Lifestyle

Ewolucja Dnia Kobiet. Od „dobrotliwego seksizmu” i pustych gestów do kobiecej solidarności

Redakcja
Redakcja
7 marca 2019
Fot. iStock / AleksandarNakic
 

Postrzeganie Dnia Kobiet na przestrzeni lat znacznie się zmieniło. Kiedyś traktowane jako narzucony odgórnie coroczny obowiązek, 30 lat później przestało być zinstytucjonalizowanym rytuałem. – Dziś kobiety odzyskały to święto dla siebie, bez skupiania się na powinnościach panów tego jednego dnia w roku – zauważa dr Katarzyna Serafińska, psycholog społeczny z UWr. Potwierdza to sonda, przeprowadzona wśród młodych pokoleń.

Jak to jest dziś z tym Dniem Kobiet? Czy tak dobrze znane starszym generacjom odium obrzędu, narzuconego z góry przez komunistów niczym pochody pierwszomajowe, zniknęło? Wszystko wskazuje na to, że tak – i to raz na zawsze. Młode pokolenie nie traktuje już tego święta jak elementu ideologicznej krucjaty, lecz przyjmuje jako coś zupełnie naturalnego. Tym samym upodobniliśmy się do Zachodu, bo np. w USA cały marzec jest miesiącem kobiet.

Koniec celebry na pokaz

– Młodzi Polacy nie myślą już o tym dniu w kategoriach PRL-owskich. Nie kojarzy im się z wymuszonym celebrowaniem i pustymi gestami w rodzaju wręczania przez panów kwiatka lub rajstop. Zresztą takie rytuały, znane z poprzednich dekad, mają znamiona dobrotliwego seksizmu. Dzień Kobiet nie ma też już charakteru tylko komercyjnego, lecz zdecydowanie bardziej zindywidualizowany. Odróżnia się tym samym od walentynek, także w perspektywie mężczyzn, którzy nie czują się aż tak zobligowani, by robić wokół tego dnia tyle zamieszania – wyjaśnia dr Katarzyna Serafińska, psycholog społeczny z Instytutu Psychologii Uniwersytetu Wrocławskiego i organizatorka rozgrywającej się od 4 do 8 marca akcji pt. „(Ty)dzień Kobiet” na tej uczelni. –  W jakimś sensie kobiety odzyskały to święto, które skupia się teraz bardziej na nich samych, a nie na męskich powinnościach raz w roku. W odbiorze społecznym dominuje raczej przy tej okazji tematyka praw kobiet w kontekście praw reprodukcyjnych czy godzenia ról zawodowych i macierzyńskich.

Jej zdaniem na dobre świętowaniu różnych aspektów kobiecości wyszło również wyłączenie z niego instytucji – publicznych czy prywatnych. Np. w pracy jest to temat stosunkowo rzadko poruszany, panuje w tej w kwestii raczej „wolna amerykanka”.

Powrót  poczucia wspólnoty

Sporą społeczną zmianę widać wyraźnie w przeprowadzonej sondzie o współczesnym postrzeganiu Dnia Kobiet – zarówno z damskiego, jak i z męskiego punktu widzenia. Jej wyniki pokrywają się z obserwacjami naukowców.

Okazuje się, że dziś Polki doceniają to, że mężczyźni z reguły pamiętają o Dniu Kobiet, ale nie traktują go bardzo uroczyście. Wystarcza im drobny podarunek typu kwiaty lub perfumy i samo okazanie zainteresowania przez swoją drugą połówkę. Inna sprawa, że panowie ograniczają swoją kreatywność głównie właśnie do takich nieco banalnych upominków. Brakuje wspólnego wyrażania emocji w formie np. warsztatów tanecznych, sesji fotograficznej lub wycieczki do ciekawego miejsca. Kobiety to dostrzegają i w odpowiedzi nie czekają biernie na gesty z męskiej strony, lecz same wykazują inicjatywę. Tyle, że wolą spotkać się z koleżankami lub w jeszcze szerszym kobiecym gronie. Mniejsza część pań decyduje się na romantyczny wieczór ze swoim wybrankiem, w walentynkowym stylu. W każdym razie świętują kameralnie i bez sztucznego zdęcia – ze świadomością, że cała ta otoczka to w dużej mierze marketingowa zagrywka z kraju Wujka Sama.

