Uroda

Perfumy Giorgio Armani – czym się charakteryzują perfumy tej marki?

Redakcja
Redakcja
30 listopada 2020
Fot. Materiały prasowe
 

Perfumy powinny się unosić na skórze przez 24 godziny. Uwalniane etapami nuty zapachowe, nabierają głębi zapachom, które nosisz na sobie. Doskonale wie o tym Giorgio Armani, którego perfumy podbiły miliony serc na całym świecie. W czym tkwi ich sekret?

Giorgio Armani – trudne początki marki

Kojarzona dziś z luksusem i przepychem włoska marka, nie zawsze cieszyła się dużą popularnością. Zwłaszcza u początków kariery wielkiego projektanta, który pojawił się znikąd! Młody Giorgio Armani nie zawsze myślał o karierze w świecie mody. Studiując na Uniwersytecie Medycznym, obrał karierę lekarza. Finalnie studiów jednak nie ukończył, czego powodem stały się jego tymczasowa przygoda z modą. Chcąc dorobić jako student, zatrudnił się w jednym z mediolańskich domów towarowych. Tam właśnie odkrył swoje powołanie oraz ciekawość do mody, którą jeszcze za dziecka zaszczepił w nim dziadek. Jego pasja do teatru, kolorowych strojów oraz niepowtarzalnych krojów, z powiedzeniem przeszła na wnuka.

Nic więc dziwnego, że po kilku latach zdecydował się on na otworzenie własnego domu mody. I tak oto już w 1974 roku cała Europa usłyszała o modowych wyczynach młodego i ambitnego projektanta z Włoch. W ciągu zaledwie roku podbił on świat mody męskiej, aby następnie zaskoczyć wszystkich swoją kolekcją garderoby damskiej. Światowej sławy przyniosły mu w latach 80. znane produkcje filmowe, na potrzeby których zaczął projektować stroje. Jego kariera nabrała błyskawicznego tempa zwłaszcza po premierze filmu „Amerykański żigolak”, gdzie główną rolę zagrał Richard Gere.

Armani podbija rynek perfum

Bardzo szybko okazało się również, że świat mody stał się dla niego za mały. Projektant wyszedł z inicjatywą stworzenia unikatowej linii perfum, które podbiją świat. Pierwsze stworzone przez niego flakony rozeszły się w mgnieniu oka. Perfumy Giorgio Armani wyróżniały się nie tylko nutami zapachowymi, trwałością, ale i designerskimi buteleczkami. Stanowiące połączenie owoców i kwiatów, stały się synonimem elegancji i luksusu. Pokochali je zarówno mężczyźni, jak i kobiety. Do historii przeszły zwłaszcza słynne perfumy Gio, które sprzedano w milionach egzemplarzy.

Stworzone w kolejnych latach istnienia marki zapachy Armani Aqua di Gio – stały się dowodem geniuszu wielkiego projektanta. Do dziś są one jednymi z najczęściej wybieranych perfum dla kobiet i mężczyzn. Ich niepowtarzalny zapach idzie z duchem czasu, dzięki czemu sięgają po niego ludzie w różnym wieku i niezależnie od okazji. Od lat kojarzone są z ponadczasowym szykiem, elegancją i luksusem. Szukasz zapachu dla siebie? Sprawdź wyjątkowe perfumy Giorgio Armani w przetestujperfumy.pl!

Perfumy Giorgio Armani – dla kobiet

Perfumy tego projektanta to poezja zapachów, których noszenie to czysta przyjemność. Do sztandarowych produktów marki należy m.in. woda perfumowana Giorgio Armani Acqua di Gioia. Ich owalny flakon skrywa w sobie nuty cytrusa, mięty, jaśminu, różowego pieprzu i cedru. Dużą popularnością cieszą się także perfumy Armani Code, które zawierają nuty imbiru, kwiatów jaśminu i pomarańczy, wanilii oraz drzewa sandałowego.

