Lifestyle

Rok po rozwodzie zaczęłam doceniać byłego męża. Ile bym dała, żeby cofnąć czas

Listy do redakcji
Listy do redakcji
9 marca 2020
Fot. iStock/lolostock
 

Położyłam właśnie nasze dziecko spać. Poszłam prosto do łazienki i zaczęłam płakać. Ryczeć. Wyć. To mój ostatni miesiąc w pracy. Dostałam wypowiedzenie. Mam miesiąc, żeby znaleźć nowe źródło utrzymania. Nie wiem, jak. Ale bardzo potrzebuję się wypłakać. Bardzo potrzebuję pomocy. I jedyną osobą, o której pomyślałam, jesteś Ty. 
Minął rok od rozwodu, ale właściwie nie żyjemy razem od prawie trzech lat. To dość sporo, jeśli patrzeć z perspektywy naszej 5-letniej córki. To więcej niż połowa jej życia. Pewnie nawet nie pamięta czasów, gdy żyliśmy wspólnie pod jednym dachem. Ja coraz częściej wspominam te lata. Podobno po czasie wspomina się tylko te dobre chwile. Coś w tym jest.

Pamiętasz ten pierwszy wieczór, gdy zostawiliśmy ją u Twoich rodziców? Miała prawie rok. Boże, jacy my byliśmy zmęczeni. To znaczy – ja. Miałam dość. Serio, myślałam, że dostanę szału. Pamiętam ten wieczór. Byliśmy wszędzie. No dobra, w czterech knajpach, które były najbliżej naszego domu, ale to też się liczy. Jedliśmy i piliśmy. Bawiliśmy się tak, jakby jutra miało nie być. A „jutro” nadeszło szybko, bo już o 7:00 budziłam Cię, żebyśmy po nią pojechali, bo się stęskniłam. Jacy my wtedy byliśmy beztroscy.

Nic takiego się nie stało

Tak, martwiliśmy się o pracę. Martwiliśmy się o dziecko i jego zdrowie. Ale MY, my byliśmy tacy szczęśliwi. Gdzie podziało się to szczęście? Czy uleciało wtedy, gdy znudziło mi się siedzenie w domu z dzieckiem i odnowiłam stare kontakty? Czy może uleciało wtedy, gdy zacząłeś coraz częściej zasypiać na kanapie, podczas gdy ja samotnie spałam w sypialni? Między nami nie wydarzyło się przecież nic na tyle strasznego i traumatycznego, byśmy musieli przed tym sądem stanąć. A stanęliśmy. Rok temu.

Czemu my właściwie wzięliśmy ten rozwód? Przecież była terapia? Na tej pierwszej babka urwała się z choinki. Na tej drugiej oboje nie mieliśmy już siły, by walczyć. Łatwiej było pieprznąć tym wszystkim i rozejść się. Każde w swoją stronę. Wiem, że walczyłeś. Pamiętam ten bukiet róż tuż po trudnej sesji u terapeutki, ale – jak Boga kocham – nie wiem, co się ze mną wtedy stało. Doznałam jakiegoś olśnienia, że ja mogę osiągnąć wszystko. Że zasługuję na to, co sobie wymarzę. Że chcę to dziś, teraz, już. I nie interesuje mnie to, co mam. Ten rozwód ma być i kropka. Bo ja, JA, ja zasługuję na motyle. Na euforię. Na tęsknotę i to drżenie w podbrzuszu. A Ty mi tego nie dawałeś w tej koszuli z krawatem i torbą z laptopem pod pachą. Ty byłeś tatuśkiem.

Nie kochasz

I tak się wyprowadziłam z dnia na dzień z pomocą rodziny, która nie była do końca przekonana do mojego pomysłu. I tak łapałam jedno zlecenie za drugim. I tak wiązałam koniec z końcem. Do czasu rozprawy. Za porozumieniem stron. Bez orzekania o winie. Tak, kontakty ustalone. Tak, alimenty ustalone. I wtedy sędzia zapytała Cię, czy kochasz żonę. Powiedziałeś, że nie. I że jesteś w związku. Zabolało. Ja nie byłam w związku. Ale też powiedziałam, że nie kocham. Ale czy nie kochałam? Nie.

Poniosło mnie. Jezu, jak to strasznie brzmi. Naprawdę mnie poniosło. Chyba za bardzo zostałam zcoachingowana tymi wszystkimi artykułami, które przeczytałam. Tymi opowieściami koleżanek. Że szczęśliwa matka to szczęśliwe dziecko. Że zasługuję na najlepsze. Że życie jest tak dobre, jak dobrym pozwalamy mu być. Otumaniło mnie chyba. I dziś życzyłabym sobie tego otumanienia. Dziś, gdy płaczę za Tobą w kiblu.

