Uroda

Nawyki, które z czasem wpływają na wygląd i cię postarzają

Żaklina Kańczucka
Żaklina Kańczucka
23 września 2016
Fot. iStock / alexalenin
 

Okazuje się, że kobiety na swój wygląd pracują nie tylko dbając o swoją urodę i zdrowy styl życia. Często nieświadomie robią rzeczy, które na pierwszy rzut oka nie mają wielkiego wpływu na urodę. Owszem, za pierwszym razem nic nam nie zagraża, ale gdy dana czynność zmienia się w nawyk, poskutkuje po latach niemiłymi zmianami w wyglądzie. 

1. Rezygnujesz z noszenia szkieł korekcyjnych i przeciwsłonecznych 

Mała rzecz, a bardzo istotna, nie tylko ze względu na pogarszanie się wady wzroku bez noszenia odpowiednich okularów. Gdy zamiast na nosie, trzymamy je w etui na półce, czytając, oglądając telewizję, nadmiernie wytężany wzrok i mrużymy oczy. To powoduje bóle głowy oraz szybsze zwiotczenie skóry wokół oczu i powstawanie przedwczesnych zmarszczek. Ten sam zarzut odnosi się do sytuacji, gdy podczas pełnego słońca — nie tylko latem, ale i zimą — w godzinach najsilniejszego promieniowania rezygnujemy z okularów przeciwsłonecznych. Wysuszona skóra zdecydowanie dodaje kobiecie lat.

2. Twoim sprzymierzeńcem w pielęgnacji urody jest jeden kosmetyk

A w dodatku, gdy jest to tylko mydło i krem dla dzieci, nie licz na porządną pielęgnację. Czekają cię raczej kłopoty, z powodu niewystarczająco nawilżonej cery, która może tracić koloryt. Brak stosowania peelingów oraz dobranych do potrzeb cery kosmetyków, sprawi, że zestarzeje się ona szybciej niż gdyby została poddana odpowiedniej pielęgnacji.

3. Pijesz przez słomkę lub palisz papierosy

Papierosy trują twój organizm substancjami rakotwórczymi. Wpływają na złe ukrwienie skóry, przez co staje się ona szara i smutna. W dodatku wieloletnie układanie ust w dziobek podczas zaciągania się dymem papierosowym, powoduje powstawanie przedwczesnych zmarszczek. Podobnie picie napojów przez słomkę, podczas którego usta są układane w ten sam sposób.

4. Maltretujesz włosy ciasnymi upięciami

Szczególnie złą sławą cieszą się ściśnięte gumkami recepturkami kucyki. Jeśli w ten sam sposób przez lata upinasz kitki, w miejscu ściskania, włosy stają się cienkie, słabe, z tendencją do kruszenia się i odpadania. Będziesz miała po czasie rozdwojone końcówki i mniej włosów.

5. Spanie na brzuchu

Wciskanie twarzy w poduszkę powoduje podrażnianie i przesuszanie skóry na niej. Poduszki często są siedliskiem drobnoustrojów, które mogą powodować alergie i stany zapalne. Ponadto ta pozycja nie służy kondycji piersi, nie tylko tych dużych.


źródło: dzielnicastylu.pl


Uroda

Oni? To niemożliwe! Dlaczego rozstają się „świetne” pary?

Anna Frydrychewicz
Anna Frydrychewicz
23 września 2016
Fot. iStock/mrovka
 

Przeczytałam wczoraj na Facebooku taki post: „Skoro Angelina i Brad mogli się rozstać, to zwykły człowiek też może”. No bo właściwie, tyle wokół tych zaskakujących rozstań, że coraz mniej dziwią nas doniesienia o rozwodach małżeństw, uważanych dotąd za wzorowe.Co z tego, że wszyscy orzekli, że oni do siebie po prostu pasują. Jakie ma znaczenie to, że ona jest dla niego stworzona, a on nikomu innemu nie potrafiłby dać tyle szczęścia. To, że są kumplami do rozmowy o wszystkim i o niczym, partnerami w domu i w życiu. Że rozumieją się bez słów, zawsze dla siebie czuli, uważni, kochający (czym niejednych znajomych wpędzili w kompleksy). Umeblowali już wspólne mieszkanie na kredyt, zaplanowali następne wakacje, gdzieś w Polsce, w górach, myślą o dziecku, albo już je mają. I nagle – rozstają się. Dlaczego?

Dlaczego związki, uważane przez otoczenie za bardzo udane, szczęśliwie, dobrane i wskazywane palcami jako przykład, rozpadają się? O, naprawdę nie ma w tym nic dziwnego. Wystarczyłoby tylko przyjrzeć się im z bliska.

