Lifestyle

Odetchnij! Mamy dla ciebie sprawdzone sposoby na relaks w ciągu dnia

Agnieszka Sierotnik
Agnieszka Sierotnik
26 lipca 2016
fot. iStock/Martin Dimitrov
 

Stres, zmęczenie, życie w ciągłym biegu – brzmi jak codzienność, czyż nie? Pora pomyśleć o sobie! Odpoczynek wcale nie musi oznaczać weekendu w SPA, wakacji czy całodziennego leżenia w łóżku. Odpocząć możesz, a nawet powinnaś, także w ciągu normalnego dnia pracy. Najważniejsze, żebyś pod koniec dnia mogła pomyśleć, że zrobiłaś coś dla siebie. W końcu odrobina przyjemności jeszcze nikomu nie zaszkodziła, wręcz przeciwnie – pomogła!

Rozłącz się!

Komórka, laptop, tablet i ciągłe powiadomienia, którymi jesteśmy zasypywani to norma, w końcu cały czas musimy być w kontakcie i pilnować, żeby nie przegapić niczego ważnego. To trochę uzależnienie, ale i znak czasu, bo właśnie w taki sposób żyjemy w ciągłym napięciu i sami generujemy stres w swoim organizmie, którego naprawdę łatwo się pozbyć! Wystarczy pozbyć się wszelkich bodźców na co najmniej 20 minut. Wyjdź na spacer, usiądź wygodnie w fotelu lub… posprzątaj. Niezależnie od tego, którą opcję wybierzesz, zasada jest prosta – musisz wyłączyć wszelkie dźwięki i zbędne obrazy, które mogą do ciebie docierać. Telewizor, radio, odtwarzacz i wszystkie powiadomienia znikają na ten czas, który masz poświęcić dla siebie. Pomyśl o czymś miłym, co ostatnio cię spotkało,  spróbuj się odprężyć, a zaczynając kolejną czynność, zobaczysz, że twoja głowa trochę odpoczęła!

Czytaj

Czytanie to relaks, dzięki któremu możesz przenieść się do zupełnie innej rzeczywistości. Z braku czasu może stać się dla nas luksusem, ale przecież nie ma takiej możliwości, żeby podczas całego dnia (oczywiście poza ekstremalnymi wyjątkami) nie dało się wygospodarować 15 – 30 minut na czytanie. Obojętne czy to gazeta, książka czy ulubiony blog. Wybieraj to co najbardziej lubisz. Skoro przekonujemy dzieci, że powinny czytać co najmniej 20 minut dziennie, powinnyśmy dawać im dobry przykład! Naprawdę wyjdzie ci to na dobre, bo kiedy czytasz przestajesz myśleć o pracy czy problemach rodzinnych. Wszystko jest poza Tobą, bo wkraczasz w świat, który stworzył dla Ciebie autor i w którym Twoje osobiste rozterki nie istnieją. No i chwila gdy odkładasz na półkę kolejną przeczytaną książkę daje poczucie spełnienia i satysfakcji.

Drzemka dla zdrowia i urody

Pamiętasz czasy, kiedy w przedszkolu nie przepadałaś za leżakowaniem? A to wcale nie był taki zły pomysł, wręcz przeciwnie! Każdy z nas powinien wygospodarować około pół godziny na drzemkę w ciągu dnia. Uwierz, to wcale nie będzie strata czasu! Kwadrans lub dwa przeznaczone na sen, odświeżają układ nerwowy, poprawiają czujność, zdolności logicznego myślenia i ale przede wszystkim dodają energii. Jeśli czujesz się senna, a w pracy stałaś się zupełnie bezproduktywna 15 do 30 minut drzemki zadziała lepiej niż kolejna kawa czy zielona herbata. Wiele osób boi się, że obudzi się jeszcze bardziej rozleniwiona, a co za tym idzie, trudno im będzie wrócić do obowiązków, na szczęście nie ma na to możliwości! Tego rodzaju drzemka jest zbyt krótka, by pojawiała się faza REM podczas snu. Dzięki temu po przebudzeniu możemy szybko wrócić do aktywności, niczym żołnierze elitarnych jednostek specjalnych, którzy w warunkach bojowych, nawet na terytorium wroga, śpią regularnie po 30 minut. Pozwala to zachować maksymalną sprawność i skupienie.

