Lifestyle

Letnie smaki miodów z Pasiek Rodziny Sadowskich

Redakcja
Redakcja
26 lipca 2022
 

Lato w Pasiekach Rodziny Sadowskich ma smak prawdziwego, świeżo zebranego miodu, który osładza orzeźwiające lemoniady, sorbety i koktajle z sezonowych owoców. Sprawdza się także do marynat potraw na grilla i do sosów do sałatek. Idealnie komponuje się ze smakiem owsianek, gofrów i naleśników, bo naturalnie słodkie śniadania, obiady i podwieczorki latem smakują najlepiej! Miody w lato nabierają nowej, wyjątkowej pyszności!

Lato w Pasiekach Rodziny Sadowskich ma smak prawdziwego, świeżo zebranego miodu, który osładza orzeźwiające lemoniady, sorbety i koktajle z sezonowych owoców. Sprawdza się także do marynat potraw na grilla i do sosów do sałatek. Idealnie komponuje się ze smakiem owsianek, gofrów i naleśników, bo naturalnie słodkie śniadania, obiady i podwieczorki latem smakują najlepiej! Miody w lato nabierają nowej, wyjątkowej pyszności!

MIÓD RZEPAKOWY to zazwyczaj pierwszy miód w corocznych miodobraniach. Odznacza się jasną barwą i kremową, maślaną konsystencją. Ma charakterystyczny lekko ostrawy smak, z mocno wyczuwalnym aromatem, który przychodzi na myśl zapach świeżo kwitnących pól rzepaku! Miód rzepakowy to prawdziwa bomba energetyczna. Duża zawartość glukozy i cukrów prostych sprawia, że jest on doskonałym sposobem na szybką regenerację sił. Poza tym wzmacnia układ krwionośny oraz moczowy, a także poprawia odporność i przynosi ulgę w alergiach i nieżytach dróg oddechowych.

Cena:
słoik 450 g – 20,85 zł
słoik 1200 g – 42,75 zł

MIÓD WIELOKWIATOWY pod względem składu jest najbardziej różnorodny. Również jego kolor i smak nigdy nie będzie taki sam – różnić się będzie ze względu na porę zbiorów i rodzaj kwiatów kwitnących w okolicy. Miód wielokwiatowy może zaskoczyć kolorem – bywa blady i jasny, ale również intensywny i ciemnożółty! Jego łagodny, słodki smak sprawia, że pasuje do wielu napojów i potraw. Miód wielokwiatowy doskonale wspomaga organizm w przypadku chorób alergicznych górnych dróg oddechowych np. astmie lub katarze siennym.

Cena:
słoik 450 g – 20,85 zł
słoik 1200 g – 42,75 zł


Lifestyle

Siedem pyszności, które sprzyjają naszej głowie – prawdziwe superfoods!

Redakcja
Redakcja
26 lipca 2022
Dieta wegetariańska - rodzaje, zalety, wady, zasady, jadłospis
Fot. iStock
 

Koncentracja i pamięć – ależ nam zależy, żeby jak najdłużej były w dobrej formie. Nie będziemy was namawiać na wydanie połowy pensji na jedzenie, które zaczaruje wasze życie. Żadnych bzdur, tylko fakty. Doskonale wiemy, że żadne witaminy z apteki nie uczynią nas nagle zdrowymi, że lepiej postawić na zdrową i racjonalną dietę. Jednak wiemy też, że w dzisiejszych czasach trudno o zdrową, niemodyfikowaną żywność, która faktycznie pokryje nasze zapotrzebowanie na wszystkie makro i mikroelementy. Często więc sięgamy po syntetyczne witaminy, zamiast wzbogacić to, co nakładamy na talerze, podpieramy się słowami „Ile kilogramów owoców lub warzyw musiałbym zjeść, żeby dostać to, co mieści się w jednej pigułce?”. I tu z pomocą przychodzi właśnie superfood.

