Lifestyle

Introwertyk czy ekstrawertyk? Rozwiąż quiz i sprawdź, do której natury ci bliżej?

Anna Frydrychewicz
Anna Frydrychewicz
5 lutego 2016
Fotomontaż Pexels / Splitshire / CC0 Public Domain / iStock
 

Jesteś introwertykiem czy ekstrawertykiem? Co jest lepsze dla twojego zdrowia? Z kim żyje się lepiej, kogo lepiej mieć za przyjaciela? Kto jest lepszym współpracownikiem: ten, który chowa się ze swoimi swoje uczuciami jak żółw w skorupce, czy ten, który wybucha często i dobitnie sygnalizuje, że coś mu się nie podoba? Rozwiąż quiz i odpowiedz sobie na pytanie, do którego z tych typów charakteru jest ci bliżej.

Przy każdym zdaniu zaznacz P (prawda) lub F (fałsz)

  1. Często piszę, by wyrzucić z siebie emocje.
  2. Wolę rozmowy w cztery oczy niż spotkania w szerszym gronie.
  3. Lubię samotność.
  4. Nie pociąga mnie ryzyko.
  5. Nie lubię rozmów „o niczym”, wolę głębsze tematy.
  6. Mam opinię tego, który potrafi słuchać.
  7. Najważniejsi są dla mnie ludzie, nie cenię rzeczy materialnych.
  8. Nie lubię i unikam otwartych konfliktów.
  9. Najlepiej pracuje mi się w samotności.
  10.  Kiedy pracuję, nie lubię się od moich zajęć odrywać.
  11.  Lubię celebrować ważne dla mnie dni (urodziny, rocznice) w jak najwęższym gronie.
  12. Nie lubię popisywać się czymś, co nie jest skończone.
  13. Zanim wypowiem się w ważnej dyskusji, dobrze to sobie przemyślę.
  14. Nie jestem wielozadaniowa, nie lubię łapania „kilku srok za ogon”.
  15. Często mam poczucie, że nikt mnie nie rozumie, ale nie podejmuję wysiłku by zostać zrozumianym.
  16. Podczas rozmowy w gronie znajomych zdarza mi się, że chcę coś powiedzieć, ale rezygnuję.
  17. Dość łatwo się koncentruję.

Im więcej literek „P” zaznaczyłaś, tym większa szansa, że jesteś introwertykiem. Przewaga literek „F” sugeruje, że bliżej ci do ekstrawertyków. Jeśli ilość literek jest mniej-więcej równa, prawdopodobnie jesteś „ambiwertykiem”, czyli nie przeważa u ciebie żaden z tych dwóch typów: zachowujesz równowagę.

Cechy, które przypisujemy ekstrawertykom (zarówno pozytywne jak i negatywne): towarzyski, ciepły, przyjazny, szczęśliwy, entuzjasta, agresywny, impulsywny, czepialski, ryzykant, charyzmatyczny, energetyczny, otwarty, szczery do bólu, ujmujący.

Ekstrawertycy to ludzie, w których towarzystwie możemy czuć się komfortowo, albo tacy, którzy sprawiają, że po kilku minutach zaczyna boleć nas głowa. Dobrze sprawdzają się w roli menadżerów, liderów, polityków, nauczycieli i prawników.

Cechy, które przypisujemy introwertykom (zarówno pozytywne jak i negatywne): refleksyjny, zdystansowany, cichy , wycofany, kreatywny, nieśmiały,rozsądny, ostrożny, indywidualista, samotnik, dobry słuchacz, organizator, zachowawczy, pomysłowy.

Introwertyków rzadko kiedy postrzegamy jako ludzi spełnionych i szczęśliwych, zwłaszcza kiedy porównujemy ich do krzyczących o swoim szczęściu ekstrawertyków. Tymczasem oni to swoje szczęście przeżywają głęboko i bardzo mocno, oglądają je uważnie z każdej trony, jakby chcieli zobaczyć je pod lupą.  Ponieważ dużo lepiej wychodzi im praca indywidualna niż zespołowa, a przy tym dobrze się koncentrują, są świetnymi naukowcami, pisarzami, inżynierami, architektami i bibliotekarzami.


Lifestyle

Jeśli ktoś mi powie, że przeznaczenie nie istnieje, to ewidentnie powinien przeczytać moją historię

Listy do redakcji
Listy do redakcji
5 lutego 2016
Fot. Pixabay/bngdesingns / CCO
 

Jeśli ktoś mi powie, że przeznaczenie nie istnieje to ewidentnie powinien przeczytać moją historię 🙂 Zresztą mi samej ciężko w nią uwierzyć 🙂

Moją pierwszą miłość poznałam, gdy miałam 15. lat. Na wakacjach z dziadkami do domku obok przyjechał „on”.  Troszkę starszy, oczywiście mieszkający w innej części Polski niż ja. Dużo było tych ale.. Ale jak to mówią „miłość nie wybiera”. Wakacje były cudowne, niestety szybko się skończyły. Nie były to jeszcze czasy z internetem i telefonami komórkowymi, więc nasz kontakt po pewnym czasie się urwał, choć obiecywaliśmy sobie miłość, aż po grób. Minęło 11 lat. Skończyłam studia, właśnie rozstałam się z moim chłopakiem i z nudów przeglądał kolejne strony w  internecie.

W sumie przypadkiem na jednym z portali informacyjnych wyświetliły mi się profile samotnych facetów z pewnego portalu randkowego. Nie mogłam w to uwierzyć, ale na jednym zdjęciu był właśnie „on”. Nie minęła chwila, a już postanowiłam się tam zarejestrować. Trochę zdziwiło mnie, że obecnie mieszka on w mieście niedaleko mnie, ale postanowiłam napisać.

