Lifestyle

Nigdy nie wiesz, czy kochasz ostatni raz… – casting do najpiękniejszego filmu o miłości wszech czasów!

Redakcja
Redakcja
31 grudnia 2018
Fot. iStock
 

Moja babcia zawsze powtarzała: „Nigdy nie wiesz, czy kochasz ostatni raz…”. Doceniam te słowa coraz bardziej, zwłaszcza kiedy na nowo muszę oswoić się z porażką, rozstaniem, kiedy myślę sobie, że wszystko, co najlepsze już dawno za mną…

Pewnie dzisiaj dodałaby, jak całe starsze pokolenie, że dzisiaj już tak się nie kocha, że jesteśmy niecierpliwi, że łatwiej nam wyrzucić, niż naprawić i pewnie miałaby rację…

W ubiegłym roku zostało zawartych 193 tysiące małżeństw ale złożono ponad 65 tysięcy pozwów o rozwód. Według GUS główną ich przyczyną jest „niezgodność charakterów”… Cokolwiek by to nie znaczyło, owa niezgodność ma chyba dzisiaj zdecydowanie swoje drugie dno. Dlaczego dzisiaj tak trudno o prawdziwą miłość i co to w ogóle znaczy? Chcemy się tego dowiedzieć, dlatego musimy poprosić Was o pomoc. Wspólnie z twórcami spektaklu „Czworo do poprawki” postanowiliśmy się tego dowiedzieć, zaczynając u … źródła. Szukamy par, z bardzo długim stażem małżeńskim, które zechciałyby nam o tym opowiedzieć i wziąć udział w nagraniu, dzięki któremu powstanie najpiękniejszy film o miłości. Jeśli znacie takie pary, na widok których kręci się w oku łza i serce bije z radości, a Was skłania do refleksji – piszcie do nas na adres kontakt@ohme.pl w temacie wpisując hasło – para do filmu. Po rozmowie z zainteresowanymi przekażemy wszystkie szczegóły i zaprosimy do nagrania. Film będzie częścią kampanii społecznej.

Czekamy na Wasze zgłoszenia! I … kochajmy się!


Lifestyle

Nie zastanawiasz się czasem, dlaczego jesteś tym, kim jesteś?

Agnieszka Żukowska
Agnieszka Żukowska
31 grudnia 2018
Fot. Materiały prasowe
 

A gdybyś dokonała innych wyborów, może byłabyś szczęśliwsza? Ile razy zadałaś sobie w życiu to pytanie? Kilka razy? A gdybyś była ze sobą jeszcze bardziej szczera pewnie okazałoby się, że nie ma dnia, w którym nie myślałabyś o tym. Bo czy na pewno nie masz do siebie żalu, że nie skorzystałaś z okazji, stchórzyłaś nie podejmując decyzji, żeby wybrać inaczej… Wracasz z kolejnych motywacyjnych spotkań, widzisz te wspaniałe, mądre kobiety, które opowiadają o swoich sukcesach, ryzyku jakie podjęły, słuchasz o tym, jak im się udało i powtarzasz sobie, że od jutra wszystko się zmieni…

Być może to za dużo na raz, dlatego proponujemy Ci na początek coś mniej skomplikowanego – wybierz się zwyczajnie na film „Teraz albo nigdy”: –  „To jeden z tych filmów, po którym człowiek czuje się lepiej z samym sobą” – tak mówi o nim Jennifer Lopez i zgadzamy się z tym absolutnie!

Fot. Materiały prasowe

Maya (Jennifer Lopez) jest świetna w swojej pracy, lecz choć od lat zabiega o awans, zawsze jej wymarzone stanowisko dostaje jakiś łysiejący typ z brzuchem. Brzmi znajomo, prawda? Powód? Dziewczyna ma łeb jak sklep, ale brak jej odpowiedniego wykształcenia. Pewnego dnia jednak zostaje zaproszona na rozmowę w sprawie pracy do wielkiej korporacji. I nagle wszystkie marzenia się spełniają: dostaje kierownicze stanowisko, pokaźną pensję i wstęp do wielkiego świata.

Jak to możliwe? Ktoś życzliwy, bez jej wiedzy, zmodyfikował w sieci jej CV – tworząc  zupełnie nową, ekskluzywną przeszłość dziewczyny: prestiżowa uczelnia, światowe kontakty i branżowe sukcesy. Maya podejmuje grę i pewnym krokiem wkracza na sam szczyt. Dla firmy będzie to prawdziwe trzęsienie ziemi, bo dziewczyna nie owija w bawełnę, a wielkopańskie maniery są jej obce jak język mandaryński. Ale jak to w życiu bywa, jednak przeszłość upomni się o Mayę i to w najmniej spodziewany sposób. Będzie musiała zawalczyć nie tylko o swoją karierę, ale przede wszystkim, o tych których kocha.

