Lifestyle

Odpuść 16 błędnych przekonań, a twoje życie stanie się prostsze i szczęśliwsze!

Iwona Zgliczyńska
Iwona Zgliczyńska
23 stycznia 2022
27 pytań dzięki którym sprawdzisz swoją siłę psychiczną
Fot. iStock / retrorocket
 

Oczekiwania, (błędne) przekonania, zasłyszane „prawdy”. Nasze głowy pełne są pobożnych życzeń. Powtarzamy romantyczne powiedzonka, którymi kiedyś zostaliśmy nakarmieni, czytając bajki i słuchając kiepskich, populistycznych filozofów. Sprawdź, czy ty też wierzysz w niemożliwe….

Wszyscy tak robimy, bo wygodnie i bezpiecznie czujemy się, gdy wierzymy, że dobro zawsze do nas wróci i że gdzieś na świecie żyje idealnie do nas dopasowany mężczyzna, z którym będziemy szczęśliwe. Dlatego przygotowaliśmy dla was 16 (na pewno jest ich więcej), powiedzonek, które blokują nasz rozwój. Odpuść sobie, a będziesz szczęśliwsza.

1. Życie zawsze będzie wobec ciebie fair

Niestety nie, a szkoda! Życie bywa bardzo przewrotne, a czasem nawet okrutnie niesprawiedliwe. Idealnie to może będzie kiedyś. W Niebie?

2. Karma zawsze wraca

Może i wraca, ale nie zawsze w tym samym wcieleniu. Chyba nie ma na co czekać i marnować czas z nadzieją, że los zemści się kiedyś na naszych wrogach.

3. Dobro wraca

Niestety też nie zawsze! Z mojego doświadczanie wynika, że owszem wraca, ale niekoniecznie dostajemy je od osoby, którą tym dobrem obdarowaliśmy. To się nazywa paradoks!

4. Warto wszystko robić bardzo dokładnie

Nie, nie warto! Jeśli przesadzisz z perfekcjonizmem, wykończysz sama siebie. Nie zawyżaj standardów ponad potrzebę.

5. Wchodzenie w konflikty jest bez sensu

Czasem warto się pokłócić, powiedzieć wprost swoje zdanie. Chyba że jesteś pieniaczem. Wtedy stosuj się do zalecenia nr 5. Koniecznie!

6. Prawda zawsze zwycięża

Wierzę w inne powiedzenie, że czasem „kłamstwo obiegnie cały świat, zanim prawda zdąży założyć buty”. Ludzie mają długie języki i wobec kłamstwa trzeba być bezwzględnym. Działać!

7. Dzięki ciężkiej pracy zarobisz fortunę

To niestety kolejny mit! Jeśli ktoś umie ciężko pracować – to szacun. Byleby nie dawał się wykorzystywać leniwym, a sprytniejszym, którzy więcej od niego zarabiają.

8. Nauka to klucz do prosperity

Znam takich, co skończyli trzy fakultety i klepią dziś biedę. Brak im odwagi, kreatywności i elastyczności, a to się dziś bardziej liczy w zarabianiu kasy.

9. Lepiej siedzieć cicho i się nie wychylać

To przekaz, który często dostawaliśmy w dzieciństwie, który wzmacniał w nas tylko lęk. Warto być człowiekiem odważnym, który mówi, co myśli. Pod warunkiem, że nie rzuca się bez sensu wszystkim do gardeł 😉

10. Warto szukać swojej drugiej połówki

Druga połówka po prostu nie istnieje. To absurd: idealnie dopasowani partnerzy to fantazja, bajka, romantyczna ułuda. Gdyby istnieli, miłość byłoby nudna.

11. Jeśli ktoś skrzywdził raz, zrobi to znów

Nieprawda! Ileż razy zrobiłaś sama coś, czego potem żałowałaś i już nigdy nie powtórzyłaś?

12. Ludzi można zmienić

Aż trudno uwierzyć, że nadal wiele kobiet wierzy, że dzięki ich wysiłkowi albo wielkiej miłości, uda im się zmienić faceta na obiekt z marzeń. Z bawidamka w wiernego partnera. Z oprawcy, czułego ojca rodziny. Zapominalskiego łamagi – w obrotnego biznesmena. Czujecie bezsens?!

