Lifestyle

Ten obrazek zdradza, jakie są kreatywne aspekty twojego umysłu. Co tu widzisz?

Redakcja
Redakcja
25 października 2022
 

Można przyjąć, że widzimy to, co chcemy zobaczyć, można założyć, że zależy to od naszej podświadomości, a można przyjąć, że celem obrazu jest nie przekazanie konkretnego znaczenia, ale raczej nadanie mu znaczenia przez osobę, która na niego patrzy. 

Ten obraz to „Na zawsze zawsze” surrealisty Octavio Ocampo. Z daleka i na pierwszy rzut oka ilustracja wydaje się przedstawiać starą kobietę i mężczyznę patrzących na siebie. Jednak przy nieco bliższym spojrzeniu okazuje się, że nie tylko. Zamiast pary staruszków, naprzeciw siebie siedzą młody mężczyzna grający na gitarze i młoda kobieta. Co więcej, pośrodku znajduje się złoty kielich. Ten obraz sprytnie angażuje naszą percepcję.

Co rzuca ci się w oczy jako pierwsze?

1. KIELICH

Jeśli jako pierwszy zobaczyłaś kielich, twoja kreatywność koncentruje się na rozwoju osobistym i duchowym. Cenisz samoświadomość i odkryłaś, że bycie świadomą swoich myśli i uczuć pozwala im się otworzyć, pomagając ci stać się bardziej spokojną i bardziej wolną.

Kielichy od dawna są symbolami odkupienia, a złoty puchar reprezentuje przyjmowanie czystej energii światła, której potrzebujesz, aby uleczyć pewne części swojego życia.

Znajdź w najbliższej przyszłości czas na zanurzenie się w pięknie natury. Jej spokojna i orzeźwiająca energia może być właśnie tym, czego potrzebujesz, aby uspokoić swój umysł i pozwolić, aby głęboka kreatywność, którą masz w swoim sercu, mogła w pełni rozkwitnąć.

Rozwój osobisty nie zawsze polega na naprawianiu rzeczy, ale często polega na tym, aby nasze serca i uczucia w pełni się wyrażały, nie zważając na osądy. Akceptacja jest cudowną praktyką, która pozwala umysłowi w pełni objąć wszystkie nasze uczucia i uwalnia energię, która była kiedyś używana do opierania się emocjom, z którymi mogliśmy mieć trudności w przeszłości.

2. MUZYK I DZIEWCZYNA

Jeśli to oni byli pierwszym obrazem, który zobaczyłaś, jesteś bardzo kreatywną osobą, ponieważ jest to obiekt najmniej widoczny na pierwszy rzut oka. Większość z nas musi się naprawdę dobrze przyjrzeć, żeby dojrzeć tę parę. 🙂 Twoja dbałość o szczegóły jest imponująca i prawdopodobnie jest związana z umiejętnością dostrzegania dobra w każdej sytuacji, a także piękna w dowolnym otoczeniu.

Muzyk reprezentuje radość tworzenia, a jeśli to właśnie to przyciągnęło twoje oczy, prawdopodobnie jesteś całkiem szczęśliwą i pozytywną osobą. Radość jest podstawą kreatywności. Już starożytni pisali, że z radości rodzi się całe stworzenie.

Twoja radość i inspirująca kreatywność są połączone z twoją umiejętnością bycia… wdzięczną. Potrafisz być wdzięczna za drobiazgi w życiu i spędzasz czas na liczeniu szczęść, a nie na liczeniu problemów. Najbardziej intrygującym aspektem twojego kreatywnego umysłu, jest to, że możesz jeszcze nie być świadoma, jak głęboki i pozytywny wpływ możesz mieć na innych. Jeśli dzięki swoim licznym wspaniałym pomysłom jesteś w stanie pomóc innej osobie dostrzec światło i drogę do wdzięczności i nauczyć ją doceniać małe rzeczy w życiu, które są tak wspaniałe, to w pewnym sensie ratujesz jej życia. Sprawiasz, że będzie ono pełne radości i szczęścia.

Chociaż może ci się to wydawać łatwe, nie jest takie dla większości ludzi. Szukaj nowych sposobów, w jakie możesz inspirować innych.

3. PARA STARUSZKÓW

Jeśli od razu dostrzegłaś parę staruszków, masz głęboko realistyczny obraz życia, a twój umysł jest skoncentrowany na prawdzie. Jesteś w stanie widzieć życie w tak zwanym dużym obrazku i często dokładnie wiesz, czego chcesz i dokąd zmierzasz, niezależnie od tego, czy jest to twoja kariera, czy poważny związek.