Coś dobrego dla ciała

Domowe SPA to bardzo popularna opcja wśród osób, które nie mają czasu na wizytę u kosmetyczki czy chociażby weekendową wizytę w SPA za miastem. Sposobów na pielęgnację w swoim własnym zaciszu są tysiące, a producenci marek drogeryjnych prześcigają się w wymyślaniu coraz to nowszych trendów i kosmetyków. I tak oto w ciągu jednego wieczora możesz nałożyć maseczkę na twarz, włosy, stopy, zrobić peeling całego ciała, a następnie umyć się olejami, by na koniec nałożyć na siebie grubą warstwę balsamów nawilżających. Gdybyś jednak wolała bardziej ekologiczne rozwiązania, możesz zabawić się w domową produkcję kosmetyków! Przy dobrym połączeniu składników, urządzisz ucztę dla wszystkich zmysłów. Wyobraź sobie peeling ze świeżo mielonej kawy, brązowego cukru, cynamonu i oleju kokosowego… Czy może być coś piękniejszego?

Gimnastykuj się codziennie!

Aktywność fizyczna jest teraz po prostu modna. Nie musisz wcale chodzić na siłownię czy biegać codziennie pięć kilometrów. Ćwiczenia naprawdę nie muszą być wymagające! Wystarczy, że myjąc naczynia zrobisz kilka przysiadów, Czytając na kanapie zrobisz kilka wymachów nogami, rowerek albo brzuszki. Codziennie czynności mogą być lepsze niż fitness, o ile każdą czynność będziesz wykonywała bardziej świadomie używając napiętych mięśni. Trzeba pamiętać, że takie szybkie serie ćwiczeń, to nie tylko satysfakcja, że się ruszyłaś i w końcu zrobiłaś coś dla siebie, ale przede wszystkim ogromna dawka endorfin i entuzjazmu, a przy okazji ochoty na jeszcze więcej. Dzięki hormonowi szczęścia rzeczywistość wyda się jakby bardziej kolorowa, a ty znajdziesz w sobie siłę na kolejne wyzwania.


Lifestyle

Baletmistrzem, kucharzem, piosenkarzem… Chłopcy też mogą być kim chcą! #aboycantoo

Agnieszka Sierotnik
Agnieszka Sierotnik
26 lipca 2016
fot. Screen z Facbooka/Aboycantoo
 

Wszyscy wiemy, że dziewczynki powinny nosić różowe ubranka, być księżniczkami i koniecznie tańczyć lub śpiewać; chłopcy natomiast skazani są na niebieski, piłkę nożną i strażaków czy innych policjantów. Tak powinno być i koniec, kropka! Stereotypy i szufladkowanie ze względu na płeć są dla dzieci bardzo ograniczające, a przecież dziewczynka może zacząć grać w piłkę nożną, a chłopiec zostać perfekcyjnym baletmistrzem!

Ze stereotypami postanowiła rozprawić się Kirsten McGoey, mama trójki chłopców. To właśnie dzięki swojemu środkowemu synowi zdecydowała się na projekt #aboycantoo. –Młody pokochał scenę, więc zapisaliśmy go nie tylko na piłkę nożną, ale także na zajęcia aktorskie. Jako rodzice chcieliśmy, żeby wszyscy nasi synowie rozpoczęli swoją przygodę z życiem w miejscu, do którego czują, że pasują. – mówi McGoey. – I tak oto piłki do nogi przedzierały się przez nasz ogród, a w salonie urządzaliśmy imprezy taneczne. – To właśnie wtedy wpadła na pomysł swojego pierwszego autorskiego projektu fotograficznego. – Wiedziałam, że muszę zwrócić uwagę na tych cudownych chłopców, którzy muszą się zmierzyć z wymaganiami społeczeństwa co do ich płci, przez co tracą na pewności siebie.

