Uroda

Regulacja brwi w kilku krokach. Kilka rad, jak uniknąć przy tym błędów

Żaklina Kańczucka
Żaklina Kańczucka
7 sierpnia 2016
regulacja brwi
Fot. iStock / g-stockstudio
 

Nawet jeśli jesteś jeszcze niewprawiona w samodzielnej regulacji brwi, nie musisz chodzić ciągle do kosmetyczki aby nadać im właściwy kształt. Jeśli do tej pory zbędne włoski usuwała specjalistka, w domu możesz samodzielnie usunąć odrastające brwi, zgodnie z linią wcześniej wytyczoną w gabinecie.

A jeśli do kosmetyczki masz daleko, a chciałabyś spróbować w domu tej łatwej czynności, pamiętaj o kilku rzeczach:

Kształt brwi zależy od kształtu twarzy

Nie wyrywaj włosków na chybił trafił, zastanów się najpierw jak to zrobić, by nadany kształt ładnie komponował się z twarzą i nie zaburzał jej proporcji. Określ kształt własnej twarzy i zgodnie z nim wybierz najlepszą linię łuku brwi:

  • Okrągła buzia – wymaga brwi które wyostrzą rysy twarzy. Aby osiągnąć ten efekt, powinnaś łuki brwiowe wyciągnąć do góry a kąciki maksymalnie do dołu.
  • Owalna buzia– będzie ładnie wyglądała z brwiami lekko wyprostowanymi i delikatnie zaokrąglonymi.
  • Kwadratowa buzia– wymaga wyrazistych, grubszych brwi, zagiętych w kształcie łuku.
  • Trójkątna buzia– polubi się z zaokrąglonym łukiem brwi

Gdy ustalisz kształt najlepszy dla siebie, możesz przystąpić do regulacji

Aby wyznaczyć idealną długość, posłuż się patyczkiem lub ołówkiem:

1.Aby wyznaczyć początek brwi, przyłóż ołówek do płatka nosa, tak aby był poprowadzony przez wewnętrzny kącik oka, aż do brwi. W tym miejscu powinien przebiegać początek łuku brwiowego. Zaznacz powstałą linię kredką do brwi lub od razu usuń niepokorne włoski po drugiej stronie ołówka.

2. Aby wyznaczyć koniec brwi, przyłóż ołówek do płatka nosa, tak aby przechodził przez zewnętrzny kącik oka, aż do brwi. Tu powinien przebiegać koniec idealnego łuku brwiowego. Zaznacz lub od razu usuń włoski po drugiej stronie ołówka.

Pamiętaj o tym by:

  • zadbać o dobre oświetlenie i wyprofilowaną pęsetę
  • regulować brwi po kąpieli
  • przed regulacją rozczesać brwi
  • mieć pod ręką kostki lodu lub zimny okład, by zmniejszyć ból i podrażnienie
  • oczyścić skórę wokół oczu tonikiem lub wodą micelarną, które nie zatłuszczą włosków
  • włoski wyrywać w kierunku ich wzrostu, delikatnie naciągając skórę
  • używać po zabiegu kremu, który załagodzi podrażnioną skórę

Sprawdź również inną, ciekawą metodę regulacji brwi, zwaną nitkowaniem.


źródło: kobieta.gazeta.plpolki.pl


Uroda

Jak poradzić sobie w relacji z narcystyczną osobą?

Ewa Raczyńska
Ewa Raczyńska
7 sierpnia 2016
Fot. Unsplash / Charlie Foster / CC0 Public Domain
 

Narcyz to ktoś, kto uwielbia być podziwiany, zawsze chce być w centrum uwagi, kocha wzbudzać zainteresowanie innych. Jest przekonany o swojej wyjątkowości, niepowtarzalności i swoją niezdrową pewność siebie wykorzystuje do manipulacji innymi dążąc w ten sposób do realizacjo swoich pragnień.

Kto chciałby go spotkać? Pewnie nikt, bo co to za przyjemność być z kimś, kto szybko się nam znudzi, kto używa nas do podkreślenia swojej własnej osobowości, traktuje jak ozdobę do własnego kożucha. Narcyz to typ, który tak długo interesuje się nami, jak długo jest przez nas podziwiany. On nie lubi innych ludzi, zajmuje się tylko sobą, dla siebie jest najważniejszy. Znasz kogoś takiego? Jak przeciwstawić się jego manipulacji?

Zacznij mówić NIE

Ty jesteś panem własnego życia, nie ktoś inny. Jeśli nie czujesz się komfortowo, jeśli robisz coś wbrew sobie, masz prawo się temu sprzeciwić, odmówić. Nie musisz zgadzać się na traktowanie, które tobie nie odpowiada.

Trzymaj się głównego tematu w dyskusji

Narcyz tak manipuluje rozmową, żeby się wybielić, żeby pokazać siebie w jak najlepszym świetle często zmieniając temat. Jeśli dążysz do konfrontacji tego, co robi, co mówi, to nie daj się wodzić za nos. „Nie o tym rozmawiamy” – przywołuj główny temat rozmowy. „Pytałam o coś innego” – mów i nie pozwól, by ten narcystyczny rozmówca kierował po swojemu waszą dyskusją.

