Lifestyle

Rak jelita grubego: jak uniknąć? Czy można z nim żyć?

Redakcja
Redakcja
2 lipca 2021
fot. Rasi Bhadramani/iStock
 
Zaawansowany rak jelita grubego chorobą przewlekłą? To się może zdarzyć. Jeszcze 20 lat temu tego rodzaju diagnoza oznaczała zaledwie kilka miesięcy życia. Teraz, dzięki nowym terapiom, są pacjenci, którzy mają możliwość nie tylko znacznego w tym kontekście przedłużenia życia. Często jest to też życie dobrej jakości. Lepiej jednak do rozwoju tego nowotworu nie doprowadzić, a ratunkiem przed nim jest kolonoskopia.

„Rak jelita grubego to jeden z krótkiej listy raków, gdzie dzięki badaniom profilaktycznym rzeczywiście można coś zrobić, zanim dojdzie do zaawansowanego stadium” – podkreśla prof. Lucjan Wyrwicz, szef Kliniki Onkologii i Radioterapii Narodowego Instytutu Onkologii w Warszawie.

Najlepszym badaniem w tym przypadku jest kolonoskopia. Polega ona na wprowadzeniu poprzez odbyt do dolnego odcinka przewodu pokarmowego endoskopu, czyli cienkiego i giętkiego przyrządu zakończonego kamerką. Lekarz dzięki temu może dokładnie obejrzeć tkanki wyścielające jelito grube, a nawet część cienkiego. Jeśli w trakcie badania okazuje się, że w jelicie znajdują niepokojące zmiany – polipy, można je na bieżąco usuwać. Są one później badane histopatologicznie. Badanie może nie należy do najprzyjemniejszych, ale nie jest bolesne, a ponadto można je wykonać w znieczuleniu.

„Ostatnie badania wskazują, że wystarczy jedna kolonoskopia na 17 lat” – podkreśla wiceprezeska Fundacji EuropaColon Polska Iga Rawicka.

Rak jelita grubego rozwija się stosunkowo powoli. Nie daje przy tym żadnych specyficznych objawów.

Prof. Wyrwicz wskazuje, że trafiają do niego z grubsza trzy kategorie pacjentów:

  • Pacjenci, którzy wykonali kolonoskopię w ramach programu badań przesiewowych i zostały wykryte zmiany nowotworowe, przy czym nie odczuwali żadnych dolegliwości;
  • Młode osoby, które miały niepokojące objawy, na przykład uporczywe bóle brzucha;
  • Osoby, które w badaniach kontrolnych miały oznaczone tzw. próby wątrobowe i ich wyniki były złe, w związku z czym lekarze poszukiwali tego przyczyny.

Podkreśla, by nie bagatelizować takich objawów, jak:

  • Nieprawidłowe wyniki morfologii krwi
  • Zmiana rytmu wypróżnień – np. biegunki na przemian z zaparciami
  • Krwawienia z odbytu, krew w stolcu (należy taki objaw sprawdzić także wtedy, gdy pacjent/ka cierpi z powodu hemoroidów)
  • Tzw. ołówkowe stolce – czyli mające kształt i szerokość ołówka.
  • Zwraca uwagę, by pacjenci z hemoroidami kontrolowali się u lekarza; bywa, że krwawienie z odbytu niesłusznie przypisują tej właśnie dolegliwości. Szczególnie trzeba być uważnym, jeśli hemoroidy są oporne na leczenie – warto wówczas poszukać ewentualnej innej przyczyny krwawień.

Polipy w trakcie kolonoskopii: co robić

Jeśli badanie kolonoskopowe nie wykaże żadnych zmian, pacjent może czuć się w miarę bezpiecznie. Jeśli natomiast podczas kolonoskopii konieczne jest usunięcie polipów, należy spytać lekarza, co dalej robić. Zmienione tkanki powinny być zbadane, by wiadomo było, jaki jest ich rodzaj. M.in. w zależności od niego lekarz da wskazówki, co dalej robić. Być może trzeba będzie poddać się badaniu kolonoskopowemu za jakiś czas.