KURKUMA

Kurkuma również doczekała się swoich zasług w starciu z chorobą Alzheimera. Według dostępnych źródeł kurkuma stosowana jest od tysięcy lat. I od wieków przypisuje się jej właściwości wspomagające prace mózgu. Kurkuma posiada potencjalną rolę w zapobieganiu i leczeniu choroby Alzheimera. Działa jako przeciwutleniacz oraz ma działanie przeciwzapalne i lipofilowe, poprawia funkcje poznawcze u pacjentów z chorobą Alzheimera.

SPRAWDŹ: Kurkuma BIO – idealna do złotego mleka

Kurkuma - kurkumina, właściwości, przeciwwskazania

Fot. iStock/Kurkuma

Jej wyjątkowość wynika ze składu, w którym nie brakuje substancji biologicznie aktywnych. Lecznicze działanie kurkumy jest zasługą  kurkuminoidów, do których należą: kurkumina, demetoksykurkumina i bis – demetoksykurkumina. Wśród nich najbardziej istotna dla zdrowia jest kurkumina nadająca potrawom żółtopomarańczowy kolor. M.in. dzięki niej kurkuma wykazuje właściwości przeciwzapalne, przeciwnowotworowe, przeciwwirusowe, przeciwgrzybicze, antyoksydacyjne oraz neuroprotekcyjne. Poza tym kurkuma zawiera również   witaminy z grupy B (tiaminę, ryboflawinę, niacynę, kwas foliowy i witamina B6), witaminy E, K. Nie brakuje w niej minerałów takich jak: wapń, mangan, potas, żelazo, magnez, fosfor, sód, miedź i cynk.

ZIELONE LIŚCIASTE

Szpinak, kapusta, sałata rzymska… Zaskoczeni? Według przeprowadzonych badań, diet bogata w te liściaste warzywa pomoże nawet w walce z demencją. Badacze przez 5 lat obserwowali  nawyki żywieniowe i zdolności umysłowych prawie 1000 dorosłych osób i odkryli, że brak w diecie zielonych, liściastych warzyw wpływa na pogorszenie funkcjonowania umysłu. Ci, którzy stronili od popularnej „zieleniny”, co najmniej raz w ciągu dnia doświadczali pogorszenia w funkcjonowaniu pamięci Badania przeprowadzane były w zestawieniu z historią występowania demencji w rodzinie osób badanych.

kapusta włoska przepis na gołąbki, kapustę zasmażaną i surówkę

Fot. iStock

AWOKADO

Nie każdy je lubi, niektórzy wręcz uciekają przed awokado, bo zawiera dużo tłuszczu… Ale w tym właśnie twki ich siła, to genialne tłuszcze dla mózgu. Awokado ma również wysoką zawartość kwasu foliowego i witaminy K, która poprawia funkcje poznawcze oraz działa zapobiegająca na tworzenie się zakrzepów.

awokado - właściwości, jak jeść, z pestki, przepis

Fot. iStock

Awokado, zwane także owocem maślanym, jest prawdziwą skarbnicą wartościowych substancji. Dostarcza sporo witaminy E, zawiera także witaminę A, B1, B2, C, PP, K, H, kwas pantotenowy oraz kwas foliowy. Nie brakuje w nim wapnia, potasu i fosforu, jest dobrym źródłem błonnika (6,3 g na 100 g). Owoc ten jest kaloryczny, na 100 g miąższu przypada 221 kcal. To naprawdę dużo, ale w tym miejscu należy podkreślić, że są to kalorie pochodzące ze zdrowych tłuszczów, których jest w owocu nawet 30%. Przede wszystkim są tu nienasycone kwasy tłuszczowe omega-3 i omega-6, bez których organizm nie mógłby poprawnie funkcjonować. Miąższ awokado dostarcza również pewną ilość białka i  niewielką ilość węglowodanów.