Bo prawda jest taka, że nie jesteś i nie byłeś złym facetem. Że to chyba mi odwaliło, ale nie mam odwagi, aby się do tego przyznać, bo słyszę od naszej córki, że masz fajny związek, że jesteś szczęśliwy. Dzisiaj to ja – silna, niezależna kobieta, która wie, czego chce – siedzę w łazience i płaczę. Bo nie mam wokół siebie nikogo takiego, jak Ty. Kogoś, kto zawsze stał za mną murem. Kogoś, kto mówił: „Spokojnie, jesteśmy razem, poradzimy sobie”.

Przepraszam Cię

Przepraszam Cię, że taka byłam rozchwiana emocjonalnie. Przepraszam Cię, że porównywałam Cię do innych, bo na przestrzeni tego, czego doświadczyłam przez ostatnie dwa lata, jesteś najlepszym gościem, z jakim byłam na randce. Czy jeszcze kiedyś z kimś będę oglądać seriale do rana i wcinać chrupki? Nie.

Wiem, że jeśli teraz o 23:46 zadzwonię, odbierzesz. Pewnie pomyślisz, że dzwonię, bo coś stało się z naszą córką. I chwała Ci za to. Problem w tym, że ja chcę zadzwonić, bo jest mi cholernie źle z tym, co robiłam i z tym, w jakim miejscu się znalazłam. Bo chcę, żebyś znowu, jak kiedyś, powiedział mi, że damy sobie radę. Ale Ty już nie jesteś mój. I nie wiem, co zrobiłeś ze swoją obrączką. Ja moją w euforii sprzedałam i kupiłam szampana. Miało być światowo.

Jutro wstanę i pójdę do mojego korpo. Ty do swojego. A nasze dziecko odprowadzę do przedszkola. Byle minął kolejny dzień. Byle do jutra. Życzę Ci dobrej nocy.

Taka miałam być silna. Taka niezależna. Taka pewna siebie i swoich decyzji. Boże, jaka ja byłam głupia.


Lifestyle

Grzybica paznokci – jak leczyć? Objawy i przyczyny – ranking preparatów na grzybicę

Redakcja
Redakcja
9 marca 2020
Fot. iStock

Grzybica paznokci jest powodowana zakażeniem płytki paznokciowej przez grzyby. Jest to choroba dość powszechnie występująca, jednak również często zdarza się, że zarażony nie zdaje sobie sprawy z jej istnienia, z jednej strony nie lecząc jej, a z drugiej, stając się wektorem zakażenia. Choroba zazwyczaj dotyka paznokci u stóp.

Przyczyny grzybicy paznokci

Podstawową przyczyną grzybicy paznokci jest oczywiście zetknięcie się z odpowiednim szczepem grzybów. Zazwyczaj nie wystarcza to jednak do zakażenia, grzyby bowiem potrzebują do kolonizacji naszych paznokci, odpowiednich warunków. Podstawą jest tu wilgoć, stąd niezwykle ważne jest utrzymanie higieny na basenach, a także obiektach sportowych, na których często bywamy spoceni. Również obuwie może sprzyjać grzybicy paznokci. Czynnikiem ryzyka są buty niedopasowane, które przy dłuższym noszeniu uszkadzają paznokcie, stwarzając korzystne warunki dla kolonizacji, a także obuwie nieprzepuszczające pary wodnej, powodujące, że nogi są stale wilgotne od potu. Prym wiodą tu kalosze, w związku z czym, grupą zawodową wyjątkowo narażoną na tę chorobę, są górnicy. Brak higieny i noszenie używanych a nieodgrzybionych butów bardzo ułatwiają pojawienie się choroby.

Objawy grzybicy paznokci

Podstawowymi objawami grzybicy paznokci są zmiany w jego strukturze i wyglądzie. Pojawiają się przebarwienia, zwykle na kolor żółty bądź brązowy, jednak w skrajnych przypadkach nawet czarny. Paznokieć staje się kruchy i nierówny, traci swoją gładkość. Odnosimy wrażenie, że stał się grubszy i rozpoczął oddzielać od łożyska. Także zmiany kształtu płytki paznokciowej mogą być objawem tego schorzenia. Często występuje nieprzyjemny, intensywny zapach, zwłaszcza po dłuższym noszeniu butów, kiedy dojdzie do spocenia stóp. Nie zawsze wymienione objawy wskazują jednoznacznie na grzybicę paznokci. Zmiany kształtu i zgrubienia płytki paznokciowej mogą wskazywać na mechaniczne uszkodzenie macierzy paznokcia, czy też nawet na osteofit kości paliczka. Kruchość i zmiany czasem wiążą się z niedoborami witamin i mikroelementów, a także występowaniem chorób ogólnoustrojowych. Najczęstszą przyczyną tego typu zmian jest jednak grzybica, zatem zaobserwowawszy je, powinniśmy w pierwszej kolejności udać się do dermatologa.

