Lifestyle Zdrowie

Ekonsultacja w okresie wakacyjnym

Redakcja
Redakcja
26 sierpnia 2022
 

Okres wakacji to niewątpliwie czas, w którym przygotowujemy się na odpoczynek i podróże. Aby wyjazd na wakacje był bezpieczny, należy się odpowiednio przygotować pod każdym względem, również medycznym i tu z pomocą pojawia się ekonsultacja, która ściśle jest powiązana z cyfryzacją sektora medycznego w Polsce.

Bezpieczny, wakacyjny wypoczynek bez względu na to, gdzie pojedziesz

Beztroska, która towarzyszy podczas wakacji, niestety może być zgubna, chwila nieuwagi i mamy nieszczęście, dlatego należy dokładnie się przygotować na wyjazd, który planujemy. Konieczność przewidywania różnych sytuacji wymusza na nas myślenie wielotorowe, ale właśnie takie myślenie może nas uchronić przed nieszczęściem na wakacjach, które czyha na nas dosłownie za rogiem.

Wraz ze zniesieniem stanu epidemii w Polsce, wiele placówek medycznych zaprzestało prowadzenia konsultacji w trybie online, co niestety znacząco wpływa na komfort planowania wakacji, ale to nie jest przeszkoda, której nie da się przeskoczyć. Platforma medyczna haloDoctor nadal prowadzi konsultacje online, podczas których można skorzystać ze wszystkich świadczeń i specjalistów dostępnych na platformie medycznej. Ekonsultacja w okresie wakacyjnym jest doskonałym kołem ratunkowym, gdy wybieramy się w odludne miejsce, czy za granicę. Możliwość przeprowadzenia konsultacji z polskim lekarzem, jest nieoceniona, gdy w grę wchodzi właśnie wyjazd za granicę. Ekonsultacja z polskim lekarzem w takim przypadku pomaga też przede wszystkim psychicznie – strach przed niezrozumieniem lekarza, który posługuje się innym językiem już nie jest przeszkodą.

Pełna dostępność do specjalistów

Aby ekonsultacja mogła się odbyć, należy zarejestrować się na platformie haloDoctor. W wyszukiwarce wpisujemy specjalistę, do którego chcemy się umówić, wybieramy wygodny termin i godzinę oraz rodzaj konsultacji: czat, rozmowa telefoniczna bądź wideorozmowa. Dzięki tej wszechstronnej opcji konsultacja może odbyć się z każdego zakątka ziemi. Ekonsultacja jest odzwierciedleniem klasycznej wizyty w gabinecie, na którą również można się umówić dzięki haloDoctor. Podczas konsultacji lekarz może wystawić e-Receptę, e-Zwolnienie czy e-Skierowanie.

Ekonsultacja na platformie haloDoctor obejmuje wielu specjalistów, w zależności od potrzeby, możemy umówić się na spotkanie z: psychologiem, ginekologiem, dermatologiem, urologiem, endokrynologiem, lekarzem rodzinnym i z wieloma innymi specjalistami w każdej dziedzinie. Ekonsultacja to rozwiązanie, gdy dopadnie cię migrena, czy zabraknie leków antykoncepcyjnych, ponieważ ekonsultacja to wirtualne odzwierciedlenie wizyty w gabinecie.

Jak wygląda ekonsultacja?

Aby skorzystać z ekonsultacji, należy wykonać trzy proste kroki:

  • na platformie haloDoctor wybieramy specjalistę, który nas interesuje,
  • następnie należy wybrać termin ekonsultacji oraz dokonać opłaty,
  • ostatni krok to stawienie się na wizycie w wybranej przez siebie wcześniej opcji.

Nic trudnego, ekonsultacja jest przygotowana tak, aby dostęp do niej był jak najszybszy i najłatwiejszy dla każdej zainteresowanej osoby.

Popularne wakacyjne bolączki

Na wakacjach czyha na nas wiele zagrożeń mniejszych bądź większych, które mogą skutecznie zniwelować wakacyjne plany. Przede wszystkim zawsze należy mieć przygotowaną apteczkę pierwszej pomocy z odpowiednim wyposażeniem. Trzeba zawsze zwracać uwagę na jakość wyposażenia oraz daty ważności. Do apteczki trzeba dorzucić wszystkie leki, których potrzebujemy, gdy chorujemy przewlekle. Oczywiście, jeśli czegoś nie mamy albo nam zabraknie, zawsze jest ekonsultacja, z której możemy skorzystać w każdym momencie, ale jeśli czas nas nie goni, to należy przygotować się odpowiednio do wyjazdu. Bez względu na to, czy wylądujemy nad morzem, czy w górach, warto mieć w apteczce leki na biegunkę, alergię, elektrolity oraz leki przeciwbólowe. Zajmuje to niewiele miejsca, a czasem może to pomóc uratować nam nasze wakacje.