Dziś jesteśmy razem już kilka lat, planujemy ślub i ciągle się śmiejemy, że chyba ktoś nam z góry dopomógł w tym spotkaniu. On chwile przed moim pierwszym e-mailem zakończył swój długoletni związek i wyjechał na Śląsk w celu zmiany swojego życia o 180 stopni i w życiu by nie pomyślałam, że po tylu latach wszystko odżyje.


Akcja „Moja pierwsza miłość”

Pierwsza miłość jest wyjątkowa, to zauroczenie, motyle w brzuchu, ta szeptana na ucho przyjaciółki tajemnica. Niepewność, ciekawość i radość. Zakochując się po raz pierwszy mamy wrażenie, że unosimy się nad ziemią.

Luty to taki czas, kiedy na chwilę przystajemy w naszej miłości. Może dlatego, że nie obchodzimy Walentynek, a może właśnie dlatego, że je obchodzimy. Jedno jest pewne. W tym zimowy miesiącu o miłości myślimy bardziej niż zwykle. Dlatego  chciałybyśmy was zachęcić do wspomnienia waszej pierwszej miłości. Zakochania, zauroczenia. Odkurzenie w pamięci tych wyjątkowych chwil. To z pewnością są piękne historie.

Zapraszamy – włączcie się do naszej akcji „Pierwsza miłość”. Napiszcie do nas opisując swoją pierwszą miłość. My najciekawsze listy nagrodzimy i opublikujemy. Powspominajcie z nami <3

i nigdy nie wiadomo mówiąc o miłości
czy pierwsza jest ostatnią czy ostatnia pierwszą

ks. Jan Twardowski


WEŹ UDZIAŁ W ZABAWIE TUTAJ (klik)

 


Lifestyle

Zielone koktajle? Tak! Sprawdź jak szybko zrobisz witaminową bombę

Żaklina Kańczucka
Żaklina Kańczucka
5 lutego 2016
zielone koktajle
Fot. Pixabay / EvolvingScenes / CC0 Public Domain

Większość ludzi mając do wyboru różnorodność smaku i zapachu owoców i warzyw, zdecydowanie wybierają to pierwsze. Owoce wspaniale pachną, wyglądają i smakują, ale warzywa zawierają tak samo cenne witaminy i składniki mineralne, grzechem więc jest pomijać je w codziennej diecie. Doskonałym pomysłem by połączyć przyjemne z pożytecznym, jest stworzenie samodzielnie zielonego koktajlu. To pyszne połączenie liściastych warzyw i owoców nasyci cię, dostarczy energię i witaminy w najczystszej postaci. Takie koktajle mają ogrom zalet, warto więc poszukać takiego wariantu, po który chętnie sięgniecie każdego dnia.

Skonstruuj własną bombę witaminową!

Skuś się jak najszybciej, bo zrobienie takiego koktajlu nie jest wielką filozofią, wystarczy przestrzegać kilku prostych zasad.

Dobierz odpowiednie składniki. Wszystko zależy od preferencji smakowych, w stosunku owoce 60% do 40% warzyw zielonych pozwoli uzyskać bardziej owocowy smak. Owoce które mają jadalną skórkę wystarczy umyć, nie ma konieczności ich obierania. Skórka i miąższ tuż pod nią zawierają dużą ilość cennych składników, szkoda jest wyrzucać je do kosza.

Potrzebny jest przede wszystkim dobry blender, który rozdrobni i połączy składniki. Im dłużej blenduje się koktajl, tym jest on delikatniejszy. Jeśli komuś przeszkadza zbyt gęsta konsystencja koktajlu, może dodać wody lub mleczka kokosowego/sojowego do momentu uzyskania pożądanej gęstości. Do środka można także wrzucić siemię lniane, różne zboża, orzechy które dostarczają Niezbędne Nienasycone Kwasy Tłuszczowe, oraz złożone węglowodany będące zastrzykiem energii na długie godziny.


Fot. Pixabay / pixolga / CC0 Public Domain

Gdy przyrządzasz zielone koktajle, pamiętaj aby nie czekać z ich spożyciem na następny dzień. Niestety witaminy ulegają procesowi utlenienia, więc im dłużej koktajl stoi, tym więcej traci na wartości.

Jeśli nie masz pomysłu na własną wariację koktajlową, wypróbuj gotowe przepisy

Koktajl ze szpinakiem i awokado: 2 garście szpinaku, 1 awokado, 2 banany, 2 jabłka, sok z cytryny, 2 szklanki wody (lub mniej), po 2 łyżki otrąb i siemienia lnianego

Koktajl ze szpinakiem i ananasem: 1 jabłko, 1 gruszka, 1 banan,  szpinak, ananas, lód

Koktajl z pietruszki i jabłka: pęczek natki pietruszki, garść szpinaku, garść rukwi wodnej, 3 słodkie zielone jabłka, lód

Wariacji smakowych w koktajlach jest nieskończenie wiele, więc nic nie stoi na przeszkodzie, abyście znalazły dla siebie ten idealny, ulubiony smak.

 


Zobacz także

„Mam 28 lat i bez kieliszka wina nie zasnę. Nic się nie dzieje, przecież piję jak każdy. Nie jestem pijaczką”

9 przedmiotów, które przyciągają pecha i złą energię w twoim domu

Nowy rok, nowa ty. Poradnik coacha