JAGODY

Czy jak kto woli „borówki” – również zyskały miano superfood, ponieważ w małych jagódkach kryje się wielka moc antyoksydacyjna. Zawierają witaminę K, witaminę C, błonnik i kwas galusowy, który pomaga poprawić pamięć oraz pełni funkcję ochronną

Jagody - właściwości dla zdrowia. Przepis na pierogi z jagodami

Fot. iStock

Czarne jagody to bogactwo witamin C, A, B, PP, nie brakuje w nich również składników mineralnych, szczególnie takich jak: potas, wapń, fosfor, magnez, sód, żelazo, cynk. Dostarczają węglowodany (90%), białko (5%) i tłuszcze (5%). Nie brakuje w nich również błonnika, niezbędnego dla prawidłowej pracy układu pokarmowego. Zawierają duże ilości ważnych dla zdrowia antocyjanów, które zaliczamy do najsilniej działających przeciwutleniaczy, i kwasów organicznych. W 100 gramach jagody dostarczają jedynie 40 kcal, więc można sięgać po nie także na diecie. Indeks glikemiczny jagód jest niski, równy 25, więc są to owoce bezpieczne dla osób cierpiących na cukrzycę.

OLEJ KOKOSOWY

Smarować, nacierać – dla piękna i gładkiej skóry. A dlaczego zjadać? W dużym skrócie spożywanie oleju kokosowego wpływa na neurony w mózgu, spowalnia powstawanie wolnych rodników, które powodują uszkodzenia. Zawiera tłuszcze nasycony i przeciwutleniacze, które porządnie nakarmią twój mózg.

Olej kokosowy na twarz, włosy i ciało

Fot. iStock

DZIKI ŁOSOŚ

Dziki łosoś, to świetne źródło kwasów omega-3 DHA, czyli prawdziwego paliwa de lux dla naszej głowy. Wspomaga pracę komórek oraz przyczynia się do zwiększenia wzrostu komórek mózgowych – nie uszło to również uwadze w zaleceniach dla przyszłych mam. Może zmniejszać ryzyko zachorowania na Alzheimera. PS: Pamiętajcie, że w tym wypadku lepiej jest postawić na ryby z pewnego źródła, poławiane w czystych akwenach (dlatego „dziki łosoś”, a nie łosoś…), ponieważ ze względu na zanieczyszczenia środowiskowe niektóre ryby mogą zawierać sporo metali ciężkich czy innych szkodliwych substancji.

Dieta wątrobowa - przepisy, zasady, co jeść

Fot. iStock

OLIWA

Popularna oliwa z oliwek zawiera antyoksydanty zwane polifenolami. Polifenole wspomagają funkcję „uczenia się na pamięć”. Również jest zalecana w terapii Alzheimera.

Dobra gatunkowo oliwa z oliwek może stanowić element codziennej pielęgnacji twarzy, ciała, a nawet włosów. Wmasowana w skórę stanowi barierę ochronną przed utratą wilgoci, dobudowując płaszcz lipidowy naskórka. Sprawdza się w pielęgnacji skóry wrażliwej i suchej, także dla osób cierpiących na łuszczycę, alergie skórne, atopowe zapalenie skóry (AZS). Działa jak naturalny filtr UV, chroniący skórę przed szkodliwym wpływem promieniowania słonecznego. Nie można jej jednak potraktować jako jedyne zabezpieczenie przed słońcem w gorące dni.

Oliwa z oliwek - właściwości dla zdrowia i urody

Fot. iStock


Lifestyle

Jak dobrać się dobrze na wakacje ze znajomymi, by nie zwariować i nie urządzić sobie najgorszego urlopu ever

Iwona Zgliczyńska
Iwona Zgliczyńska
26 lipca 2022
wakacje
fot. Eric Nopanen/Unsplash