13. Co nas nie zabije, to nas wzmocni

Nie możesz liczyć, że wszelkie trudności szlifują twój charakter jak diament. To oczywista bzdura. Są takie tragedie, które powodują traumy, nerwice, lęki. Gdyby tak nie było, nie mielibyśmy dziś kolejek do psychiatrów. Niestety nie wszystkie nieszczęścia nas wzmacniają.

14. Nie ma rzeczy niemożliwych

Spróbujmy to powiedzonko nieco odmienić: ”Oczywiście, że istnieją rzeczy niemożliwe. Większość rzeczy jednak jest dla ciebie osiągalna. Warto do nich dążyć, ale warto też myśleć realistycznie, a nie narcystycznie”.

15. Moja rodzina będzie idealna

Och, jakie to byłoby cudowne, gdyby było możliwe. Oczywiście pewnych błędów naszych rodziców uda nam się nie popełnić. Ale niestety popełnimy całkiem inne i nowe.

16. Będę coraz lepszą wersją siebie

To zdanie zrobiło ostatnio furorę. Ale, co ono w ogóle znaczy? Dlaczego nie można być sobą, tylko sobą w jakieś wersji premium? Jakimś cyborgiem?! To ciągłe wychodzenie ze strefy komfortu może okazać się kolejną pułapką.

A ty jakie znasz jeszcze PRZEKONANIA, które mogą zniszczyć ludziom życie?

 


Lifestyle

Jest kreatywny, zaraża energią i mówi wprost, co myśli. Czym jeszcze cechuje się sangwinik?

Żaklina Kańczucka
Żaklina Kańczucka
24 stycznia 2022
Sangwinik
Fot. iStock
 

Sangwinik to jeden z typów temperamentu, które nas określają. Mówi się, że sangwinicy to ludzie, których dobrze mieć w swoim otoczeniu. Są uważane za osoby towarzyskie, pozytywnie nastawione do życia, otwarte na innych i pomysłowe. Mają wiele zalet, choć dotyczą ich również pewne wady. Jakie cechy ma sangwinik, po czym można go rozpoznać?

Sangwinik a rodzaje temperamentów 

Definicja mówi, że sangwinik to jeden z czterech temperamentów, nad którymi zastanawiali się już starożytni Grecy. Za ojca teorii określającej poszczególne typy temperamentu, czyli sangwinika, flegmatyka, choleryka czy melancholika, uznaje się Hipokratesa. Według uczonego na określony typ temperamentu wpływała ciecz dominująca w jego organizmie. Flegmatyka określała przewaga flegmy, sangwinik miał mieć więcej krwi, choleryk żółci, a melancholik czarnej żółci.

Nauka wyjaśniła, że posiadanie danego typu temperamentu uzależniane jest od układu nerwowego i od genów, a nie rodzaju płynu ustrojowego. Temperament uważany jest za stałą, która może jedynie w dzieciństwie ulegać nieznacznym zmianom. Nieco większe szanse na zmiany łączone są z osobowością oraz charakterem człowieka. Osobowość kształtowana jest dzięki genom oraz, w pewnym stopniu, dzięki przeżytym doświadczeniom. Z kolei na charakter wypływa więcej czynników, np. silne przyzwyczajenia. Charakter, w przeciwieństwie do temperamentu może zmieniać się z różnych powodów, w ciągu całego życia.

ZOBACZ RÓWNIEŻ: 5 cech osobowości ludzi, którzy długo żyją (i szczęśliwie)

Fot. iStock

Sangwinik i jego cechy. Po czym można go rozpoznać?

Nie zawsze można bez problemu określić, jaki typ temperamentu dotyczy danej osoby. Istnieją jednak pewne cechy, które podporządkowane są konkretnym temperamentom. Sangwinik, według nich, to osoba kochająca życie i ludzi, wieczny optymista, który jednak cierpi z powodu słomianego zapału i czasem za bardzo koloryzuje fakty w swoich opowieściach. Jakie inne cechy ma sangwinik?