Nie oczekuj dotrzymania obietnicy

Narcyzm ma to do siebie, że wiele obiecuje, ale rzadko kiedy dotrzymuje słowa. To dla niego charakterystyczne, bo składane obietnice często przerastają jego możliwości, czy umiejętności. Jeśli na czymś ci zależy, sprawa dotyczy jakiś materialnych kwestii zażądaj zapewnienia na piśmie. Inna sprawa, gdy obiecując manipuluje twoimi emocjami. Lepiej nastaw się, że obietnice narcystycznej osobowości, jakie by nie były, raczej są bez pokrycia.

Nie daj sobie wmówić, jaka jesteś

W waszej relacji narcyz próbuje cię określić, powiedzieć, jaka jesteś – za słaba, za silna, zbyt emocjonalna, skryta. Ubierze cię w takie cechy, dzięki którym łatwo mu będzie tobą manipulować. Podważy twoją pewność siebie, zachwieje poczucie wartości. Jeśli czujesz, że głowa ci paruje i nie możesz pozbierać myśli – odejdź na chwilę, powiedz: „Potrzebuję pozbierać myśli, poczekaj” i daj sobie złapać oddech, nabrać dystansu.

Nie bój się

Strach jest głównym narzędziem manipulacji narcyza. Będzie cię zastraszał, szantażował, robił wszystko, żeby strach cię sparaliżował, by determinował twoje myśli i działania. Nie pozwól sobą manipulować w ten sposób. Postaw się, powiedz, że nie chcesz, by w ten sposób z tobą rozmawiano, czy postępowano.

Nie ulegaj naciskom

Narcyz wymusza na tobie szybkie decyzje. Tu i teraz masz coś postanowić, dokonać wyboru, zadecydować. Robi tak, by wyciągnąć z tej sytuacji jak najwięcej korzyści. Masz wrażenie, że stawia cię pod ścianą? Powiedz, że musisz pomyśleć, zastanowić się, że nie chcesz podejmować decyzji pod wpływem impulsu, bo musisz pomyśleć, co jest dla ciebie najlepsze.

Nie jesteś niczemu winna

Słyszysz, że to twoja wina, że to ty jesteś przyczyną całego zła, które spotkało narcyza? Że to przez twoje błędy, twoje decyzje, on poniósł porażkę, nie zrealizował jakiegoś celu, planu. Nie pozwól na to. Ty nie jesteś niczemu winna. Jeśli ktoś coś zawala, musi ponieść tego konsekwencje, musi naprawić błąd, który popełnił. Nie bierz na siebie winy za niego.

Świat nie kręci się wokół niego

To TY jesteś ważna, to twoje potrzeby powinny być dla ciebie najważniejsze, nie jego. Relacje z drugim człowiekiem to dawanie i branie. Jeśli jedna osoba potrafi tylko brać i nie ma zamiaru tego zmienić, to warto rozważyć przerwanie tego związku, który nic dobrego ci nie daje, a wręcz przeciwnie – wysysa z ciebie energię. Żyj własnym życiem, życiem, jakim chcesz.


Uroda

Przestań dbać o innych, zacznij w końcu myśleć o sobie! Pięć powodów, dla których warto być egoistą

Ewa Raczyńska
Ewa Raczyńska
7 sierpnia 2016
Fot. iStock

„Na czym polega twoje życie?”

„Na uszczęśliwianiu innych”.

Ile z nas mogłoby w ten sposób odpowiedzieć na zadane pytanie? Wiemy, co lubią nasi najbliżsi – robić, jeść, słuchać, oglądać, w jaki sposób spędzać wolny czas. A co wiemy o sobie? O sobie boimy się myśleć, by nie zostać posądzonym o arogancję, o narcyzm. Bo jak to JA jestem najważniejsza? Przecież jeśli to inni wokół mnie będą szczęśliwi, jeśli innym dogodzę, to będę szczęśliwa ich szczęściem. Haloo – nic bardziej błędnego. To tak KOMPLETNIE nie działa.

Dopiero miłość do siebie, dbanie o własne potrzeby budują zdrowe relacje z innymi. Co z tego, że uszczęśliwisz innych, jeśli sama będzie sfrustrowana i zmęczona, bo brakuje ci czasu dla siebie?

Naukowcy, którzy badają zdrową samoocenę podkreślają, że miłość do siebie korzystnie wpływa na nasze zdrowie psychiczne i samopoczucie. Jeśli kochamy samych siebie mniej w naszym życiu jest smutku, depresji i samotności oraz relacji z innymi, które działają na nas wyniszczająco.

Bycie egoistą nie jest niczym złym, wręcz przeciwnie – ma na nas pozytywny wpływ. Martwisz się, że dbając o siebie zaniedbasz najbliższych? Czas najwyższy uwierzyć, że właśnie pamiętając o własnych potrzebach i o sobie inni będą obok nas szczęśliwsi.

