Lifestyle

Krótka historia o wyrzutach sumienia. Pieniądz jest pieniądz – musi się zgadzać

Agnieszka Sierotnik
Agnieszka Sierotnik
16 września 2016
Screen YouTube / H&M
 

Staruszka, bokserka, czarna, szefowa, trans i grubaska – wszystkie w jednym miejscu, o jednej porze. Takie połączenie w świecie realnym mogłoby niejednego przeciętnego Kowalskiego przyprawić o prawdziwy zawrót głowy! Na szczęście dla wielu to nie ucieleśnienie sennych koszmarów, a reklama szwedzkiej potęgi. Jeszcze kilka miesięcy temu H&M miał na pieńku z dziewczynami „plus size”, bo zdecydowanie zaniżał rozmiarówkę. Dzisiaj przykładnie pokazuje, że pięknie ubrany może być każdy! Szkoda tylko, że w życiu nie tylko o ciuchy chodzi.

Kiedy H&M wypuścił nową reklamę, świat mody zapiał z zachwytu. Taka różnorodność, taka tolerancja! Moja koleżanka nie była jednak tak optymistycznie nastawiona do całej tej sytuacji: „Czasem to mam wrażenie, że ci wszyscy biznesmeni siedzą sobie w swoich pięknych biurach, ubrani w drogie garnitury szyte na miarę i myślą, jakby to wepchnąć tego grubasa w kolejne spodnie, żeby tylko je kupił!” Hmm, coś w tym jest.

Ot, sytuacja z życia każdej kobiety – potrzebuję nowej sukienki, bo za trzy dni ważne wyjście. Pierwsze kroki kieruję do pobliskiej sieciówki, jednej, drugiej. I pewnie szybko bym coś znalazła, gdyby nie mankamenty mojej cudownej urody. Tu za dużo, tam też za dużo, a oczywiście chciałabym wyglądać jak milion dolarów! Najchętniej nie wydając przy tym takiej kwoty. W większości sklepów piękne rzeczy kończą się na rozmiarze 42. I wtedy na horyzoncie pojawia się cudowny dział „plus size”, gdzie wcześniej wspomniane piękne rzeczy są w dostępne do 52. Magia! Szkoda tylko, że pryska przy spojrzeniu na cenę, zazwyczaj dwa razy wyższa od tej ze standardowej kolekcji. Wtedy też kończy się mój optymizm związany z wszelkimi kampaniami sieciówek skierowanymi do krąglejszych osób. Pieniądz jest pieniądz – musi się zgadzać.

Wiem, fajnie zobaczyć różnorodność w kolejnej reklamie, tak jak w tej z H&M, gdzie pięknie wystylizowane panie robią wrażenie. W końcu na tym polega dobry marketing – trafić w najczulszy punkt potencjalnego klienta i sprzedać mu coś tak, żeby myślał, że tego potrzebuje. Tak sobie myślę, że kręgi kobiet przedstawione akurat w tej kampanii potrzebują jednak czegoś więcej niż ładnych ciuchów. I żeby nie było – szwedzką sieciówkę uwielbiam. Na oko 90% moich ubrań nosi ich metkę. To problem szerszy niż para spodni z wieszaka.

W domach starców tysiące osób czeka, aż ktoś w końcu się do nich odezwie. Nie wspominając o tych seniorach, którzy mieszkają samotnie w swoich wielkich mieszkaniach i liczą każdy grosz, żeby tylko dotrwać do kolejnej renty. Wychodzą tylko do sklepu, a potem znów do domu. Błędne koło. Większości z nich nie byłoby nawet stać na ciuchy z sieciówek, a nawet jeżeli – to niby gdzie mieliby je ubrać? Ah, tak! Najpierw musieliby się wybrać na takie zakupy. Naprawdę się cieszę, że siedemdziesięciodwuletnia Lauren Hutton pokazała, że można pięknie wyglądać w każdym wieku. Jednak zamiast pięknych ciuchów, seniorzy potrzebują aktywizacji. Tylko wtedy będą mogli korzystać z całego dorobku świata mody. O tym już nikt nie pomyślał?

