Lifestyle Związek

Słuchasz dobrych rad doświadczonych mężatek? Na te powinnaś uważać, jeśli nie chcesz zrujnować swojego związku

Redakcja
Redakcja
14 września 2017
Fot. iStock / momcilog
 

Budując związek narażamy się na popełnianie błędów, które często są nieuniknione, ale najczęściej wnioski z nich płynące wzmacniają relację. Bywa także, że radzimy się bardziej doświadczonych mężatek, żeby uszczknąć perełki z ich mądrości i uniknąć powielania ich pomyłek. Dobre rady koleżanek bywają przydatne, ale nie wszystkie.

W takim przypadku lepiej ostrożnie podchodzić do kwestii wdrażania w życie każdej zasłyszanej podpowiedzi, bo liczne z nich, zamiast cię ochronić, przyspieszą zaliczenie nieszczęsnego zgrzytu w relacji z ukochanym.

4 rady, które lepiej pominąć, dla dobra związku

1. Nie powinnaś mieć tajemnic przed facetem

Tu trzeba być ostrożnym. Owszem, szczerość jest w cenie, ale nie trzeba się spowiadać mężowi z mimowolnego uśmiechu posłanego przystojniakowi w sklepie, czy kupienia kolejnej pary butów. Uczciwe przedstawianie palących kwestii i nierobienie tajemnic z rzeczy, które tajemnicą być nie powinny, uprości wasze życie, ale czy mąż doceni takie „wybebeszanie” każdego przewinienia? Nikt nie namawia do kłamania i tworzenia wielkich tajemnic, ale niewinne sekreciki nie są wielką zbrodnią.

2. Nie musisz być szczególnie miła dla teściowej, nic jej do waszego związku

Pewnie, że nie musisz. Tylko po co drzeć koty z drugą najważniejszą dla faceta kobietą? Zamiast walczyć z każdym pomysłem i działaniem teściowej jak o własną niepodległość, idź z nią na układ. O ile się da, lepiej mieć przy sobie potężnego sojusznika, niż wroga.

3. Rozwiedź się, jak cię facet wkurza

Niby prosta rzecz — nie podoba się, to cześć, jednak związek to nie zepsuta pralka czy telewizor. W przypadku drugiej osoby zawsze lepiej jest podjąć trud naprawy relacji niż jej wymiany. Szkoda iść na łatwiznę i stracić z lenistwa coś cennego, co najczęściej zauważamy dopiero długo po zaistnieniu faktu.

4. Najważniejsze są dzieci

Tak, dzieci są ważne, one w pewien sposób cementują związek. Jednak nie oszukujmy się, całkowite podporządkowanie im życia, nie wpłynie dobrze na waszą relację. Troszcząc się o dzieci, dbajcie o siebie nawzajem, bo tylko wtedy rodzina przedstawia rzeczywistą siłę i jest źródłem satysfakcji oraz szczęścia.

źródło: www.milionkobiet.pl

 


Lifestyle Związek

Fałszywi przyjaciele? Poznaj zachowania, które zdradzają, że powinnaś mieć się na baczności

Redakcja
Redakcja
14 września 2017
9 różnic pomiędzy toksycznym a dobrym przyjacielem
Fot. iStock /gpointstudio
 

Prawdziwa przyjaźń jest relacją na wagę złota. Życie bez bratniej duszy byłoby nudne, niepełne. Przyjaciele dodają sił, zawsze stoją po właściwej stronie i przede wszystkim wspierają drugą osobę, choćby się miało walić i palić. Jest z kim wykrzyczeć szczęście, bez skrępowania wyczyniać rzeczy szalone, dzielić się każdą dobrą i złą chwilą.

Często wydaje się nam, że u boku mamy przyjaciół na całe życie, gdy w rzeczywistości pojawiają się sygnały, że nie wszystko jest takie, jakie być powinno. Wiara w lojalność i zaufanie do najbliższej osoby może zacierać prawdziwy obraz. Trudno jest przyznać, że ktoś gra z nami nie fair, oszukuje czy nadużywa naszego zaufania. Gdy dociera do nas świadomość, że pewne zachowania i postawy nie są godne przyjaciela, trzeba się bliżej tej osobie przyjrzeć. Zdecydowanie lepiej jest mieć prawdziwych wrogów niż fałszywych przyjaciół wokół siebie.

