Lifestyle

Misie wracają na święta… Ten filmik pokazuje, że najwspanialszym prezentem są powroty

Anna Frydrychewicz
Anna Frydrychewicz
19 listopada 2016
Fot. Screen Z YouTubeHeathrow Airport
 

Ten spot reklamowy wprowadzi was w magiczną atmosferę świąt. Przygotujcie chusteczki i … pomyślcie przez chwilę o bliskich, których dawno nie wiedzieliście i na których czekacie z utęsknieniem…

„Powrót do domu – najlepszy z prezentów” – to  hasło kampanii reklamowej, zrealizowanej z okazji 70 rocznicy „urodzin” lotniska Heathrow w Londynie. Zobaczcie koniecznie, do kogo przyjechały te  dwa urocze misie :).


Lifestyle

Jeden, nieprawdopodobnie prosty sposób, by poczuć szczęście

Anna Frydrychewicz
Anna Frydrychewicz
19 listopada 2016
Fot. iStock/AleksandarNakic
 

To naprawdę nic wielkiego. Może już o tym wiesz, a może nigdy nie pomyślałbyś w ten sposób. Jednak, kiedy tylko spróbujesz tej metody, zobaczysz, jak bardzo jest skuteczna.

Według Sufizmu jednym z warunków szczęścia jest móc usiąść obok swojego przyjaciela lub kogoś, kogo kochasz :).  Wystarczy tylko siedzieć bezczynnie w milczeniu. Można na siebie spojrzeć, ale to nie jest konieczne – to twój wybór. W obu przypadkach, odczujesz pewien rodzaj wewnętrznej radości, ponieważ znajdziesz się  obok kogoś, z kim jest ci komfortowo.Nie musicie się niczym zajmować, słuchać, oglądać, niczym wypełniać tej wspólnej przestrzeni. Samo siedzenie w ciszy i obecność bliskiej osoby, wystarczy. <3


Źródło: brightside.me

 


Lifestyle

Florence Foster Jenkins – śpiewaczka, która nie umiała śpiewać, a mimo to spełniła swoje największe marzenie

Anna Frydrychewicz
Anna Frydrychewicz
19 listopada 2016
Fot. Screen z YouTubeAduskaV

Miała pieniądze, sławę, sympatię wiernego menadżera. Zabrakło tylko… talentu. Historia Florence Foster Jenkins obrosła już legendą, a ona sama stała się bohaterką zarówno sztuk teatralnych jak i filmów w gwiazdorskiej obsadzie (w jej rolę wcieliła się ostatnio Meryl Streep, a w Polsce , na scenie Teatru Telewizji- Krystyna Janda). Na czym polega fenomen tej postaci?

Urodziła się w połowie XIX wieku, w Pensylwanii, w zamożnej rodzinie. Będąc dzieckiem pobierała lekcje gry na fortepianie i świetnie sobie z tym instrumentem radziła. Jednak ojcu Florence nie spodobały artystyczne aspiracje córki. Jako 17-latka uciekła więc z domu, wyszła za mąż za lekarza, Franka Jenkinsa, i wyjechała do Filadelfii. Małżeństwo nie przetrwało, a Florence była zmuszona utrzymywać się sama, dając lekcję gry na fortepianie.

Jej los odmienił się w 1909 roku, po śmierci ojca, który mimo trudnych relacji z córką zapisał jej niemały spadek. Dzięki pieniądzom odziedziczonym po ojcu, Florence zaczęła spełniać swoje marzenia. W wieku 40 lat zainwestowała sporą kwotę w lekcje śpiewu. Głucha na krytykę i poprawność dźwięków, zachęcana przez przyjaciół i znajomych (hojnie wpierała ich finansowo) dawała koncerty dla członków klubów, do których należała, a potem dla coraz szerszej publiczności.

Fałszując niemiłosiernie, piszcząc i porykując, obwieszona świecidełkami, przystrojona kolorowymi piórami z czasem stała się pośmiewiskiem salonów, zyskując miano „najgorszej śpiewaczki świata”. W ogóle jej to nie dotknęło. Po śmierci matki, jej majątek znów się powiększył, a ona kontynuowała swoje występy (śpiewała np. w sali balowej hotelu Ritz-Carlton w Nowym Jorku, a miesiąc przed śmiercią w Carnegie Hall – bilety na ten występ wyprzedały się wiele tygodni przed pokazem).

Ekscentryczna, ale dobroduszna Florence z całą pewnością kochała sztukę i nie bała się sięgnąć po swoje marzenia. I z tego właśnie powodu również, a nie tylko ze względu na jej zabawne „popisy”, zostanie zapamiętana 🙂

Tu możecie usłyszeć fragment występu Florence:


Zobacz także

Walentynki z aromatem. Trzy przepisy na kawę we dwoje

Śmiałaś się z przepychanek na promocji w Lidlu? W poniedziałek sama staniesz do walki

Wierzysz jeszcze we wróżki? Słusznie, sama spełnij swoje życzenie. Akcja #MiesiącKobiet