– Ciekawym zjawiskiem jest to, że panie chcą dziś Dzień Kobiet celebrować razem. Wybierają się do kina, na koncert czy na spotkanie przy kieliszku wina. Obserwujemy potrzebę odbudowy siostrzanej przyjaźni i kobiecego wsparcia. Czyli zjawiska jeszcze 20 czy nawet 10 lat temu znacznie mniej widocznego. Dziś wreszcie to święto stanowi chwilę refleksji nad kobiecością, a nie serię spłyconych obrzędów – podsumowuje dr Serafińska.


Lifestyle

List do ojca, którego nigdy przy mnie nie było. Jesteś znakiem zapytania, na który nie mam odpowiedzi

Listy do redakcji
Listy do redakcji
7 marca 2019
Fot. iStock/Zoran Zeremski
 

Drogi Tato,

Nie znamy się. Nie wiesz o mnie nic prócz to, co zobaczyłeś na zdjęciach przesyłanych ci przez mamę i tych na Facebooku. Myślisz pewnie, że jestem do ciebie podobna, ale ja tego nie wiem. Na jedynym twoim zdjęciu, które mam, jesteś dużo młodszy, bardziej beztroski i tak niezmiennie obcy, że trudno mi nawet myśleć o tym, że teoretycznie jesteśmy sobie bliscy.

Kiedy byłam mała patrzyłam z zazdrością jak ojcowie moich koleżanek odbierali je ze szkoły. Nigdy nie byłeś jednym z nich. Nie widziałam cię tam ani razu. Nie uczyłeś mnie wiązać sznurówek, nie niosłeś na barana do domu. Nie wygłupiałeś się za plecami mamy, żeby mnie rozśmieszyć, kiedy jako nastolatka miałam napady głębokiego smutku. Jesteś nicością. Znakiem zapytania, na który nie mam odpowiedzi.

Jako dziecko pragnęłam jedynie twojej miłości, dotyku, ukojenia. Jako nastolatka pragnęłam być dla ciebie ważna. Dziś jestem dorosłą kobietą i chcę odpowiedzi na pytanie „dlaczego”. Dlaczego odszedłeś i potraktowałeś mnie tak, jakby mnie nigdy w twoim życiu nie było.

Dorastając, zaczynając rozumieć świat wokół mnie, zacząłem dostrzegać, że bycie rodzicem to o wiele więcej niż sama miłość. Tak, miłość jest bardzo ważna, ale jako ojciec nie tylko kochasz, ale też uczysz, tłumaczysz, a przede wszystkim JESTEŚ. Zawaliłeś w tej podstawowej sprawie.  Przez całe moje życie zawalałeś. Pamiętam, jak mama płakała, bo nie płaciłeś alimentów, bo nie pamiętałeś o moich urodzinach, ani świątecznych prezentach. Bo nie chciałeś mnie poznać, dowiedzieć się jaka jestem.

Z czasem zaczęłam myśleć, że po prostu na ciebie nie zasłużyłam. Że nie zasłużyłam na to, żeby mieć ojca, takiego jak innego dziewczyny. Musiałam być jakaś niekompletna, ułomna, skoro nie chciałeś mnie nawet poznać.

Wczoraj otworzyłam wiadomość od ciebie. Pierwszą w moim życiu. Chyba nigdy nie zapomnę tego uczucia. Było mi zimno i gorąco jednocześnie. Serce biło tak mocno, jakbyś był tam naprawdę, jakby nie było to tylko kilka zdań na ekranie mojego komputera. Ten list znam na pamięć. Przeczytałam go chyba sto razy. Wiesz, napisałeś jak do starej znajomej, nie jak do córki. Albo przynajmniej ja uważam, że tak się nie pisze do córki.

Prosisz o spotkanie, podajesz numer telefonu. Wyskakujesz po dwudziestu trzech latach, jak królik z kapelusza „Hej, to ja, twój ojciec! Może kawa?”… Sorry tato, ale nie.

Byłam dziś u mamy. Jest niezwykle silna, piękna, mądra. Dawno wyleczyła się z ciebie, od sześciu lat ma wspaniałego faceta, który nigdy nie próbował mi ciebie zastąpić. Bo ciebie zastąpić nie można. Po tobie zostaje pustka, dziura, niezapisana kartka. I dla mnie czas budowania naszej relacji minął bezpowrotnie. Nie możesz bezkarnie pojawiać się w moim życiu w momencie, gdy z tą pustką dałam sobie radę. Gdy zobaczyłam, że życie pisze różne scenariusze, i gdy mężczyzna mojej mamy przywrócił mi wiarę w dobrą miłość. Ja już ciebie nie potrzebuję. Nie jestem już nawet ciebie ciekawa. Myślę, boję się, że nigdy nie potrafiłabym ci zaufać. Że gdzieś w tyle głowy kiełkowałaby stale myśl o tym, że pojawiasz się tylko na chwilę. Że znikniesz i znów cię nie będzie.