Autorka projektu #aboycantoo zwraca uwagę na bardzo ważną, choć zapominaną kwestię – dzieci mogą być kimkolwiek chcą, niezależnie od wymogów społeczeństwa w którym żyją. Dzięki zdjęciom, na których chłopcy tańczą, bawią się lalkami czy jeżdżą na łyżwach, każdy młody człowiek może poczuć się odrobinę pewniejszy siebie, bo w końcu nie jest sam, któryś z jego rówieśników czuje tak samo jak on, a poczucie akceptacji jest tym najważniejszym w okresie dojrzewania.

 

Aboycantoo

fot. Screen z Facebooka/ Aboycantoo

Aboycantoo

fot. Screen z Facebooka/ Aboycantoo

Aboycantoo

fot. Screen z Facebooka/ Aboycantoo

fot. Screen z Facebooka/Aboycantoo

fot. Screen z Facebooka/Aboycantoo

fot. Screen z Facebooka/Aboycantoo

fot. Screen z Facebooka/Aboycantoo

fot. Screen z Facebooka/Aboycantoo

fot. Screen z Facebooka/Aboycantoo

Aboycantoo

fot. Screen z Facebooka/ Aboycantoo

źródło: Puzzlingposts.com


Lifestyle

Co jest bardziej cennego od czasu spędzonego z najbliższymi?

Redakcja
Redakcja
26 lipca 2016
Fot. Oh!me

Co jest dla nas najważniejsze? W większości przypadków jako pierwsza padnie odpowiedź: rodzina. Choć żyjemy w zwariowanych czasach, to jednak dom, do którego wracamy i ludzie, którzy go z nami tworzą są dla nas najważniejsi.

Te nasze rodzinne relacje cenimy sobie najbardziej, a czas spędzany w gronie najbliższych nam osób we współczesnej gonitwie staje się dla nas najcenniejszy i najprzyjemniejszy. Dbamy o te wspólne chwile, pielęgnujemy je i zatrzymujemy we wspomnieniach.

Wakacje – gdzie oderwani od codziennej rutyny możemy razem się bawić, śmiać i w końcu beztrosko spędzić kilka dni.

Spacery – podczas których mamy czas na rozmowę, na tłumaczenie świata naszym dzieciom, na zarażanie ich ciekawością i dociekliwością.

Wspólne posiłki – w naszym zaganianiu coraz rzadziej siadamy wspólnie do stołu. Coraz rzadziej też dbamy o rytuały – ładnie przygotowany stół, przy którym chce się posiedzieć i porozmawiać, a nie w biegu zjeść coś na szybko, nawet nie bardzo wiedząc, co jemy.

A gdyby tak rodzinnie wyznaczyć sobie dni, w których siadamy przy stole, odkładamy telefony, oczyszczamy głowę z miliona myśli, dajemy sobie czas na bycie razem. Na posłuchanie, kto co ma do powiedzenia. Trudno wam się rozmawia? Można zacząć od prostej zabawy: „Co ciekawego się wydarzyło w ciągu dnia, tygodnia”. To może być wstęp do długich rozmów przy stole.

A jak rozmowy, to też dobry obiad i deser, aby wydłużyć wspólnie spędzany czas.

Nas Gosia, po przepysznej zupie pieczarkowej (przepis możecie znaleźć TUTAJ), uraczyła wyjątkową tartą z bardzo oryginalnym dodatkiem, a na deser podała sernik, którego przygotowanie zajmuje niewiele czasu, a smakuje wybornie.

Tarta z porem i chipsami

Składniki na ciasto:

250 gram mąki

150 gram zimnego masła

1 jajko

2 łyżki śmietany 18%

szczypta soli

Wszystkie składniki łączymy do uzyskania jednolitej masy. Z ciasta robimy kulę i wkładamy do zamrażarki na ok. pół godziny. Po tym czasie ciasto wałkujemy i układamy na blasze. Pieczemy około 20 min w temperaturze ok. 200 stopni.

