Lifestyle

Jak próbowałam sama wykonać brazylijską depilację i dlaczego to był bardzo zły pomysł

Seksualnie
Seksualnie
5 marca 2018
Fot. iStock/Paul Bradbury
Następny

Z pewnością każda z was słyszała to porównanie, że seks oralny bez depilacji miejsc intymnych jest jak lizanie lizaka wyciągniętego spod szafy. Wiem, obrzydliwe, ale trzeba przyznać, że pasuje idealnie. Ze świecą szukać dziś facetów, którym podoba się naturalny busz między kobiecymi udami. Często też my decydujemy się na depilację same z siebie – wydaje nam się, że tak wyglądamy ponętniej. Do tego dochodzą kwestie higieny. Nie ma się co dziwić, że tak zaciekle walczymy z niechcianym owłosieniem łonowym. Lekarze są w tej kwestii zgodni – lepiej mieć włosy, ponieważ depilacja sprzyja podrażnieniom. A jeśli już nie możemy się powstrzymać, to chociaż pozbywajmy się tego owłosienia z głową. No i właśnie… tu zaczyna się dobry temat. 

Jak młoda dziewczyna bardzo zależało mi, żeby podążać za trendami. Oczywistym więc dla mnie było, że na moim łonie nie może być ani jednego włoska. Nic wspominam to z rozbawieniem, bo jako doświadczona kobieta doskonale wiem, co tak naprawdę kręci dojrzałych facetów, co jest w łóżku ważne i na co można przymknąć oko. Mając te 20 lat pragnęłam jednak mieć idealnie gładką cipkę i nie tylko. Bo mniej więcej wtedy okryłam, że te włoski rosną baaardzo głęboko… A mieć je w okolicy odbytu? Matko kochana. I nie trzeba wcale zaraz uprawiać seksu analnego, po prostu wystarczy, że wyobraźnia zacznie pracować i człowiek sobie wyobrazi, ile to zarazków.

Najpierw używałam maszynki. Każda z nas wie, jaka to mordęga golić włosy w tym miejscu. Robiłam to z pewnością ponad sto razy i zawsze musiałam się gdzieś zaciąć. Wiadomo – bolało niemiłosiernie, no i mało to seksowne. Poza tym – wrota dla zarazków i bakterii, a jeszcze tylko zakażenia brakuje, żeby było full atrakcji. Kupiłam więc depilator i to był dopiero koszmar. Użyłam raz, wyrwałam może 4 włosy i podziękowałam. Mam traumę do dziś jak słyszę podobny odgłos. Uznałam więc, że trzeba zastosować depilację woskiem. Zaboli raz i będzie z głowy. Minus? Trzeba się rozkraczyć przed obcą babą. Co więcej, część depilacji odbywa się w pozycji na czworaka z wypiętym tyłkiem (jeśli mówimy o pełnej, brazylijskiej depilacji). Jednym słowem – dramat.

Wpadłam więc na fantastyczny pomysł, że zrobię to sama z pomocą gotowych pasków z woskiem. Przecież to żadna filozofia, a instrukcja jest dodana. Ależ się myliłam…

strona 1 z 2
druga część artykułu na następnej stronie

Lifestyle

5 nieoczywistych zachowań, które podkręcą twój seksapil i libido. Przestań udawać, zacznij przyciągać facetów

Seksualnie
Seksualnie
6 marca 2018
Fot. iStock/praetorianphoto
Następny

Myśląc o seksapilu, co przychodzi ci do głowy? Wyobrażasz sobie seksowną, ponętną kobietę, za którą ogląda się każdy facet? Pudło. To nie tylko wygląd zewnętrzny, a tak naprawdę seksapil to coś znacznie bardziej skomplikowanego. Kiedy zaczynasz z kimś rozmawiać, oddziałujesz na tę osobę na wielu płaszczyznach. A więc seksapil to nie tylko twoja fizyczna strona, ale także to, co masz w głowie. To inteligencja, pewność siebie, polot, tajemniczość, pasja. Na twoją atrakcyjność seksualną mają też wpływ określone zachowania. Możesz dzięki nim mniej lub bardziej wpływać na inne osoby. Co zatem robić, żeby podkręcić swój seksapil i zwiększyć libido? Bo musisz wiedzieć, że jedno i drugie często idzie w parze… 

Bądź bezinteresowna

Bezinteresowne zachowanie są dobre z dwóch powodów. Po pierwsze, w ten sposób pomagasz komuś, kto tego potrzebuje, za co na ogół otrzymujesz wdzięczność. Po drugie, takie zachowanie podnosi twoją atrakcyjność w oczach innych. Osoby bezinteresowne oceniane są lepiej, ponieważ dają nadzieję na dobry związek. Są odbierane jako troskliwe i zaangażowane. To na ogół przekłada się również na życie erotyczne.