Pozytywne cechy sangwinika

Sangwinik ma wiele cech, przez które kochany jest w swoim otoczeniu. To typowa istota społeczna, która w samotności długo nie wytrzyma. Jest przede wszystkim otwarty na innych, czasem wręcz ekstrawertyczny, bardzo szczery. Sangwinik nie ma problemu z opowiadaniem o sobie i zawieraniem nowych znajomości. Chętnie mówi, jest pierwszy do posłania serdecznego uśmiechu czy poklepania w geście wsparcia po plecach.

Sangwinik słynie z poczucia humoru, chętnie się śmieje i potrafi wywołać uśmiech na twarzach innych ludzi. To optymista, który potrafi  docenić życie i wynikające z niego możliwości. Żyje tu i teraz, nie tkwi w przeszłości, nie lubi za bardzo wybiegać w przyszłość. Uważa, że wszystko się poukłada, bo zawsze znajdzie się jakieś wyjście. Skupia się na dobrych rzeczach i uważa, że nie ma sensu za bardzo się stresować tym, na co nie ma się wpływu.

Sangwinik nie usiedzi w jednym miejscu, ciągle go nosi. Jest spontaniczny i energiczny. Ludzie tego typu kochają podróżować, męczą się, gdy nic wokół się nie dzieje. Są wyjątkowo kreatywni, dzięki czemu szybko radzą sobie z nudą.

Fot. iStock

Wady sangwinika

Sangwinik cieszy się wysoką samooceną, czego specjalnie nie ukrywa i czasem bywa posądzany o bycie nieco zadufanym w sobie. Niekiedy może próbować narzucać własne zdanie innym, dominować w otoczeniu, ponieważ lubi skupiać na sobie uwagę. Lubi mówić, ale nie jest mistrzem słuchania innych.

To, co jest jego niewątpliwą zaletą, czyli otwartość, bywa czasem naznaczona tendencją do koloryzowania w opowieściach. Sangwinicy nie lubią nudy, lubią natomiast zwracać na siebie uwagę, więc czasem wyobraźnia ponosi ich nieco za bardzo. Niekiedy dochodzą do tego przesadzone reakcje, czy teatralne gesty.

Sangwinik lubi robić plany, czasem też robi kilka rzeczy naraz, ale mimo ambicji poddaje się słomianemu zapałowi. Jeśli chce czegoś dokonać, to próbuje to robić, oczekując szybkich i satysfakcjonujących efektów. Nie lubi stagnacji, ciągle poszukuje dla siebie atencji i doznań. Gdy tego zabraknie w związku, sangwinik może poszukać ich poza dotychczasową relacją. Podobnie męczy ich nuda w pracy, gdzie trzeba ciągle robić to samo, czy też proza życia codziennego.

Sangwinik to osoba, której nie da się jednym słowem określić, bo ostatecznie jego zachowanie zależy od wielu czynników. Jednak jego temperament postrzegany jest najczęściej pozytywnie, stąd cieszy się on sympatią otoczenia.

Zobacz również: To, co zobaczysz pierwsze na tym obrazku ujawnia twoją prawdziwą osobowość


źródło: www.betterhelp.com , www.poradnikzdrowie.pl 

Lifestyle

Zrób szybki test (20 pytań) i sprawdź, czy twój związek jest emocjonalnie zaniedbany?

Iwona Zgliczyńska
Iwona Zgliczyńska
23 stycznia 2022
fot. Vladimir Vladimirov/iStock

„Jeśli miałabym jednym słowem opisać emocjonalnie zaniedbany związek, byłoby to słowo… samotność. Wyobraź sobie, że choć mieszkacie razem, ty masz wrażenie, jakby dzieliło was z tysiąc mil. Widzisz ukochaną osobę codziennie, ale nie czujesz jej realnej obecności. Możesz z nią rozmawiać, ale zwykle nie opowiadasz tego, co masz w sercu. Jesteście razem, ale naprawdę czujesz się samotna”, pisze w „Psychology Today” dr Jonice Webb, licencjonowana psycholog.

