcji, że dajemy radę, że jesteśmy niezastąpione. Jeśli nawalamy, wolimy spędzić miło czas zamiast np. pracować czy ćwiczyć – to to jest nasz wybór i my jesteśmy niesłowne. Podobnie z dietą i ze wszystkim.

Podejmujemy setki wyborów każdego dnia, nie wszystkie muszą być dla nas dobre– ale jesteśmy tego świadome. Mówimy: „okej, tak wybrałam”, a nie głupio się przed sobą i innymi usprawiedliwiamy.

Dorosła kobieta po prostu już wie, że nie może mieć wszystkiego. W bajki o tym, że można mieć ciastko i jednocześnie je zjeść wierzą tylko małe dziewczynki.

5. Niezależność (finansowa też)

Mała dziewczynka jest na utrzymaniu rodziców. Dorosła nie powinna być na niczym utrzymaniu. Jeśli to robi– to podejmuje wybór z punktu 4. i musi liczyć się z jego konsekwencjami. Konsekwencja jest na przykład taka, że ma dwoje odchowanych w miarę dzieci, ma 40 lat i ostatnio pracowała na studiach. Nie może oczekiwać, że nagle wszystkie koleżanki pracujące zawodowo skupią się na pomaganiu jej i będą próbowały ją gdzieś „upchnąć”. Oczekiwanie takiej pomocy jest nie fair.

Dorosła kobieta jest przynajmniej w stopniu minimalnym zabezpieczona finansowo. Ma choćby 5 tysięcy na koncie, na czarną godzinę. Nie realne? Wystarczy 100 złotych odkładać przez cztery lata. Czyli jeśli pracujesz powyżej pięciu lat– spokojnie powinnaś mieć taką sumę.

6. Odpowiedzialność za słabszych. Dzieci, zwierzęta

To dziewczynka może znudzić się nowym pieskiem, chcieć oddać kotka, nie chcieć zajmować się młodszym rodzeństwem.

Dorosła kobieta jest odpowiedzialna za swoje dzieci. Chroni je przed przemocą, zapewnia im bezpieczeństwo, troskę i minimum bytu. Nie zgadza się, żeby jej dzieci obserwowały przemoc, czy to fizyczną czy psychiczną, bo wie jaki to może mieć wpływ na ich późniejsze życie.

Zapewnia też bezpieczeństwo psu i kotu, które wzięła ze schroniska czy kupiła. Wie, że zwierzęta to nie są zabawki.

Gdyby więcej wśród nas byłoby dorosłych kobiet, nie słyszelibyśmy o wyrzucanych przed wakacjami zwierzętach czy nie czytalibyśmy na forach, że pani odda pieska, bo nie wiedziała, że on bałagani i potrzebuje tyle spacerów. A że pies ma rok i kocha rodzinę? Dorosłą dziewczynkę to nie interesuje.

Dorosłą kobietę – owszem.

7. Umiejętność odchodzenia

Małe dziewczynki nie ruszają się bez opiekuna. Panicznie boją się, że zostaną same, bo to dorosły człowiek daje im miłość, wsparcie, pewność, bezpieczeństwo, ubranie i jedzenie.

Dorosła kobieta umie sama sobie to wszystko zapewnić. Odchodzi, gdy ktoś narusza jej granicę, nie szanuje jej, używa jej. Czy to w domu, czy w pracy.

Tak, to nie jest proste. Ale dorosłość nie jest prosta.

Nagrodą jest samowystarczalność, satysfakcja i poczucie, że cokolwiek by się nie zdarzyło ona sobie poradzi, bo ma moc. Jest sprawcza.

 


Lifestyle Uroda

Lubisz kawę? Twoje ciemne włosy też ją polubią

Żaklina Kańczucka
Żaklina Kańczucka
8 maja 2016
Fot. Pixabay / BenKirckx / CC0 Public Domain

Kochamy kawę za jej smak, zapach i pobudzające działanie. Chyba w każdej kuchni stoi choć jedno opakowanie, więc jeśli zamiast rozpuszczalnej pijecie kawę sypaną, pokuście się o eksperyment, który wydobędzie w prosty sposób blask ciemnych włosów. 

Aby wykonać wzmacniającą i przyciemniającą włosy płukankę z kawy, wystarczy kilka ruchów:

  1. Wsyp do naczynia 3 łyżki kawy sypanej, zalej połową szklanki wrzątku
  2. Gdy napar naciągnie, przelej go przez sitko do naczynia z litrem wody, fusy wyrzuć
  3. Spłucz nią włosy

Po zastosowaniu płukanki, włosy stają się  gładkie, sypkie i błyszczące. Zapach kawy utrzymuje się na włosach, a im dłużej będziesz stosować płukankę, tym głębszy odcień uzyskają twoje ciemne włosy.


Zobacz także

Wolisz góry czy plażę? Ten wybór ujawni twoją osobowość

Myślę dziś o nauczycielach, dla których wrzesień i cały kolejny rok będzie niezwykle trudny

„Kobiety, które inspirują – takie jak ty… Zostań naszą bohaterką”. Ruszamy z nową akcją. Przeczytajcie koniecznie