Lifestyle

Fundacja Życie i Rodzina chce całkowitego zakazu aborcji i prosi o podpisy zwolenników życia

Redakcja
Redakcja
10 kwietnia 2017
Fundacja Życie i Rodzina chce całkowitego zakazu aborcji i prosi o podpisy zwolenników życia
Fot. iStock
 

„Naszym obowiązkiem jest krzyczeć, kiedy osobom niewinnym dzieje się krzywda” to hasło Fundacji Życie i Rodzina, która rozpoczyna walkę ze zbrodnią aborcji i już podejmuje pierwsze działania. – Liczymy na to, że uda nam się zebrać milion podpisów – mówi Kaja Godek, prowadząca Obywatelską Inicjatywę Ustawodawczą „Zatrzymaj aborcję”.

Działaczka pro-life w konferencji przed Sejmem ogłosiła, że będzie walczyć w imieniu nienarodzonych dzieci. – To jest grupa najbardziej dyskryminowana, najbardziej poszkodowana, grupa zupełnie wyjęta spod prawa. Tylko dlatego, że te dzieci mają zdiagnozowaną jakąś wadę albo poczęły się w okolicznościach nie takich jakich byśmy chcieli – mówiła Godek i zapowiedziała, że w sierpniu zawiadomi marszałka Sejmu o utworzeniu komitetu obywatelskiego.

Następnie jesienią chce zebrać 100 tysięcy podpisów, które mają przekonać rządzących, żeby uchwalili prawo o całkowitym zakazie aborcji. Ale wierzy, że uzbiera ich znacznie więcej, nawet milion.

Podpisy są jej potrzebne, ponieważ chce zmiany prawa, które teraz zakłada możliwość przeprowadzenia zabiegu w określonych przypadkach: gdy ciąża stanowi zagrożenie dla życia lub zdrowia kobiety, gdy jest duże prawdopodobieństwo ciężkiego i nieodwracalnego upośledzenia płodu albo nieuleczalnej choroby zagrażającej jego życiu lub gdy ciąża powstała w wyniku czynu zabronionego.

W tym celu zwróciła się o mobilizację zwolenników życia i zamieściła wpis na profilu na Facebooku: „To barbarzyństwo mogą powstrzymać tylko zdeterminowani ludzie, którzy nie boją się wyjść na ulice, żeby pokazać prawdę”. Poszukuje także wolontariuszy, którzy zaangażują się w zbieranie podpisów pod projektem ustawy. Aby nim zostać, wystarczy wypełnić formularz, który znajduje się na stronie Fundacji Życie i Rodzina.

Działania zwolenniczki życia wywołały ostrą dyskusję. Internauci zwrócili uwagę na sytuację rodzinną Godek, która wychowuje dziecko z zespołem Downa, i zastanawiają się, dlaczego matka chorego dziecka walczy o całkowity zakaz aborcji. „To smutne, że zwłaszcza ci, którym się urodziło dziecko z zespołem Downa (ale nie tylko!) tak zaciekle walczą o to, żeby innym życie zamienić w piekło lub…’bajkę’ z chorym dzieckiem, jak chcą oni sami. Skąd ta fanatyczna obsesja żeby mnożyć nieszczęście?” pisze użytkownik podpisany jako annafreesprit.

Inni skupili się na noworodkach urodzonych z wadami lub ciężkimi chorobami, które „mają konać w męczarniach”. Próbują także zrozumieć, co kieruje działaniami fundacji pro-life i zwracają uwagę założycielce, że aborcja nie jest nakazem, lecz możliwością, którą ma kobieta.

I wierzą, że Polacy wykażą się rozsądkiem i nie wspomogą działań Fundacji Rodzina i Życie.


Źródło: zycierodzina.pl, gazeta.pl

 


Lifestyle

Dlaczego poślubisz niewłaściwą osobę. 5 bardzo złych, ślubnych motywacji

Anna Frydrychewicz
Anna Frydrychewicz
10 kwietnia 2017
Fot. Screen Instagram / august_joojoo
 

To jedna z tych rzeczy, których się obawiamy najbardziej. Robimy wszystko, by do tego nie dopuścić, a jednak okazuje się, że i tym razem nie wyszło. Wychodzisz za mąż za niewłaściwego mężczyznę. Poślubiasz niewłaściwą kobietę. Dlaczego?

Częściowo dlatego, że mamy naprawdę sporo, nieuświadomionych problemów, które pojawiają się, gdy staramy się zbliżyć do innych. Zachowujemy się „normalnie” tylko w stosunku do tych, którzy nas dobrze nie znają. A nie jest już nam tak łatwo, poznać kogoś naprawdę dobrze. Problemem jest to, że przed ślubem, rzadko zagłębiamy się w nasze wzajemne zawiłości. Możemy znać się kilka lat, mieszkać ze sobą, znać świetnie rodzinę i przyjaciół naszego partnera, a jednak nie wiedzieć o nim wszystkiego, co powinniśmy. Małżeństwo zawieramy więc :

1. Z rozpędu, jako „kolejny krok” w relacji

Jesteśmy już ze sobą tak długo, że naprawdę wypadałoby „coś z tym zrobić”. Niestety, długość związku nie jest miara jego długoterminowego sukcesu.

