Lifestyle

„Must have” – co spakować do małej, wakacyjnej walizki?

Gościnnie w Oh!me
Gościnnie w Oh!me
21 sierpnia 2016
Fot. iStock / eb_ra
 

Wakacyjny sezon trwa. Każda z nas czasem w pośpiechu pakuje walizkę, jakby wyjeżdżała na miesiąc, a nie na 7 dni… By nie dźwigać niepotrzebnie całej szafy, dowiedz się, co w tym sezonie jest najmodniejsze i co nadaje się na różne wyjazdowe okazje.

– Jeśli mamy mało miejsca w walizce to wystarczy zabrać 6-7 podstawowych rzeczy, które sprawią, że nasz wakacyjny look będzie modny i praktyczny. Taką podstawą, którą proponują wszyscy styliści są szorty – mówi newsrm.tv Paulina Grajek, KHAKI Showroom.

1. Szorty

Najlepiej ciekawie wykończone. Poszarpane, z ćwiekami, frędzlami, pomponikami, dziurami lub naszywkami. Mimo że to nie jest duży kawałek materiału do zagospodarowania, to odpowiednie ozdoby sprawiają, że będziesz wyróżniać się w tłumie. Ich głównym atutem jest to, że są wygodne. Szorty, również materiałowe, pasują do praktycznie każdej stylizacji.

2. Bluzka/sukienka z odkrytymi ramionami

To absolutny hit sezonu! Jeśli chcesz być modna- pokaż ramiona! Poza tym jest to również praktyczny trend. Takie ubrania są bardzo wygodne, a uzupełnione o odpowiednie dodatki tworzą- raz luźny look na plażę lub wycieczkę, a raz zmysłowy i seksowny na wieczorną, wakacyjną imprezę.

3. Espadryle lub klapki

Powróciły w pięknym stylu. Espadryle najlepiej skórzane, by stopa oddychała, a materiał dopasował się do jej kształtu. Mocne kolory mile widziane tego lata. Natomiast swój comeback w wielkim stylu mają klapki. Obecnie są dużo Modniejsze od popularnych w ostatnich latach japonek. Wybierz klapki w metalicznych barwach, złota, srebra lub mosiądzu- modny look masz wtedy w kieszeni.

4. Długa kamizelka

To kolejny element, który przeżywa swoją „drugą młodość”. Gwiazdy noszą ją zarówno do sukienek, jak i do szortów. My proponujemy taką z zapięciem, dzięki któremu w ciągu dnia będzie doskonale wyglądać rozpięta do szortów, a nocą posłuży jako sukienka na plażowej imprezie- to sprytny sposób, by zaoszczędzić przestrzeń w walizce.

5. Bandama lub chustka na włosy

To ciekawy element, który był częścią niemal każdej subkultury. Od hip-hopu po metal i rocka. Obecnie przewiązane nią włosy do plażowego stroju lub na festiwalu, stanowią bardzo modne i praktyczne uzupełnienie modnego looku.

6. Oczywiście kostium kąpielowy

Najlepiej taki, który będzie można nosić do szortów. Stanik warto dopasować do swojej sylwetki i wielkości biustu. Dla dziewczyn z dużym biustem polecany jest stanik usztywniony, zawiązywany na szyi z pełną, zabudowaną miseczką. Te z nas, które mają mały biust, mogą wybrać taki z falbanką, marszczeniami lub frędzlami przy staniku- to optycznie powiększy piersi. Modne są neonowe kolory, kontrastowe przeszycia oraz drobne kwiatowe wzorki, oraz cienkie paseczki.


Artykuł pochodzi z serwisu obcasy-logo1x-4


Lifestyle

Co jeść, gdy doskwiera upał?

Gościnnie w Oh!me
Gościnnie w Oh!me
21 sierpnia 2016
Co jeść, gdy doskwiera upał?
Fot. iStock / KatBuslaeva
 

Lato, a wraz z nim upalne dni sprzyjające dużej utracie wody przez organizm. Wysokie temperatury na dodatek powodują brak apetytu, przez co mogą pojawiać się niedobory niektórych składników odżywczych. Jaką rolę pełni właściwe nawodnienie? Jakie produkty są obowiązkowymi elementami letniej diety? Na te i inne pytania odpowiada Katarzyna Zadka, dietetyk programu edukacyjnego „Żyj smacznie i zdrowo”.