Leczenie grzybicy paznokci

Podstawą skutecznego leczenia grzybicy paznokci jest badanie mykologiczne. Dopiero wiedząc, z jakim szczepem grzybów mamy do czynienia, lekarz dermatolog podejmuje decyzję, jak leczyć grzybicę paznokci. Podstawą są leki do stosowania miejscowego, takie, jak na przykład przeciwgrzybiczne lakiery do paznokci, a także kremy oraz płyny. Stosuje się także leczenie laserowe oraz terapię fotodynamiczną. W przypadku zakażeń pojedynczych paznokci leczenie jest dosyć proste. Problem pojawia się przy zakażeniach wielokrotnych. Tu musimy zachować wzmożoną dyscyplinę oraz higienę, gdyż jeden, niedoleczony paznokieć, może stać się źródłem zakażenia wtórnego na drugim, świeżo wyleczony. Grzybica paznokci u stóp jest zwykle trudniejsza w leczeniu od grzybicy paznokci u rąk, szczególnie, jeśli praca wymaga od nas noszenia niekorzystnego obuwia. Przy całkowitym zastosowaniu się do zaleceń lekarza dermatologa, bez wątpienia uda nam się jednak zwalczyć schorzenie.

Specjalnie dla Ciebie przygotowaliśmy ranking preparatów na grzybicę paznokci, znajdziesz go tutaj.

Pomimo, że choroba jest całkowicie uleczalna, należy pamiętać o wczesnej diagnostyce, już przy pierwszych objawach choroby – zaoszczędzimy sobie kłopotu, związanego z długotrwałym leczeniem. Jak przy każdej chorobie najważniejsza jest profilaktyka, niezmiennie pamiętajmy zatem o higienie!

Zadbaj także o inne części ciała i skorzystaj z kuponów rabatowych jakie oferuje platforma Terdeals!


Artykuł sponsorowany


Lifestyle

Jak dobrać zegarek męski do garnituru?

Redakcja
Redakcja
9 marca 2020
Fot. Materiały prasowe

Czy w czasach, w których moda zezwala na łamanie zasad i umożliwia dużą dowolność w tworzeniu stylizacji, można odpuścić sobie sztywne zasady dobierania zegarków do garnituru? Nic bardziej mylnego – elegancja jest ponadczasowa i rządzi się swoimi prawami. Dowiedz się zatem, jaki zegarek do garnituru wybrać i prezentuj się bez zarzutu.

Zegarek do garnituru – jak go wybrać?

Wybierając się na jakąkolwiek ważną uroczystość lub idąc do pracy wymagającej elegancji, nie zakładamy sportowej czapki, odpuszczamy sobie także adidasy czy tenisówki. Z należytą powagą należy podejść też do kwestii dodatków, jakimi bez wątpienia są zegarki. Nie jest to przesadna skrupulatność – gdy zegarek będzie nieodpowiedni, wyglądu mężczyzny nie uratuje nawet najdroższy garnitur. Jaki zegarek do garnituru warto wybrać? Czym kierować się podczas przeglądania kolejnych kolekcji? Oto kilka ważnych wskazówek.

Rozmiar i grubość koperty zegarka męskiego

Kupując elegancki zegarek do garnituru, musisz przede wszystkim zwrócić uwagę na jego rozmiary – jednym z powszechnych błędów jest kupowanie modelu o zbyt szerokiej tarczy. Obecnie za najbardziej stylowe zegarki uważa się te o średnicy od 30 mm do 35 mm. Wielu mężczyznom takie modele wydają się jednak zbyt kobiece – mogą oni wybrać zegarek o szerokości tarczy do 40 mm.

Najważniejsze jest, aby tarcza zegarka nie była większa niż nadgarstek. Na te spore prędzej powinni sobie pozwolić mężczyźni wysocy i dobrze zbudowani. U niższych i szczuplejszych lepiej będzie wyglądał zegarek męski z tarczą o małej lub średniej tarczy.

Zegarek do garnituru nie może być gruby – w zasadzie im bardziej płaska jest koperta (obudowa tarczy), tym czasomierz będzie lepiej się prezentował.

Fot. Materiały prasowe

Zegarek do garnituru – pasek czy bransoleta?

Jaki zegarek do garnituru – na bransolecie czy pasku? Nad tym zagadnieniem głowi się wielu mężczyzn. Wielu też ostatecznie dochodzi do wniosku, że najbardziej eleganckie zegarki męskie to modele właśnie na bransolecie. Niesłusznie!

Jeżeli zależy ci na dobrej stylizacji i chcesz uniknąć wpadek, to do garnituru zawsze noś zegarki na skórzanym pasku, z przeszyciami w kolorze skóry.