Jeśli chodzi o miłość, odkryłaś, czego potrzeba, aby mieć szczęśliwy i udany związek. Znalazłaś w sobie cichy spokój, który pozwala ci przebrnąć przez kłopoty i przez większość czasu jesteś w stanie utrzymać szczęście.

Chociaż wiesz już wiele o życiu, twoja prawdziwa kreatywność i pasja wypływa z miejsca głębokiej miłości.

Twój bystry umysł może być wypełniony naprawdę wspaniałymi pomysłami, jeśli nauczysz się odpuszczać trochę i pozwolisz, aby twoje serce otworzyło się na nowe przygody.

Co najpierw zobaczyłaś na zdjęciu? Daj nam znać w komentarzach.


Lifestyle

Jesteś grzeczna czy życzliwa? 7 sposobów na odmawianie ludziom przysług, by nie ranić i samemu dobrze się czuć

Iwona Zgliczyńska
Iwona Zgliczyńska
25 października 2022
fot. Andry5/iStock
 

Dziś wszyscy cierpimy na niedosyt czasu. Coraz częściej musimy mówić ludziom: „Nie!”. A odmawianie nie jest proste , m.in dlatego, że chcemy być nadal lubiani. Pod mówieniem „nie” kryje się nasz lęk, że osoba prosząca nas odrzuci albo oceni jako nieuczynną. Natalia de Barbaro w swoim podcaście „Nowe cnoty niewieście” twierdzi, że „serdeczność” jest czymś innym niż „bycie grzeczną”. Serdeczność to nasz akt woli. A „bycie grzeczną” to często tylko maska podszyta lękiem. De Barbaro mówi, że między agresją a uległością jest trzecia droga, którą możemy podążać. Warto nauczyć się więc mówić „nie” w taki sposób, by samemu czuć się z tym dobrze i by nasza odmowa nie raniła osoby proszącej. Ale jak to robić?

1. To nie jest odpowiedni czas dla mnie, ale mam pewne zasoby, które mogą pomóc

Ludzie dziś często szukają różnego rodzaju porad. Wyobraź sobie, że ktoś wysyła do ciebie przyjaciółkę, będąc przekonanym, że nie jest dla ciebie kłopotem doradzenie dziewczynie, jak powinna pokierować swoją ścieżką kariery (bo ona chce w przyszłości robić dokładnie to, co ty). Tyle, że ty wcale nie masz ochoty zajmować się doradzeniem, pomocą i angażować się emocjonalnie w jej kłopoty. Masz do tego prawo! Jest jednak taki sposób, który pomaga grzecznie w takich sytuacjach odmówić. Możesz za pomocą maila odesłać ją do ofert pracy z twojej branży, albo podesłać jej kursy, które pomogą jej w dokształcaniu się i zdobyciu niezbędnych kwalifikacji. A osobie, która cię prosi odpowiedz: „Na ten moment mogę pomóc tylko w ten sposób”.

2. Muszę ratować siebie przed nawałem zleceń, które mnie… pożerają

Strateg ds. komunikacji Michael Thompson ma proste bardzo prosty pomysł. Proponuje odmawiać w taki sposób: „Dziękuję, że o mnie pomyślałeś. Brzmi fajnie, ale staram się teraz ograniczać swoje zobowiązania, aby zadbać o swoje zdrowie psychiczne. Jeśli coś się zmieni, dam ci znać”. Dziś wiele osób jest przytłoczonych drobnymi prośbami, które zamieniają się nagle w wielkie przedsięwzięcia. Dlatego taka forma odmowy dla wielu jest naprawdę zrozumiała. Oni sami muszą przesiewać przez sito rzeczy naprawdę ważne od tych mniej istotnych, by żyć, by nie zwariować od nadmiaru.

3. Niestety tego dnia nie mogę. Od dawna mam zaplanowane coś innego

„Z powodu naszego strachu, że zabrzmimy jak osoby niegrzeczne, często wpadamy w pułapkę opowiadania historii, szukania wymówek, a nawet obwiniania drugiej strony”, twierdzi Natalie Lue, autorka „The Joy of Saying No”. „Miękkie nie” pozwala nam odmówić w uprzejmy, ale stanowczy sposób, oferując tylko drobne wyjaśnienie. Wyobraź sobie, że dawno niewidziana kuzynka odwiedza twoje miasto i pyta się, czy możesz spotkać się z nią na lunchu. Lue doradza: Wyraź swoje „miękkie nie” w nie więcej niż trzech lub czterech zdaniach. Zacznij od powiedzenia „nie”, a potem krótko wyjaśnij swoje rozumowanie, nie przekształcając go w wielką historię ani nie sprawiając, że poczujesz się źle, a następnie powtórz swoje „nie”. Przykłady? „Nie, tego dnia muszę być do późna w pracy. Niestety nie mogę prosić szefa o wolne”.