Lato – szczególny czas, szczególne potrzeby

Kiedy temperatura powietrza rośnie, nasze ciało intensywniej się poci. Dlatego też o tej porze roku jeszcze bardziej powinniśmy zadbać o prawidłowe nawodnienie. Ciało człowieka w ok. 60% składa się z wody. Odpowiednie nawodnienie pełni kluczową rolę dla prawidłowego funkcjonowania organizmu. Bez wody niemożliwy byłby transport składników odżywczych, termoregulacja, trawienie, wydalanie i wiele innych procesów. Średnio w ciągu dnia wydalamy z organizmu ok. 2500 ml wody. Należy pamiętać, że potrzebuje on dostarczenia przynajmniej takiej ilości płynów, jaką traci w ciągu doby. Nie zapominajmy jednak, że latem ilość ta może się kilkukrotnie zwiększyć. Jakie mogą być następstwa niedoboru wody?

Co jeść, gdy doskwiera upał?

Fot. iStock / ArtInspiring

 

Bóle głowy, ciągłe uczucie zmęczenia, zmniejszenie koncentracji. W skrajnych przypadkach deficyt ten powoduje omdlenia, przyspieszoną akcję serca i spadek ciśnienia tętniczego we krwi. Woda to jednak nie wszystko. Letnia dieta powinna być również bogata w składniki, które wspomagają od wewnątrz ochronę przed promieniowaniem UV. Chodzi tu przede wszystkim o antyoksydanty, takie jak betakaroten oraz witaminy C i E. Z pierwszego z nich w naszym ciele powstaje witamina A, która bierze udział w procesie widzenia, syntezy komórek rozrodczych, a co ważne latem w syntezie melaniny i włókien kolagenowych, wpływając korzystnie na stan skóry. Druga z wymienionych wspomaga pracę układu krążenia, uodparnia na choroby i chroni przed wolnymi rodnikami. Witamina E natomiast jest nazywana „witaminą młodości”, ponieważ m.in. chroni przed procesami starzenia. Zatem w słoneczne dni na talerzach powinny pojawić się żółte, pomarańczowe oraz zielone warzywa i owoce, które są źródłem betakarotenu. Są to np. marchew, morele, brzoskwinie, nektarynki, brokuł, sałaty. Witaminy C dostarczą zaś m.in. pomidory, natka pietruszki, czerwona papryka. Idealnym dodatkiem do świeżej surówki czy sałatki będzie olej np. rzepakowy czy oliwa z oliwek lub orzechy – źródła dobrych tłuszczy i witaminy E.

Koktajl na II śniadanie, chłodnik na obiad

Co jeść, gdy doskwiera upał?

Fot. iStock / kameshkova

Owoce i warzywa w letnim menu możemy wykorzystać na wiele sposobów. Zrobiony z ich wykorzystaniem koktajl to bomba witaminowa, dzięki której organizm otrzymuje dużo składników i niezbędnych wartości odżywczych w małej objętości. Jednocześnie taka płynna forma zapewni również orzeźwienie w ciepłe dni. Można go zrobić na dwa sposoby: na bazie jogurtu/ kefiru lub wody. Pierwszy z nich jest bardziej treściwy, daje większe poczucie sytości i może zastąpić nawet śniadanie, jeśli dodamy do niego jeszcze płatki i nasiona. To lepsze rozwiązanie na posiłek w domu, ponieważ przetwory mleczne szybko fermentują w wysokiej temperaturze, trzeba więc taki koktajl wypić od razu po przygotowaniu.

Drugi z wymienionych dłużej zachowuje świeżość i jest bardziej orzeźwiający niż sycący, idealnie zatem nadaje się na drugie śniadanie lub podwieczorek. Dobrym pomysłem na obiad są z kolei chłodniki. Przykładowym rozwiązaniem może być zrobiony z pomidorów, wzorowany na hiszpańskim gazpacho. Nie jest tłusty, zalegający w żołądku, a daje uczucie sytości. Spożywając ten posiłek, jednocześnie dostarczamy organizmowi witaminę C, błonnik i potas. Drugą ciekawą propozycją jest chłodnik z ogórków.