To samo dotyczy osób transpłciowych. Jasne, dla nich wygląd jest bardzo ważny, ale ważniejsza okazuje się tolerancja i akceptacja społeczeństwa. Kobiety na kierowniczych stanowiskach wyglądają świetnie, a i tak zawsze będą słuchać o tym, jakie są złe, bo powinny poświęcić się rodzinie. No i jeszcze ulubione przez świat mody grubaski. Jako przedstawicielka tej ostatniej grupy mogę rzec śmiało – dzięki wam za piękne ubrania, ale bardziej potrzebowałabym akceptacji społeczeństwa, a większość moich koleżanek „po fachu” motywacji do ruszenia się z domu.

Fajnie, że jest coraz mniej wygładzonych patyków na reklamach. Byłoby jednak bosko, gdyby te wszystkie kampanie miały jakiś realny wydźwięk. Gdyby faktycznie zmieniały nasze spojrzenie i postrzeganie piękna. Czy tak się dzieje? Szczerze wątpię, bo nawet ten, który udostępni na swoim Facebooku kampanię plus size, zmierzy z ironią w wzroku koleżankę w pracy, która nosi rozmiar 42 plus, kiedy ta z przyjemnością ubierze reklamowaną specjalnie dla niej krótką sukienkę…


Lifestyle

Co się stanie, jeśli rano będziesz pić wodę na pusty żołądek? Kilka bardzo dobrych i zaskakujących rzeczy!

Żaklina Kańczucka
Żaklina Kańczucka
16 września 2016
Co się stanie, jeśli rano będziesz pić wodę na pusty żołądek? Kilka bardzo dobrych i zaskakujących rzeczy!
Fot. iStock / Courtney Keating
 

Woda jest podstawą życia, bez niej nie zaszłyby żadne procesy metaboliczne w naszym ciele. Stanowi ona ważną część wszystkich komórek i tkanek, bez niej proces trawienia nie przebiegałby prawidłowo, podobnie niemożliwa byłaby regulacja temperatury ciała. Jest ona podstawowym składnikiem pokarmowym, ponieważ ciało dorosłego człowieka aż 65% składa się właśnie z wody.

Nasz organizm nie jest w stanie zmagazynować jej większej ilości, więc musimy mu ją stale dostarczać. Gdy następuje jej niedobór, pociąga za sobą zaburzenia stanu zdrowia. Warto więc uzupełniać płyny przez cały dzień, nie czekając na pierwsze sygnały pragnienia.

Najlepszym nawykiem jest picie wody każdego ranka 

Co się stanie, jeśli rano będziesz pić wodę na pusty żołądek? Kilka bardzo dobrych i zaskakujących rzeczy!

Fot. iStock / adekvat

Najlepszym przykładem dobroczynnego wpływu wody na ciało są Japonki. Znane z troski o swoją figurę i urodę, każdego dnia z samego rana piją wodę a ich ciało mi się za to odwdzięcza. Widać w tym ogromną różnicę w stosunku do krajów zachodnich, których mieszkańcy zamiast wody piją słodzone gazowane napoje. Nie od dziś wiadomo, że typowy obywatel Stanów Zjednoczonych ma sporo kilogramów nadprogramowych, a drobne Japonki nie znają takiego problemu. Przedstawicielki Kraju Kwitnącej Wiśni cieszą się zdrowiem i rzadkimi zachorowaniami na choroby cywilizacyjne typu cukrzyca i otyłość.

Weź przykład i przeprowadź skuteczną kurację nawadniającą organizm

Jeśli chcesz jak najlepiej nawodnić organizm naucz się tego schematu:

  • Pij około 160 ml wody czterokrotnie zaraz po przebudzeniu, przed szczotkowaniem i na pusty żołądek.
  • Nie jedz nic przez następne 45 minut.
  • Pij wodę co najmniej 30 minut przed jedzeniem, ale nie w ciągu następnych dwóch godzin od śniadania, lunchu i kolacji.
  • Jeśli nie możesz wypić cztery szklanki wody na czczo, zacznij od jednej szklanki i wypij tyle ile pozwala ci żołądek. Tym sposobem możesz stopniowo zwiększać spożycie wody, aż do osiągnięcia pożądanego poziomu 640 ml.

Co się stanie, jeśli rano będziesz pić wodę na pusty żołądek?