4. Chciałbym, ale mam inne zobowiązania, na które muszę powiedzieć „tak”

W wystąpieniu na TEDx Ryan Hiliday podkreśla, że za każdym razem, gdy mówimy czemuś „tak”, mówimy „nie” czemuś innemu. Jeśli zgadzamy się wyjść na drinka po pracy, rezygnujemy z poczytania książeczki swojemu dziecku przed snem. Jeśli bawimy się z dzieckiem wieczorem, nie przejrzymy już dokumentów do pracy na następny dzień. Jeśli umawiamy się z koleżanką rano na kawę, bo ona potrzebuje naszej pomocy, rezygnujemy z porannych zajęć jogi, na które w tym czasie chodzimy. Kiedy więc odmawiasz, możesz to zaznaczyć, ale w taki sposób, by prosząca osoba nie poczuła się źle.

5. To ciekawa propozycja, ale muszę otrzymać za to wynagrodzenie

Dziś wiele osób pracuje na swoim. Często wykonujemy też rzeczy w tzw. barterze, bo znajomi proszą o zniżki, o pomoc i w zamian za to oferują swoją przysługę. Pomyśl: gdybyś zawsze mówiła im „tak”, twoje zasoby, które jednak nie są niewyczerpalne, szybko by się skurczyły. Gdybyś próbowała pomóc wszystkim, którzy cię o to proszą, w końcu mogłabyś się poczuć wyczerpana i wykorzystana. A do tego bez kasy! Dlatego, jeśli jesteś freelancerem, nie umawiaj się na stawki dumpingowe. Zasada jest taka, że jak ktoś płaci niewiele lub robisz dla niego przysługę za inną przysługę, to nie koniecznie to docenia. A ty przecież musisz z czegoś żyć. Powiedz: „Zwykle za konsultację w sprawie czyjegoś profilu na Instagramie pobieram stawkę X. Nie mogę tego zrobić za darmo. Nie mam teraz przestrzeni/ czasu na działania pro bono”.

6. Dziękuję za pytanie, ale po prostu nie robię X

Zdarza się, że jakaś propozycja brzmi wspaniale. Łechta twoje ego, bo ktoś zauważył, że jesteś w czymś dobra, ale np. nie zamierza ci za to zapłacić albo proponuje niską stawę,(bo przecież jesteś debiutantem). Mówi: „To szansa dla ciebie. Jak ludzie zauważą twój potencjał, to za następne zlecenia już pewnie dostaniesz dużą kasę”. To niestety nie musi być prawda! Jeśli jesteś bardzo zajęta, jeśli nie masz czasu i wolisz go poświęcić na faktyczne zarobienie pieniędzy albo na odpoczynek , powiedz wprost: „Dziękuję, ale ja nie zajmuję się urządzaniem przyjęć, choć faktycznie świetnie gotuję”, „Dziękuję, ale ja nie udzielam korepetycji z matematyki, choć skończyłam takie studia”.

7. Muszę jeszcze raz odmówić

Czasem do ludzi zupełnie nie trafia twoje „miękkie nie”. Odpisują np. „Ależ ja mogę poczekać. Nie musisz tego robić teraz” albo „Ależ nie chodziło mi, byś poświęcała temu długie godziny. Wystarczy, że spotkamy się na dziesięć minut”. Wtedy pewnie ręce ci opadają. Czasem nawet zalewa cię fala złości. Co wtedy? Wielu z nas ma ochotę wygarnąć wszystko. Ale w takiej sytuacji można napisać kolejny raz „Jak już powiedziałam, nie mogę”, „Niestety nie”. Krócej, ale nadal bez rozbudowanych tłumaczeń i przedstawiana dziesiątków powodów takiej decyzji. Serio, szkoda twojego czasu dla ludzi, którzy i tak go nie szanują.

Na podstawie podcastu Natalii De Barbaro „Nowe cnoty niewieście” oraz www.oprahdaily.com


Lifestyle

Jak nosić sweter oversize, czyli za luźny sweter w roli głównej

Klaudia Kierzkowska
Klaudia Kierzkowska
25 października 2022
kobieta w zielonym swetrze
fot. Elina Sazonova/Pexels

Sweter oversize to jeden z głównych bohaterów jesiennych i zimowych stylizacji. Obszerny, ciepły i bardzo wygodny, doskonale chroni przed wiatrem i chłodem. Ubrania oversize od kilku sezonów nie wychodzą z mody i póki co na stałe zagościły w naszych szafach. Niektóre kobiety nie wiedzą jak nosić i z czym łączyć swetry oversize, dlatego przygotowaliśmy dla was kilka podpowiedzi.

