Lifestyle

Lato 2021 należy do kwiatów!

Redakcja
Redakcja
6 lipca 2021
 

W tym roku najmodniejsze paznokcie zakwitną kwiatowymi motywami w subtelnym wydaniu. Stawiamy na proste wzory robione sondą. Kilka kolorowych kropek, które tworzą kwiatek – tyle wystarczy, by stworzyć hot efekt! Mocnym trendem jest również ponadczasowy minimalizm. Odcienie pastelowe z delikatnymi akcentami geometrycznymi, takimi jak kropki, paski czy nieregularne linie – tu mniej znaczy więcej! Najmodniejsze stylizacje w tym sezonie wykonasz za pomocą lakierów hybrydowych Flexy z serii Silcare Collections 2021. 

Kolekcja lakierów Flexy uruchamia wyobraźnię! To połączenie najmodniejszych trendów, szyku i nienachalnej elegancji, która stawia minimalizm w centrum uwagi. Dzięki lakierom stworzysz prawdziwie wiosenno-letnie stylizacje paznokci z subtelnymi motywami kwiatowymi lub minimalistycznymi geometrycznymi wzorami w roli głównej. W zestawie znajdują się cztery pastelowe żele hybrydowe z serii Flexy w odcieniach subtelnej żółci, jasnej mięty, aromatycznej lawendy i malinowego różu. Te kolory inspirują! Razem tworzą słodką i kobiecą paletę, inspirowaną wiosennymi pokazami największych domów mody, takich jak Alexander McQueen czy Gucci.

Lakiery cechuje elastyczność, którą gwarantuje zastosowanie specjalnie dobranych oligomerów oraz bezproblemowe utwardzanie za sprawą efektywnych fotoinicjatorów. Solidną dawkę mocno nasyconej kolorystyki zapewnia intensywne napigmentowanie. Dodatkowo lakiery wyróżnia doskonała przyczepność. Produkty są idealne do lamp LED i UV-LED.

Sposób użycia: Przed użyciem wstrząśnij kilka razy opakowaniem. Po nałożeniu i utwardzeniu preparatu podkładowego rozprowadź 1-2 cienkie warstwy produktu i utwardzaj pod lampą UV-LED lub LED przez 30 sekund. Nie należy przemywać cleanerem. Wymaga zastosowania odpowiedniego preparatu nawierzchniowego.

 Baw się kolorami, wzorami, trendami! Uruchom kreatywność i weź udział w konkursie Change is HERe – 4 pory roku i wygraj wycieczkę do Paryża! Zbierz wszystkie 4 kartoniki z serii Silcare Collections 2021, wykonaj stylizację paznokci i wrzuć jej zdjęcie pod postem konkursowym. Szczegóły w regulaminie akcji na stronie www.nails.silcare.com


Lifestyle

Zabrałaś mi męża, poczucie własnej wartości, przyniosłaś depresję. Była przyjaciółko, życzę Ci jak najgorzej…

Katarzyna Troszczyńska
Katarzyna Troszczyńska
6 lipca 2021
fot. MangoStar_Studio/iStock
 

Monika napisała do nas: „Kiedyś uwielbiałam inne kobiety, dziś są dla mnie zagrożeniem, boję się ich. Wszystko przez osobę, którą miałam za najbliższą przyjaciółkę. To ona zniszczyła mi życie. Oto moja historia”.

W jego telefonie znalazłam od niej SMS: „Wyszła już? Możesz przyjechać? Czekam z kolacją”. Wpatrywałam się w ekran i czułam, jak tonę. Miałam jechać z naszym synem do mamy, on stwierdził, że musi zostać i popracować. Wyszedł na chwilę, telefon zostawił. Gdy nadeszła wiadomość, zerknęłam, kto ją napisał. Mąż wrócił, zastał mnie siedzącą przy stole z jego smartfonem. Po minie domyślił się, że już wiem. Na jego twarzy malowała się ulga. „Żałuję, że dowiedziałaś się tak. Kocham ją od dziesięciu lat, wybrałem niewłaściwą kobietę na żonę. Chcę być z Anką”. Nawet nie czekał na moją odpowiedź. Odwrócił się i wyszedł. Odezwałam się do niej: „Jak mogłaś mi to zrobić?”. Nie odpisała. Mąż, wychodząc z domu dzień później, już na zawsze, rzucił: „Anka nie chce czytać wiadomości od ciebie, nie pisz do niej więcej”.

