Go to content

Co robią (nieświadomie) kobiety, które zostały zranione zbyt wiele razy

Fot. iStock/Viktor_Gladkov

Złamane serce zmienia nas i wpływa na nas bezpowrotnie. Pokazuje miłość z innej perspektywy i ostrzega przed nią. Raz zranieni, przynajmniej na początku zachowujemy się inaczej, działamy inaczej i reagujemy inaczej. Do czasu, aż pokochamy jeszcze raz i zaufamy jeszcze raz. Jeśli jednak zraniono nas zbyt wiele razy, zmiany są trwalsze i dużo trudniej nam uwierzyć w szczerą, bezinteresowną miłość.

Co robią kobiety, które zraniono zbyt wiele razy

Wątpią

Przede wszystkim w intencje każdego mężczyzny, który chciałby się do nich zbliżyć. Ale również we własne siły, w swoją wartość. Bo przecież to nie zdarzyło się jedynie raz, one cierpiały wiele razy. Zaczynają więc wierzyć, że „coś z nimi jest nie tak”, że to ich wina, że są niedostatecznie dobre, niewarte prawdziwej miłości. Albo, że nie mają szczęścia w miłości.

Często pozwalają sobie na sarkazm

Szukają „dziury w całym”, odstraszają potencjalnego zainteresowanego mężczyznę wisielczym humorem i miną mordercy. Złośliwe komentarze, dowcipy, które mają na celu bardziej obrazić niż rozśmieszyć. To często sposób na rozładowanie bólu, który w sobie noszą, na chwilę zapomnienia o tym, czego się doświadczyło.

Chcesz więcej takich treści?
Zapisz się do mojego newslettera i otrzymuj najnowsze artykuły z ohme.pl.

Akceptują swój smutek

Ale trudno im uwierzyć, że mogą być przy kimś szczęśliwe. Jeśli tak się dzieje, wypierają pozytywne uczucia. Zdały się przywyknąć do swojego smutku, bo czują się w nim pewniej.

Zamykają się w sobie

Bo boją się, że ich doświadczenia, które póki co traktują jako swoją słabość, zostaną wykorzystane przeciwko nim. Dopiero, gdy nauczą się odnajdywać w nich wartość, gdy w pewien sposób pojednają się z przeszłością, będą gotowe na nową miłość.

Podobają im się mężczyźni, z którymi nie mogłyby być

To taki system obronny – ulec fascynacji kimś, z kim nigdy nie stworzymy związku jest bezpieczniej niż związać się naprawdę i cierpieć naprawdę.


Na podstawie: themindsjournal.com

 

Udostępnij