Uroda

3 fryzurowe porady dla panien młodych

Hair by Jul
Hair by Jul
31 lipca 2016
 

Sezon ślubny w pełni. Od dłuższego czasu fryzury ślubne są u mnie tematem numer 1. Niemal każdego dnia pracuję z przyszłymi pannami młodymi pomagając im w wyborze tej idealnej, wymarzonej fryzury, która będzie im towarzyszyć w ich wielkim dniu.

Chciałabym dziś podzielić się z Wami kilkoma poradami w kwestii fryzury ślubnej. Często panny młode, zagubione w szale przedślubnych przygotowań, nie wiedzą jak zabrać się za szukanie odpowiedniego stylisty fryzur i wybór fryzury zostawiają na ostatnią chwilę. Spróbuję więc przeprowadzić Was przez etapy planowania i przygotowań włosów do ślubu.

3 fryzurowe porady dla panien młodych

1. Zacznij szukać fryzjera odpowiednio wcześnie

Żeby oszczędzić sobie niepotrzebnego stresu, zacznij rozglądać się za stylistą fryzur przynajmniej pół roku przed ślubem. Może wydawać Ci się, że to zbyt szybko, ale uwierz mi, zdarzają mi się panny młode rezerwujące wizytę na ponad rok do przodu. Są też i takie, które szukają fryzjera z kilkutygodniowym wyprzedzeniem i nagle okazuje się, że nikt nie ma już wolnych terminów i trzeba będzie zadowolić się wizytą u sąsiadki, która ma dobrą lokówkę;).

fryzury ślubne

2. Zrób fryzurę próbną

I to im szybciej tym lepiej. Jeśli okaże się, że Twoja wizja fryzury nie pokrywa się z wizją fryzjera, będzie jeszcze czas poszukać kogoś innego. Często też okazuje się, że fryzura, którą znalazłaś na zdjęciu gdzieś w internecie nie będzie pasowała do Twojej ślubnej stylizacji, lub do typu Twoich włosów- to wszystko wyjdzie na próbnym czesaniu. Wtedy fryzjer pomoże Ci dobrać fryzurę, która będzie dla Ciebie idealna.

fryzury ślubne

3. Nie ścinaj włosów przed ślubem

Chyba, że mówimy o podcięciu końcówek. Jeśli natomiast zamarzy Ci się metamorfoza już po próbnym czesaniu, musisz liczyć się z tym, że w dniu ślubu fryzura może układać się inaczej lub w ogóle nie wyjść tak jak wyszła na próbie.

fryzury ślubne

Jeśli w niedalekiej przyszłości planujesz ślub, mam nadzieję, że moje porady pomogą Ci uniknąć stresu podczas planowania fryzury!

Jul


Uroda

Obalamy 5 popularnych mitów na temat włosów!

Hair by Jul
Hair by Jul
4 października 2016
 

Chyba w każdej dziedzinie życia funkcjonują przekonania, przekazywane z pokolenia na pokolenie, w które po prostu wierzymy, nie zagłębiając się w ich sens. Nie inaczej jest w przypadku włosów. Czy Wam też babcie powtarzały, że szczotkowanie włosów 100 razy sprawi, że będą zdrowe i lśniące? Ile razy słyszałyście od fryzjera, że częste podcinanie końcówek sprawia, że włosy rosną szybciej..? A czy w okresie wzmożonego stresu wypatrujecie na swojej głowie kolejnych siwych włosów? 

Poznajcie 5 popularnych mitów na temat włosów, w które powinnyśmy wreszcie przestać wierzyć! 

MIT I

Regularne podcinanie końcówek sprawi, że włosy będą rosły szybciej.

Nic z tego moje drogie. Wiem, że jest to powszechnie funkcjonujące przekonanie, dzięki któremu wiele z Was regularnie odwiedza salony fryzjerskie. O ile solidne cięcie włosów może faktycznie odciążyć cebulki i wpłynąć na ich kondycję, to podcięcie 1-2 cm nie ma najmniejszego wpływu na ich pracę. Skąd więc wzięło się to przekonanie?

