Uroda

8 porad, które idealnie sprawdzą się w makijażu po 40-stce

Redakcja
Redakcja
19 marca 2018
Fot. iStock
 

Kobiety intuicyjnie, choć bez uzasadnienia, obawiają się przekroczenia 40. roku życia. Często taka perspektywa sprawia, że sięgają one po ciężki arsenał w makijażu i wręcz zamalowują swoją twarz, by wydawała się młodsza, bardziej promienna i gładka. Niestety popełniane błędy nie gwarantują sukcesu, a raczej wygląd maski i wręcz zwrócenie uwagi na wszystko to, co chciałybyśmy ukryć.

Ale nie musi tak być, jeśli tylko ominiemy błędy podczas nakładania makijażu, które kosztują nas ładny wygląd i dobre samopoczucie.

8 makijażowych porad, które idealnie sprawdzą się po 40-stce

1. Pozbądź się niebieskiego cienia

Obszar między wewnętrznymi oczami, a mostkiem nosa często przybiera niebieski cień, który postarza i nadaje wyrazu zmęczenia. Jego usunięcie naprawdę rozjaśnia oczy, najlepiej więc tuszować go korektorem o odcieniu brzoskwini, który doskonale maskuje niebieski kolor.

2. Nie zapominaj o brwiach

Brwi z wiekiem mogą się przerzedzać, słabnąć. Aby wyglądały lepiej, zawsze pamiętaj o podkreśleniu ich kształtu i koloru ołówkiem bądź henną. Wyregulowane, kształtne brwi „otwierają” oko i ujmują lat.

3. Mocniej podkręcić rzęsy

Z upływem czasu spojrzenie traci świeżość, a opadające powieki mogą pogłębiać wrażenie zmęczenia. Warto pamiętać o podkręcaniu rzęs dobrym tuszem lub zalotką, aby optycznie „otworzyć” oko. Zastosuj również jasną kreskę na dolnej powiece oraz w wewnętrznym kąciku,da wrażenie wypoczętego spojrzenia.

4. Sięgaj po odporne na ścieranie kosmetyki

Chodzi o to, by twój makijaż trzymał się na twarzy naprawdę mocno. Nie tylko będziesz czuła się komfortowo cały dzień, ale np. cienie z powiek nie będą się obsypywać, odkrywając pewne niedoskonałości, jak np. kurze łapki.

5. Pamiętaj o różu na policzkach

Zwieńcz makijaż różowym, ale nie wpadającym w czerwień różem na policzkach. Czerwień może za bardzo przyciągać uwagę do cery, natomiast róż kojarzy się ze zdrowiem i młodzieńczością. Taki lekki akcent ożywi w nienachalny sposób kobiecą twarz i ujmie jej lat.

6. Zapomnij o kosmetykach z brokatem

Kosmetyki z brokatem i mocno perłowe cienie w nieładny sposób uwidaczniają zmarszczki. Nałożone w zewnętrznych kącikach oczu skupiają światło podkreślając istniejące już zagłębienia w skórze.

7. Sięgaj po rozświetlacze

Ale uważaj, rozświetlacz może podkreślać rozszerzone pory, zmarszczki, przebarwienia. Koniecznie wypróbuj trik zwany odwróconym strobingiem, który polega na nałożeniu rozświetlacza na policzkach, grzbiecie nosa, skroniach czy łuku kupidyna, następnie różu, a dopiero na końcu podkładu. Odwrócona kolejność sprawi, że skóra będzie rozświetlona, ale nie świecąca się.

8. Zwróć uwagę na linię szczęki

Z wiekiem kontur twarzy ulega rozmyciu, skóra traci na jędrności, a to wizualnie dodaje lat. Aby odwrócić uwagę od tego, warto sięgnąć po puder o dwa tony ciemniejszy i nanieść go na linię szczęki, od jednego płatka ucha, do drugiego, a następnie pod brodą.

źródło: www.womanandhome.comvumag.pl, www.ofeminin.pl


Uroda

12 rzeczy, którymi lepiej nie chwalić się na Facebooku

Redakcja
Redakcja
19 marca 2018
Fot. iStock/SonerCdem
Następny

Niektórzy z nas nie mają żadnych hamulców i dzielą się wszystkimi szczegółami ze swojego życia prywatnego w mediach społecznościowych. Wrzucają zdjęcia, oznaczają swoich partnerów, piszą miłosne wyznania, opisują zabawne (i często niestety żenujące) anegdotki, wylewają swoje żale na polityków, sąsiada i szefa. Aż chciałoby się zapytać: „Gdzie się podział instynkt samozachowawczy?”. No właśnie – wrzucamy do sieci mnóstwo informacji, nie zdając sobie sprawy z konsekwencji. Bo miało być śmiesznie, bo chcieliśmy się pochwalić, bo potrzebowaliśmy czyjegoś zainteresowania. A potem wielkie zdziwienie, bo nagle coś poszło nie tak. Oto lista rzeczy, którymi lepiej nie chwalić się na Facebooku.