Perfumy Giorgio Armani – dla mężczyzn

Wśród najbardziej kultowych produktów tej marki należy wymienić m.in. słynne Acqua di Gio, w których wyczuwalne są cytrusy, kaki, jaśmin, paczula, róża, białe piżmo i drzewo cedrowe. Na szczególną uwagę zasługuje również kompozycja zapachów z lini Code For Men, który zdobył wiele międzynarodowych wyróżnień. Wszystko dzięki unikatowemu połączeniu woni anyżu, drzewa oliwnego, gwajakowego oraz tytoniu.


Artykuł sponsorowany


Uroda

Czym jest elektrostymulator TENS? Poznaj TRU+

Redakcja
Redakcja
30 listopada 2020
Fot. Materiały prasowe
 

Lecznicze prądy TENS o niskiej częstotliwości posiadają właściwości blokujące przekaźnictwo impulsów bólowych do mózgu. Elektrostymulator TRU+ to przenośne urządzenie, które można stosować samodzielnie w terapii bólu różnego pochodzenia, przede wszystkim dotyczącego pleców i karku. Jak działa elektrostymulator TENS? Kiedy warto go stosować i na jakie efekty możesz liczyć? Sprawdź!

Działanie elektrostymulatora TRU+ 

Elektrostymulatory przeciwbólowe od wielu lat są z powodzeniem stosowane w gabinetach fizjoterapeutycznych. W urządzeniach tego typu wykorzystuje się technologię TENS. Co to jest TENS? Otóż jest to przezskórna stymulacja zakończeń nerwowych (Transcutaneous Electrical Nerve Stimulation). Działanie TENS polega na stymulacji zakończeń nerwowych, a także pobudzaniu organizmu do wytwarzania beta-endorfin o naturalnych właściwościach przeciwbólowych.

Forma terapii bólu za pomocą impulsów TENS może być stosowana wygodnie w warunkach domowych. Umożliwia to urządzenie TRU+. Ten niewielki, przenośny aparat stosuje się na kręgosłup przy bólach różnego pochodzenia. W okolicy odczuwanych dolegliwości lub powyżej miejsca dotkniętego bólem nakłada się urządzenie, które za pośrednictwem specjalnych elektrod emituje impulsy hamujące ból, dzięki czemu mózg nie otrzymuje informacji sensorycznych.

Jest to prosta i bezpieczna metoda zwalczania bólu, dlatego z powodzeniem może być stosowana samodzielnie. Już po jednej sesji TRU+ dochodzi do redukcji bólu. Co więcej, efekt przeciwbólowy utrzymuje się przez wiele godzin, co wynika z utrzymującego się wpływu beta-endorfin. Możliwość zastosowania wybranego poziomu terapii pozwala na indywidualne ustawienie urządzenia zgodnie z preferencjami Pacjenta. Dzięki temu niefarmakologiczne leczenie bólu jest bezpieczne i bardzo komfortowe.

Elektrostymulator TRU+ – przy jakich dolegliwościach jest pomocy? 

Wskazaniem do stosowania elektrostymulatora TENS są bóle kręgosłupa, karku i ramion o różny nasileniu i pochodzeniu. Metoda ta może stanowić wsparcie rehabilitacji po urazach i operacjach, jak również element leczenia objawowego schorzeń kręgosłupa.

Elektrostymulator TRU+ znajduje szczególne zastosowanie w przypadku bólu przewlekłego, ponieważ zmniejsza potrzebę stosowania doustnych środków przeciwbólowych, co jednocześnie odciąża układ pokarmowy. Impulsy TENS docierają do mózgu, gdzie blokują odbieranie bodźców bólowych. Stymulacja zakończeń nerwowych jest czasowa, technologia ta w żaden sposób nie zmienia struktury włókien nerwowych, a skuteczność metody TENS została potwierdzona w badaniach klinicznych.

Zwalczanie bólu falami TENS sprawdza się także u osób, które ze względu na styl życia są narażone na bóle pleców. Urządzenie TRU+ przydaje się osobom pracującym fizycznie, spędzającym wiele godzin w jednej pozycji, a także sportowcom narażonym na kontuzje.