Zawsze też warto, niezależnie od rezultatu kolonoskopii, stosować podstawowe zasady profilaktyki nie tylko raka jelita grubego, ale i innych chorób. To przede wszystkim zdrowa dieta (niewielkie, ale częste posiłki, składające się przede wszystkim z warzyw oraz produktów zbożowych ze sporą zawartością błonnika, nieprzetworzone w przemysłowej produkcji, ograniczenie mięsa, zwłaszcza czerwonego, unikanie alkoholu, spożywanie jogurtów i kefirów, a także – oczywiście w rozsądnych ilościach – tłuszczy roślinnych takich jak oliwa z oliwek czy olej rzepakowy), regularna aktywność fizyczna (chociażby intensywne spacery), abstynencja tytoniowa, wysypianie się.

Lekarz podkreśla, że te zasady mogą nie wystarczyć u niektórych osób, by uniknąć raka, ale jeśli już się przydarzy taka choroba, pacjent w ogólnym dobrym stanie zdrowia ma dużo więcej opcji leczenia i o wiele lepsze rokowanie niż ten zaniedbany.

Życie dobrej jakości z rakiem jelita grubego

Niestety, u co 3-4 pacjenta w Polsce rak jelita grubego jest rozpoznawany w stadium zaawansowanym. Do tej grupy należą pani Barbara i pan Roman, którzy podzielili się z dziennikarzami swoimi historiami.

„1 stycznia 2017 roku dostałam boleści, zasłabłam. Miałam 61 lat” – mówi pani Barbara.

Pan Roman zaś 5 marca 2016 roku trafił do szpitala z podejrzeniem ostrego zapalenia wyrostka robaczkowego. Okazało się, że w jelicie grubym ma guza o wymiarach 10 na 7 cm. Pan Roman długo bagatelizował krwawienia z odbytu, ale składał je na karb hemoroidów.

Choroba paradoksalnie pozwoliła obydwojgu się spotkać i nawiązać głęboką relację. Państwo Barbara i Roman to ci pacjenci, u których rak jelita grubego stał się chorobą przewlekłą – przyjmują leki, poddają się regularnym badaniom, ale żyją zupełnie normalnie i ktoś niewtajemniczony nie wpadłby na to, że są poważnie chorzy.

Dr Leszek Kraj z Kliniki Onkologii Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego zaznacza, że zaawansowany rak jelita grubego jest chorobą, której dziś nie da się wyleczyć.

„Naszą intencją jest wydłużanie przeżycia chorych dzięki zastosowaniu leczenia sekwencyjnego kolejnymi liniami terapii” – mówi.

Wskazuje, że jeszcze 10 lat temu można było przedłużyć życie pacjenta z rozsianym rakiem jelita grubego o 12 miesięcy. Obecnie, dzięki nowym terapiom, ten czas wydłużył się trzykrotnie.

„Dzisiaj rak jelita grubego jest przykładem choroby, z której u niektórych pacjentów – dobrze wyselekcjonowanych, odpowiadających na leczenie – jesteśmy w stanie zrobić chorobę przewlekłą, taką jak cukrzyca czy nadciśnienie tętnicze. Nie jesteśmy jej w stanie wyleczyć, ale możemy wydłużać życie pacjentów i poprawiać jego jakość” – tłumaczy dr Kraj.

Kluczem jest odpowiedni dobór terapii. Nie każdy pacjent z nowoczesnych opcji może skorzystać.

„Jeśli nie zakwalifikujemy pacjenta do nowoczesnego leczenia zgodnie z odpowiednimi kryteriami, to jego organizm może być zbyt słaby i pacjent nie tylko nie odniesie korzyści, ale odniesie wręcz szkody z leczenia”– podkreśla prof. Wyrwicz.

Ubolewa, że są lekarze, którzy wolą jednak zapisać pacjentowi lek, niż powiedzieć, że ze względu na jego stan sprawności i osłabienie organizmu takie leczenie może nie przynieść korzyści – a wręcz spowodować szkody. Poza tym sami pacjenci wywierają presję na lekarzy oczekując, że dostaną kolejną terapię.