Lifestyle Zdrowie

Nasiona marihuany – wszystko, co chcesz wiedzieć, ale boisz się zapytać

Redakcja
Redakcja
26 sierpnia 2022
 

Od pewnego czasu znów głośno o konopi siewnej. Popularność zawdzięcza przede wszystkim nasionom konopi, które jak się okazują, mają fenomenalne właściwości prozdrowotne. Konopie, marihuana, nasiona – poznaj odpowiedzi na najważniejsze pytania związane z tym tematem!

Konopie – co to takiego?

Konopie, a dokładnie Cannabis sativa, to rośliny, które towarzyszą człowiekowi od wieków. Z botanicznego punktu widzenia rozróżniamy jej trzy główne podgatunki:

  • konopie indyjskie,
  • konopie dzikie,
  • konopie siewne.


Poszczególne odmiany różnią się między sobą działaniem, właściwościami itd. Przykładowo konopie indyjskie zawierają THC, czyli kannabinoid o działaniu psychoaktywnym. Dzięki temu znajdują one zastosowanie w terapii wielu schorzeń oraz leczeniu dolegliwości bólowych.

Z konopiami siewnymi mamy zaś najczęściej do czynienia pod postacią oleju konopnego. Rośliny stosuje się też w przemyśle kosmetycznym, a nasiona konopi – w spożywczym.

Rośliny konopi dzikiej są z kolei uznawane przez botaników za chwasty. Rosną przede wszystkim w Azji Mniejszej.

Nasiona marihuany – co to takiego?

Nasiona marihuany to po prostu główny produkt wytwarzany przez roślinę konopną (indyjskiej odmiany). Nasiona są niewielkie i mają charakterystyczny, okrągły kształt. Przybierają albo zieloną, albo brązową barwę. Są od wieków wykorzystywane m.in. w medycynie naturalnej.

Czy nasiona marihuany są legalne?

Sprzedawanie, kupowanie i posiadanie nasion marihuany jest zgodnie z prawem całkowicie legalne. Uprawa już jednak nie – nad Wisłą jest zabroniona i karalna. Dlatego nasiona tej rośliny traktowane tu są więc jako produkt stricte kolekcjonerski. Nietrudno też znaleźć miejsce, w którym można kupić tego rodzaju kolekcję – np. w sklepie Pan Pestka: https://panpestka.pl/.

Z kolei nasiona konopi siewnej to produkt szeroko wykorzystywany w różnych branżach i dziedzinach.

Nasiona konopi – sklep internetowy? Jak wybrać?

Dlaczego warto kupować nasiona konopi indyjskiej lub inne jej odmiany w sprawdzonym sklepie internetowym? Możesz łatwo porównać ceny poszczególnych produktów, a jednocześnie poczytać o właściwościach i oddziaływaniu. Dobry sklep z nasionami marihuany powinien wyróżniać się możliwie szeroką ofertą, tak aby klient mógł kupić dokładnie to, co go interesuje. To też świetne miejsce, aby kupić specjalistyczne nasiona marihuany – sklep i jego eksperci doradzą Ci, co wybrać, jeśli zależy Ci na konkretnym działaniu. Ponadto warto sprawdzić, czy w internetowym sklepie z nasionami marihuany dostępne są recenzje użytkowników, którzy mieli już styczność z danym produktem i mogą coś o nim powiedzieć.

Nasiona konopi – doskonałe uzupełnienie… diety?

Warto wiedzieć, że ich smak oraz właściwości zależą przede wszystkim od odmiany rośliny.  Nie każdy zdaje sobie z tego sprawę, ale nasiono konopi to bogate źródło roślinnego białka. W 100 gramach nasion jest go aż 37 gramów! Znajdziemy w nich również zdrowe tłuszcze i kwasy tłuszczowe omega-3 i omega-6, które chronią układ nerwowy oraz serce.

Jak stosować nasiona konopi w kuchni? Można posypać nimi sałatkę albo dodać do owsianki czy smoothie, sosu do makaronu, wypieków… Możliwości jest mnóstwo!

Dobroczynne właściwości i bogactwo minerałów sprawiły, że tego rodzaju nasiona szeroko wykorzystuje się w produkcji żywności, np. mleka konopnego, napojów, przekąsek, batoników proteinowych itd.

Jakie nasiona marihuany najlepiej kupić?

W pierwszej kolejności trzeba się zastanowić, w jakim celu planujemy je kupić. Gdybyśmy chcieli je hodować (choć należy to podkreślić raz jeszcze – w Polsce jest to nielegalne), powinniśmy zdecydować, czy ma to być uprawa indoor, czy outdoor, czyli wewnątrz lub na zewnątrz. Następnie należy pomyśleć nad odmianami – manualnymi i automatycznymi. Kolejne pytanie: jaką płeć mają mieć nasiona konopi, żeńską czy męską. Ostatni krok to wybór odpowiedniej odmiany.