1. Odtrujesz ciało

Dzięki piciu wody doskonale poprawisz pracę jelit, więc łatwiej poradzą sobie one z usuwaniem skutków przemiany materii. Toksyny zostaną szybciej usunięte także poprzez mechanizm pocenia. Picie wystarczającej ilości wody w ciągu dnia jest niezbędne w utrzymaniu prawidłowego pH komórek na poziomie około 7, co zapobiegnie zakwaszeniu i obniżeniu odporności. Nawilżony organizm w dodatku nieobciążony toksynami, sprawnie poradzi sobie ze wszystkimi zadaniami.

2. Podkręcisz tempo metabolizmu i schudniesz

Twoja przemiana materii przyspieszy co najmniej o 24%, jeśli każdego dnia będziesz piła wodę na czczo. Woda pomaga w procesie trawienia i utrzymuje odpowiednie uwodnienie komórek, więc reakcje biochemiczne przebiegają sprawnie i szybko. Przemiana materii zwalnia nawet przy 3% ubytku wody z organizmu. Poza tym woda nie posiada kalorii, żadnego cukru, można ją pić bez wyrzutów sumienia i szkody dla zdrowia. Woda spożywana na czczo wypełni żołądek i zablokuje odczucie głodu, dzięki czemu zjesz mniejszy posiłek. Ponieważ woda świetnie wpływa na proces trawienia, pokarm szybciej zostanie wykorzystany przez organizm a jego resztki wydalone, bez kumulowania toksyn.

3. Wpłyniesz pozytywnie na stan skóry

Czyli zadziała na nasz wygląd, ponieważ woda nawilża i wygładza cerę, Stwierdzono w badaniach, że picie 500 ml wody na czczo zwiększa przepływ krwi w skórze i nadaje blask oraz świeżość skórze. Pamiętaj, że toksyny z organizmu uwidaczniają się w stanie skóry, a im bardziej nawilżony organizm, tym mniej problemów z wyglądem.

Co się stanie, jeśli rano będziesz pić wodę na pusty żołądek? Kilka bardzo dobrych i zaskakujących rzeczy!

Fot. iStock / adekvat

4. Utrzymasz włosy w lepszej kondycji

Włosy, podobnie jak skórę, należy odżywiać od wewnątrz, by utrzymać je w dobrej kondycji. Niedostatek wody w organizmie powoduje, że włosy zaczynają się łamać i wyglądają nieatrakcyjnie. Picie odpowiednich ilości wody poprawia ich stan oraz przyspiesza proces wzrostu.

5. Ochronisz układ moczowy przed infekcją

Wypijanie odpowiedniej ilości wody wspiera prawidłową pracę nerek i pęcherza moczowego. Wiadomo, że picie wody na czczo rozrzedza kwasy, które prowadzą do powstawania kamieni w nerkach. Odpowiednia ilość wody umożliwi także skutecznie filtrowanie produktów przemiany materii, a zbyt mała zagęszcza mocz, który może powodować schorzenia dróg moczowych oraz pęcherza.

6. Zapobiegniesz nowotworom jelita

Regularne nawodnianie organizmu zapobiega występowaniu raka jelit. Większa ilość wody zmniejsza stężenie substancji kancerogennych, a tym samym ich toksyczność. Ponadto poprawiając pracę jelit, zapobiega zaparciom i powstawaniu hemoroidów.


źródło: www.lifehack.orgportal.abczdrowie.pl


Lifestyle

43 podstawowe rzeczy, o które kobieta, którą kochasz, nie powinna cię prosić – powinna je od ciebie dostać, mężczyzno

Anna Frydrychewicz
Anna Frydrychewicz
16 września 2016
Fot. iStock/LaraBelova

To nie będą rzeczy, za które trzeba zapłacić, a przynajmniej nie zapłacisz za nie pieniędzmi. To zupełnie proste, codzienne rzeczy, które sprawiają, że ona czuje się w tym związku naprawdę dobrze. Nie powinna cię o nie nigdy prosić, bo jeśli dobrze ją znam, sama daje ci to wszystko bez słowa. Taka jest jej miłość.

Kobieta, którą kochasz potrzebuje:

1. Świadomości, że jest jedyną kobietą w twoim życiu.

2. Słów: Ty pośpij, ja do niego wstanę (czasem).

3. Chęci wysłuchania jej wtedy, kiedy tego potrzebuje, kiedy jej źle i wtedy, kiedy chce się z tobą podzielić swoim szczęściem.