7 zachowań niegodnych prawdziwych przyjaciół 

1. Nie dochowują twoich tajemnic

To jeden z grzechów cięższych dotyczących przyjaźni. Prawdziwy przyjaciel nie pozwala sobie na wypowiedzenie choćby półsłówka tajemnicy, którą mu powierzyłaś. Ten, kto w towarzystwie chętnie dzieli się pikantnymi sekrecikami lub plotkuje zapamiętale nie tylko o obcych osobach, może nie mieć skrupułów, by obgadać i ciebie. A jeśli usłyszysz coś niepokojącego o sobie na mieście, co może wiedzieć tylko jedna osoba, zweryfikuj znajomość, zanim na jaw wyjdą rzeczy, które nie powinny ujrzeć światła dziennego. Bez zaufania i lojalności nie ma prawdziwej przyjaźni.

2. Wykazują interesowność i troskę wyłącznie o własne sprawy

Mówi się, że prawdziwych przyjaciół poznajemy w biedzie. Warto do tego powiedzenia dodać, że również wtedy, gdy czegoś od ciebie chcą. W takiej sytuacji uśmiechają się czule i proszą o to, na czym im zależy, natomiast w drugą stronę, gdy ty masz potrzebę, trudno ich szukać na horyzoncie. Jeśli bliska ci osoba nie ma w zwyczaju odbierać twoich telefonów lub stale się wykręca od spędzania wspólnego czasu, a pojawia się, gdy ma taką potrzebę, nie powinnaś traktować jej jako przyjaciela.

3. Są zazdrośni o twoje powodzenie

Prawdziwych przyjaciół poznajsz także po tym, jak zachowują się na wieść o twoim sukcesie. Osoba, która stała za tobą murem, gdy miałaś w życiu pod górkę, a w czasach prosperity wypomina ci sukces i o wszystko się czepia, nie zasługuje na miano przyjaciela, ale frustrata. Przyjaciel zawsze staje za tobą murem, w czasach kłopotów, jak i tych lepszych, dopingując do dalszych zmian na lepsze, a nie zatrzymując w miejscu.

4. Nakłaniają do podejmowania złych decyzji

Fałszywy przyjaciel w głębi duszy zawsze będzie czerpać satysfakcję z twoich potknięć, zachęcając do odpuszczenia starań. Celowo i z premedytacją będzie utwierdzał cię w błędnym myśleniu i złych decyzjach, podburzając twój gniew i z radością przypatrując się z udawaną troską, twojej frustracji.

5. Zbyt łatwo odpuszczają

Gdy jest dobrze, masz wokół siebie wianuszek „przyjaciół”. Jednak gdy masz zły humor czy też pokłóciłaś się z kimś, oni wcale nie wnikają w przyczyny. Widzą twój smutek, złość czy zniechęcenie i nie robią nic, by wyciągnąć z ciebie problem. Wolą nie wnikać w twoje myśli, bo wcale nie są nimi zainteresowani, szkoda im czasu na pochylenie się nad tobą.

6. Ignorują cię w towarzystwie, zajmując się kimś innym

Podczas imprez czy wspólnych wyjść, twoja przyjaciółka przestaje cię zauważać, natomiast zajmuje się każdym innym. Ciekawią ją nowi ludzie i zachwyca się nowo poznanymi, zupełnie o tobie zapominając, mimo że razem wychodzicie. Gdy spędzacie czas same, poświęca ci uwagę, ale wyłącznie w sytuacji, gdy skupiacie się na niej. Bardziej odgrywasz rolę jej cienia, dodatku i zabezpieczenia przed samotnością, niż przyjaciółki na dobre i na złe.

7. Wysysają energię

Wiecznie niezadowoleni, narzekający, nie potrafią docenić niczego i nikogo. Zamiast pomagać ładować akumulatory przyjacielowi, każdego dnia wysysają z niego dobrą energię, zostawiając w zamian swoje problemy i niechęć do wszystkiego. Wyśmiewają, obrażają i stale krytykują, nie mając litości nawet dla ciebie.

Jeśli nawiązałeś relację z osobą, która przejawia powyższe zachowania, zastanów się co dalej. Możesz próbować rozmawiać i wpływać na zachowanie, choć nie masz gwarancji powodzenia. Niestety ludzie fałszywi często mają bardzo niską samoocenę, więc dowartościowują się krzywdą innych. W takiej sytuacji zrezygnuj z nieszczerej przyjaźni, zanim sparzysz się na niej dotkliwie.


 

źródło: kobietapo30.pl pieknoumyslu.com


Lifestyle Związek

Jak wrócić do równowagi po tym, jak padłaś ofiarą przemocy emocjonalnej. Co możesz zrobić dla samej siebie?

Anna Frydrychewicz
Anna Frydrychewicz
14 września 2017
Fot. iStock/LeoPatrizi

Ofiary przemocy emocjonalnej mają przed sobą długi i wyjątkowo skomplikowany proces „zdrowienia”. Nawracające wspomnienia, lęki, uczucie niskiej samooceny i silna więź z oprawcą powodują, że trzeba wykonać naprawdę ciężką pracę, by powrócić do stanu równowagi. Jak to zrobić?