Fot. Oh!me

Fot. Oh!me

Fot. Oh!me

Fot. Oh!me

Fot. Oh!me

Fot. Oh!me


Składniki na farsz:

3 pory

białe wino

szynka parmeńska

mozzarella

chipsy cebulowe

śmietana 18%

3 jajka

Pory drobno pokrojone dusimy z białym winem na patelni. My użyłyśmy patelni Valdinox, która dawała nam pewność, że nic się nie przypali, a wino spokojnie odparuje.

Fot. Oh!me

Fot. Oh!me

Fot. Oh!me

Fot. Oh!me

Fot. Oh!me

Fot. Oh!me

Fot. Oh!me

Fot. Oh!me

Na upieczonym cieście układamy pory, na nie cienko pokrojoną szynkę parmeńską oraz startą mozzarellę. Można też dodać ulubione przez waszą rodzinę dodatki – np. ser pleśniowy, kapary. Całość zalewamy śmietaną z roztrzepanymi jajkami i posypujemy pokruszonymi chipsami, które będą chrupkim zwieńczeniem tarty. Wkładamy do nagrzanego do 180 stopni piekarnika na około 25 minut.

Fot. Oh!me

Fot. Oh!me

Fot. Oh!me

Fot. Oh!me

Tarta ma różne oblicza, można ją przygotować na wiele sposobów. Jeśli podamy ją na wyjątkowej zastawie przy starannie nakrytym stole, to z pewnością będzie można ją potraktować, jak wykwintne danie. My wspólny posiłek zjedliśmy korzystając z porcelanowej zastawy Maria Paula.

Fot. Oh!me

Fot. Oh!me

Fot. Oh!me

Fot. Oh!me

Fot. Oh!me

Fot. Oh!me

Fot. Oh!me

Fot. Oh!me

Fot. Oh!me

Fot. Oh!me

Fot. Oh!me

Fot. Oh!me

Jeśli zaś mowa o deserze, to proponujemy niezawodny sernik, na którego wykonanie nie potrzebujemy dużo czasu.

Sernik z białą czekoladą

Składniki na sernik:

5 białych czekolad

5 jajek

Kilogram zmielonego twarogu śmietankowego

Na spód sernika:

3 paczki herbatników

100 gram masła.

Kruszymy herbatniki, do których jeśli ktoś lubi można dodać orzechy, migdały. Do pokruszonych ciastek wlewamy roztopione masło i łączymy składniki, wykładając masą spód blachy – piekłyśmy sernik na blasze fakturowanej non-stick caffe creme, która jest doskonała do pieczenia tego rodzaju (i nie tylko) ciast.

Fot. Oh!me

Fot. Oh!me

Fot. Oh!me

Fot. Oh!me

Czekolady rozpuściłyśmy w kąpieli wodnej, które po ostygnięciu dodałyśmy do twarogu. Do tej masy dodałyśmy żółtka, a na samym końcu ubite białka – całość delikatnie należy wymieszać i wylać na przygotowany na blasze spód. Ciasto wstawić do piekarnika rozgrzanego do 180 stopni na godzinę. Kroić po wystygnięciu. Ten sernik nie może się nie udać. I jest idealnym sposobem na przedłużenie rodzinnych posiłków.

Fot. Oh!me

Fot. Oh!me

Sernik i kawę podałyśmy na eleganckiej porcelanowej zastawie Maria Paula.

Fot. Oh!me

Fot. Oh!me

Pamiętajmy – aby zachęcić bliskich do wspólnego posiłku, oprócz wyśmienitych dań warto postarać się o wyjątkową zastawę. My korzystałyśmy z produktów dostępnych w sklepie www.pieknowdomu.pl


Zobacz także

Koktajle dla aktywnych – najlepsze przepisy

„Ty już tu nie wrócisz, Piotrze. Nie w sutannie”. Zostałem mężem i ojcem. I nie żałuję

Rozwiązanie konkursu „Pokaż swojego pupila i napisz, dlaczego jest dla ciebie ważny!”