Z przeciwbólowych właściwości TENS mogą korzystać osoby, które mają problemy zdrowotne, takie jak:

  • zmiany zwyrodnieniowe powstające wraz z upływem lat;
  • bóle reumatyczne;
  • bóle mięśni i stawów, które wynikają m.in. z toczącego się stanu zapalnego, przeciążenia lub wzmożonego napięcia;
  • schorzenia kręgosłupa, np. dyskopatia;
  • bóle każdego odcinka kręgosłupa;
  • bóle neuropatyczne;
  • urazy sportowe;
  • zapalenie nerwów obwodowych.

Podsumowanie właściwości terapii elektrostymulatorem TRU+

Elektrostymulator tens to wyrób medyczny. Zastosowanie TRU+ pozwala nie tylko na zwalczanie bólu w konkretnym miejscu pleców, ale także na redukcję bólu promieniującego.

Urządzenie może być stosowane m.in. przez osoby chorujące na cukrzycę i artretyzm. Elektrostymulator TENS nadaje się także dla osób starszych, które ze względu na wiek szczególnie uskarżają się na bóle kręgosłupa. Elektrostymulacja falami TENS pozwala na uzyskanie szybkiej ulgi nawet po pierwszym zastosowaniu. Z kolei regularne korzystanie z kuracji TRU+ ogranicza przyjmowanie leków doustnych i żeli o działaniu miejscowym. Podsumowując, metoda TENS jest doskonałym, niefarmakologicznym sposobem na zwalczanie bólu u osób z różnymi problemami zdrowotnymi.

Przeciwwskazania: posiadanie rozrusznika serca, metalowe/elektroniczne implanty, epilepsja, podłączenie do wysokoczęstotliwościowych sprzętów chirurgicznych.

Nie stosuj urządzenia: na rany, wysypki, spuchnięte, zaczerwienione, zainfekowane miejsca, w miejscach lub w pobliżu miejsc gdzie występują zmiany rakowe, podczas kąpieli, snu, prowadzenia pojazdów, czynności w których TRU+ może rozproszyć uwagę i doprowadzić do urazu, w ciąży, w pobliżu wody. Przed użyciem skonsultuj się z lekarzem, jeżeli jesteś pod opieką lekarską, stosowałeś inne środki do leczenia bólu, masz choroby serca, niedawno przebyłeś operację. Przestań używać urządzenia i skonsultuj się z lekarzem jeżeli ból nie ulegnie zmniejszeniu, nasili się lub zauważysz jakiekolwiek działania niepożądane. Używaj urządzenia z ostrożnością, jeśli masz tendencję do wewnętrznego krwawienia np. po złamaniu lub urazie.

Działania niepożądane: podrażnienie skóry.


Artykuł partnera


Uroda

„Było tak idealnie. Żona, dzieci, fajna praca i fajna odskocznia o imieniu Paula. Już nie jest fajnie”. Portrety – Sylwia

Gościnnie w Oh!me
Gościnnie w Oh!me
30 listopada 2020
Fot. iStock / splendens

Usiadła na podłodze. Uderzyła Radka. Jezus Maria, uderzyła męża. To niemożliwe. Na pewno zaraz się obudzi i wtuli w niego. Tak się przecież dzieje. W filmach. Tyle razy to widziała.

