Lifestyle

Miesiączka. Chcę wiedzieć!

Redakcja
Redakcja
26 kwietnia 2021
 

Miesiączka wyjaśniona przystępnie i rzeczowo, a przy tym z czułością i humorem.

Pierwszy przewodnik każdej dziewczyny – tej mającej już pierwszą miesiączkę za sobą, jak i tej, która jeszcze na nią czeka. Ta książka wyjaśnia wszystko, co każda dziewczyna powinna wiedzieć, żeby przejść zmiany związane z dojrzewaniem, nie tracąc pewności siebie i dobrego samopoczucia. Ponieważ miesiączka jest okej… trzeba tylko wiedzieć, czego się spodziewać i jak to wszystko działa.

Z tej książki czytelniczki dowiedzą się wielu rzeczy:

  • Jaka tak naprawdę jest miesiączka?
  • W jaki sposób cykl menstruacyjny je zmieni?
  • Czy miesiączka boli?
  • Jak zadbać o swój komfort i higienę w tym czasie?
  • Czy pierwsza miesiączka przychodzi z zaskoczenia?

 

Fragment:

Ktoś może Ci powiedzieć, że od pierwszej miesiączki będziesz już kobietą, ale to nieprawda. Kobietą stajesz się po zakończeniu wszystkich zmian związanych z dojrzewaniem. Dlatego kiedy przychodzi pierwsza miesiączka, nie zamieniasz się natychmiast w kobietę – wciąż jesteś dojrzewającą dziewczyną. Z tą tylko różnicą, że teraz… miesiączkujesz, przechodzisz cykle i jesteś dojrzała płciowo.

Fragment wstępu:

Zachwyciły nas ilustracje towarzyszące tej wyjątkowej opowieści o cyklu zmian, na które czekasz lub których już doświadczasz. Nam, które mamy miesiączkę od lat, bardzo spodobały się kolory, kształty i poczucie humoru, z którym autorki opowiadają o menstruacji. Mówienie o miesiączce ciepło, czule, merytorycznie, pozwala lepiej zrozumieć, co się z nami dzieje, kiedy miesiączkujemy. To z kolei pomaga nam zatroszczyć się o siebie, dać sobie wtedy czas, odpoczywać, być dla siebie dobrymi – Anna Jurek i Aleksandra Dulas z Fundacji SPUNK

 

O autorkach:

Cristina Torrón (1979) jest matką, ilustratorką i realizatorką projektów multimedialnych, autorką Mammasutry i ¿Quieres nadar conmigo? („Czy chcesz ze mną popływać?”). Stworzyła projekt edukacji seksualnej Menstruita, którego częścią jest ta książka.

Anna Salvia (1984), matka jedenastoletniej dziewczynki i pięcioletniego chłopca, jest  psycholożką specjalizującą się w edukacji seksualnej. Ma ogromne doświadczenie w prowadzeniu szkolnych warsztatów o tej tematyce. Jest autorką książek El baile de la vida en las mujeres („Taniec życia w kobietach”) i Viaje al ciclo menstrual („Podróż do cyklu menstruacyjnego”).

Matronat: Fundacja Nowoczesnej Edukacji SPUNK, Akcja Menstruacja, WdŻ dla
zaawansowanych

Tytuł: Miesiączka. Chcę wiedzieć!
Autorki: Anna Salvia i Cristina Torrón
Ilustracje: Cristina Torrón
Premiera: 10 marca 2021
Liczba stron: 160
Format: 145 x 190
Cena: 29,90 zł


Lifestyle

Za co kochamy Frances Mc Dormand?

Katarzyna Troszczyńska
Katarzyna Troszczyńska
26 kwietnia 2021
Frances Mc Dormand
Fot. Materiały prasowe
 

Frances McDormand. Szczęśliwa żona, matka. Genialna aktorka. Zdobywczyni tegorocznego Oskara za najlepszą główną rolę kobiecą („Nomadland” reż. Chloe Zhao). W czerwcu tego roku kończy 64 lata.

Jest dowodem na to, że w życiu trzeba postawić na to, co dla nas ważne, mieć cierpliwość, nie poddawać się. I wierzyć, że kiedyś przyjdzie czas na sukces.

Za co ją uwielbiamy?

Jest sobą i na tym zbudowała markę

Nawet jeśli „bycie sobą” oznacza niepokazywanie się na okładkach magazynów, nieudzielanie wywiadów, nieposiadanie mediów społecznościowych, brak makijażu, nieidealne zęby, ubranie, włosy. A to wszystko w świecie, gdzie pokazywanie się i piękny wygląd wydają się koniecznością.