1.

Jak w „Ani z Zielonego Wzgórza”

Miałam 7 lat, gdy zobaczyłam ją po raz pierwszy. W wakacje odwiedziłam na działce dziadków, obok domek kupili jej rodzice. „Mam na imię Ania” powiedziała. Uścisk jej dłoni był silny. Miała duże, piwne oczy, długie blond włosy. Takie o jakich zawsze marzyłam. Bawiłyśmy się cały dzień. Wieczorem spytała: „Zostaniesz moją przyjaciółką?”. Skinęłam żarliwie głową. Ekscytacja, radość, duma. To wtedy czułam. We wrześniu okazało się, że jesteśmy w jednej klasie, oczywiście usiadłyśmy ze sobą. Od tego momentu byłyśmy nierozłączne.

2.

Ta lepsza, ta gorsza

Anka w naszej relacji rządziła. Wybierała zabawy, decydowała kogo dopuszczamy do naszej paczki, a kogo nie. Nie przeszkadzało mi to, wiedziałam, że jest liderką. Inne dzieci ją uwielbiały, ja byłam atrakcyjna tylko dlatego, ze byłam przyboczną królowej. Natomiast nauczyciele woleli mnie, uczyłam się świetnie. Zawsze dawałam Ance ściągnąć. Na wuefie znów rządziła ona. Nieraz śmiała się ze mnie, że nie umiem dobrze przeskoczyć kozła, czy wolno biegam.

Potem dowiedziałam się od wspólnej koleżanki, że często mnie obgadywała.

Wtedy tego nie wiedziałam, poza sytuacjami na wuefie była dla mnie słodka. „Jesteś mi najbliższa” powtarzała.

3.

Nie myśl, że cię puszczę

Wybrałam inne licum niż ona. Bałam się do tego przyznać, Anka nie znosiła sprzeciwu, gdy w końcu okazało się, że nie idę do „dwójki” obok naszego domu, a zdecydowałam się jeździć do szkoły na końcu miasta, obraziła się. Zdradziłaś mnie, powiedziała.

Ale już w październiku zadzwoniła. „Nie mogę bez ciebie żyć, nie kłóćmy się”. Niespecjalnie za nią wtedy tęskniłam. Do nowego liceum poszłam ze spokojniejszą, podobną do mnie koleżankę. Zaprzyjaźniłyśmy się. Anka była zazdrosna. „Kochasz ją bardziej?” dopytywała się.

Z perspektywy czasu wiem, że to był dobry czas na zakończenie znajomości, dorastałam. Dla mnie najważniejsza była szkoła, nauka. Dla niej zabawa, moda i … chłopaki.

Ale nie zerwałam z Anką. Zbliżyłyśmy się znów do siebie. To z nią jeździłam na dyskoteki, na koncerty, wyjeżdżałam na szalone wakacje. Miała chłopaka za chłopakiem. Ja byłam szarą myszą, ona szkolną pięknością.

Znów była liderką, a ja przyboczną. Zawsze w cieniu.

4.

Bestia staje się Piękną

Na studia wyjechałam do innego miasta, schudłam, wyładniałam, zaczęłam mieć powodzenie. Poznałam przyszłego męża. Był facetem top of the top. Przystojny, mądry, oczytany, opiekuńczy. Zazdrościły mi go wszystkie koleżanki, nie mogłam uwierzyć we własne szczęście.

Po kilku miesiącach spotykania się zabrałam go do mojego rodzinnego miasta. Anka wyraźnie była nie w sosie, że ułożyłam sobie życie i to jeszcze z takim facetem. „Nie boisz się, że cię zostawi? Nie jesteś tak atrakcyjna, jak on”. Widziała, jak Marek jest we mnie zakochany, ale nie potrafiła, hej, super, że się zakochałaś. Powiedziała jeszcze: „No nie spodziewałam się, że spotkasz takiego faceta, no gdyby Magda takiego poznała, to okej, ona zawsze była laską. Ale ty? W szoku jestem”.

5.

Przyjaciółka domu

Trzy lata później wzięliśmy z Markiem ślub. Była świadkiem na naszym ślubie. Już w sali weselnej złapała mnie za rękę teściowa: „Nie ufaj tej Ance, jej źle z oczu patrzy”. Obruszyłam się, przecież Anka jest wobec mnie lojalna. Rok później sama wyszła za mąż, szybko jednak zaczęła zdradzać męża. Przyjeżdżała do nas, upijała się i żaliła się, jak straszni są faceci. Często zostawała na noc, rano Marek robił nam śniadanie. Tak, widziałam, że ją lubi. Byli, jak para świetnych kumpli.

