Lifestyle

Olśniewaj w karnawale! 3 stylizacje z eleganckimi sukienkami w roli głównej

Redakcja
Redakcja
20 stycznia 2022
 

Czas karnawałowych zabaw w pełni. To właśnie teraz większość z nas planuje wyjścia na wielkie bale, maskarady, imprezy w modnych klubach lub bardziej kameralne domówki w sprawdzonym gronie. Jaka stylizacja na karnawał będzie najlepsza w tym roku? Podpowiadamy! Poznaj nasze propozycje i stwórz wyjątkowy look z elegancką sukienką w roli głównej.

Czas imprezowego szaleństwa w pełni

Tegoroczny karnawał trwa do 17 lutego, właśnie tego dnia wypada Środa Popielcowa, zwyczajowo kończąca okres zabaw. Przed nami okres świetnego, imprezowego czasu, dlatego warto zaplanować wolny weekend i wykorzystać go na wyjścia z partnerem czy znajomymi. To pozwoli Ci korzystać z okazji do potańczenia w rytmie wielkich hitów i beztroskiego oderwania się od codzienności. Zafunduj sobie odrobinę szaleństwa, zaplanuj wystrzałową kreację i poczuj się jak prawdziwa królowa wieczoru.

Eleganckie sukienki w 3 karnawałowych odsłonach

Chcesz, aby stylizacja na karnawał podkreślała atuty Twojej figury i dobry gust, a jednocześnie wpisywała się w aktualne trendy? Polecamy eleganckie sukienki na imprezę, które nigdy nie wychodzą z mody! Wśród hitów sezonu nadal czołowe miejsca zajmuje złoto i srebro. W kolekcjach topowych projektantów pojawia się także czerwień, kobalt, burgund czy butelkowa zieleń. Miłośniczkom subtelniejszych odcieni powinny przypaść do gustu kreacje w tonacji brudnego różu. Oczywiście możesz założyć również klasyczną czerń, która zawsze prezentuje się wytwornie.

Zależy Ci, by sukienka na karnawał przyciągała wszystkie spojrzenia? To właśnie teraz możesz eksperymentować ze wzorami, aplikacjami i dodatkami. Koronki, błyszczące cekiny, odrobina brokatu? A może długa satynowa suknia o kroju syreny? Pamiętaj jedynie, aby outfit był dopasowany do Twojej sylwetki. Dzięki temu będziesz dobrze się czuć i wyglądać.

Długa hiszpanka w duecie z efektownymi szpilkami

Lubisz dziewczęce fasony, które ładnie podkreślają sylwetkę i dodają energii? Polecamy długą hiszpankę z falbankami w duecie z wystrzałowymi szpilkami w wersji total look. Wydaje Ci się, że to propozycja na wakacje? Nic bardziej mylnego! Wersja maxi doskonale sprawdzi się jako wieczorowa stylizacja na karnawał. Jej charakterystyczny dekolt pozwoli Ci optycznie wydłużyć szyję i wyeksponować ramiona.

Miłośniczkom klasycznej elegancji powinna przypaść do gustu długa hiszpanka w czarnym kolorze. Bardziej odważne panie mogą sięgnąć po czerwień, złoto lub srebro, a romantyczkom powinien spodobać się brudny róż. W ofercie marki Merg.pl znajdziesz szeroki wybór najmodniejszych sukienek na karnawał. Sprawdź i wybierz model idealnie dopasowany do swojego stylu.

Koronkowa mała czarna idealna na imprezę

Najlepiej czujesz się w małej czarnej, która jest stylowa, a przede wszystkim pięknie eksponuje figurę? Bardziej kojarzy Ci się ona z rautami i imprezami biznesowymi niż karnawałową imprezą w wielkim stylu? Czerń i klasyczny fason możesz jednak nieco odświeżyć, gdy sięgniesz po model koronkowy. W ten sposób elegancka sukienka na imprezę nabierze większej zmysłowości i seksapilu. Bardzo gustownie będą prezentować się koronkowe rękawy. Koronkowe wstawki mogą przy dekolcie czy na plecach są efektownym wykończeniem dołu lub pomagają ładnie eksponować talię.

Rozkloszowana sukienka dla królowej parkietu

Uwielbiasz muzykę oraz taniec i chcesz stać się prawdziwą królową parkietu? Twoja sukienka na karnawał musi nie tylko doskonale wyglądać, ale i zapewniać Ci swobodę ruchów. Najlepsza będzie wersja z rozkloszowanym dołem. Ten uniwersalny fason doskonale pasuje do każdej figury, jest bardzo elegancki. Najwygodniejsza jest długość tuż przed kolano. Chcesz zyskać bardziej spektakularny efekt? Wśród hitów 2022 roku pojawiają się długie suknie satynowe z rozkloszowanym dołem i wysokim rozcięciem z boku.