Warto wiedzieć, że emocjonalne zaniedbanie wkrada się do małżeństwa czy związku ukradkiem. Niejako tylnymi drzwiami i cicho podkopuje waszą miłość, więź, komunikację, współczucie i ciepło. Nie znajdziesz jednego określonego momentu, kiedy się to między wami stało. Najczęściej winne jest po prostu życie… A dokładnie codzienny pośpiech, czyli praca, dom, zakupy, dzieci i brak czasu na zwykłe bycie razem. Jonice Webb twierdzi, że emocjonalne zaniedbanie pojawia się w tych parach, w których przynajmniej jeden partner w dzieciństwie wychowywał się w rodzinie, w której nie dbało się o bliskość i uczucia. Taka osoba niejako w naturalny sposób kontynuuje ten proces w swoim dorosłym życiu. Dorastanie w domu emocjonalnie zaniedbanym sprawia, że stajesz się ślepy na własne emocje, czyli podstawowy składnik, który jest absolutnie niezbędny do rzeczywistego połączenia się z drugą osobą.

Sprawdź, jaka jest kondycja twojego związku

1. Twój partner często błędnie odczytujecie twoje prawdziwe uczucia, działania, myśli lub intencje

2. Unikacie poruszania trudnych tematów, aby nie denerwować się nawzajem

3. Wasze rozmowy skupiają się głównie na: faktach, wydarzeniach lub domowej logistyce pt. „kto odwiezie dziś dzieci do szkoły?”

4. Twój partner nie jest pierwszą osobą, której chcesz opowiedzieć o wspaniałym wydarzeniu

5. Jeśli szukasz pocieszenia u współmałżonka, on często mówi coś, co jeszcze bardziej cię dołuje

6. Nie macie wspólnych rytuałów, np. randek bez dzieci, czy wycieczek rowerowych

7. Często nie czujesz, że jesteście zespołem, który dąży do jednego celu

8. W obecności partnera coraz częściej czujesz się zwyczajnie samotna

9. Masz problem, by wymyślić ciekawy temat do dyskusji z nim

10. Dawno się nie pokłóciliście

11. Gdybyś miała wymienić trzy pasje ukochanego, miałabyś z tym problem

12. Czułość jest dla was niezręczna i pojawia się tylko podczas seksu

13. Twój partner coraz częściej podkopuje twoje pomysły, np. odmawia uczestniczenia w uroczystej kolacji z twoimi rodzicami

14. Kiedy chcesz wyjechać na weekend, chętniej wybierzesz przyjaciółkę, niż ukochanego

15. Nie możesz sobie przypomnieć filmu ani serialu, który oglądaliście razem

16. Nigdy nie przeczytaliście tej samej książki ani artykułu

17. On coraz częściej zapomina, gdy prosisz go o coś ważnego

18. Kiedy jesteś chwalona w towarzystwie, widzisz, że na nim nie robi to wrażenia

19. Nie pamiętasz już, kiedy on zrobił ci przyjemność np. ugotował to, co lubisz lub posprzątał, byś miała czas dla siebie

20. Kiedy nie ma z wami dzieci, czujesz, że nie za bardzo potraficie robić coś tylko we dwoje

Jeśli na kilka z tych pytań odpowiedziałaś „tak”,

warto się zastanowić, czy nie powinniście popracować nad swoją relacją.

Łatwo powiedzieć, ale jak to zrobić. Proszę bardzo, mam dla was przykład prosto z życia. Słyszeliście o Marcu Randolphie? Nie? Marc jest współzałożycielem Netflixa i – wiadomo – człowiekiem bardzo zajętym. Niedawno jednak wyznał (w podcaście Tima Ferrisa): „W każdy wtorek bez wyjątku o godzinie 17:00 wychodzę z biura i idę z żoną na randkę”. Marc stworzył tę tradycję, ponieważ, jak twierdzi „nie zamierzał być jednym z tych przedsiębiorców, którzy tworzą swój szósty startup z szóstą żoną u boku”. Fajnie, prawda?


Zobacz także

Droga Terapeutko, miałaś pomóc mojej córce, prawie rozbiłaś moją rodzinę. Zło również wraca, pamiętaj

10 rzeczy, za które nigdy żadna kobieta nie powinna przepraszać

„Ania, nie Anna”, nowy serial Netflixa znów zaskakuje. Takiej Ani się nie spodziewaliście, to trzeba zobaczyć