Oczekiwania

Nie tylko te wzajemne, ale te zewnętrzne. „Jesteście już tyle czasu razem, dlaczego się nie oświadczysz” – słyszy on od mamy, siostry, znajomych. A jemu (i jej) jest dobrze tak, jak jest. Oni nie chcą nic zmieniać. Niestety rodzice, otoczenie potrafi wokół związku wytworzyć napięcie o bardzo destrukcyjnej sile. Z czasem coraz trudniej funkcjonować jako elementem czegoś, czemu już prawie na samym początku przypięta łatkę „idealnego związku”.

Skoro się nie żenisz, może to nie ta? Skoro nie chcesz wyjść za niego za mąż, może to jeszcze nie ten? Zdarza się, że mimowolnie zaczynamy patrzeć na naszą drugą połowę inaczej. A potem już nic nie jest tak, jak przedtem.

Odległość

Nic nie jest w stanie zastąpić realnej obecności partnera tuż obok ciebie. Codzienne rozmowy przez Skype, tysiące wiadomości na Messengerze, to dużo, ale nie wystarczająco dużo. Niektórym parom udaje się utrzymać miłość na odległość. Wymaga to jednak bardzo dużo poświęceń i wyrzeczeń, a także niewyczerpanych nakładów wzajemnego zaufania.

Dzieci

Pojawienie się dzieci nieodwracalnie zmienia dynamikę związku. Wprowadza też do niego zupełnie nowy świat wartości.  Może się zdarzyć, że jako para rozumiecie się doskonale, ale jako rodzice macie dwie zupełnie różne wizje wychowania, dwa zupełne różne podejścia do dzieci, relacji jakie chcecie z  nimi wytworzyć, oczekiwań wobec obowiązków z nimi związanych.

Iluzja

Bo to wszystko wcale nie jest tak, ja ci się wydaje. Ten idealny On, który na twoich oczach prawie nosi swoją ukochaną na rękach, w domu zamienia się w egoistycznego agresora. Nie uwierzyłbyś, gdyby ci o tym opowiedziała. Kiedy jednak bańka mydlana pęka, ona odchodzi, zostawiając za sobą pytania bez odpowiedzi. „Czego jej brakowało? Przecież to taki fantastyczny facet był. W głowie jej się przewróciło? Drugiego takiego nie znajdzie”… Oby nie.

Zmiany zawodowe

Jeśli jesteście ze sobą już dość długo, bywacie świadkami kluczowych zmian w waszym życiu zawodowym. Obserwujecie jak rozwijają się wasze kariery, cieszycie się z awansów i podejmujecie decyzje, które mogą wpłynąć na wasz związek. Jeśli wyjazd do Londynu jest dla ciebie życiową szansą na rozwój w dziedzinie, w której się specjalizuje, a on czuje, że jego miejsce jest tutaj, wasze drogi zaczynają się rozmijać. Trzeba wiele wysiłku by znaleźć jedną, wspólną trasę.

Zmiany w życiu osobistym

Jako ludzie i partnerzy również, nieustannie się zmieniamy. Tysiące rzeczy nas kształtuje, ma wpływ na to kim i jacy się stajemy. Również w związku. Śmierć rodziców, choroby, inne radosne i smutne doświadczenia tworzą nas na nowo, zmieniają naszą osobowość, charakter. Bywa, że te zmiany uniemożliwiają dalsze bycie razem.

Ten trzeci/ta trzecia

Po prostu zdarza się. Możesz być latami w idealnym związku. Możecie mieć razem kota, samochód i wspólnych przyjaciół. Możecie zgodnie planować ślub. Wtedy zjawia się on i wywraca twój świat do góry nogami. Co zrobić? Czasem trzeba zostać, czasem odejść dalej.

Idealne związki nie rozpadają się dlatego, że prawdziwa miłość nie istnieje, ani dlatego, że ktoś zdradził, czy zranił. One się rozpadają dlatego, że ludzie, którzy je tworzą zmieniają się, a życie toczy się dalej. Pamiętajmy, jesteśmy odpowiedzialni za swoje własne szczęście.


Uroda

8 sygnałów świadczących o tym, że za bardzo starasz się o sympatię innych osób

Żaklina Kańczucka
Żaklina Kańczucka
23 września 2016
Fot. iStock / gpointstudio

Bycie osobą sympatyczną to nie jest wrodzona cecha charakteru, ale zachowanie, którego można się nauczyć z czasem. Obracając się w danym środowisku, zazwyczaj staramy się dopasować do reguł funkcjonowania. Dopóki udaje się nam ta sztuka z zachowaniem indywidualności, jest dobrze. Mamy rodzinę, znajomych, prowadzimy życie towarzyskie i bez trudu odnajdujemy się wśród ludzi. A co, gdy dzieje się inaczej?

W chwili, gdy pojawiamy się w nowym towarzystwie, często na siłę staramy się przypodobać innym. Z szerokim uśmiechem od ucha do ucha, potakujemy nowym znajomym i popieramy ich poglądy podczas rozmowy. Przecież trudno zdobywać przyjaciół, stając okoniem wobec tego, co reprezentują. Musimy pokazać pewne cechy, które sprawią, że zostaniemy nie tylko zaakceptowani, ale najzwyczajniej polubieni.