Jak dokładnie wygląda sweter oversize?

Niektórzy je kochają, inni nienawidzą. Jednym przypominają za duże, rozciągnięte ubranie, innym kojarzą się z najmodniejszym fasonem. Ubrania oversize, bo to o nich mowa, wyglądają tak, jakby były za duże o jeden rozmiar. Zdaniem niektórych, sweter oversize jest mało kobiecy i zakrywa wszystkie atuty sylwetki. Podpowiemy wam jak nosić luźne swetry, by wyglądać w nich kobieco i seksownie. Z czym łączyć, a jakiego zestawienia unikać?

Jak nosić za luźny sweter?

Niestety, luźne swetry o grubym splocie, niczym te robione na babcinych drutach, nie są dla każdego. Bardzo drobne i niskie kobiety niekoniecznie będą wyglądać w nich korzystnie. Wszystkie inne mogą zakochać się w nich bez pamięci. Jak zatem nosić sweter oversize?

Jako sukienka

Dłuższy sweter oversize doskonale sprawdzi się jako sukienka. Wystarczy połączyć go z wysokimi kozakami, modną torebką i odpowiednią biżuterią, by stworzyć jeden z modniejszych zestawów. By jeszcze bardziej podkreślić kobiecą sylwetkę, można przewiązać się paskiem. Krótsza wersja swetra oversize, która będzie pełniła funkcję spódniczki mini, wygląda bardzo seksownie.

Zobacz również: 4 elementy garderoby, które sprawiają, że stylizacja wygląda… drogo

Moda na warstwy

Ubieranie się na cebulkę przeżywa ostatnio renesans.  Sweter oversize doskonale sprawdzi się w warstwowej stylizacji. Wystarczy założyć koszulę, najlepiej tą nieco za dużą, a na nią sweter oversize. Teraz już tylko wywijamy mankiety, zakasujemy rękawy i gotowe. Stylizacje z obszernym swetrem eksponują nogi i zakrywają pewne niedoskonałości w talii.

Do spódnicy

Sweter oversize sięgający do bioder, wystarczy połączyć ze spódnicą mini lub rozkloszowaną, by stworzyć rewelacyjny zestaw. Takie połączenie doskonale sprawdzi na jesienno-zimowej randce. Luźny sweter jest świetną bazą i głównym bohaterem stylizacji na chłodniejsze dni.

Do jeansów

To jedno z klasyczniejszych połączeń, które nie powinno nikogo zdziwić. Za duże, luźne swetry najlepiej prezentują się w towarzystwie obcisłych jeansów lub legginsów. Dopasowany dół zawsze idzie w parze z luźną górą.

Zamiast płaszcza

Rozpinany kardigan śmiało można założyć zamiast płaszcza. Najlepiej sprawdzi się ten wykonany z dobrej jakości wełny. Luźny kardigan można połączyć z sukienką, spódnicą i spodniami. To ponadczasowy element garderoby, który idealnie komponuje się z większością ubrań. Choć przyjęło się, że sweter nie powinien wystawać spod okrycia wierzchniego, to akurat w tym przypadku warto zaryzykować i złamać tą żelazną regułę.

Kamizelka oversize

Luźny sweter bez rękawów to nie tylko modne, ale i wygodne rozwiązanie Swetrowe, oversizowe kamizelki można nosić na wiele sposób. Najczęściej zakładamy je na inne ubrania – obcisłe bluzki, T-shirty, longsleevy. Dzianinowe kamizelki w połączeniu z koszulą stworzą elegancką stylizację. Świetnie zastąpią również topy, dlatego można nosić je bezpośrednio na ciele.

Zobacz również: Trendy 2022 – jesienne stylizacje z kozakami za kolano

Golf oversize

Sweter oversize z dużym golfem nie tylko daje dużo ciepła i osłania szyje, ale i wygląda bardzo modnie. Obszerny golf świetnie wygląda wystając spod puchówki lub klasycznego płaszcza. To fajny akcent, który można zestawić z każdym okryciem wierzchnim.

 


Zobacz także

Dlaczego nie warto robić życiowych bilansów? Ja za nie podziękuję

„Nie wiem, ile za Twoją twarzą, pokrytą warstwami makijażu, kryje się smutków, bo nigdy go dla mnie nie zmyłaś”

11 zdań, których nigdy nie powinno mówić się mężatce. I błagam, nie róbcie tego…