Królowa normalności. Kocha dżinsy i koszule, lubi gotować, robić zakupy, razem z mężem przez wiele lat mieszkała w apartamencie na Manhatanie, gdzie zamiast modnych dodatków pełno było książek. Potem przeniosła się do niedużej miejscowości pod San Francisco. Jeszcze do niedawna nie miała smartfona, a gdy przyjeżdżała do Europy wolała przemierzać trasy piechotą niż taksówką czy zamówionym samochodem.

Mówi, że nie musi się karmić adoracją i uwielbieniem, bo jest nakarmiona. Nie jest narcystyczna. W wielu wywiadach wspomina, że kiedyś zakładała sztuczny biust na castingi i bardzo przejmowała się, gdy słyszała: za młoda, za chuda, za wysoka, za niska, za blond, za ciemna. Ale też wtedy postanowiła, że jej siłą będzie bycie inną. Nie jest pięknością? Nie ma potrzeby z tym walczyć, zostanie aktorką charakterystyczną.

Nigdy nie dała się namówić na operację plastyczną. Ponoć namawiał ją na to Ridley Scott, reżyser „Thelmy i Louise”, który zastanawiał się, czy nie wybrać ją do jednej z głównych ról. Ostatecznie postawił na „ładniejsze” aktorki.

 Frances Mc Dormand

Fot. Materiały prasowe

Jest dowodem na to, że nawet w Hollywood można mieć szczęśliwe małżeństwo

Ona i Joel Coen prawie 40 lat razem, choć związek aktorki i znanego filmowca, reżysera i scenarzysty mógł przecież się nie udać. Poznali się w 1984, ona, polecana przez koleżankę, przyszła na jego casting do debiutanckiego filmu „Śmiertelnie proste”.

Co po latach jest ich siłą? Przyjaźń i zrozumienie. Ona twierdzi, że mąż jest jej inspiracją, on wszędzie jej towarzyszy i często popycha do przodu. Do roli 60-letniej Fern z „Nomadland” też ją namówił. „Zawsze chciałaś ruszyć w podróż, zobaczysz jak to jest” powiedział.

Ma charakter i pewność siebie

Co widać na każdym kroku.

W pracy często bezkompromisowa. Podobno aktorzy i niektórzy reżyserzy boją się z nią współpracować. Taka była już na początku kariery, to też zauroczyło jej męża. Na castingu do „Śmiertelnie proste” wypadła bardzo dobrze, Coen poprosił, by przyszła na kolejną próbę: „Wtedy nie mogę, będę oglądać serial z moim chłopakiem” odrzekła.

Nie traci dystansu

Zastanówmy się, która kobieta ucieszyłaby się, gdyby jej partner, przyszły mąż wręczyłby jej obrączkę swojej byłej?

Tak właśnie zrobił Joel Coen, gdy oświadczał się Frances. Na palec włożył jej obrączkę, którą jego była żona zostawiła wyprowadzając się z domu. „E, to bardzo praktyczne” miała powiedzieć Frances. Zawsze twierdziła, że najważniejsze jest uczucie, nie gesty.

Trudne doświadczenia są jej siłą

Była dzieckiem samotnej kobiety, która nie potrafiła udźwignąć roli matki. Gdy miała rok, adoptowało ją małżeństwo Mc Dormands, pastor i pielęgniarka. Przez wiele lat Frances (bo tak nazwali ją rodzice) nie wiedziała, że jest adoptowana. Gdy prawda wyszła na jaw, z pomocą rodziców skontaktowała się z biologiczną matką, napisała do niej list.

Później tego żałowała, nigdy też nie utrzymywały kontaktów. Była wdzięczna adopcyjnym rodzicom, nieraz powtarzała, że dzięki nim miała szczęśliwe dzieciństwo.

W 1994 roku wspólnie z mężem też zdecydowali się na adopcję Pedro, półrocznego chłopca z Paragwaju. Pedro został ich jedynym dzieckiem, para bezskutecznie starała się o dziecko.

Z dojrzałości i przemijania zrobiła atut

Fot. Materiały prasowe

Nie wstydzi się zmarszczek, czasu, który mija. Gdy skończyła 60 lat, powiedziała, że to nawet zabawne, bo już nie musi się przejmować żadnymi konwenansami. Przez lata grała drugoplanowe bohaterki i choć pierwszego Oscara dostała w 1997 za rolę w filmach „Fargo” braci Coen, kolejna dwa już jako dojrzała aktorka: za rolę Mildret Hayes z „Trzy bilbordy za Ebbing, Missouri” (w reż. Martina McDonagha). I teraz za „Nomadland”.

Pokazuje nam charyzmatyczne, silne bohaterki. Matka, która po tragicznej śmierci córki walczy o sprawiedliwość, czy kobieta, która w wieku 60 lat traci pracę w fabryce płyt gipsowych w Nevadzie, pakuje się do starego vana i poznaje życie pozbawione nowoczesnych wygód, to tylko niektóre z nich.