Jak oceniamy innych ludzi?

Najczęściej w wyniku pierwszego wrażenia. Intuicja podpowiada nam, że osoba naburmuszona, stawiająca się ponad innych nie będzie dla nas dobrym kompanem. Tak samo inni oceniają nas. Jeśli zależy nam na szybkiej integracji i podczepieniu pod łatkę osoby sympatycznej, warto uśmiechem, gestem podkreślać otwartość na innych i gotowość do wejścia w relację. Jednak nadmierne starania, zamiast oczekiwanego efektu uwielbienia tłumu, mogą przynieść odwrotny skutek.

8 oznak, że za bardzo starasz się przypodobać innym

1. Myślisz najpierw o innych

Odsuwasz swoje pragnienia i potrzeby na dalszy plan, aby sprawić przyjemność innym. Zaniedbujesz siebie, aby uszczęśliwić bliskich, lub nie narazić się na ich niezadowolenie z powodu odmowy np. pomocy czy wyświadczenia kłopotliwej przysługi.

2. Nie masz czasu dla siebie

I nic dziwnego, skoro w jedynej wolnej chwili zabierasz dziecko siostry na spacer, jedziesz na pocztę odesłać paczkę sąsiadki czy też godzisz się na pomoc w organizacji jakiegoś spotkania, którym wcale nie jesteś zainteresowana. Nie chcesz nikogo urazić, więc nie odmawiasz a inni chętnie korzystają z twojego wolnego czasu.

3. Nie zawodzisz

Cokolwiek miałoby się dziać, choćbyś miała stanąć na rzęsach mimo zmęczenia i tak zrobisz to, o co cię poproszono. Nie wyobrażasz sobie, że można zawieść czyjeś nadzieje, ale, że od twojej postawy zależy zadowolenie innych osób. Być może daje ci to poczucie dumy i satysfakcji, ponieważ opinia osoby zaradnej, na której można polegać choćby nie wiem co, jest pozytywnym wyróżnieniem.

4. Brakuje ci dystansu względem opinii innych 

Za bardzo przejmujesz się tym, co myślą i mówią o tobie inni. Starasz się żyć tak, by każdy, choć po trochu był zadowolony i mógł powiedzieć o tobie coś pozytywnego. Przejmujesz się tym, że ktoś może cię nie zaakceptować, polubić, choć w praktyce niemożliwe jest, by mieć samych sympatyków.

5. Jesteś na tak

Zgadasz się na pomysły i propozycje od innych, nawet jeśli tobie nie od końca one dopowiadają. Nie używasz słowa „nie”, gdy ktoś cię o coś prosi, tak jakby w twoim słowniku nie istniało hasło „asertywność”. Tym samym pozwalasz wchodzić innym sobie na głowę, bez mrugnięcia okiem.

6.Własne zdanie zatrzymujesz dla siebie

Jesteś neutralna, wręcz przezroczysta w kwestii posiadania własnego zdania. Liczy się to, co zostało głośno wyrażone przez innych, a ty temu potakujesz. W obawie przez krytyką i niezrozumieniem twoich racji przez rozmówców nie wyjawiasz swoich myśli. Jedno myślisz, a drugie powiesz, nawet jeśli nie do końca chcesz się pod tym podpisać.

7. Wycofujesz się w obliczu konfliktu

Nie podejmujesz prób walki o swoje racje, wolisz wycofać się, gdy atmosfera zaczyna się zagęszczać. Odpuszczasz, bo boisz się kłótni, jej możliwych skutków. Robisz to za cenę własnego samopoczucia, bo dobrze wiesz, że zwyczajnie tchórzysz ze strachu przed konfrontacją odmiennych poglądów.

8. Nie chcesz zmian, mimo zmęczenia

Robisz z siebie ofiarę, która po prostu musi być dla innych. Mimo zmęczenia sytuacją trwasz w takim układzie dalej, podświadomie oczekując współczucia ze strony innych ludzi.

Nie staraj się przypodobać na siłę i zachowywać się tak, jak życzą sobie tego inni. Zapytaj siebie, czego naprawdę potrzebujesz i żyj przede wszystkim w zgodzie ze sobą. Bądź autentyczna i życzliwa, to pomoże ci odnaleźć się w gronie osób, które rzeczywiście do ciebie pasują.


źródło: blogs.psychcentral.com

 

linia 2px

Jedyne takie spotkanie dla kobiet!

Magazyn Oh!me zaprasza na

„Kobieca strona mocy. Okryj z nami wyższy poziom kobiecości”

zaproszenie ohme.pl

Fot. iStock

Fot. iStock

 


Zobacz także

One też muszą być zadbane. Jesienią i zimą szczególnie

5 oznak, że starzejesz się szybciej, niż powinnaś. Podpowiadamy, jak temu zaradzić

Zadbaj o swoje dłonie zimą, kosmetykami z masłem shea i naturalnymi olejkami