4. Namiętności w twoim pocałunku, równej tej, z którą całowałeś ją na samym początku waszego związku.

5. Zrozumienia dla jej słabości, podziwu dla jej siły i umiejętności.

6. Dumy w twoich oczach, kiedy przedstawiasz ją znajomym.

7. Gotowości do tego, by po kłótni też zrobić czasem pierwszy krok.

8. Umiejętności skorzystania z odkurzacza i innych sprzętów domowych :).

9. Spokoju, gdy ona jest niespokojna.

10. Szczerości, kiedy mówisz jej o swoich zamiarach i planach na przyszłość.

11. Uważności i tego, żebyś potrafił wyczuć jej zdenerwowanie.

12. Słów: „Jesteś piękna” zanim jeszcze zrobi makijaż i uczesze włosy.

13. Twojej chęci by było jej z tobą dobrze w sypialni.

14. Cierpliwości i ciepła, kiedy płacze, kiedy jest zdenerwowana, albo kiedy ma okres.

15. Ciepłej zupy i paczki chusteczek do nosa, podanych do łózka, kiedy jest chora.

16. Sympatii i życzliwości dla jej przyjaciółek, bez przekraczania granicy, za którą zaczyna się flirt.

17. Radości ze wspólnego milczenia.

18. Twojej dumy kiedy przedstawiasz ją rodzicom.

19. Zaangażowania i braku obaw przed stałym związkiem.

20. Rozmowy o problemach zanim staną się one poważne, a nie ratowania związku w ostatniej chwili.

21. Zainteresowania tym, o czym bardzo chce ci powiedzieć.

22. Tego, żebyś nigdy powiedział jej: ty tego nie zrozumiesz

23. Telefonu z pytaniem, czy wróciła bezpiecznie do domu, kiedy jesteście daleko od siebie.

24. Zrozumienia dla jej pasji, szacunku dla jej pracy.

25. Czasem czekoladek bez okazji :).

26. Tego, żebyś nie wstydził się przy niej swoich łez

27. Tego, by była dla ciebie partnerką na równych prawach w waszym związku.

28. Równego zaangażowania w wasz związek, chęci sprawiedliwego podziału obowiązków.

29. Tego, byś nigdy nie wymuszał na niej postępowania niezgodnego z jej sumieniem, działania wbrew jej uczuciom.

30. Znajomości z twoimi przyjaciółmi. I innymi ludźmi, którzy są dla ciebie ważni.

31. Jasnej, przejrzystej sytuacji dotyczącej twojej przeszłości.

32. Tego, żebyś nigdy nie potrzebował Facebooka, by pamiętać o jej urodzinach.

33. Prezentów świadczących o twoim sercu a nie o zasobności portfela.

34. Twoich ciepłych ramion, kiedy nie może zasnąć.

35. Chęci dzielenia się z nią tym, co lubisz, co cię ciekawi, zastanawia, co sprawia ci radość.

36. Tego, by była pierwszą osobą, której mówisz o najważniejszych zmianach w twoim życiu.

37. Braku tajemnic, które mogłyby zagrozić waszemu związkowi.

38. Żebyś sprawił, że znowu uwierzy w miłość.

39. Świadomości, że dzieci są wspólne. Zawsze, nie tylko wtedy, gdy  jesteście w towarzystwie i chcesz się nimi pochwalić. Również wtedy, kiedy są chore, zmęczone, denerwujące.

40. Miłości bezwarunkowej i wybaczania błędów.

41. Twojego czasu, niezależnie od tego, jak bardzo zajęty jest  twój kalendarz. Umiejętności ustalania priorytetów.

42. Świadomości, jak ważną osobą jest w twoim życiu.

43. Tego, żebyś dbał o jej szczęście tak samo jak dbasz o swoje. By czuła się z tobą szczęśliwa.

Jeśli potrafisz dać jej to wszystko, oczekuj tego samego w zamian. ♥


Źródło: thoughtcatalogue.com

 


Zobacz także

Czy zdajesz sobie sprawę z tego, jak łatwo jest porwać twoje dziecko? Zobacz ten film!

„Dzień dobry, jestem Marysia i nie zabiję się dzisiaj” – Mery Spolsky o smutku i trzech innych emocjach, które rządzą jej życiem

5 typów perswazji, którym nieświadomie ulegasz każdego dnia