Fot. Materiały prasowe

Bo to jest przede wszystkim film o wielkiej szansie. Szansie, którą dostaje się raz w życiu i trzeba zrobić wszystko, żeby z niej skorzystać. Czy za wszelką cenę? To już kwestia naszych kręgosłupów moralnych i priorytetów, i czasem zwyczajnie można znaleźć na to złoty środek.  Film jest również o wielkiej kobiecej solidarności, za którą dzisiaj, i tu również musimy się grzecznie przyznać, tęsknimy, a której powinnyśmy się uczyć od Amerykanek.

Film natomiast nie jest o tym, że trzeba udawać kogoś, kim się nie jest, żeby odnieść sukces. W inteligentny sposób obnaża mity o karierach ludzi wybitnie wykształconych, z bogatym w doświadczenia profilem na FB…

Bo ileż to roboty, żeby zrobić sobie makijaż i pyknąć selfie z odwiecznym: właśnie wstałam i jeszcze się nie uczesałam… Każda z nas ma mniejsze lub większe fejsbukowe kłamstewka na swoim koncie.

Nie zwlekajcie zatem i odważnie zróbcie pierwszy krok w drodze po swoje nowe życie 🙂

A my z przyjemnością wracamy pamięcią do naszego eventu, który zorganizowałyśmy wspólnie z dystrybutorem filmu „Teraz albo nigdy”, firmą Monolith, dziękując raz jeszcze Wam za udział w akcji, dzięki której mogłyśmy zaprosić całe kino wspaniałych kobiet! Kto był, ten wie, że nie zabrakło tego wieczoru dobrego wina marki Jack Rabbit, pięknych pań dzięki marce Inglot, lasu choinek dzieki firmie www.dostawachoinek.pl i nieprawdopodobnej energii dzięki naszej Małgosi Ohme i zaproszonym gościom: Dorocie Deląg, Ani Ambroziak (Świat Oka), Ani Męczyńskiej i Tatianie Mindewicz – Puacz.
Wyglądajcie kolejnych spotkań, odbędą się na pewno!


Lifestyle

Dietetyczny hit na 2019 rok. Dieta pegańska zdobywa coraz większą popularność

Żaklina Kańczucka
Żaklina Kańczucka
30 grudnia 2018
Fot. iStock/gpointstudio

Temat diet chyba nigdy nie zostanie wyczerpany. Zawsze znajdzie się ktoś, kto będzie chciał zrzucić kilka, a nawet i znacznie więcej, kilogramów. W takim przypadku idealnie by było, gdyby dietę dobierał do potrzeb dietetyk, ale najczęściej sami decydujemy o tym, co najbardziej nam pasuje.

Ważne jest, by nie sięgać po to, co naprawdę może zaszkodzić. Dieta tasiemcowa, baletnicy czy ekstremalne głodówki nie przynoszą niczego dobrego. Szkodzą organizmowi, a co smutniejsze — wręcz gwarantują pojawie nie się efektu jo-jo.

Zastawiając w tyle to, co z pewnością szkodzi, warto przyjrzeć się  innym propozycjom dietetycznym. Wśród nowszych pomysłów na szczuplą sylwetkę znalazła się dieta pegańska. To osobliwe połączenie założeń diety paleo i weganizmu znane jest od 2015 roku. Jej zasady stworzył dr Mark Hyman i na razie wydaje się, że jest ona bezpieczna dla osób ją stosujących.

Założenia diety pegańskiej

Peganizm czerpie to, co najlepsze w weganizmie i diecie paleo, jednak bez skrajnych restrykcji wynikających z obu diet.

Warto sięgać po zdrowe tłuszcze np. z orzechów i awokado, roślinnych olejów. Posiłki powinny opierać się na dowolnych warzywach, wybranych owocach, jajkach. Ryby i mięso można spożywać, jednak nie mogą być one podstawą diety. Podobnie jak warzywa strączkowe, które powinny być traktowane wyłącznie jako dodatek do diety.

Dieta powinna być jak najbardziej naturalna, bez produktów przetworzonych, bez konserwantów i chemicznych polepszaczy. Najlepiej zrezygnować z produktów zawierających gluten i cukier oraz mlecznych (wyjątek mogą stanowić od czasu do czasu spożywane produkty z koziego mleka).

Ponieważ dieta opiera się na produktach o niskim indeksie glikemicznym, posiłki nie powodują gwałtownych skoków cukru, a więc zabezpieczają przed atakami wilczego głodu. To pomoże nie tylko zachować szczupłą sylwetkę, ale u osób, które skarżą się na kilka niechcianych kilogramów, pomoże schudnąć. Tego typu dieta poprawi także samopoczucie i stan skóry oraz włosów, ze względu na obfitość ważnych dla organizmu substancji odżywczych.

źródło:  kobieta.wp.pl, www.elle.pl 


Zobacz także

Uwolnij się od ekranu. Tylko cztery powody wystarczą, żeby pozbyć się z domu telewizora

Cytaty z Małego Księcia

„Nie przeciągaj pożegnania, bo to męczące. Zdecydowałeś się odejść, to idź”. Cytaty z Małego Księcia

Ile twoja kawa ma kalorii?

Ile twoja kawa ma kalorii? Sprawdź