Dlatego musisz zrozumieć moją decyzję. Tak, jak teraz jest dobrze. Żałuję, że nie mogłeś być ojcem, którego pragnęłam. Żałuję, że nie mogłeś mnie kochać tak, jak wszyscy inni ojcowie kochają swoje córki.  Żałuję, że nie mam taty, ale tego, co trwało ponad 20 lat, nigdy tego nie nadrobimy.

Córka, której nigdy nie poznasz.

 


Lifestyle

50 drobnostek, które powinnaś zacząć robić dla siebie już dziś

Redakcja
Redakcja
7 marca 2019
Fot. iStock/debibishop

Dbanie o siebie wcale nie jest trudną sprawą. Tak naprawdę okazywanie troski i czułości samej sobie polega na robieniu dla siebie choćby jednej drobnej rzeczy dziennie. Chodzi o to, by pamiętać, że my sami również jesteśmy ważni, a nasze potrzeby są warte uwagi. Po prostu.

50 drobnostek, które powinnaś zacząć robić dla siebie już dziś

  1. Zaproś przyjaciela/przyjaciółkę do swojego domu

  2. Ugotuj swoją ulubioną potrawę.

  3. Zadzwoń do znajomego, aby powiedzieć mu coś miłego

  4. Wypróbuj nową formę ćwiczeń

  5. Naucz się nowej pozycji jogi

  6. Idź na kolację z przyjacielem

  7. Zjedz swoje ulubione lody

  8. Wybierz się na spacer nad jezioro lub do lasu

  9. Pobaw się ze swoim zwierzakiem

  10. Zacznij czytać książkę, którą chciałaś przeczytać

  11. Połóż się na słońcu

  12. Ukryj się w bibliotece lub księgarni na cały dzień

  13. Zacznij uczyć się nowego języka

  14. Przeczytaj wiersz

  15. Naucz się słów ulubionej piosenki

  16. Napisz piosenkę lub wiersz

  17. Zasadź jakąś roślinę

  18. Naucz się robić na drutach, szydełkować lub szyć

  19. Zrób sobie manicure

  20. Zmień kolor włosów

  21. Idź do spa

  22. Zacznij pisać dziennik

  23. Zapisz jedną dobrą rzecz, jaka ci się przytrafiła

  24. Czytaj swój ulubiony blog, a jeśli go nie masz, poszukaj 😉

  25. Weź udział w wydarzeniu sportowym

  26. Stwórz własny przepis na coś pysznego

  27. Zafunduj sobie masaż

  28. Napisz list do swojego przyszłego „ja”

  29. Zamów kawę i usiądź na zewnątrz, żeby ją wypić

  30. Spaceruj

  31. Pomaluj coś w swoim domu

  32. Dowiedz się, jak zrobić łapacz snów

  33. Posłuchaj starej piosenki, która sprawia, że czujesz się szczęśliwa

  34. Obejrzyj wschód lub zachód słońca

  35. Porozmawiaj z nieznajomym

  36. Zarezerwuj wycieczkę lub zwiedzaj tę część swojego miasta, której nie znasz

  37. Zrób sobie filiżankę herbaty

  38. Poczytaj jakieś czasopismo

  39. Wypróbuj nowy samouczek do makijażu

  40. Wyślij komuś kartę pocztową

  41. Upiecz ciasto i udekoruj je pięknie

  42. Przygotuj sobie truskawki w roztopionej czekoladzie <3

  43. Obejrzyj ulubiony film

  44. Kup świeże kwiaty do domu

  45. ​​Wybierz na dojazd do pracy trasę z pięknym widokiem, a nie tę najszybszą

  46. Zapytaj starego przyjaciela, jak się sprawy mają

  47. Sporządź listę rzeczy, do których masz wyjątkowo dużo szczęścia

  48. Sporządź listę wszystkich rzeczy, które kochasz w swoim życiu

  49. Rób zdjęcia ważnych momentów

  50. Znajdź w sobie co najmniej jedną, piękną rzecz


Na podstawie: thoughtcatalog.com


Zobacz także

Czy wiesz, jaki wpływ na rozwój dziecka ma dieta?

Cisza, morze, las. To idealne miejsce na wakacje dla całej rodziny

Wiesz, gdzie w lodówce trzymać jajka? Ja do tej pory robiłam to źle