Lifestyle

Poruszające słowa Adele na temat kobiet: „Uwielbiam je i potrzebuję ich coraz więcej”

Redakcja
Redakcja
22 stycznia 2018
By Kristopher Harris from Charlotte, NC (DSC04805) [CC BY 2.0], via Wikimedia Commons
 

Adele nie raz podkreślała, że bardzo ważna jest dla niej sytuacja kobiet na całym świecie. Rzadko kiedy dzieli się swoją prywatnością, ale podkreśla, że chce nauczyć swojego syna przede wszystkim szacunku dla kobiet.

Podczas weekendu Adele uczestniczyła w Marszu Kobiet, które odbywało się w wielu miastach Stanów Zjednoczonych. Na swoim Instagramie artytska umieściła zdjęcie wraz z Cameron Diaz i Jennifer Lawrence, przy którym napisała:

Najbardziej wpływowymi ludźmi w moim życiu były zawsze kobiety. Moja rodzina, moje przyjaciółki, moje nauczycielki, moje koleżanki i moje idolki. Mam obsesję na punkcie wszystkich kobiet w moim życiu. Uwielbiam je i potrzebuję ich coraz więcej każdego dnia. Jestem wdzięczna za to, że jestem kobietą, nie zmienię tego dla świata. Mam nadzieję, że nie jestem jednak definiowana tylko przez moją płeć. Mam nadzieję, że jestem określona przez mój wkład dla świata, przez moją zdolność kochania i empatii. Chcę wychować mojego syna tak, żeby był dobrym człowiekiem obok dobrego człowieka, który kocha mnie za wszystko – za to kim jestem i kim nie jestem. Chcę tego, co najlepsze dla ludzi, myślę, że wszyscy tego chcemy.

Marsz Kobiet odbył się w sobotę w rocznicę objęcia władzy przez prezydenta Donalda Trumpa. Uczestniczyło w nich wiele osobistości, które nie zgadzały się na traktowanie kobiet przez obecnego prezydenta i protestowały przeciw ograniczaniu prawa dla kobiet.

Jak ten Marsz ma się do tych, które w ostatnim tygodniu odbyły się w Polsce i właściwie przeszły bez echa?


Lifestyle

Jak rozwód może pomóc ci stać się lepszą osobą. Rozstanie jako katalizator zmian

Anna Frydrychewicz
Anna Frydrychewicz
22 stycznia 2018
Fot. istock/SrdjanPav
 

 Jeśli właśnie się rozwodzisz, przeczytaj tę historię. Być może odnajdziesz w niej jakąś cząstkę siebie i lepiej zrozumiesz mechanizmy, które tobą kierują.

Pewna kobieta była mężatką przez rok, kiedy jej mąż zostawił ją z dziesięciomiesięczną córeczką. Porzucona czuła się zagubiona, samotna i przerażona tym, że ​​nie poradzi sobie sama z dzieckiem. Uwierzyła, że samotność ją pogrąży. Podobnie jak wiele osób o podobnych doświadczeniach, w czasie separacji i rozwodu miała poczucie bycia odrzuconą, niekompletną, zagubioną, zdezorientowaną i złamaną.

Kiedy jej mąż odszedł, poczuła, że jej życie wymyka się spod kontroli. Jej poziom lęku był coraz większy. Bała się tego, że nie da rady finansowo, jako samotna matka, ale opanował ją również irracjonalny strach, że mąż podejmie walkę o opiekę nad córką, aby zabrać jej dziecko.

W pierwszych miesiącach po rozstaniu pochłaniała ją myśl o tym, że jest ofiarą swojego byłego męża. Wpadła w typową pułapkę, rozwścieczona, że ​zrujnował jej życie. Trzymała się przeświadczenia, że ona jest tą dobrą, pokrzywdzoną, świetną i oddaną partnerka, a on jest złym człowiekiem.

Z początku nie zdawała sobie sprawy, że tak bardzo skupiała się na jego wadach po to, aby nie popaść w depresję i nie żałować tamtej miłości.

Ale uczucia były tak intensywne, że przestała sobie z nimi radzić. Potrzebowała pomocy.

Najpierw zaczęła medytować, potem poprosiła o wsparcie rodzinę i przyjaciół. Chciała lepiej rozumieć, co właściwie się z nią dzieje, przez co przechodzi. Powoli wydostawała się z pułapki „ofiary”. Szokujące było dla niej odkrycie, że wybrała sobie na życiowego partnera kogoś, z taką samą ilością emocjonalnych blizn, co ona sama. To był moment przełomowy, kiedy wreszcie stała się gotowa do pracy nad samą sobą. Zobaczyła byłego męża jako zwierciadło, w którym odbijają się jej własne, osobiste problemy, ale też jako całkiem przyzwoitego faceta, którego polubiła i z którym ma dziecko.

Kiedy zdała sobie sprawę, że jej rozwód ma wiele wspólnego z jej niewyleczonymi problemami, uświadomiła sobie, że intensywność gniewu na męża wynikała również z jej niechęci do pracy nad sobą. Chciała zmienić jego, ale nie siebie.

