Jesień to czas, kiedy najczęściej dostrzegamy objawy starzenia skóry, przebarwienia i utratę naturalnej równowagi. Priorytetem stają się działania anti-agingowe oraz te, które przywracają cerze zdrowy koloryt. Właśnie teraz stawiamy mocny akcent na retinoidy. Zdaniem kosmetologów, także osoby o skórze wrażliwej mogą sięgnąć po ten beauty-obszar. Eksperci wskazują na moc retinalu w codziennej pielęgnacji.
Lato zostawia po sobie wspaniałe wspomnienia, pełne słońca, odpoczynku i dalekich zakątków… ale niestety nie tylko. Po wakacjach niemal zawsze dostrzegamy „pamiątki”, które cieszą nas zdecydowanie mniej – pogorszenie kondycji skóry, objawy starzenia i przebarwienia, które mogą być konsekwencją wzmożonej ekspozycji na słońce. Duet idealny funkcji składników aktywnych to teraz: anti-aging oraz wyrównanie kolorytu skóry… słowem – czas na retinoidy! W przypadku skóry wrażliwej kosmetolodzy wskazują na skuteczność retinalu, czyli jednej z najbardziej aktywnych form witaminy A, która stymuluje odnowę komórkową, wygładza drobne zmarszczki oraz poprawia gęstość skóry, a także – co szczególnie istotne – jest dobrze tolerowana przez wymagającą skórę.
Odnowa komórkowa w funkcji anti-aging
Retinal, czyli retinaldehyd, jest pochodną witaminy A i prekursorem kwasu retinowego, czyli substancji, która odgrywa znaczącą rolę w procesie odnowy skóry. Co istotne, w odróżnieniu od popularnego retinolu, wymaga tylko jednego etapu przekształcenia do aktywnej postaci. Jak działa retinal? Po pierwsze, skutecznie przyspiesza odnowę komórkową skóry. Po drugie, wpływa na poprawę struktury oraz gładkości i jędrności cery. Po trzecie – oddziałuje na wyrównanie kolorytu i zmniejszenie widoczności zmian związanych z fotostarzeniem. To właśnie połączenie wielokierunkowego działania z dobrą tolerancją sprawia, że retinal jest top-wyborem w pielęgnacji wrażliwej skóry jesienią – także tej dojrzałej.
– Cera wrażliwa bardzo często potrzebuje skutecznego działania przeciwstarzeniowego – a my zaczynamy zastanawiać się, czy możemy pozwolić sobie na anti-aging. Odpowiedź jest, oczywiście, twierdząca. W przypadku skóry reaktywnej, z biegiem czasu pojawiają się zmarszczki, utrata jędrności, nierówny koloryt czy zmiany będące efektem promieniowania UV – mówi Magdalena Słomnicka, kosmetolog, ekspert marki SOLVERX®.
Kluczem do efektywnej pielęgnacji jest w tej sytuacji dobór składników aktywnych, które skutecznie odpowiedzą na potrzeby cery wykazującej oznaki starzenia i przebarwień, a jednocześnie będą na tyle delikatne, by wyjść naprzeciw standardom skóry reaktywnej. Retinal świetnie wpisuje się w te potrzeby, ponieważ skutecznie wspiera procesy odnowy skóry i jest uznawany za dobrze tolerowaną formę witaminy A. W jesiennej pielęgnacji warto pamiętać, że osoby mające skórę wrażliwą nie muszą rezygnować z pielęgnacji ukierunkowanej na anti-aging. Powinny natomiast szczególnie świadomie wybierać składniki i całe formuły kosmetyczne. Taką formułę znajdziemy w linii SOLVERX® Sensitive Skin Retinal– dodaje.
Retinal i inne składniki aktywne
Eksperci wskazują, że retinal dobrze współgra z innymi składnikami aktywnymi, stanowiąc podstawę wielokierunkowej pielęgnacji przeciwstarzeniowej. Jakie komponenty skutecznie współdziałają z jego mocą? Bakuchiol uzupełnia działanie retinalu w pielęgnacji ukierunkowanej na oznaki starzenia, wspierając wygładzenie i poprawę wyglądu skóry. Z kolei argirelina (Acetyl Hexapeptide-8), czyli peptyd, który wpływa na widoczność zmarszczek mimicznych, wspiera anti-agingowe efekty działania retinalu. Kosmetolodzy wskazują, że w przypadku skóry wrażliwej, z retinalem dobrze współgrają również niacynamid i skwalan. Ten pierwszy wspiera prawidłowe funkcjonowanie bariery skórnej, i pomaga poprawić koloryt, a drugi – wspiera zachowanie jej miękkości, elastyczności i komfortu.

W przypadku pielęgnacji skóry wrażliwej nie należy rezygnować z aktywnych składników, ale umiejętnie je zestawiać, maksymalizując efektywność. Retinal daje nam możliwość prowadzenia intensywnej pielęgnacji ukierunkowanej na oznaki starzenia, natomiast odpowiednio dobrane składniki towarzyszące pozwalają spojrzeć na potrzeby skóry szerzej – mówi Magdalena Słomnicka. – Dzięki temu możemy jednocześnie pracować nad jej wyglądem i pamiętać o tym, że skóra wrażliwa potrzebuje również odpowiedniego poziomu komfortu, nawilżenia i wsparcia bariery ochronnej – dodaje.