Otóż, regularne podcinanie końcówek wpływa znacząco na ich wygląd- są zdrowsze i pełniejsze, a na zdrowych włosach przyrost jest lepiej widoczny. Zniszczone końcówki mają tendencję do wykruszania się, przez co możemy nie zauważać przyrostu włosów.

 

MIT II

100 ruchów szczotką każdego dnia sprawi, że włosy będą zdrowe i lśniące.

Tak naprawdę 100 ruchów szczotką każdego dnia może spowodować uszkodzenia Twoich włosów, zwłaszcza jeśli używasz nieodpowiedniej szczotki. Twoje włosy nie potrzebują aż tak intensywnego rozczesywania!

MIT III

Rozdwojone końcówki możemy naprawić za pomocą odpowiednich kosmetyków.

Nie, nie i jeszcze raz nie. Nic nie sklei rozdwojonych końcówek, jedynym ratunkiem jest ich podcięcie!

MIT IV

Stres sprawia, że siwiejemy.

Siwiejemy, ponieważ z wiekiem zmniejsza się produkcja melaniny w naszym organizmie. Bywa, że uwarunkowanie genetyczne sprawia, że zaczynamy siwieć bardzo wcześnie, nie jest to jednak kwestia stresu. Po prostu w którymś momencie na miejsce „kolorowego” włosa wyrasta siwy, a potem biały. Dlaczego więc może nam się wydawać, że stres przyspiesza siwienie?

Otóż stres może spowodować nadmierne, przyspieszone wypadanie włosów. Jeśli do tego jesteś już w określonym wieku, być może kolejny włos, który wyrośnie w miejscu tego, który tracisz w wyniku stresu będzie już siwy.

MIT V

Jeśli wyrwiesz siwy włos, wyrosną Ci dwa kolejne.

To tak z przymrużeniem oka . To oczywiście nie jest prawda, lecz mimo to lepiej po prostu zostaw swoje siwe włosy w spokoju;)

Jul


Uroda

Fryzura na czasie – warkocze bokserskie! Jak je zrobić?

Hair by Jul
Hair by Jul
21 maja 2016
warkocze bokserskie

Warkocze bokserskie to w ostatnim czasie jedna z najmodniejszych fryzur! I wcale mnie to nie dziwi, bo nie dość, że pięknie wyglądają, to w dodatku świetnie sprawdzą się zarówno na spacerze, siłowni jak i oficjalnym spotkaniu. A w dodatku są kobiece i urocze- czego chcieć więcej od fryzury?

Warkocze bokserskie to po prostu dwa warkocze holenderskie. Zacznijmy więc od tego, jak zrobić warkocz holenderski:

warkocz holenderski krok po kroku

Warkocz holenderski, to warkocz dobierany, w którym poszczególne pasma przekładamy pod spodem, a nie tak jak w klasycznym warkoczu dobieranym- górą.  Poczytać więcej na ten temat możecie tu: Warkocz francuski vs warkocz holenderski.

Ok, wiemy już jak zapleść holendra, zabierzmy się więc za warkocze bokserskie.

  1. Robimy przedziałek. Po środku, z boku- nie ma znaczenia.
  2. Wybieramy cieniutkie pasemko włosów przy samej linii czoła
  3. Pleciemy warkocz holenderski. Im cieńsze pasemka włosów dobieramy do warkocza, tym lepszy uzyskamy efekt.

1

To samo powtarzamy z drugiej strony. Możemy pleść warkocze zaraz za uchem, lub z tyłu, bliżej przedziałka- jak kto woli.

2

 

I gotowe!

3

Jeśli podobał Wam się tutorial i chcecie więcej- zapraszam na hairbyjul.pl 🙂