„Musimy uświadamiać lekarzy i pacjentów, że personalizacja leczenia nie polega na tym, aby podać drogi lek, ale na tym, żeby dostosować terapię do danego chorego” – podkreślił prof. Wyrwicz.

Pacjenci, którzy zostaną prawidłowo zakwalifikowani do leczenia, często nie muszą przebywać w szpitalu, by otrzymywać chemioterapię.  Lekarze zaznaczają, że większość schematów chemioterapii podawanych we wlewach dożylnych można stosować w domu z użyciem tzw. infuzorów (są one refundowane), które wymagają wkłucia centralnego. Dzięki nim chorzy zamiast spędzać 46 godzin w szpitalu mogą podczas podawania chemioterapii przebywać w domu.

„Zamknięcie chorych w szpitalu to zabieranie im możliwości aktywnego funkcjonowania, a jakość życia pacjenta na tym cierpi. Poza tym jest to rozwiązanie znacznie droższe dla systemu ochrony zdrowia” – mówi prof. Wyrwicz.

Jego zdaniem konieczne jest zrobienie wszystkiego, by pacjent z taką chorobą jak nowotworowa, nie chorował dodatkowo na depresję. Nie tylko obniża ona jakość życia chorych, ale utrudnia leczenie raka.

Justyna Wojteczek, zdrowie.pap.pl

Źródło: Spotkanie prasowe 29 czerwca 2021 roku zorganizowane przez Fundację EuropaColon Polska.


Lifestyle

30 niesamowitych wspomnień, które tworzą tylko siostry. Sprawdź 14! Zgadza się? 

Klaudia Kierzkowska
Klaudia Kierzkowska
2 lipca 2021
fot. Boris Jovanovic/iStock
 

Mieć starszą siostrę to tak jakby mieć swojego prywatnego psychologa, powierniczkę i doradczynię w jednym. Choć często denerwujesz ją nieziemsko, to ona kocha bezwarunkowo, kryje przed rodzicami i pomaga w zrealizowaniu najbardziej szalonych pomysłów. To z siostrą, tworzą się niesamowite wspomnienia, które pamięta się do końca życia.