Z czasem wybaczyła byłemu mężowi cierpienie spowodowane rozstaniem. Wszystkie te zmiany, przez które przeszła, były głęboką transformacją w jej życiu. Okres żałoby po rozstaniu i rozwodzie był trudny, ale ostatecznie stał się dla niej doświadczeniem poprawiającym jakość życia. Zmusił ją do znalezienia pracy, którą lubiła i udowodnienia sobie, że może być finansowo samowystarczalny. A ona sama stała się bardziej empatyczna i tolerancyjna, a przede wszystkim silniejsza.


Na podstawie: blogs.psychcentral.com


Lifestyle

7 sygnałów niewierności partnera. One powinny cię zaniepokoić

Redakcja
Redakcja
22 stycznia 2018
Fot. iStock/Marco_Piunti

Miłość bywa zaborcza i trudno sobie wyobrazić, że partnerzy bez mrugnięcia okiem zgadzają się na zdradę w związku. W tej kwestii jesteśmy egoistami i nie chcemy się dzielić z nikim najbliższą sercu osobą, więc gdy pojawia się podejrzenie niewierności, wyobraźnia szaleje. Choć chcielibyśmy mieć pewność, czasem boimy się prawdy i ignorujemy sygnały, które mogą świadczyć o problemach z wiernością. 

Powodów do zdrady może być wiele, od zwykłej nudy w związku, po wygaśnięcie uczucia. W wielu przypadkach partnerzy są tak zajęci własnymi sprawami, że nie zauważają zmian, jakie nastąpiły w drugiej osobie. A zdradzający zazwyczaj nie posypują głowy popiołem, przyznając się do grzechu, a raczej kończą relację na boku, gdy ryzyko odkrycia jej przez partnerkę jest zbyt wysokie. Lub kończą oficjalne związki, zostawiając partnerkę dla „tej drugiej’. Mając otwartą głowę, łatwiej wyłapać subtelne, niepokojące sygnały, które sugerują, że partner nie ma czystego sumienia.  Dzięki temu można albo podjąć środki naprawcze dla związku, albo rozstać się, nie marnując czasu.

7 sygnałów niewierności partnera

1. Nowy zapach lub ślady szminki

To klasyka, która wydaje się tak oczywista, że wręcz niemożliwa, żeby partner wracał do domu ze śladem innej kobiety. A jednak tak się dzieje. Najczęściej zostają ślady pudru czy szminki, włosy na ubraniu czy w samochodzie. To chyba najbardziej namacalne dowody, że coś jest na rzeczy.

2. Przesadna troska o wygląd

Jeśli facet w typie „tatuśka” z piwnym mięśniem nagle pobiegł na siłownię albo ten, któremu dotychczas wystarczyło mydło i antyperspirant sięga po inne kosmetyki, to może być podejrzane. Oczywiście nie można osądzać, że każda próba zmiany wizerunku na lepsze jest podyktowana zdradą, ale warto zadać sobie pytanie — skoro do tej pory dla ciebie tego nie chciał zrobić, to co go skłoniło do takiej zmiany?

3. Odmienne zachowanie

Nagła zmiana zachowania, nabranie szczególnych nawyków, manier, używanie innych słów, czy chęć do pokazywania się w innych miejscach, może zastanawiać. Lepiej, by to było podyktowane chęcią rozwoju osobistego i zmiany np. pracy na lepszą, niż nowej kobiety, dla której facet szczególnie się stara.

4. Wzrost pewności siebie

Gdy twój Miś Puchatek zmienia się w Don Juana i aż tryska pewnością siebie, warto się zastanowić, czy to twoja zasługa. Niestety, kochanka podbudowuje ego mężczyzny znacznie lepiej od żony. Po pierwsze, od żony facet niczego nowego o sobie się nie dowie, a po drugie, żonę ma większość jego kolegów, kochankę już nie.

5. Ciągła nieobecność

Obecność drugiej kobiety ma to do siebie, że zabiera czas, który facet powinien poświęcić tobie. Nagle zaczynają się wielogodzinne szkolenia, wypady z dawno niewidzianymi kumplami z podstawówki, czy nowe pasje, które stają się doskonałym alibi dla zdrajcy.

6. Pilnowanie haseł i dostępu do telefonu

Nie popieramy zaglądania do prywatnej korespondencji, ale nagła zmiana haseł do kont na platformach społecznościowych lub maila i wyciszanie, zabieranie ze sobą wszędzie telefonu, może wskazywać na to, że facet coś kombinuje. Tajemnice w związku nie są dobre.

7. Nagłe zainteresowanie seksem 

W przypadku, gdy twój partner nie był Casanovą w łóżku, a teraz zamienił się w demona seksu, to dobra zmiana. Ale czasem może świadczyć, że uczy się czegoś nowego, poza waszym łóżkiem. Ciesz się tym, szczególnie jeśli naprawdę nie daje ci on powodów do podejrzliwości.


 

źródło: krokdozdrowia.com


Zobacz także

10 mitów na temat terapii, w które nadal wierzymy

6 rzeczy, które zdarzają się, kiedy nie dbasz o swój biustonosz

Długie weekendy w 2017 roku. Czyli ile będziemy odpoczywać i kiedy zaplanować urlop

Długie weekendy w 2017 roku. Czyli ile będziemy odpoczywać i kiedy zaplanować urlop