Zaszłam w ciążę w tym samym czasie, co ona. Jeździliśmy na wspólne wakacje, na początku w czwórkę z dziećmi, potem, gdy rozwiodła się z mężem, sami. Spędzała z nami święta, opowiadała nam o kolejnych randkach. „Mam tylko ciebie, tylko tobie ufam” mówiła. Nigdy nie byłyśmy aż tak blisko, widziałyśmy się kilka razy w tygodniu, mówiłyśmy sobie wszystko.

Przepraszam, to ja mówiłam wszystko.

6.

Gdzie czai się podejrzenie

Była jedna taka sytuacja. Anka zadzwoniła, że chyba umiera, dostała potwornych bólów brzucha, wymiotowała, miała bardzo wysoką gorączkę. W okolicach nie było żadnej karetki. W środku w nocy wsiedliśmy z Markiem w samochód i pojechaliśmy do niej. Podleciał do lóżka, zaczął jej ścierać pot z czoła, potem wyniósł ją na rękach do auta i zawiózł do szpitala.

To wywołało mój szok, chyba to ja powinnam ścierać pot z jej czoła, dlaczego on? Później jednak się tłumaczył, zapewniał, że chodziło o szybkie działanie.

Kobiety są jednak głupie, ja byłam głupia.

7.

Dni prawdy

Nie wytłumaczył mi, kiedy to się zaczęło. Ona też tego nie zrobiła. To nie ja się odcięłam, oni się odcięli. Zabierali na święta i wakacje mojego syna, który zresztą przeszedł traumę i do dziś ma problemy psychiczne, leczy się na nerwicę i depresję. To pewnie też moja wina, bo po tym, jak zdradziły mnie dwie osoby, które kochałam, ciężko zachorowałam, nie miałam siły wstać z łóżka, nie miałam siły żyć. Nie zabiłam się tylko dlatego, że miałam dziecko. Ale przez kilka lat nie potrafiłam się z tego podnieść, mieszkamy wszyscy w niedużym mieście, mamy wspólnych znajomych, nie mogłam się od tego odciąć.

Widywałam Ankę w sklepie, na ulicy, mijałam jej dom idąc do apteki.

Któregoś dnia zobaczyłam ją z brzuchem

8

Karma, która wraca

Jak można komuś zrobić coś takiego? Jak można nie czuć się winnym? Do dziś nie potrafię odpowiedzieć sobie na to pytanie. Ale karma wraca. Anka urodziła chore dziecko, walczyli o jego życie. Potem wpadła w alkoholizm. Słyszałam, że strasznie się kłócą. A on powiedział naszemu wspólnemu przyjacielowi, że czasem żałuje tego, co zrobił. Jestem w kolejnym związku. Mam obsesję zazdrości, nigdy nie zostawiłabym mojego faceta z koleżanką. On mnie zapewnia, że mnie kocha, ale ja już nie potrafię uwierzyć słowom. Ostatnio Anka pytała kogoś, czy jestem wciąż zła. Bo chciałaby zadzwonić.

Wysłuchała: Katarzyna Troszczyńska


Lifestyle

Zioła na wątrobę – po które z nich warto sięgnąć?

Żaklina Kańczucka
Żaklina Kańczucka
6 lipca 2021
Zioła na wątrobę - po które z nich warto sięgnąć?
Fot. iStock

Zioła na wątrobę to jeden z naturalnych sposobów na zachowanie zdrowia. Wątroba jest niezwykle ważnym organem, który pełni wiele istotnych funkcji dla organizmu. Jej dobra kondycja powinna być jednym z priorytetów dla długiego i komfortowego życia. Jakie zioła na wątrobę wesprą ją w pracy i regeneracji?

Wątroba — co jej zawdzięczamy?

Wątrobę tworzą cztery płaty odżywiane przez tętnicę wątrobową i żyłę wrotną. Jej miąższ w ok. 80% masy stanowią hepatocyty, czyli komórki wątrobowe. Uczestniczą one w większości procesów mających miejsce w wątrobie. Charakterystyczny, czerwono-brązowy kolor wątroby spowodowany jest przez obecność dużej ilości krwi.