Nasiona marihuany to samo zdrowie! Jeżeli chcesz zacząć swoją przygodę z tym produktem, najpierw dokładnie poznaj temat, a potem wybierz rozwiązanie najlepsze dla siebie.

 


Lifestyle Zdrowie

„Monogamia jest głupia, niestety. Tak uważają faceci, choć nie mówimy tego wprost”

Listy do redakcji
Listy do redakcji
25 sierpnia 2022
fot. Motortion/iStock

I nie wierzę, że jest inaczej. 90 proc facetów zdradziło albo chętnie by zdradziło swoją kobietę. I sorry, tak jest. A jak ktoś mówi, że tak nie jest, to albo jest wyjątkiem albo kłamie.

Mam 34 lata, od dziesięciu lat stałą partnerkę. Pracuje w gastronomii, dużo wyjeżdżam na szkolenia, eventy, często prowadzę imprezy. W mojej branży jest mnóstwo facetów. Większość z nich jest w stałych związkach, ale niemal każdy taki wyjazd to skok bok. My tego nie nazywamy zdradą– to zabawa, po prostu, sprawdzenie się i biologiczna siła, która nas pcha, żeby „zamoczyć”.

Zresztą to nawet nie chodzi nawet o sam seks…

Bo są tacy, którzy w ramach „wierności” powstrzymują się przed pójściem na całość. Chodzi o oglądanie, nakręcanie się, podryw, bajer. I tak, w tym kręcą nas najbardziej obce laski i raczej młode laski. Te przed trzydziestką. Grubo przed trzydziestką. Wczoraj dyskusja z kumplami. Akurat była z nami jedna kobieta, starsza, która próbowała nam wytłumaczyć, że to złe, nielojalne, jakbyśmy się czuli. I dopytywała dlaczego zdradzamy.

Facet, który jest szczęśliwy w związku nie skacze na boki?

Oczywiście, że skacze. A potem wraca do ukochanej laski i jest szczęśliwy dalej. Nie ma w tym żadnej filozofii.

Facet, który ma dobry seks z żoną nie skacze na boki? Oczywiście, że może skakać. Bo seks z jedną kobietą, nawet najlepszą, nie wystarcza. Bo nas kręcą inne laski, bo jest mnóstwo pięknych kobiet i szkoda życia, żeby tego wszystkiego nie doświadczać.

Facet zdradza, bo się zakochuje w kochance? Sorry, bardzo rzadko. Najczęściej serio nie chodzi o nic więcej poza adrenaliną i nakrętką.

Dlaczego facet, który wyrywa cię w klubie znika po seksie? Tak naprawdę to wielu z nas zniknęłoby zaraz po wytrysku. W tym właśnie momencie przestaje nas dana dziewczyna interesować. Gdy ty myślisz, czy on zadzwoni, on myśli tylko o tym, jak tu się wynieść. Cóż, jasne, nie zawsze ona myśli, czy on zadzwoni. Ale on prawie zawsze myśli, jak tu się wynieść.
No chyba, że dziewczyna okazuje się dziesięć na dziesięć– ale to się zdarza niezwykle rzadko.

Bawią mnie dyskusje o monogamii i jej braku…

Typowo kobiece dorabianie filozofii: „Skoro zdradza, to nie kocha”. Nie. Seks i miłość to dwie odrębne rzeczy. Podobnie, jak rodzina, domowe ognisko, cudowna żona i imprezy, czy wyjazdy.

Mój najbliższy współpracownik nigdy żony nie zdradził. W sensie: nie poszedł na całość. Za to niejeden raz się calowa z jakimiś laskami i jak się czegoś napije– chodzi, jak nakręcony, bo tylko o tym myśli. Zachowuje się jak człowiek w amoku.

Może to, co napisałem jest brutalne. Ale wy za dużo rozkminiacie, a życie jest jednak prostsze. Wielu z nas po powrocie do domu nie pamięta wyskoków. Nie chce nam się pisać z tamtymi kobietami, nie zastanawiamy się nad nimi. Do następnego razu.

I jeśli pokażesz ten tekst swojemu partnerowi, on ci powie, że to bzdury– wiadomo. Też bym tak powiedział swojej kobiecie.

Niestety, nas kręcą inne kobiety, myślimy o nich, uwielbiamy młodsze, fantazjujemy. Taka natura. Monogamia jest głupia, niestety.


Zobacz także

Najtrudniej skłamać pierwszy raz, później idzie już łatwo. Wyznanie faceta, który zdradzał

7 pytań, które warto sobie zadać, zanim powiesz TAK na wspólne życie

Jakie kobiety kochają mężczyźni? Światła kierujmy na siebie – to my jesteśmy te wspaniałe!