Dodatki, które dopełnią stylizację

Nie zapomnij o dodatkach. Twoja stylizacja na karnawał to nie tylko modna sukienka i szpilki, ale także drobne akcesoria. Dopasuj niewielką kopertówkę na ozdobnym łańcuszku. Złoty lub srebrny naszyjnik ładnie podkreśli dekolt, a dłuższe kolczyki optycznie wysmuklą szyję. To właśnie teraz możesz pozwolić sobie na odrobinę blasku, dlatego bez obaw zakładaj bardziej ekstrawagancką biżuterię.

Zachwycaj podczas karnawału

Spodobały Ci się nasze propozycje i poszukujesz eleganckich kreacji oraz wyrazistych dodatków? Sprawdź ofertę sklepu internetowego Merg.pl. Znajdziesz tutaj eleganckie sukienki na imprezę różniące się długością, fasonami i zdobieniami. Wśród ekskluzywnych włoskich torebek na pewno dobierzesz gustowną kopertówkę, a w kolekcji obuwia dostępne są efektowne szpilki. Skompletuj swój własny zestaw i zachwycaj podczas karnawałowych bali najmodniejszym lookiem.


Lifestyle

Uwierz, naucz się, odpuść i skoncentruj… Poradnik pozytywnego myślenia

Redakcja
Redakcja
21 stycznia 2022
fot. gremlin/iStock
 

– Wszystko jest w naszej głowie – mówią psycholodzy i namawiają, by do życia podchodzić z większym optymizmem. Dlatego dla was (i dla nas też) dziś specjalny poradnik pozytywnego myślenia. Na poniedziałek. I na życie też.

Czym jest pozytywne myślenie? Na pewno wcale nie jest patrzeniem na świat przez różowe okulary i ignorowaniem wszelkich negatywnych jego aspektów. Pozytywne myślenie to raczej podejmowanie życiowych wyzwań z „dobrym” nastawieniem. Z przekonaniem, że czerpać pozytywną energię można także z najtrudniejszych sytuacji, z odnajdywania dobra w innych i ze stawiania siebie samej przed sobą w pozytywnym świetle. A zatem – do dzieła!

1. Koncentruj się zawsze na tym czego chcesz, a nie na tym czego byś nie chciała

Lepiej jest zawsze „zaczarować” tę lepszą przyszłość niż ściągać myślami wszelkie czarne scenariusze. To drugie rozwiązanie ogromnie demotywuje i sprawia, że oddalamy się od wyznaczonego celu. Przysłania nam go zbyt wiele potencjalnych przeszkód… Zamiast do niego dążyć tracimy energię na wyobrażanie sobie co może się po drodze nie udać.

2. Z każdej trudnej życiowej lekcji staraj się wyciągać wnioski, ale te konstruktywne, a nie „dołujące”

Wszystko co nam się przydarza, przydarza się na skutek splotu różnych okoliczności i naszych osobistych decyzji, wyborów, które podjęliśmy. Ważne, żebyśmy nauczyli się analizować te wydarzenia i abyśmy rozumieli, w jaki znaleźliśmy się w określonej, nawet najtrudniejszej sytuacji. Jakkolwiek banalnie to zabrzmi, większość życiowych błędów można naprawić. Można również poprosić o przebaczenie innych i samemu nauczyć się przebaczać.

3. Nie wierz we wszystko, co myślisz 🙂

Czasem nasze, nawet najdrobniejsze problemy urastają w wyobraźni do rangi prawdziwych katastrof. Wyobrażamy sobie niepokojące skutki, które prawdopodobnie nigdy nie będą miały miejsca. Jeśli wybierzesz ten sposób postrzegania świata, zawsze wpakujesz się w kłopoty. „Monitoruj” więc bacznie swoje myśli, ale się z nimi zbyt mocno nie identyfikuj. Jeśli trzeba, bądź „ponad to”.

4. Ciesz się i bądź wdzięczna

Z tego i za to, co dobrego wydarza się w twoim życiu. Nawet jeśli wydaje ci się, że tego dobra jest bardzo mało. Zgadzam się, czasem jest trudno je dostrzec. Dlatego powinniśmy pielęgnować w sobie umiejętność doceniania najdrobniejszych pozytywnych aspektów życia. Za te złe też bądźmy wdzięczni. W końcu to dzięki nim nabieramy życiowej mądrości.