Zioła na wątrobę - po które z nich warto sięgnąć?

Fot. iStock/ Wątroba

Bez zdrowej wątroby organizm nie jest w stanie funkcjonować poprawnie. Wątroba odpowiada mi.in. za:

  • neutralizację toksyn znajdujących się w organizmie;
  • metabolizowanie leków;
  • wytwarzanie żółci koniecznej w procesie trawienia tłuszczów;
  • wytwarzanie białek;
  • przekształcanie białek i cukrów w tłuszcze;
  • wytwarzanie, przechowywanie i uwalnianie glukozy;
  • przemianę hemu w bilirubinę, która jest wydalana z organizmu;
  • magazynowanie zapasów witamin takich jak: witamina A, D3, B2, B3, B4, B12, K;
  • magazynowanie żelaza;
  • termoregulację organizmu.

Na kondycję wątroby pracujemy przez cały czas. Wpływ na jej kondycję ma styl życia, popełniane błędy żywieniowe, przyjmowanie w nadmiarze leków – to mści się na wątrobie prędzej czy później. Na szczęście potrafi się ona samodzielnie odbudować. Nawet po uszkodzeniu nadal może się zregenerować i pracować normalnie. Wpływa na to obecność w jej miąższu komórek macierzystych, z których mogą wytworzyć się nowe hepatocyty. Regeneracja komórek wątroby potrzebuje jednak czasu, dlatego tak ważne jest, by wesprzeć ją przemyślanymi działaniami. Zioła na wątrobę mogą zarówno być elementem diety zapobiegającej problemom z tym narządem, jak i środkiem pomocniczym dla jej odbudowy.

Zioła na wątrobę — po które warto sięgać?

Nie od dziś wiadomo, że zioła na wątrobę są jednym ze skutecznych sposobów na zadbanie o jej stan. Do najczęściej używanych ziół i roślin na wątrobę należy ostropest plamisty, pokrzywa zwyczajna, karczoch, czarna rzepa, mniszek lekarski czy kurkuma. Są one cennym wsparciem dla oczyszczania, oraz funkcjonowania i prawidłowej regeneracji wątroby.

Zioła na wątrobę — ostropest plamisty

zioła na wątrobę

Fot. iStock

Ostropest jest jednym z najczęściej polecanych ziół na wątrobę. Zawiera sylimarynę, która działa ochronne na wątrobę, ponadto wykazuje działanie przeciwzapalne, antyoksydacyjne i przeciwnowotworowe.  Ostropest jest również źródłem zdrowych tłuszczów nienasyconych, oraz witaminy A, D, E, K, flawonoidów, garbników, fitosteroli, tokoferoli, białek i soli mineralnych. Olej tłoczony z nasion ostropestu plamistego przyspiesza usuwanie toksyn, oczyszcza i regeneruje wątrobę. Można również skorzystać z owoców (nasion) ostropestu, jako dodatku do diety, lub gotowych preparatów przygotowanych z tego zioła.

Zioła na wątrobę — pokrzywa zwyczajna

Fot. iStock

Pokrzywa zwyczajna to zioło, które w medycynie ludowej znalazło zastosowanie już stulecia temu. Obecnie znów wraca do łask. Pokrzywa zawiera witaminy C, K, E oraz witaminy z grupy B. Nie brakuje w niej minerałów, m.in. takich jak: żelazo, magnez, krzem, mangan, miedź, cynk, selen. Zawiera kwasy organiczne, kwercetynę i rutynę (flawoniody), karoten i ksantofil (karotenoidy), taniny, sterole, kwasy tłuszczowe, lecytyny, betainy, i inne.  Pokrzywa to zioło na wątrobę, które poprawia przemianę materii przemianę materii, oczyszcza i poprawia pracę wątroby, wpływa na wytwarzanie enzymów trzustkowych, usprawnia odprowadza złogi żółciowe z dróg przewodów żółciowych. Można sięgać po herbatki z liści pokrzywy lub włączyć do diety jej suszone nasiona.

Zioła na wątrobę — mniszek lekarski

Zioła na wątrobę - po które z nich warto sięgnąć?