Miliony myśli tańczą w głowie. Wracają obrazy sprzed lat.  Pierwsza rozmowa, uścisk, pocałunek. Uśmiecha się do siebie. Jest tak bezpiecznie, ciepło.  Obrazy przesuwają się szybko. Napływają coraz to nowe uczucia. Radość miesza się ze smutkiem, strach z odwagą, spokój z niepokojem. Odczuwa wszystko to, co do tej pory czuła. Zatapia się w samej sobie. Nie czuje łez palących po policzku tak, że winny były wyżłobić jej bruzdy. Nie słyszy głosu Radka, przerażonego, proszącego o uwagę. Nie czuje bólu w nadgarstku, który okaże się być złamany na skutek uderzenia męża. Zapomniała o swoich urodzinach, kawie, śniadaniu. O planach na dzisiejszy dzień. Siedzi skulona. Płacze bezgłośnie, wrzeszczy szeptem. W ciszy totalnej przeżywa swój dramat. Gdy Radek próbuje ją objąć, nie reaguje. Patrzy tępo w jeden punkt i ogląda film swojego życia. Życia, które tak dobrze zna, a które tak ją zaskoczyło. Strużki potu płyną po plecach. Sylwia drży. Nie wie jednak od czego, czy z zimna, złości czy nerwów. Oddycha płytko. Siedzi niewzruszona. Radka to przeraża. Nie myślał co będzie, jak się wyda. Uważał raczej, że się nie wyda. Że zabawa z Paulą kiedyś się skończy, bo przecież nie brał jej na poważnie. Miła lalka, ufna, głupiutka w tak słodki sposób, że nie mógł się oprzeć. Ale ma przecież żonę. Rozwód nie wchodził w grę. Mały flirt był po prostu. Choć teraz do Radka dociera, że nie mały, nie flirt, nie zabawa.

Widzi żonę, która  nie ma kontaktu ze światem. Która krąży gdzieś myślami. Muszą być to jednak myśli nieprzyjemne, bo ona płacze. Grymas bólu maluje się na jej twarzy. Jest czerwona, opuchnięta. Świeży makijaż właśnie się rozmazał. Sylwia przytrzymuje jedną dłonią drugą dłonią. Tę złamaną, która puchnie w nadgarstku i zaczyna boleć. Ale Sylwia poczuje to za jakiś czas. Na razie czuje chłód i strach. Intuicyjnie wie, że stało się coś strasznego, że nie jest już bezpieczna, że jej świat się wali. Siedzi na podłodze pokonana ciosem męża. Ciosem emocjonalnym. O wiele silniejszym niż ten, który mu zadała przed chwilą.

Radek klęczy przed nią, wyciera twarz, coś szepcze. Chce ją przytulić. Chce, by tego dnia nie było. Chce wrócić do czasu bez Pauli. Sylwia go odpycha. Obrazy ich wczesnego małżeństwa zniknęły, teraz jawi się jakaś twarz pyzatej, pofarbowanej blondynki. Młodej dziewczyny, która mocnym, wulgarnym wręcz makijażem próbuje dodać sobie lat. Której usta wydęte w dzióbek doprowadzają ją do szału, bo zaczyna sobie przypominać kim ona jest. Ten dzióbek jest dla Radka, jak cała reszta zdjęć, których pełno znalazła na fejsie, w mailach i telefonie męża. Biegnie do toalety. Robi jej się niedobrze. Radka odpycha i patrzy na niego tak wrogo, że opada z niego cała nadzieja. Widzi żal, rozpacz i bezgraniczną wściekłość, którą zobaczył dzisiejszego ranka po raz pierwszy. Będzie musiał się do niej przyzwyczaić. Będzie musiał je oglądać jak tylko zechce spojrzeć na żonę.

Sylwia wymiotuje. Nadgarstek zaczyna boleć, palić. Przypomina sobie od czego. Już wie, gdzie jest i co się stało. Radek próbuje jej pomóc wstać. Chce obmyć jej twarz. Sylwia go odpycha. Czuje wstręt do niego, do niej. Widzi jak okropnie sama wygląda. Jedyne co przechodzi jej przez gardło to to, żeby się wynosił. Zaczyna odzyskiwać jasność umysłu. Chce zemsty tu i teraz. Chce zniszczyć Radka i ją.

Radek prosi, płacze. Błaga, obiecuje zerwać, wyznaje miłość. Mówi wszystko to, co Sylwia może i chciałaby usłyszeć. Teraz, póki co ona zimno i pogardliwie patrzy na męża. Zaczyna się nowy sezon ich życia. Nie tak sobie go wyobrażał. Było tak idealnie. Żona, dzieci, fajna praca i fajna odskocznia o imieniu Paula. Już nie jest fajnie.