Wakacyjne przekąski

Na letnią przekąskę warto wybrać świeże owoce. Część z nich składa się głównie z wody, co przekłada się na niewielką kaloryczność i pomoc w nawadnianiu organizmu. Przykładem może być arbuz – ponad 90% wody gaszącej pragnienie i jedynie ok. 30 kcal/100g. Ponadto jest źródłem antyoksydantów – wspomnianego już betakarotenu i witaminy C. Kolejnym sezonowym hitem owocowym jest melon, który również zawiera w sobie ponad 90% wody. Znajdziemy w nim trzykrotnie więcej potasu i pięciokrotnie więcej betakarotenu niż w arbuzie. Jest również źródłem kwasu foliowego i witaminy C.

Fot. iStock / Color_Brush

Fot. iStock / Color_Brush

Jeśli chodzi o warzywa, one także są dobrym pomysłem na przekąski. Najwięcej właściwości mają te surowe, dlatego warto kroić je w słupki. Marchew, pietruszka, seler naciowy, czy nawet surowy kalafior lub brokuł doskonale smakują z sosem czosnkowym na bazie jogurtu naturalnego. Jeśli surowe warzywa powodują problemy trawienne, najdelikatniejszą formą przygotowania będzie gotowanie na parze. Im krócej trwa, tym mniejsze są straty witamin. Roślin strączkowych nie jadamy na surowo. Warto je przygotować inaczej niż zazwyczaj – przykładem jest ugotowana fasolka szparagowa z dodatkiem posiekanej pietruszki i soku z cytryny. Taka wersja idealnie nada się na małą przekąskę.


Artykuł pochodzi z serwisu obcasy-logo1x-4


Lifestyle

Realizuj cele, spełniaj marzenia i unikaj tych pułapek – oddalają cię od sukcesu

Agnieszka Dyniakowska
Agnieszka Dyniakowska
21 sierpnia 2016
Realizuj cele, spełniaj marzenia i unikaj tych pułapek - oddalają cię od sukcesu
Fot. iStock/ focusstock

Sukces – w jakiejkolwiek dziedzinie – to coś, o czym marzy niemal każdy. Dlaczego więc czasami mimo chęci i szczerych deklaracji nie potrafimy osiągnąć zamierzonych celów? Zły los, brak szczęścia, niefortunny splot okoliczności, niespodziewane przeszkody napotkane po drodze – tłumaczyć można się na różne sposoby, ale zamiast szukać wymówek, lepiej sprawdzić, czy nie wpadliśmy w jedną z pułapek, która dzieli nas od realizacji naszych celów i marzeń.

Przekładanie swoich celów na mityczne „kiedyś”

Od poniedziałku, od jutra, od nowego roku. Za chwilę, za niedługo, niebawem, kiedyś – można w nieskończoność odkładać swoje cele i marzenia na później, ale takie działanie z pewnością nie pomoże nam w ich realizacji. Jeśli w naszej głowie pojawia się jakiś cel najlepiej od razu zaplanować działania zmierzające do jego osiągnięcia. Nawet jeśli nie możemy zacząć od dzisiaj, warto ustalić konkretną datę, nakreślić krok po kroku strategię i trzymać się jej przez cały czas. Samo nic się przecież nie zrobi!

Czekanie aż będziesz NAPRAWDĘ gotowa

Pytanie tylko, czy kiedykolwiek poczujesz, że jesteś w pełni gotowa i możesz zacząć działać? A co jeśli tak się nie stanie – porzucisz swój cel i zrezygnujesz z niego? Lepiej zacznij realizować plany już teraz, zaraz – emocje temu towarzyszące i pierwsze osiągnięcia z pewnością skutecznie cię zmotywują i upewnią w podjętej decyzji.

Nie przewidywanie trudniejszych momentów

Jeśli zakładasz, że od początku do końca zrealizujesz swój cel bez potknięcia i kryzysowych momentów, to tylko oddalasz od siebie swój sukces. Zmiany nie są łatwe. Rozwój nie zawsze jest bezbolesny. Lepiej z góry założyć jakie trudności możesz napotkać, z czym przyjdzie ci się zmierzyć i ustalić plan interwencji kryzysowej – dzięki niemu będziesz czuć się pewniej i bezpieczniej, gdy przyjdzie trudniejszy czas.