Pięć powodów, by zacząć być egoistą

Poprawisz swoje relacje z innymi

Masz problemy w relacjach z innymi, bo najczęściej są one związane z twoim poczuciem winy, wyrzutami sumienia, negatywnymi emocjami? Jeśli pokochasz siebie, to wszystko się odwróci, bo już nie będziesz chciała za wszelką cenę kogoś uszczęśliwić, przestaniesz obwiniać się za to, że ktoś inny jest niezadowolony. Wyrwiesz się krok po kroku z mentalności ofiary, nauczysz się mówić „nie” i zdasz sobie sprawę, że ty sama możesz zatroszczyć się o siebie najlepiej. Odsuniesz się od toksycznych relacji, a zatrzymasz przy sobie ludzi, którzy nie wpędzają cię w poczucie winny.

Pamiętaj: chcesz mieć dobre relacje z innymi, takie, które będą dla ciebie dobrą energią? Pokochaj siebie, wtedy ludzie przestaną cię ranić, a twoja własna miłość przyciągnie do ciebie kochających ludzi.

Staniesz się lepszym człowiekiem

Co czujesz patrząc na siebie w lustrze? Co myślisz o sobie? Ci, którzy nie potrafią akceptować i kochać siebie noszą w sobie dużo zawiści, zazdrości i też nienawiści. Pomyśl, gdybyśmy kochali siebie, czy byłoby wokół tyle okrucieństwa? Zakochaj się w sobie, a pokochasz innych ludzi. Pokochasz siebie z przeszłości, pozbędziesz się odległych żalów i pretensji. Kochając siebie przestaniesz ze złością patrzeć na innych szukając w nich wad i słabości, wręcz przeciwnie, zaczniesz widzieć wiele pozytywów.

Będziesz zdrowsza

Bo miłość uzdrawia, a żadna nie ma takiej mocy jak ta do samego siebie. Przecież kochając siebie będziemy dbać o to, czym karmimy nasz organizm, będziemy myśleć o jego dobrej kondycji, o tym, że nasze ciało, nasz organizm zasługuje na to, by dobrze się z nim obchodzić, by sobie nie szkodzić, nie niszczyć.

Myśląc o sobie nie będziemy ulegać presji, bo mając egoistyczne podejście przestaniemy słuchać innych, co ze sobą powinniśmy zrobić, co jeść, jak wyglądać. Kochając siebie z przyjemnością będziemy wychodzić na spacer, rower, czy pobiegać, bo będziemy chcieli traktować samych siebie dobrze, a nawet coraz lepiej i dostarczać nam pozytywnych bodźców.

Zerwiesz z ograniczeniami

Dzisiaj czujesz, że wiele się ogranicza? Finanse, prawo, gospodarka, relacje z innymi, podatki, zdrowie – i co tam jeszcze chcesz od siebie dodać. Wydaje ci się, że nie możesz kontrolować w swoim życiu pewnych rzeczy, a to prowadzi do wściekłości, agresji i frustracji. Pamiętaj, że jedynym ograniczeniem dla ciebie jest twoja głowa. Jeśli wsłuchasz się w siebie, jeśli nazwiesz swoje lęki, jeśli pozwolisz sobie na przełamanie strachu i zadbanie o siebie, o to, co dla ciebie jest ważne – będziesz zwycięzcą.

Wyrzuć te wszystkie myśli, które ciągną cię w dół, które działają na ciebie destrukcyjnie.

Zaczniesz podejmować dobre dla siebie decyzje

Będą egoistą, czyli kochając siebie przestaniesz robić w życiu te rzeczy, które stanowią dla ciebie zagrożenie, które niczego dobrego w twoje życie nie wnoszą. Będziesz wiedzieć, czego chcesz, co jest dla ciebie dobre, bo wsłuchasz się w siebie, będziesz wobec siebie uczciwa, przestaniesz się godzić na to, co odbiera ci w życiu szczęście i spokój. Tym samym podejmowanie decyzji stanie się dla ciebie łatwe, będziesz dokonywać słusznych wyborów.

Kiedy stawiamy siebie na pierwszym miejscu, mamy więcej do zaoferowania innym. Nie wahaj się być trochę bardziej egoistyczną. Daj sobie prawo do szczęścia, bo kto na nie zasługuje, jeśli nie ty. Nie masz nic do stracenia oprócz siebie. Zacznij traktować siebie z szacunkiem i z miłością. To wszystko możesz sama sobie ofiarować!


Zobacz także

#Dłoniepełnedobra

Zadbaj o swoje dłonie i weź udział w kampanii społecznej „Dłonie pełne dobra”

Problemy z cerą? Zobacz, co dzieje się z twoją skórą, gdy pijesz za dużo wina

Trądzikowa mapa ciała. Jest 10 stref – to na której pojawiają się wypryski, świadczy o innym problemie ze zdrowiem