Po roli Olive Kittergide (2014 rok) oznajmiła na festiwalu w Wenecji, że już nie szuka postaci kobiecych, które są odbiciem mężczyzn. Chce ról kobiet niezależnych i świadomych. Takie też dostała.

 


Lifestyle

Znaki zodiaku, które nigdy nie wybaczą zdrady. U nich nie ma drugiej szansy

Redakcja
Redakcja
26 kwietnia 2021
Fot. Unsplash / CC0 Public Domain

Zdrady niestety wpisane są w nasze życie. Dopuszczają się ich zarówno kobiety, jak i mężczyźni. Problemy z wiernością mogą pojawić się bez względu na sytuację życiową. Czasami to efekt problemów w związku, a kiedy indziej po prostu sprzyjająca okazja. Odmienne jest też podejście do niewierności. Dla jedynych to po prostu jeden z wielu błędów, jakie popełniają ludzie, a dla innych koniec świata. Do tej drugiej grupy należą to cztery znaki zodiaku.

Zdrada oznacza dla nich definitywny rozpad związku. Nie potrafią, a często w ogóle nawet nie chcą, wybaczyć. U nich nie masz co liczyć na drugą szansę. W tej kwestii są bezkompromisowe i niezwykle surowe. Nie pomogą żadne przeprosiny ani tłumaczenia. Te znaki zodiaku na pewno nie puszczą płazem niewierności.

 

Skorpion

Miłość jest dla niego najważniejsza i nie widzi świata poza swoją drugą połówką. Związek traktuje śmiertelnie poważnie. Kiedy jego zaufanie zostaje zawiedzione, nie potrafi już więcej uwierzyć. Raz zraniony, zamyka się w sobie. Skorpion po zdradzie często próbuje się mścić i niszczyć życie osobie, która go skrzywdziła. Bardzo szybko wielka miłość przechodzi u niego w jeszcze większą nienawiść. Nie wybacza i nie zapomina. Uważa, że zdrada niszczy wszystko i nie da się już tego naprawić. Sprawia zbyt duży ból, żeby można było po niej jeszcze razem żyć.

 

Byk

Ceni sobie stabilność i poczucie bezpieczeństwa, których zdrada jest zaprzeczeniem. Związek traktuje jak inwestycję. Dużo z siebie daje i bardzo dba o to, co udało mu się stworzyć. Od drugiej osoby oczekuje bezwzględnej lojalności i uczciwości. Niewierność ze strony wybranki czy wybranka odbiera jak atak na swoją osobę. Urażona duma nie pozwala mu wybaczyć. Nawet jeżeli podejmie decyzję, by jednak ratować taki związek, zazwyczaj nic z tego nie wyjdzie. Byk nie będzie umiał być z kimś po zdradzie. To dla niego zbyt bolesne i upokarzające.

 

Panna

Osoby spod tego znaku zodiaku to perfekcjoniści z bardzo wysokimi wymaganiami. Nie zwiążą się z kimś, kto ich nie spełnia. Na pewno nie przejdą nad zdradą do porządku dziennego. Wierność to dla nich podstawa. Jeżeli jej nie ma, kończą relację. Nie wierzą w poprawę i nie mają zamiaru dawać drugich szans. Romans czy nawet jednorazowy skok w bok dyskwalifikują w oczach drugą osobę. Mają w życiu zasadę, że zdrady się nie wybacza i jej się trzymają. Panny odchodzą bez żalu od kogoś, kto okazał się dla nich niewystarczająco dobry i nie godny ich miłości.

 

Lew

Cechuje go duma, wysokie ambicje i pewność siebie. Zna swoją wartość i nie pozwoli, żeby ktoś nim poniewierał. Zdrada jest dla niego równoznaczna z zerwaniem znajomości. Lew nie wyobraża sobie życia z osobą, która postąpi w stosunku do niego nieuczciwie. Od razu skreśla takich ludzi. Sam jest niezwykle uczciwy i zawsze stara się zachowywać w porządku. Ma silny kręgosłup moralny. Zdradę uważa za coś karygodnego, niewybaczalnego i niezrozumiałego. W jego życiu nie ma miejsca dla ludzi, którzy się jej dopuszczają.


Zobacz także

Twoja córka nie musi uprawiać seksu tylko po ciemku, bez orgazmu, a twój syn nie musi traktować każdej kobiety przedmiotowo

Twoja córka nie musi uprawiać seksu tylko po ciemku, bez orgazmu, a twój syn nie musi traktować każdej kobiety przedmiotowo

„Nie chciałam jego picia, rodzinnej fikcji. Odeszłam. Po latach przyszła nagroda”. Historia samotnej matki

Ten duet nigdy nie zawodzi. Muzyczne hity 2019 roku w 4 minuty