Wakacje z większym gronie znajomych zazwyczaj są świetną okazją do pośmiania się i wymienienia doświadczeniami. Można podpatrzeć, jak inni rozwiązują rodzinne konflikty. Kiedy zespół jest zgrany, warto skorzystać z pomocy w przyrządzaniu wspólnych posiłków i dzielić się opieką nad dziećmi, by mieć chwilę tylko dla siebie. Jednak korzyści z takich wyjazdów może być tyle samo co zagrożeń. Dlatego podpowiadamy, o czym warto pomyśleć, zanim wybierzesz się na urlop z przyjaciółmi. Przeczytaj, by nie mieć koszmarnych wakacji, o których będziesz chciała natychmiast zapomnieć. Zastanów się więc…

1. Czy nie jedziesz z dusigroszami?

Nie ma dwóch zdań, na takich wakacjach trzeba wrzucać pieniądze do wspólnej skarbonki. Warto więc ustalić wcześniej, jak będziecie się rozliczać. Jeśli twoi znajomi są wyluzowani i uważają, że raz jedna rodzina coś kupi do lodówki, a potem kolejna, wszystko OK. Istnieje jednak niebezpieczeństwo, że w grupie znajdzie się jakiś maruder, który będzie żerował na takim sposobie rozliczania. Kiedy przyjdzie jego kolej płacenia za parking, powie, że akurat nie posiada gotówki. Gdy trzeba będzie oddać komuś za rachunek w restauracji, zacznie się ociągać, a gdy pójdziecie do supermarketu, nagle powie, że robi zakupy tylko dla siebie pod pretekstem nagłego nawrócenia się na wegetarianizm. Jeśli macie kogoś takiego w swojej grupie, natychmiast odpalcie jedną z aplikacji (np. tricount), która znakomicie dzieli wakacyjne rachunki i nie przegapi ani złotówki z długu dusigrosza.

2. Czy są rannymi ptaszkami?

Zdarzyło ci się pojechać na wakacje ze znajomymi, którzy wstawali o świcie i mieli ciśnienie, by zacząć natychmiast zwiedzanie, albo chcieli błyskawicznie zebrać wszystkich i jechać na plażę, podczas gdy ty marzyłaś tylko, by się w końcu porządnie wyspać? A może masz przyjaciół, którzy nalegają, by podczas urlopu wszyscy robili dokładnie to samo, na przykład szli jedną trasą w górach albo jedli w tej samej knajpie? Koszmar! Bo przecież nie wszyscy mają taką samą kondycję i dysponują podobnym budżetem. Moim zdaniem wielką sztuką jest dobrać się tak, by umieć elastycznie dopasowywać się do różnych sytuacji, które z całą pewnością pojawią się nieoczekiwanie podczas każdego urlopu. Bo komuś zachoruje dziecko, bo nagle trzeba zmienić miejsce noclegu, bo w drodze urwie się tłumik w samochodzie kolegi. Jeśli twoi kumple nie pieklą się i potrafią odpuszczać, jest fajnie. A jeśli mają tendencję do trzymania się swoich przyzwyczajeń i nie ustąpią na krok od wyznaczonego wcześniej planu, szykują się kłopoty.

3. Czy cały dzień chodzą na rauszu?

Nie wiem jak was, ale mnie wkurzają na wakacjach znajomi, którzy piją alkohol przez cały dzień. Zwłaszcza ci panowie, którzy wstają w południe na kacu i w pierwszym odruchu otwierają piwo, żartując sobie, że muszą przecież „walnąć klina”. Potem „jadą” już z tym alkoholem przez cały dzień, przyspieszając picie wieczorem. Szczerze mówiąc, kobiety robią często to samo. Nie lubię tego, bo pamiętam ze swojego dzieciństwa, że w chwilach imprezowych (które u mnie w rodzinie zdarzały się rzadko!) naprawdę trudno było się z rodzicami dogadać. Owszem, my dzieci bawiliśmy się wtedy w swoim gronie, ale każdy z nas  kochał jednak te chwile, gdy ojciec zbierał nas na ryby i uważnie tłumaczył, jak je zanęcać i jak odróżnić płoć od okonia. Dlatego warto starannie dobierać znajomych pod względem gotowości do imprezowania przy alkoholu. Dla niektórych rausz jest nieodłącznym elementem całego urlopu.

