Lifestyle

Co robią (nieświadomie) kobiety, które zostały zranione zbyt wiele razy

Redakcja
Redakcja
28 stycznia 2018
Fot. iStock/Viktor_Gladkov
 

Złamane serce zmienia nas i wpływa na nas bezpowrotnie. Pokazuje miłość z innej perspektywy i ostrzega przed nią. Raz zranieni, przynajmniej na początku zachowujemy się inaczej, działamy inaczej i reagujemy inaczej. Do czasu, aż pokochamy jeszcze raz i zaufamy jeszcze raz. Jeśli jednak zraniono nas zbyt wiele razy, zmiany są trwalsze i dużo trudniej nam uwierzyć w szczerą, bezinteresowną miłość.

Co robią kobiety, które zraniono zbyt wiele razy

Wątpią

Przede wszystkim w intencje każdego mężczyzny, który chciałby się do nich zbliżyć. Ale również we własne siły, w swoją wartość. Bo przecież to nie zdarzyło się jedynie raz, one cierpiały wiele razy. Zaczynają więc wierzyć, że „coś z nimi jest nie tak”, że to ich wina, że są niedostatecznie dobre, niewarte prawdziwej miłości. Albo, że nie mają szczęścia w miłości.

Często pozwalają sobie na sarkazm

Szukają „dziury w całym”, odstraszają potencjalnego zainteresowanego mężczyznę wisielczym humorem i miną mordercy. Złośliwe komentarze, dowcipy, które mają na celu bardziej obrazić niż rozśmieszyć. To często sposób na rozładowanie bólu, który w sobie noszą, na chwilę zapomnienia o tym, czego się doświadczyło.

Akceptują swój smutek

Ale trudno im uwierzyć, że mogą być przy kimś szczęśliwe. Jeśli tak się dzieje, wypierają pozytywne uczucia. Zdały się przywyknąć do swojego smutku, bo czują się w nim pewniej.

Zamykają się w sobie

Bo boją się, że ich doświadczenia, które póki co traktują jako swoją słabość, zostaną wykorzystane przeciwko nim. Dopiero, gdy nauczą się odnajdywać w nich wartość, gdy w pewien sposób pojednają się z przeszłością, będą gotowe na nową miłość.

Podobają im się mężczyźni, z którymi nie mogłyby być

To taki system obronny – ulec fascynacji kimś, z kim nigdy nie stworzymy związku jest bezpieczniej niż związać się naprawdę i cierpieć naprawdę.


Na podstawie: themindsjournal.com

 


Lifestyle

9 kluczowych różnic między zdrowym, a toksycznym związkiem. Jaki jest twój?

Redakcja
Redakcja
29 stycznia 2018
Fot. iStock / Bokeshi
Następny

Budowanie związku nie zawsze bywa proste. Poznawanie pragnień i potrzeb partnera, określanie wspólnych celów i dróg ich realizacji może przynieść zarówno pewność dobrego ulokowania uczuć, jak i rozczarowanie. Czasem wszystko wydaje się idealne, ale intuicja podpowiada, że coś jest nie do końca takie jak powinno. 

Bywa, że pod płaszczykiem wielkiej miłości skrywa się toksyczna relacja, która jedynie z wierzchu wygląda pięknie. Zakochanej osobie trudno jest odróżnić zachowanie dobre od niepokojącego, szczególnie na początku, gdy patrzy na partnera przez różowe okulary. Z czasem jednak ślepe zakochanie ustępuje miejsca codzienności i może się okazać, że związek nie jest taki, jaki być powinien. Granice pomiędzy zdrową, a toksyczną miłością bywają czasem zatarte, jednak istnieją różnice, które pozwalają je od siebie odróżnić.

9 kluczowych różnic między zdrowym, a toksycznym związkiem

1. Akceptacja przeciw próbie zmiany partnera

Prawdziwa miłość opiera się na zrozumieniu i akceptacji drugiej osoby. Jest tu miejsce na pewne niedoskonałości, bo partnerzy kochają się za to kim są i jacy są naprawdę.

Toksyczna relacja opiera się na walce z osobowością partnera, podejmuje próby jej zmiany i dostosowania jej do własnych wymagań. Następuje tu chęć zmiany partnera na kogoś z idealnych planów czy wyobraźni.

2. Wzajemna troska przeciw egoizmowi

Dobra relacja w sposób naturalny powoduje chęć zaopiekowania się drugą osobą, przychylenie jej nieba. Troska jest obopólna i niewymuszona, widoczna nie zawsze w spektakularnej odsłonie, ale przede wszystkim w mniejszych, codziennych gestach.

Toksyczna miłość to przede wszystkim związek egoistyczny, który ma na celu spełnienie potrzeb czy żądań jednej osoby. Na pierwszym miejscu jest nie dobro wspólne, ale wygoda jednostki czerpiącej korzyści z trwania w takim układzie.

3. Swobodna intymność przeciw przymusowi

W dobrym związku wszystko ma odpowiednią intensywność i właściwe tempo. Intymność i zaufanie budowane jest stopniowo, przez obu partnerów. Jest miejsce na miłość, satysfakcję, czułość, czyli wszystkie te dobre emocje, które pozwalają z wiarą patrzeć na wspólną przyszłość.