5. Zrozum, że nic nie dzieje się bez przyczyny

Nie żyjemy w próżniowych opakowaniach. Nasze życie to łańcuszek zdarzeń wypływających z jakiś wcześniejszych okoliczności, wszystko ma jakąś pierwotną przyczynę. Ludzie, którzy pojawiają się obok nas także pojawiają się „po coś”, jakiegoś powodu. Nie wierz w życiowe „kary” i „krzyże”, które musisz nieść. Uwierz w doświadczenie i naukę, w skutki i powody.

6. Odpuść sobie dążenie do perfekcji

Bo to powoduje stres i frustrację. Nie sposób być we wszystkim doskonałym. Doskonałość nie daje możliwości by ciągle się „stawać kimś”. Przestań myśleć o tym, by być pierwszą. Bądź taka, jak umiesz. To naprawdę wystarczy.

7. Odpuść sobie ciągłą walkę z czymś, czego i tak nie zmienisz

Albo z jakąś cechą, której nie zmienisz u kogoś. Zaakceptuj rzeczy takie, jakimi są, nie próbując z nimi walczyć, zmieniać za wszelką cenę. Nie wygrasz. Życie w ogóle nie jest walką. Jest właśnie stawaniem się, nauką rozumienia siebie i życia w zgodzie ze sobą.

8. Naucz się być „tu i teraz”

Często nie umiemy żyć „teraz”, nie umiemy oddychać pełną piersią. Nasze myśli za bardzo zajmuje żal dotyczący zdarzeń z przeszłości i niepokój o przyszłość. Skoncentruj się na chwili obecnej. Bądź obecna w swej teraźniejszości dla siebie, ale i dla innych. Największą wdzięczność okażą ci za to najbliżsi.

Pewnie wydaje wam się, że dużo łatwiej jest podchodzić do życia w negatywny sposób. Często zakładamy negatywny wynik jakiejś ważnej dla nas sprawy, tak bardzo boimy się rozczarowań. Ale tylko pozytywne nastawienie sprawi, że zaczniemy dostrzegać w swoim życiu możliwości, że będziemy mogli się rozwijać.
To będzie naprawdę udany poniedziałek. Powodzenia!


Lifestyle

Boimy się menopauzy, bo ubywa nam kobiecości. Być może jest w tym jakiś błąd natury – kobiecość, to przecież o wiele więcej

Redakcja
Redakcja
20 stycznia 2022
Boimy się menopauzy, bo ubywa nam kobiecości. Być może jest w tym jakiś błąd natury - kobiecość, to przecież o wiele więcej
Fot. istock / CaseyHillPhoto

Nadchodzi zawsze zbyt wcześnie i, zdarza się, obfituje w wyjątkowo nieprzyjemne dolegliwości. Menopauzie może towarzyszyć poczucie, że nie jesteś już nikomu potrzebna, że czas mija nieubłaganie, a tobie ubywa kobiecości. Mylnie postrzegasz ten okres jako straszną ostateczność, nie zauważasz, że to tylko przejściowy etap, jak każdy inny w twoim życiu. Jak opanować cały ten emocjonalny roller coaster? 

Menopauza (czyli ostatnia miesiączka) i poprzedzające ją klimakterium (zwane też przekwitaniem) nadchodzi, gdy przysadka mózgowa zwalnia tempo, jajniki nie uwalniają jajeczek, a więc kobieta nie może już zajść w ciążę. Pojawia się szereg uciążliwych objawów, a cały ten okres może trwać nawet 10 lat, warto więc zadbać o swój komfort w tym czasie w szczególny sposób.

Kiedy czujesz, że coś tracisz…

Co robić, gdy towarzyszy mu nieznośny ból duszy? Psycholog i terapeutka Aneta Orczyk przyznaje, że etap przekwitania jest dla kobiety etapem wyjątkowo delikatnym, również dlatego, że często zbiega się z różnymi życiowymi wydarzeniami, które wpływają znacząco na jej samopoczucie. To może być wyprowadzka dzieci z domu rodzinnego, śmierć rodziców, rozstanie z partnerem (jeszcze bardziej bolesne, jeśli odszedł do nowej, młodszej partnerki), a także pierwsze zauważalne, fizyczne objawy starzenia (siwe włosy, głębsze zmarszczki). Budujące jest to, że zamiast zamykać się w czterech ścianach panie, świadome tego co się z nimi dzieje na płaszczyźnie emocjonalnej, zaczynają szukać i korzystać z fachowej pomocy.