Bądź kreatywna

Kreatywność często wiąże się z inteligencją, a inteligencja jest czymś, co wiele osób uważa za najatrakcyjniejszą cechę potencjalnego partnera. Odkrycie swojej kreatywności może zwiększyć twój seksapil. Niezależnie od tego, czy skupiasz się na sztuce, muzyce, filmie czy tańcu, odczuwanie twojego kreatywnego popędu jest dla innych szalenie pociągające.

Bądź jak otwarta książka

Wszyscy dzisiaj zamykamy się w swojej twardej skorupie i paradujemy w niej niczym rycerz w zbroi. Boimy się, że ktoś nas zrani, ponieważ odkryje wszystkie nasze tajemnice. Jeśli faktycznie chcesz roztaczać wokół siebie czas, musisz się otworzyć. Chodzi zarówno o twój umysł, jak i serce czy ciało. Zacznij zachowywać się przyjaźnie. Przestań krzyżować ręce na piersi, bo w ten sposób tylko wszystkich odstraszasz. Bądź serdeczna i otwarta na nowe znajomości, a znacznie szybciej kogoś uwiedziesz.

strona 1 z 2
druga część artykułu na następnej stronie

Lifestyle

Najgorętsze, męskie fantazje. Jesteś gotowa je spełnić?

Seksualnie
Seksualnie
2 marca 2018
Fot. iStock/Casarsa
Następny

Zanim zapytasz swojego faceta o jego najskrytsze fantazje seksualne, dobrze się zastanów. Ja raz zapytałam i do tej pory robię wielkie oczy, gdy sobie o tym przypomnę. Tak, faceci bardzo dużo fantazjują, a ich pragnienia mogą przejść nasze wyobrażenia. Podejrzewam, że mój facet i tak nie zdradził mi wszystkiego, o czym myśli, bo już sama jego wizja seksu na tylnim siedzeniu taksówki (w takcie jazdy, rzecz jasna i to w dzień!) nieco mnie przytłoczyła… ale i podnieciła.I właśnie to podniecenie jest najlepsze! Wcale nie trzeba tych wszystkich fantazji wcielać w życie, żeby mieć naprawdę udany seks. Czasem wystarczy o nich rozmawiać, wyobrazić sobie i dać się ponieść w łóżku, by podniecenie sięgnęło zenitu.

A może jesteś gotowa, by trochę zaszaleć i poeksperymentować? Chcesz zaskoczyć faceta, żeby zaczął się zastanawiać, czy czytasz w jego myślach? Masz tu listę najgorętszych, męskich fantazji. Możesz dowolnie je modyfikować pod siebie i swojego partnera. Jest tylko jedna zasada – nie rumienimy się!

Trójkąty

Osobiści nie znam żadnego faceta, który nie miałby takich fantazji. Dla wielu z nich byłoby to spełnieniem marzeń, inni wolą nie próbować z obawy przed zazdrością którejś ze stron. Większość z nas uważa, że faceci najchętniej widzieliby w łóżku dwie kobiety, które całą swoją uwagę skupiałyby na męskim przyrodzeniu. Niekoniecznie. Facetów podniecają różne warianty – dwóch panów i pani, dwie panie i pan… Niektórych usatysfakcjonowałoby nawet samo przyglądanie się partnerce, która baraszkuje z drugą kobietą lub innym facetem. Jeżeli znacie siebie i wiecie, że takie eksperymenty mogłyby zaszkodzić waszemu związkowi, odpuśćcie i pozostawcie to w sferze fantazji. Nie oznacza to jednak, że nie możecie o tym rozmawiać lub oglądać razem porno z taką „fabułą”.

Prostytutka

Wielu facetów podnieca wizja płacenia za seks. Ekscytująca jest też cała ta otoczka – nieznana kobieta, tajemnica, uczucie wstydu… i ona – gotowa, by spełnić każda zachciankę. W końcu bierze za to pieniądze, tak? Taką fantazję łatwo zrealizować w związku, tylko trzeba dobrze wczuć się w rolę. Załóż płaszcz i nic więcej pod nim, wyjdź na spacer. Niech od podjedzie autem, uchyli szybę, pogadajcie. Wsiądź, jeźdzcie do niego. Weź pieniądze od niego, wypij drinka i rób, co ci każe. Wiem, brzmi zabawnie, ale naprawdę można się wczuć. Potwierdzam, przeżyłam to. I gorąco polecam.

strona 1 z 2
druga część artykułu na następnej stronie