30 niesamowitych wspomnień, które tworzą tylko siostry

  1. Komu, jak nie starszej siostrze podkradałaś ubrania. Tylko ona miała przecież takie sukienki jak z pierwszych stron gazet, a ty zawsze marzyłaś, by chociaż jedną z nich móc założyć.
  2. Największym marzeniem młodszej siostry, jest bycie kopią starszej. Jeśli to ty jesteś młodszą, to na pewno niejednokrotnie stałaś przed lustrem próbując upodobnić się do starszej. Udało się?
  3. Z kim, jak nie z siostrą konsultowałaś czy wreszcie nadszedł czas, by zacząć golić nogi. Kto uczył cię, jak używać maszynki, tak by następnego dnia nie mieć całych nóg poobklejanych plastrami?
  4. Pamiętasz, jak kłóciłyście się, która z was pierwsza może przekłuć sobie uszy? Rodzice najpierw pozwolili tylko jednej.
  5. Metamorfoz jakie przeżyłaś z siostrą nie zapomnisz chyba do końca życia. To z nią potajemnie farbowałaś po raz pierwszy włosy, robiłaś hennę brwi i malowałaś paznokcie.
  6. Pamiętasz przygotowania do swojej pierwszej randki? Jak siostra tłumaczyła ci jak się zachować, jak całować, co mówić, a czego unikać? Jeśli to ty jesteś starsza, to zapewne to ty byłaś mentorką.
  7. Jedna kryła drugą. Kiedy spotykałyście się z chłopakami, przed rodzicami niejednokrotnie zatajałyście prawdę. Uparcie twierdziłyście, że druga z was uczy się z koleżankami do najbliższej klasówki z matmy.
  8. Oglądając film czy serial miażdżyłyście słowami dokładnie tych samych mężczyzn, w tym samym czasie.
  9. Śmiałyście się w głos w tych samym momentach ulubionego filmu czy programu telewizyjnego, chociaż tak naprawdę żarty te często śmieszyły tylko was.
  10. Z kim, jak nie z siostrą posiadasz wspólny język, który rozumiecie tylko wy dwie.
  11. Nikt tak jak siostra nie zna twoich słabości. To ona wie, co sprawia ci ból, co doprowadza do łez, a czego potrafisz cieszyć się godzinami.
  12. To ona nauczyła cię przezwyciężania największych słabości, pokonywania strachu i lęku. To dzięki niej jesteś przebojowa, odważna i nie boisz się pająków!
  13. Niejednokrotnie fantazjowałyście na temat – jak to byłoby być bliźniaczkami. A jeśli nimi jesteście, zapewne niejeden raz to wykorzystałyście.
  14. Oglądałyście swoje piersi, wypełniałyście skarpetkami miseczki w biustonoszu i fantazjowałyście, jak duże i krągłe piersi wam urosną.
  15. A gdy dostałaś pierwszej miesiączki, powiedziałaś o tym najpierw starszej siostrze, czy mamie? No właśnie! Siostra wygrała w tym pojedynku!
  16. To siostra tłumaczyła ci, ile krwi wylatuje podczas menstruacji i zapewniała, że na pewno nic złego ci się nie stanie. Uspokajała – przeżyjesz!
  17. To ona uczyła cię, jak wkładać tampon, mama przecież przekonywała do używania podpasek.
  18. Już wiesz co mam na myśli? Kiedy rodzice rozważnie i ostrożnie tłumaczyli na czym polega współżycie seksualne, i jak należy się zabezpieczyć, siostra tłumaczyła „ z grubej rury”.
  19. Dzięki siostrze zamiast jednej, miałaś dwie szafy!
  20. To dzięki niej poznałaś szczególny i niepowtarzalny rodzaj nienawiści, który powstaje, kiedy potajemnie któraś z was pożyczyła i co gorsza, zniszczyła ulubione ubranie tej drugiej.
  21. Przyznaj się, niejednokrotnie planowałaś, jak zemścić się na swojej siostrze, gdy zaplamiła twoją ukochaną bluzkę.
  22. Ile razy tłumaczyłaś rodzicom, by wyluzowali, kiedy siostra była na randce?
  23. Ile razy stawałaś po stronie siostry, gdy rodzice wprowadzali jej karę za zbyt późny powrót do domu? Dziesiątki czy setki?
  24. Wszyscy w szkole patrzyli na ciebie przez pryzmat zachowań starszej siostry. Nie miałaś lekko.
  25. Nie ma drugiej osoby, którą jednocześnie tak samo mocno kochasz i nienawidzisz.
  26. Broniłaś honoru swojej siostry, gdy starsze koleżanki lub koledzy się z jej naśmiewali.
  27. Pamiętasz, jak wkurzałaś się, gdy rodzice po raz pierwszy poprosili cię byś zabrała młodszą siostrę na wspólną kolonię? Oj zła byłaś, zła!
  28. Niejednokrotnie zapewniałyście się nawzajem o rzeczach, które będziecie robić zupełnie inaczej niż wasza mama.
  29. Nigdy nie bałaś się bycia singielką, bo wiedziałaś, że masz siostrę na której możesz zawsze polegać.
  30. Dzięki siostrze nie miałaś problemu z wyborem świadkowej na ślub czy chrzestnej dla swojego dziecka.

 


Lifestyle

Rusza loteria szczepionkowa – do wygrania nawet milion złotych

Redakcja
Redakcja
1 lipca 2021
fot. StefaNikolic/iStock
Hulajnoga, pieniądze, samochód, a nawet milion złotych – to wszystko może trafić do osób zaszczepionych przeciwko Covid-19, którym poszczęści się w losowaniu – informuje Prawo.pl. Najpierw jednak trzeba zgłosić chęć wzięcia udziału w loterii – można to zrobić od 1 lipca 2021. Konieczne będzie zalogowanie się do Internetowego Konta Pacjenta lub telefon na infolinię.