Toksyczna miłość nie zwraca uwagi na potrzeby drugiej osoby, wykorzystuje i ignoruje niechęć czy nawet opór przed pewnymi rzeczami. Partner jest zmuszany, aby sprostać oczekiwaniom drugiej osoby, a seks wywołuje napięcie i strach przed odrzuceniem przez partnera.

4. Konstruktywna rozmowa przeciw oskarżeniom

Dobry związek opiera się na wzajemnej komunikacji, rozmowach i wzajemnym słuchaniu się partnerów. To pozwala na dobre wzajemne poznanie, łatwiejsze zrozumienie swoich potrzeb, wypracowanie wspólnej linii działania.

Toksyczna miłość niszczy chęć rozmowy i zamiast niej pojawiają się przede wszystkim komunikaty ze strony roszczeniowej jednostki. Tu nie ma prób zrozumienia potrzeb i racji partnera, jest natomiast niezadowolenie, oskarżenia i złośliwe przytyki. Nie chodzi o wypracowanie konsensusu, ale przeforsowanie racji wyłącznie jednej osoby.

strona 1 z 2
czytaj dalej

Lifestyle

34 lata – wiek idealny dla kobiety. Ale dopiero kiedy skończysz czterdziestkę, zaczyna się robić naprawdę ciekawie…

Anna Frydrychewicz
Anna Frydrychewicz
28 stycznia 2018
Fot. iStock/macniak

No oczywiście, że do takich wniosków doszli naukowcy. Ale to nie wszystko. Koniecznie przeczytajcie, co jeszcze odkryli. A jeśli właśnie skończyłyście 34 lata, to rozpoczyna się najlepszy okres w waszym życiu 😉

Jakie są kolejne kamienie milowe, uśredniając wyniki badań

12 – średni wiek, w którym kobieta dostaje pierwszą miesiączkę wynosi 12 lat i siedem miesięcy

14 – to wiek, w którym dąsamy się i wybuchamy złością najczęściej J

15 – zazwyczaj wtedy całujemy się pierwszy raz

16 – średnio wtedy dochodzi do inicjacji seksualnej

18 – osiągamy pierwszy orgazm w trakcie seksu z partnerem (tak, mimo, że pierwsze doświadczenia seksualne mamy wcześniej)

20 – w tym wieku powinnyśmy (zdaniem naukowców) pójść do łóżka pierwszy raz, żeby mieć większą szansę na szczęśliwe przyszłe relacje

22 – jesteśmy w stanie w pełni odczuwać smak potraw

25 – jesteśmy najbardziej niepewne własnego ciała i seksualności

27 – kobiety zakochają się średnio cztery razy w ciągu życia, ale większość znajdzie „tego jednego” właśnie w wieku 27 lat

28 – moment, w którym najczęściej zdradzamy swoich partnerów

29 – najlepszy wiek na kupno mieszkania lub domu i zamieszkanie z partnerem

30 – mówi się, że to najlepszy wiek na sformalizowanie związku, jeśli mamy taką potrzebę

32 – moment, w którym odnajdujesz swój styl

34 – najlepszy wiek, by urodzić dziecko, ale i taki moment w którym czujemy się naprawdę szczęśliwe same ze sobą

35 – wiek, w którym kobiety czują się najbardziej zestresowane

38 – to najlepszy wiek na przerwę w karierze lub podróż.

39 – przeciętna kobieta otrzyma teraz najwyższą pensję, ale przez całe życie w pracy będzie zarabiała o 20 procent mniej niż mężczyzna na tym samym stanowisku (zgodnie ze statystykami UE)

40 – życie niejednej kobiety właśnie zaczyna się od nowa, bo prawdopodobnie właśnie się rozwiodła

47 – wiek, w którym akceptujemy siebie w bikini

49 – może właśnie w tym wieku zostaniesz babcią

50 – pojawią się pierwsze siwe włosy, ale i poprawa sytuacji materialnej

51 – to wiek, w którym kobiety uważają, że stają się niewidzialne dla mężczyzn

52 – najczęściej właśnie w tym wieku decydujemy się na pierwsze zabiegi chirurgii plastycznej

55 – zaczynamy opiekować się starszymi krewnymi

58 – wiek, w którym kobiety czują, że w końcu opanowały tę nieuchwytną równowagę między życiem zawodowym a prywatnym.

60 – odkrywamy seks na nowo

65 – wiele z nas właśnie w tym wieku zakochuje się kolejny raz

82 – średnia długość życia kobiet wynosi obecnie 82,9, to prawie o cztery lata więcej niż w przypadku mężczyzn.


Na podstawie: dailymail.co.uk

 


Zobacz także

5 języków miłości

Rozwiązanie akcji „Pokaż, jak kochasz”. Gratulujemy laureatom!

Czerwone wino? Kolejny zaskakujący powód, dla którego warto je pić?

Kiedy czujesz, że on bierze cię „za pewnik” udaj, że ci nie zależy – dlaczego to zawsze działa?