Intymne szczegóły, dotyczące związku

To fantastycznie, że jest wam w łóżku razem dobrze, ale czy naprawdę wszyscy znajomi muszą o tym wiedzieć? Po co opowiadać, jak pieszczotliwie się do siebie zwracacie i jakie są wasze nawyki i przyzwyczajenia? Łatwo stracić zaufanie do partnera, który ochoczo dzieli się wszystkimi szczegółami z innymi ludźmi.

Zdjęcia, na których się całujecie

Osoby, które publikują takie zdjęcia najczęściej są bardzo niepewne swojego związku i potrzebują udowodnić przed światem, a co za tym idzie – wmówić sobie, że ich relacja jest idealna. Warto dodać, że takie zdjęcia są po prostu tandetne i w złym guście. Szczególnie, jeśli pojawiają się wciąż i wciąż…

Ryzykowne selfie

Niektóre miejsca i sytuacje wymagają powagi. Niestosowne więc będą uśmiechnięte zdjęcia z pogrzebu, świątyni czy z wizyty w obozie koncentracyjnym. Argument, że masz po prostu pogodne usposobienie i uśmiech nie schodzi ci z twarzy nic tu nie pomoże.

Nielegalne zachowania

Wydaje się, że trzeba nie mieć oleju w głowie, żeby chwalić się w sieci jazdą po pijanemu, katowaniem zwierząt czy braniem narkotyków. Mimo to zdarzają się osoby, które uważają to za powód do dumy. Plus jest taki, że te wybitne jednostki łatwo później zidentyfikować i ukarać.

Kontrowersyjne treści

Być może lubisz wkładać kij w mrowisko i choćby dla żartu piszesz na Facebooku posty, które mają wzbudzić kontrowersję. Zastanów się dwa razy, czy aby na pewno chcesz wywołać taką dyskusję i czy będziesz w stanie później obronić swoje stanowisko, inaczej wyjdziesz na kretyna.

strona 1 z 2
druga część artykułu na następnej stronie

Uroda

Peggy Sage zachwyca na wiosnę!

Redakcja
Redakcja
19 marca 2018
Fot. Materiały prasowe

W szkole tańca Danceworld by Agnieszka Kaczorowska w Warszawie odbyło się wyjątkowe śniadanie prasowe. Śniadanie pełnie wrażeń i niespodzianek! Głównym bohaterami spotkania były marka Peggy Sage Paris  i Agnieszka Kaczorowska, która jest jej Ambasadorką. Peggy Sage zaprezentowało swoje wyjątkowe nowości.

Fot. Materiały prasowe

Wśród nich piękne lakiery do paznokci, gamę kosmetyków do pielęgnacji dłoni z francuską lawendą, kosmetyki do pielęgnacji stóp, a także kosmetyki kolorowe: cienie do powiek, pomadki, tusze do rzęs oraz pudry rozświetlające. Zgromadzonych gości zachwyciły zwłaszcza kosmetyki do rąk oraz ciekawe odcienie lakierów do paznokci.Po tanecznych zmaganiach orzeźwiła wszystkich gości kołobrzeska Woda Jantar, znana z licznych walorów zdrowotnych. Warto dodać, że Agnieszka Kaczorowska jest twarzą Wody Jantar, a w jej szkole Danceworld woda
jest  stale dostępna dla małych tancerzy. Nie zabrakło oczywiście smacznego cateringu od Enjoy… the food

Fot. Materiały prasowe

Marka Peggy Sage powstała w 1925 roku w USA, następnie odkupiona przez francuską rodzinę, dzisiaj stała się synonimem nowoczesności i najwyższej jakości. Znana jest w ponad 30 krajach na 5 kontynentach.

Fot. Materiały prasowe

Produkty Peggy Sage są bezkonkurencyjne w Europie w zakresie stosunku cena – jakość. Peggy Sage specjalizuje się w profesjonalnej pielęgnacji dłoni, paznokci, stóp i całego ciała. Marka wciąż zachwyca swoimi produktami, których różnorodność przekracza już 3500 tysięcy pozycji.

Fot. Materiały prasowe

Peggy Sage jest obecnie jedną z najbardziej renomowanych firm specjalizujących się w tworzeniu kosmetyków dla profesjonalistów. Firma DLM, to jedyny wyłączny dystrybutor marki Peggy Sage w Polsce, prowadzi dwa punkty szkoleniowe Akademii Peggy Sage we Wrocławiu i Poznaniu.

Fot. Materiały prasowe

Fot. Materiały prasowe

Fot. Materiały prasowe

Fot. Materiały prasowe

Fot. Materiały prasowe

Fot. Materiały prasowe

Fot. Materiały prasowe

Fot. Materiały prasowe

Fot. Materiały prasowe

Fot. Materiały prasowe

Fot. Materiały prasowe

Fot. Materiały prasowe

Fot. Materiały prasowe

Fot. Materiały prasowe


Artykuł powstał we współpracy z Peggy Sage


Zobacz także

Zoom na strefę T, czyli jak dbać o cerę mieszaną

Jak wygląda zabieg BB Glow?

Hitowy zabieg w pielęgnacji skóry BB Glow, robi furorę w Polsce

3 domowe maseczki na 3 problemy skóry