Oczywiście podstawą jest wybranie dobrego specjalisty. Kogoś, kto wie, jak nas „przeprowadzić” przez ten trudny okres. Ale ty sama również możesz sobie pomóc. Następujące praktyki mogą ułatwić ci tę długą podróż powrotną z miejsca, w którym się znalazłaś, do domu – do wewnętrznego spokoju i harmonii.

Medytacja 

Kiedy jesteśmy wyczerpani, obszary naszego mózgu związane z nauką, pamięcią, planowaniem, regulacją, emocjami i koncentracją, są zakłócone. Gdy medytujesz, twój mózg korzysta z tych obszarów, które zostały dotknięte urazem na skutek doznanej przemocy. Medytacja, czy głęboka modlitwa wzmacniają połączenia neuronowe w mózgu oraz zwiększają gęstość istoty szarej, związanej z regulowaniem emocji.

Joga

Aktywność, która łączy w sobie zarówno ćwiczenia sprzyjające koncentracji,  jak i wysiłek fizyczny, może pomóc nam przywrócić równowagę. Badania wykazały, że joga łagodzi objawy depresji i lęku, poprawia wygląd ciała i sprzyja procesowi odbudowywania poczucia bezpieczeństwa oraz satysfakcji z tego jak wyglądamy i kim jesteśmy.

„Odkotwicz się”

Zadaniem ofiary przemocy emocjonalnej jest,  w dużej mierze praca nad tym, by zrozumieć, że wyrządzona nam krzywda była czymś realnie zagrażającym naszemu zdrowiu psychicznemu. Ważne, by jak najszybciej przeciąć niszczącą relację. Inaczej szybko zaczniesz kwestionować to, co się wydarzyło i dasz się ponownie zmanipulować oprawcy. Wiele ofiar przemocy psychicznej ma nadal pozytywne skojarzenia ze swymi oprawcami,  ze względu na bardzo efektywne techniki manipulacji, takie jak „bombardowanie miłością”.

Konieczne jest nie tylko blokowanie SMSów i telefonów, ale także konsekwentne eliminowanie wszystkiego, co związane z oprawcą, z naszego życia. Zrób sobie listę dziesięciu, najgorszych incydentów z jego udziałem i przypominaj ją sobie, gdy poczujesz, że za nim tęsknisz.

Samopoczucie i wewnętrzna praca nad sobą

Musisz spojrzeć na swój problem wielowymiarowo. To, że padłeś ofiarą przemocy, że byłeś na nią podatna, wynika prawdopodobnie z tego, że w dzieciństwie nie zaspokojono kilku twoich ważnych potrzeb. Dziś zmagasz się z toksycznym poczuciem wstydu i obwiniasz siebie samą za to, co cię spotkało. Musisz zmienić ten negatywny, wewnętrzny dialog, na dialog budujący i motywujący cię do pracy nad sobą. Wypisz sobie pozytywne afirmacje, które możesz powtarzać, gdy jesteś smutna, na przykład: „Jestem warta prawdziwej miłości i szacunku” lub „Mam prawo do wszystkich moich uczuć. Zasługuję na pokój „.  Z biegiem czasu, odnajdziesz w sobie wyrozumiałość dla siebie samej.

Aktywność fizyczna

Codzienne ćwiczenia mogą dosłownie ocalić ci życie, niezależnie od tego, czy biegasz, czy chodzisz na długie spacery. Jeśli brak ci motywacji, zacznij od małych kroków. Na przykład obiecaj sobie, że będziesz spacerować trzydzieści minut dziennie, każdego dnia. Ćwiczenia wzmagają produkcję endorfin i obniżają poziom kortyzolu, potencjalnie zastępując biochemiczne uzależnienie od destrukcyjnych zachowań naszego oprawcy. Aktywność fizyczna może również pomóc nam zatrzymać uboczne, fizyczne skutki przemocy, takie jak przyrost masy ciała, przedwczesne starzenie się, problemy ze snem.


Na podstawie: psychcentral.com

 


Zobacz także

„Siostry od kuchni” polecają: Grillowany łosoś na roszponce z puree ziemniaczano-selerowym

po czym poznać kiepskiego kochanka

„Kochana, nie wierz, że on cię nigdy nie porzuci… Ale też nie przejmuj się tym zanadto”. Słowo starszej kobiety do młodszej

Kobiece spotkania

#Kobiece spotkania – spotkania, za które jesteśmy wdzięczne