Prostota zegarka do garnituru

W przypadku zegarka męskiego do garnituru – przede wszystkim tego eleganckiego – świetnie sprawdzi się zasada: im mniej, tym więcej. Najlepiej byłoby, gdyby wybrany model spełniał tylko jedną funkcję – mierzył czas. Dopuszczalnym wyjątkiem jest dyskretny datownik.

Ponadto warto pamiętać, że w tym przypadku lepiej prezentują się cyfry rzymskie, a nie arabskie. Można też całkiem z nich zrezygnować i wybrać model, który na tarczy będzie posiadał jedynie indeksy.

Oczywiście obowiązuje tutaj zasady prostoty kształtu – zegarek męski ma być po prostu okrągły, bez żadnych wariacji na ten temat.

Jaki kolor zegarka do garnituru?

Szukając odpowiedniego zegarka męskiego do garnituru, zwróć uwagę na kolorystykę poszczególnych modeli. Najpierw uwzględnij kolor dodatków w swojej stylizacji, czyli sprzączki od paska oraz spinek do mankietów. Jeśli są srebrne, wybierz zegarek ze srebrną kopertą. Z kolei kolor paska dobierz odpowiednio do kolorów butów i paska (np. brązowy pasek i brązowe buty – zegarek męski z brązowym paskiem).

Kolor koperty nie powinien kontrastować z barwą tarczy, ale może być od niej różny. Najbardziej klasyczny i elegancki model zegarka męskiego to ten ze srebrną kopertą oraz białą, dyskretną i cienką tarczą.

Odpowiedni mechanizm zegarka

Co świadczy o wysokiej jakości zarówno zegarka męskiego, jak i damskiego? Między innymi rodzaj mechanizmu. Przed zakupem upewnijmy się, na jakim mechanizmie pracuje wybrany przez nas model zegarka. Najlepsze są oczywiście mechanizmy automatyczne oraz nakręcane – niestety, zdarza się, że nawet bardzo drogi zegarek pracuje na mechanizmie kwarcowym.

Fot. Materiały prasowe

Jaki zegarek do garnituru? Praktyczne wskazówki

Aby zegarek męski spełniał swoją rolę i delikatnie podkreślał elegancję stroju, należy pamiętać o jeszcze kilku drobiazgach.

Zegarek męski schowany pod mankietem koszuli

Epatowanie zegarkiem jest w bardzo złym guście – a tak właśnie zostaniesz odebrany, jeżeli twój zegarek nie będzie mieścił się pod mankietem koszuli. Z tego właśnie powodu najlepsze eleganckie zegarki męskie to te z płaską kopertą.

Zegarek bez marki

Idealnie byłoby, gdyby na tarczy zegarka nie była naniesiona marka. W szczególności jest to ważne, gdy mężczyzna zakłada frak lub smoking – tutaj kładzie się nacisk na wyjątkową elegancję.

Wysoka jakość zegarka do garnituru

Jeżeli potrzebujesz kilku zegarków, nie kupuj paru tańszych modeli. O wiele lepszym rozwiązaniem jest zakup wysokiej jakości egzemplarza i dokupienie kilku pasków pasujących do różnych okazji.

Klamerka zegarka

Należy pamiętać, że zapięcie eleganckiego zegarka to zawsze tylko i wyłącznie klasyczna klamerka.

Czy można eksperymentować z doborem zegarka do garnituru?

Zarówno garnitur, jak i zegarek powinny być dopasowane do funkcji, jaką w danym momencie pełni mężczyzna. Jeśli jesteś prezesem dużej spółki, to w zasadzie nie możesz pozwolić sobie na wyjątki. Jeśli natomiast pracujesz w marketingu i na co dzień preferujesz sportową elegancję (i sportowe garnitury), możesz pokusić się o małe odstępstwo od normy – np. wybierając zegarek na tkaninowym pasku. Eksperymentuj jednak tylko, jeśli czujesz się w tym naprawdę mocny.

Fot. Materiały prasowe

Gdzie kupić zegarek do garnituru?

Jeżeli równie mocno jak dobry wygląd cenisz sobie szeroki wybór i możliwość porównania różnych produktów, to pamiętaj, że wszystko to znajdziesz na www.ceneo.pl. Przebieraj spośród tysięcy modnych zegarków męskich i wybierz ten, który spełni twoje wymagania na 100% – w kwestii elegancji nie ma bowiem miejsca na kompromisy.


Autor: Robert Wojtaś

Artykuł partnetra


Zobacz także

Wiesz, takie nowoczesne narkomaństwo - tak mówi kumpel, który pracuje w korporacji

Wiesz, takie nowoczesne narkomaństwo – tak mówi kumpel, który pracuje w korporacji

Faceci wybrali idealne ciało kobiety. Wynik jest co najmniej zaskakujący

Mężczyźni do garów, kobiety do rozwoju. Świat stanął na głowie!