Jak w amoku Sylwia wyrzuca Radka rzeczy z szafy. Każe mu się pakować. Wrzeszczy. Sąsiedzi wszystko pewnie słyszą. Okna pootwierane. Dzieci, które z samego rana bawiły się w ogródku, przybiegły, bo usłyszały jak mama kłóci się z tatą. Najmłodsza zaczyna płakać. Sylwię widok płaczącego dziecka stawia do pionu. Przytula małą i mówi, że tata musi wyjechać i że sami sobie poradzą.

Radek załamany totalnie pakuje się szybko i wychodzi. Wie, że przegrał, stracił wszystko. Sylwia zaś uspokaja dzieci. Jest nawet zadowolona. Zszedł jej z oczu. Uspokoiła się sama. Jedyne co teraz czuje, to chęć zemsty. Żądza wręcz. By tamta poczuła dokładnie to samo. By cierpiała i czuła, jak serce jest rozgrywane na kawałeczki. By każda jego drobinka wbijała się boleśnie głęboko i raniła każdą komórkę jej ciała. By straciła wszystko i była sama.

Sylwia działa jak robot. Pamięta doskonale jak Martę zdradzał mąż i obmyślały sposób na odegranie się na tamtej szmacie. Marta jednak ukarała tylko męża. Tamtej nie. Tylko z nią porozmawiała. Ostro co prawda. Może nawet nastraszyła, że wszystkie pliki w jakich jest posiadaniu ujrzą światło dzienne, jeśli tylko będzie miała cień podejrzeń co do kontynuowania znajomości. Nic jednak więcej nie zrobiła.

Ona, Sylwia rozliczy się tak, jak ta gówniara tego chce. Będzie ostra jazda. Spogląda na telefon Radka. Włącza go. Ta zdzira dzwoniła już kilkadziesiąt razy. Pisze SMS-a za SMS-sem. Miłosne wyznania lub groźby do Sylwii. Sylwia kopiuje wszystkie SMS-y,  wiadomości na  komunikatorze, robi screeny połączeń, skrzynki mailowej. Maile przesyła sobie na pocztę, potem drukuje wszystko. Zmienia Radkowi wszystkie hasła, bo miał stare, które Sylwia zna. Tworzy bazę dowodów. Dokładnie taką jak radziła Marcie.

I ona w przeciwieństwie do Marty nie będzie się wstydziła. Wysyła AMS-a do znajomych.  Odwołuje przyjęcie urodzinowe. Zaprasza tylko Martę. Ona jej pomoże. Twardo odbiera telefony z życzeniami. Najbliższym przyjaciołom mówi, że Radek ma z kim spędzać urodziny. Ale nie jej. I że raczej to mniejsza liczba świeczek na torcie niż jej z trójką na przodzie. Ludzi zatyka, nie wiedzą co powiedzieć.

Sylwia udaje silną. W środku jednak drży. Serce bije jak szalone. Gdy dzwoni teściowa z życzeniami pęka. Wylewa z siebie wszystko. Słowa płyną potokami, rwącymi i szalonymi. Teściowa milczy.  Mówi Sylwii na koniec, że porozmawia z synem. Sylwia wybucha tylko śmiechem. Nerwowym i pełnym bólu. Teraz to rozmowę może sobie wsadzić, no głęboko…

Gdy przychodzi kolejny SMS od Pauli z pogróżkami, Sylwia postanawia schować klasę do kieszeni. Zniszczy ją. Ma plan. Przyjdzie Marta i pomoże. A Radek? Na razie jeszcze o nim nie myśli. Jeszcze przyjdzie czas na rozpacz i żal. I łzy tęsknoty.

Cdn.

Autorka: Poli-Ann


Zobacz także

HAIR CARE PANDA - wyjątkowe i zupełnie nowe witaminy na włosy

HAIR CARE PANDA – wyjątkowe i zupełnie nowe witaminy na włosy

Dojrzała skóra wymaga wyjątkowej pielęgnacji. Sprawdź jak mogą dbać o nią kobiety 40+

Domowe sposoby na przebarwienia skórne

Domowe sposoby na przebarwienia skórne