fot. Jed Villejo/Unsplash

4. Czy lubisz ich dzieci?

Zanim wyjedziecie razem, zadaj sobie pytanie: czy lubisz dzieci swoich przyjaciół? Czy w ogóle lubisz jakiekolwiek dzieci? Jeśli odpowiedź brzmi „niespecjalnie”, pakuj walizki, ale jedź z kimś innym. Kiedyś pewna psycholożka powiedziała mi, że konflikty na wakacjach pomiędzy tobą a córką twojej przyjaciółki nie zawsze tak naprawdę dotyczą… dzieci. One częściej wynikają z konfliktów między dorosłymi. Po prostu nieświadomie mamy tendencję do tego, by kierować swoją złość na dzieci znajomych. Łatwiej zwrócić uwagę córce przyjaciółki, by rozwieszała ręcznik po kąpieli niż powiedzieć dorosłej przyjaciółce, że wkurza cię fakt, że nie pomaga przy gotowaniu obiadu i rozwieszaniu prania. Tu przypomina mi się film, który niedawno można było oglądać w kinach pt. „Fucking Bornholm”. Na początku krótkiego urlopu, na który wybierają się dwie rodziny, wybuchają spory między ich dziećmi, a potem okazuje się, że to ich rodzice mieli tak naprawdę masę niewyjaśnionych spraw z przeszłości i nieświadomie wzniecali konflikty, przerzucając je na dzieciaki.

5. Czy wyjaśniliście sobie wszystkie spory?

Kiedyś pojechałam na wakacje z przyjaciółką, z którą miałam mnóstwo niedokończonych rozmów dotyczących ważnych spraw. Mówiąc wprost, wtrąciłam się kiedyś w jej małżeństwo. Zrobiłam to w dobrej wierze, ale doszło między nami do scysji, dąsów i nigdy nie wyjaśniłyśmy sobie wszystkiego do końca, tylko zostawiłyśmy sprawę, licząc, że emocje same się kiedyś wyciszą. Nic więc dziwnego, że dwa lata później, kiedy zaczęłyśmy przebywać ze sobą non stop na jednym jachcie, wszystko ożyło na nowo. A w zasadzie nie ożyło, tylko eskalowało. Dlatego doradzam powyjaśniać spory i przebaczyć sobie winy wcześniej. Jeśli tego nie zrobicie, istnieje duże prawdopodobieństwo, że „zadry w sercu” będą domagały się domknięcia i przebaczenia. Stare zatargi i nieporozumienia są zapalnikami negatywnych emocji, które mogą zmarnować wam wspólny wypoczynek.

6. Czy stać was na to samo? 

Mam koleżankę, którą stać, by podczas wakacji spać w hotelu, w którym doba kosztuje 500 złotych od osoby za noc. Ona mówi, że tak ciężko pracuje, że musi mieć rewelacyjny widok za oknem, wygodne łóżko i śnieżnobiałą pościel. Mam też drugą koleżankę, która jeździ tylko na urlop pod namiotem, bo lubi rano wyjść bosą stopą na trawę i nie stać jej na luksusy. Z obiema zdarza mi się spędzać weekendy za miastem. Ale zawsze biorę pod uwagę ich potrzeby i środki finansowe, którymi dysponują. Potrafię się dostosować do obu. Myślę jednak, że wyjazd w trójkę byłby niemożliwy. Dlatego nigdy takiego nie proponuję, bo wiem, że wybuchłyby nieporozumienia. Dzielą nas finansowe oczekiwania nie do przeskoczenia. Dysponujmy po prosty innymi zasobami portfeli.


Zobacz także

Jak być dobrą żoną – szokujący poradnik z lat 50-tych

„Kiedyś miałam orgazm na spotkaniu z prezesem. Nieświadoma jęknęłam, gdy przemawiał”

Jak wybrać idealny odkurzacz? To musisz wiedzieć przed zakupem