– Do mojego gabinetu zgłasza się coraz więcej pań w wieku od 40 do 50 lat, które mają objawy depresji i stany lękowe związane z uczuciem „przemijania” – mówi Orczyk. – Nam, kobietom jest wyjątkowo trudno: o ile u panów pierwszy siwy włos traktowany jest jako coś co dodaje uroku i męskości, w przypadku pań ciągle jeszcze dominuje (choć z tendencja spadkową) kult młodości i przekonanie, że o atrakcyjności fizycznej decyduje nieskazitelne, młode ciało. A w okresie okołomenopauzalnym nie tylko zaczynamy tracić młody wygląd. Natura odbiera nam jeden z podstawowych elementów naszej kobiecości: płodność. Nierzadko rodzi się sprzeczność i wewnętrzny bunt: czuję się młoda, chcę jeszcze żyć, kochać, uprawiać seks, a moje ciało wysyła sygnały, że przestaję być kobietą (tak właśnie, stereotypowo odbieramy moment, w którym tracimy możliwość zajścia w ciążę).

Nie trać wiary w swoją kobiecość

Być może jest w tym jakiś błąd natury: obecnie granice, w których uważamy kogoś za „młodego” są mocno przesunięte. 50-latki  są pełne sil witalnych  i energii, czują, że mogą przesuwać góry i zdobywać to, o czym marzą. Dzieci z reguły są już odchowane i samodzielne, dom pustoszeje, zaczynamy mieć czas na realizację naszych planów i pasji, ale spotykamy się z ograniczeniami. A niekiedy i wyjątkowo niekorzystnym zbiegiem okoliczności.

–  Kiedyś przyszła do mnie pani, o której można powiedzieć że posypało jej się wszystko – opowiada terapeutka.  – W okres klimakterium weszła wyjątkowo dotkliwie, ze wszystkimi możliwymi objawami (uderzenia gorąca, zasłabnięcia, nadmierna potliwość), dwa miesiące później dowiedziała się, że mąż zdradza ją od dłuższego czasu, a jej jedyna córka postanowiła ułożyć sobie życie na drugim kontynencie. Żeby tego było mało, podczas rutynowego badania wykryto w jej piersi guzek, który na szczęście okazał się nieszkodliwą zmianą. Proszę sobie wyobrazić jak wielki emocjonalny bagaż musiała unieść. I ta pani zjawiła się u mnie przekonana, że klimakterium to gwoźdź do trumny, ze  to już właśnie zaraz nastąpi koniec, teraz to już tylko śmierć lub szara wegetacja. A nie skończyła jeszcze 50 lat. Ponad rok pracowałyśmy nad odbudowaniem jej poczucia kobiecości.

Jak sobie radzić z poczuciem, że wraz z nadejściem okresu około menopauzalnego przestajemy być potrzebne naszym bliskim, pożądane przez partnerów, atrakcyjne dla siebie samych? Najwięcej zależy oczywiście od pozytywnego nastawienia i pogodzenia z przemijalnością różnych etapów w naszym życiu. One mijają, ale wraz z odejściem nie odbierają nam ani grama naszej kobiecości. Mimo częstych problemów ze spadkiem libido, menopauza nie oznacza przecież zakończenia aktywności seksualnej czy spadku naszej atrakcyjności fizycznej. Wszystko jest w naszej głowie. Badania jasno pokazują, że kobiety, które są zadowolone ze swojego życia doświadczają mniej dolegliwości w okresie menopauzy.

– Bardzo ważna jest praca nad akceptacją – mówi Aneta Orczyk. – Siebie jako kobiety ze wszystkimi tego konsekwencjami. Swojego dojrzewania się, starzenia. Wiele pań wstydzi się swojej menopauzy, bo w naszym społeczeństwie ciągle jeszcze pokutuje takie podejście, że osoba, która się starzeje, to osoba niepotrzebna i nieatrakcyjna. Potraktujmy ten etap jako początek czegoś nowego: oto wkraczam w nieznany świat, przede mną  jeszcze mnóstwo fascynujących zdarzeń. Nie zamykajmy się na innych, nie rezygnujmy ze spotkań ze znajomymi, a jeśli czujemy taka potrzebę szukajmy wsparcia specjalisty. Przede wszystkim jednak pracujmy nad pozytywnym nastawieniem i podkreślajmy swoją kobiecość: ona nigdy nie przeminie.

I nie sposób się z tym nie zgodzić. Kobiecość to przecież o wiele więcej: miliony drobiazgów,  twoje słowa, sposób w jaki patrzysz na świat, gestykulujesz… Gdy ten trudny okres się skończy, nadal będziesz kobietą, tyle, że na innym etapie swojego życia.


Zobacz także

Dorota Wellman: „Mój dom jest zamknięty dla tych, których nie lubię. Prosta sprawa”

Kobiety i dziewczęta zawsze doświadczały przeszkód. To nas nigdy nie powstrzymało.

„Wyścig nadal trwa – każdego dnia, każdego roku. Ale przekroczymy linię mety”

Nowe zagrożenie w randkowym świecie – bombardowanie miłością. Brzmi niewinnie, ale to podstępna manipulacja!