Fot. iStock/Zioła na wątrobę

Sięgnięcie po korzeń i ziele mniszka lekarskiego do zaparzania jest dobrym sposobem na zachowanie wątroby w kondycji. Jest on źródłem związków czynnych takich jak: kwasy fenolowe, flawonoidy, kumaryny. Dostarcza witaminę C, karoten, witaminy z grupy B, oraz minerały, m.in.: żelazo, wapń, fosfor, miedź, mangan, potas, kobalt, cynk, magnez, molibden i sód. Mniszek lekarski znalazł zastosowanie w chorobach wątroby i pęcherzyka żółciowego, związanych z zastojem żółci i zahamowaniem wydzielania soków trawiennych. Mniszek zapobiega stłuszczeniu wątroby oraz powstawaniu kamicy żółciowej. Polecany jest nie tylko dla zdrowia wątroby, ale i  trzustki, śledziony, czy żołądka.

Zioła na wątrobę — karczochy

karczochy - właściwości, przepis

Fot. iStock

Karczochy to wartościowy element diety dla zdrowej wątroby.  Zawiera on witaminy A, C, E i K, oraz witaminy z grupy B. Jest źródłem minerałów takich jak:  cynk,  fosfor,  magnez, potas, sód, wapń i żelazo, dostarcza do organizmu beta-karoten i flawonoidy. Karczochy pobudzają wydzielanie soków trawiennych, wykazują działanie żółciotwórcze i żółciopędne, ochronne dla wątroby. Wspierają regenerację komórek wątroby, obniżają poziom cholesterolu, a dzięki antyoksydantom wykazują działanie odtruwające i ochronne na komórki. Surowcem leczniczym dla wątroby są liście karczocha. Można zastosować w diecie wyciąg z karczocha w suplementach lub też parzyć herbatkę z karczocha.

Zioła na wątrobę — czarna rzepa

Zioła na wątrobę - po które z nich warto sięgnąć?

Fot. iStock/ Zioła na wątrobę

Korzeń czarnej rzepy poprawia pracę wątroby, dzięki działaniu żółciotwórczemu i żółciopędnemu. Ułatwia przez to oczyszczanie wątroby i dróg żółciowych ze złogów bilirubiny i cholesterolu. Wspiera oczyszczanie jej z toksyn i szkodliwych metabolitów, działa odkażająco na układ pokarmowy. Jest pomocny w leczeniu stanów zapalnych dróg żółciowych i woreczka żółciowego oraz żołądka. Korzeń czarnej rzepy można wprowadzić do diety jako świeży dodatek do surówek, lub przygotować z niego sok i nalewkę.

Zioła na wątrobę — kurkuma

zioła na stawy

Fot. iStock/kurkuma

Kurkuma to przyprawa, która również wykazuje dobry wpływ na kondycję wątroby. W jej składzie znajduje się kurkumina, która działa żółciopędnie i żółciotwórczo, rozkurczowo i przeciwzapalnie. Wyciągi z kurkumy dobrze wpływają na kurczliwość pęcherzyka żółciowego, oraz wzmagają wydzielanie śliny i soków żołądkowych. Kurkuma wykazuje właściwości ochronne dla wątroby.

Zioła na wątrobę należy stosować z umiarem i zawsze według wskazówek lekarza lub ulotki dołączonej do opakowania. Mimo iż zioła są pochodzenia naturalnego, spożywane w nadmiarze lub w sposób niewłaściwy, mogą szkodzić.

Zioła na wątrobę to nie wszystko 

Wątroba potrzebuje ochrony i wprowadzenie trwałych zmian do diety. Po oczyszczeniu wątroby warto ograniczyć ilość mocnej kawy i alkoholu, w diecie. Ponadto zwrócić uwagę na zjadanie mniejszych ilości  czerwonego mięsa, nabiału i słodyczy. Postaw na dania lekkostrawne. Gotuj i duś, ogranicz jedzenie potraw smażonych, tłustych, bardzo ostrych i ociekających cukrem. Częściej sięgaj po warzywa, nasiona i owoce, ciemne pieczywo. Szczególną uwagę warto zwrócić na buraki, które dzięki zawartości betainy przyspieszającą usuwanie toksyn z komórek wątroby. Pij także odpowiednią ilość wody, bez której niemożliwa jest właściwa regeneracja komórek wątroby i sprawne filtrowanie toksyn.


źródło: www.izielnik.pl

Zobacz także

Regulamin konkursu „Poczuj się dobrze w swojej skórze”

9 rzeczy, które według terapeutów, powstrzymają cię przed załamaniem nerwowym

Rozwiązanie konkursu „Jakim typem słodyczy jesteś”