Myślenie typu „błąd = porażka”

Czasami warto zrobić krok w tył, by zyskać lepszą perspektywę i nabrać rozpędu. Może się zdarzyć, że coś schrzanisz, nawalisz, zapomnisz o czymś ważnym, będziesz musiała wprowadzić poprawki – i co z tego? Najważniejsze, że wciąż będziesz dążyć do realizacji celu i nie poddasz się. Nie załamuj więc rąk, gdy popełniasz błędy, tylko zakasuj rękawy i do dzieła!

Brak odpowiednich priorytetów

Łatwo jest powiedzieć „chcę schudnąć”, „chcę zmienić pracę” albo „chciałabym przebiec maraton”, ale trudniej uczynić ze swojego celu życiowy priorytet. A w tym właśnie tkwi tajemnica sukcesu – by nie tylko chcieć, nie tylko o tym mówić, ale rzeczywiście działać i wprowadzić zmiany w swoim życiu. Najlepiej jest zaplanować każdy krok i  w swój codzienny kalendarz wpisać czynności, które zbliżają nas do realizacji marzenia. Łatwo nie będzie, ale nikt nie obiecywał zysków bez ciężkiej pracy.

Bagatelizowanie czekających cię przeszkód

Droga do sukcesu to nie spacer po parku, a raczej bieg stromą, wyboistą ścieżką pełną zakrętów, wystających korzeni i progów zwalniających. Zamiast powtarzać, że „jakoś to będzie” i że napotkana przeszkoda to „pikuś” i „pestka”, skup się na myśleniu o czekającej cię pracy i rozwiązaniu trudności. Nie myl wewnętrznej siły z zuchwałością i zbyt dużą pewnością siebie. Jeśli myślisz, że wszystko pójdzie bez najmniejszego problemu i realizacja celu będzie niczym bułka z masłem, to lepiej zmień nastawienie – przezorna kobieta zawsze ubezpieczona i przygotowana na najgorsze!

Zbyt szybkie poddawanie się

Niecierpliwość jest wrogiem zmian. Chcielibyśmy widzieć efekty naszych starań już, zaraz, natychmiast, ale czasami po prostu się nie da. Pamiętaj jednak, że nawet jeśli realizacja celu trwa dłużej niż zakładałaś, nie znaczy to, że nigdy nie dotrzesz do mety. Włożony przez ciebie wysiłek prędzej czy później przyniesie owoce – motywuj się myślą o ich słodkim smaku czekającym na końcu drogi.

Ustawienie poprzeczki zbyt wysoko

Zbyt dużo na raz i zbyt szybko to prosta droga do… porażki! Poprzeczka ustawiona zbyt wysoko będzie tylko źródłem frustracji i niezadowolenia. Lepiej jest działać metodą małych kroczków i etapami zmierzać do sukcesu, niż założyć sobie coś nierealnego do spełnienia. Podziel swój wielki cel na kilka mniejszych i ciesz się z każdego małego osiągnięcia, które zbliża cię do ostatecznego sukcesu.

Sabotowanie swoich działań tuż przed linią mety

Już jesteś niema na mecie, już widzisz zarys swojego sukcesu, ale niespodziewanie coś cię od niego oddala. Coś albo ktoś – może nawet ty sama? Ten czekający na końcu sukces może przerażać, być może pomimo tylu starań i włożonej pracy nie do końca wierzysz w jego osiągnięcie, a może boisz się, że ktoś ci go odbierze. Bez względu na powody bądź ze sobą szczera i nie poddawaj się – zasłużyłaś na zwycięstwo, pracowałaś nad osiągnięciem tego celu, jesteś tego warta.


Na podstawie: www.psychologytoday.com

Zapisz

Zapisz


Zobacz także

Jak dobrze znasz swojego partnera? Sprawdź to odpowiadając na te 50 pytań

kiedy się ważyć

Kiedy najlepiej wchodzić na wagę, by pokazała nam, ile naprawdę ważymy?

5 sprawdzonych, modowych sposobów na jesienną szarość

5 sprawdzonych, modowych sposobów na jesienną szarość