2. Pod presją

Wszyscy moi przyjaciele biorą ślub… nadszedł czas i na mnie. Rodzice wspominają o wnukach. Jest „jakiś” partner, nie ma co dłużej czekać. Skąd gwarancja, że znajdę lepszego?

3. Żeby się ustatkować

Nie wiadomo dlaczego tkwi w nas przekonanie, że jeśli kogoś nie szanujemy i nie kochamy dostatecznie przed ślubem, po ślubie nagle tak mocno zasmakujemy w małżeńskim życiu, że „wszystko się wyprostuje” i odechce się nam głupot. To jedna z najgorszych, „ślubnych” motywacji.

4. Żeby on/ona się zmienił/a

Odwrócona wersja poprzedniego punktu. Świadectwo małżeństwa nie jest licencją na to, że nasz partner stanie się nagle dojrzały. Takie podejście to również objaw naszej własnej niedojrzałości.

5. Żeby polepszyć swój status materialny

Jest wiele prawdy w starym powiedzeniu: „Jeśli ożenisz się dla pieniędzy, zapłacisz za to”. Dobra materialne nigdy nie mogą być podstawą stałego, udanego związku i nie dadzą ci gwarancji, że relacja przetrwa wszystkie kryzysy.

Oczywiście, idąc z ukochanym do ołtarza, czy urzędu, nie myślisz raczej o rychłym rozwodzie. Jeśli jednak w którymś z powyższym punktów odnajdujesz swoją motywację, pomyśl dwa razy, nim powiesz „tak”. Zaoszczędzisz sobie wielu rozczarowań.


Lifestyle

Herbata, która pomaga spalić tłuszcz z brzucha. Poznaj przepis

Redakcja
Redakcja
10 kwietnia 2017
Fot. iStock /naito8

Wiosna nadeszła, teraz tylko czekać na coraz dłuższe i cieplejsze dni. A wraz z nimi odrzucisz kurtki i narzutki, wystawiając się na słońce i ludzkie spojrzenia. No dobrze, może niespecjalnie powinnaś przejmować się tym, co kto o tobie mówi i myśli, ale dla własnego dobrego samopoczucia, zadbaj o to, byś nie musiała się chować za pokutnymi ubraniami po zimie. 

Nie łudź się, że jeśli zimą jadłaś obficie i nie ruszałaś się z kanapy, twoja figura będzie ci za to wdzięczna. Nawet gdy nie jesteś fanką krótkich topów czy dżinsów biodrówek, nie musi cieszyć cię zapasowa oponka na brzuchu. Jeśli tak właśnie czujesz, zapewne zaczęłaś kombinować, jak przyspieszyć spalanie tłuszczyku na brzuchu, by prezentował się mniej obficie i nie wystawał zza opinającej koszulki.

Dieta, ćwiczenia i wyjątkowa herbata

Te trzy rzeczy pomogą ci przyspieszyć osiągniecie wymarzonego celu, szczególnie gdy myślami wybiegasz już do lata. Dietę oraz ćwiczenia możesz wybrać pod własne potrzeby, ale jedno bez drugiego nie da spektakularnych efektów. A jak do tego dołożysz odchudzającą herbatkę, pójdzie ci jeszcze szybciej.

Przepis i działanie herbaty

Aby herbata była skuteczna, powinna mieć właściwości oczyszczające organizm z toksyn i szkodliwych produktów przemiany materii. Skład herbaty odchudzającej to naturalne produkty, które w przeciwieństwie do tajemniczych suplementów diety, na pewno nie zaszkodzą.

Aby zrobić herbatę, potrzebujesz:

  • 1 szklanka wody
  • sok z 1/2 cytryny (posiadają zdolność wydalania toksyn, pobudzania procesów trawiennych oraz enzymów wątroby do pracy, zapobiega napadom wilczego głodu dzięki swojemu kwaśnemu pH),
  • 1 łyżeczka miodu (wzmocni organizm, ułatwi wypróżnianie, dostarczy zdrowszej słodyczy i zablokuje uczucie głodu),
  • kawałek świeżego imbiru (pomaga ograniczyć napady głodu i przyspiesza procesy oczyszczania organizmu, stymuluje produkcję kwasów żołądkowych, ułatwiając trawienie),
  • 1 łyżeczka cynamonu (pozwala obniżyć poziom cukru we krwi, chroniąc przed nagłymi jego skokami i nagłą chęcią na coś słodkiego).

Sposób wykonania: Zagotuj wodę, dodaj do niej wszystkie składniki, poza miodem (wysoka temperatura niszczy jego cenne właściwości). Zaparz przez 10 minut i odstaw do ostygnięcia na 5 minut. Pij herbatę minimum dwa razy dziennie –  rano na pusty żołądek i wieczorem, przed snem. Bądź systematyczna oraz pamiętaj o zdrowym odżywianiu, wypijaniu odpowiedniej ilości wody mineralnej i aktywności fizycznej.


źródło: krokdozdrowia.com

 


Zobacz także

6 błędów powodujących, że warzywa, które jesz, są mniej wartościowe

Jak odróżnić narcyza od osoby pewnej siebie? To bardzo proste

13 cech, które zdradzają prawdziwego narcyza

Szukasz dobrego męża? Nie przymykaj oczu na pewne sygnały w jego zachowaniu…