„Jeżeli nie osiągniemy wystarczającego poziomu zaszczepienia, będziemy musieli liczyć się z czwartą falą COVID-19, a w konsekwencji nie można wykluczyć żadnych sytuacji, z lockdownem włącznie” – mówił cytowany przez portal Michał Dworczyk, członek Rady Ministrów.

Jak podaje Prawo.pl, rząd zauważa spadek liczby chętnych do zaszczepienia się, ale nie zdecydował się na razie na zmianę przepisów i wprowadzenie obowiązkowych szczepień. Stawia na zachęty – jedną z nich jest Loteria Narodowego Programu Szczepień.

Do loterii zgłosić się może w pełni zaszczepiona osoba – obecnie jest ich 13 mln 034 tys. 402.

Jak dowiaduje się w resorcie zdrowia serwis Prawo.pl, nie ma jeszcze szczegółowych wytycznych, bo te pojawią się prawdopodobnie 1 lipca (za organizację loterii odpowiada Kancelaria Prezesa Rady Ministrów). Według serwisu prawdopodobnie do uczestniczenia w losowaniu będzie wystarczało samo przyjęcie jednej dawki preparatu J&J lub drugiej dawki pozostałych szczepionek. W loterii mogą brać udział jedynie osoby pełnoletnie.

Chcąc wziąć udział w losowaniu należy skorzystać z tych samych kanałów, co przy rejestracji na szczepienie. Z rządowego komunikatu wynika, że można będzie to zrobić poprzez Internetowe Konto Pacjenta, stronę www.pacjent.gov.pl oraz dzwoniąc na infolinię 989.

Jak poinformowano Prawo.pl na infolinii 989, rejestracja do loterii różni się o tyle od rejestracji na szczepienie, że nie można zgłosić innej osoby. Każdy musi zadzwonić sam i zaakceptować regulamin. Ma powstać dodatkowa opcja, która pozwoli na wysłuchanie zasad i ich akceptację.

Jeżeli chodzi o IKP i stronę www.pacjent.gov.pl, maja się na nich pojawić formularze, które pozwolą na dokonanie zgłoszenia. Co istotne, należy zadbać o wpisanie aktualnego numeru telefonu, bo informacja o wygranej i kod, który będzie można wykorzystać w bankomacie, zwycięzca otrzyma SMS-em.

Każda osoba w pełni zaszczepiona ma cztery szanse na nagrody: 1 nagroda natychmiastowa, 1 nagroda tygodniowa, 1 nagroda miesięczna oraz 1 nagroda finałowa.

Do wygrania są m.in. nagrody pieniężne 200 zł, 500 zł oraz tygodniowe – 12 losowań w każdą środę – 60 nagród pieniężnych w wysokości 50 tys. złotych, czy 720 hulajnóg elektrycznych marki Segway-Ninebot.

Miesięczne odbędą się 3 losowania w okresie trwania loterii – 6 nagród po 100 tys. złotych, 6 samochodów osobowych Toyota Corolla.

I wreszcie – nagrody finałowe: 2 nagrody pieniężne w wysokości 1 mln zł, 2 samochody osobowe Toyota C-HR.

Losowanie będzie przeprowadzone przez Totalizator Sportowy w Warszawie.

Więcej: https://www.prawo.pl/prawo/loteria-narodowego-programu-szczepien-jak-sie-zarejestrowac,509173.html

Źródło informacji: PAP MediaRoom


Zobacz także

Powtarzasz dziecku, że jest mądre? Oto co może się z nim stać

Nie mieć już mamy… Tęsknota, której nie da się ukoić. Bo nie ma jej, gdy wybierasz suknię ślubną. Bo są dzieci, które nigdy nie powiedzą do niej babciu

Czego rodzic uczy się w szkole? Lista kontrolna