Kuchnia Lifestyle

Co nas rozgrzeje w zimowe wieczory?

Sportowe Głodomory
Sportowe Głodomory
11 listopada 2016
produkty rozgrzewające zimą
 

Wyobraź sobie sobie, że wychodzisz z pracy, chcesz jak najszybciej być w domu. Niestety stoisz godzinę na przystanku, pada śnieg, a termometr wskazuje kilka kresek poniżej zera. Czekamy, trzęsąc się z zimna. Jak nie zachorować po takim powrocie? Co nas rozgrzeje w zimowe wieczory?

W zimowe wieczory warto sięgnąć po produkty rozgrzewające i bogate w witaminę C, która podwyższa naszą odporność. Kiedy za oknem mróz każdy marzy o zawinięciu się w ciepły koc. Dodatkowo proponuję ciepłą herbatę z miodem oraz dobrą książkę. Jeśli nie lubisz takiego zestawu – nic straconego. Oto lista najpopularniejszych metod na minusowe temperatury. Sprawdź co nas rozgrzeje w zimowe wieczory:

 

co nas rozgrzeje zimą

 

  • zupy – Skutecznie rozgrzeją nas także inne zupy, jak  pikantny barszcz ukraiński, rosół lub pomidorowa. Warto też sięgnąć po zupę krem, np. dyniową z papryczką chilli.
  • przyprawy – w okresie jesienno-zimowym używanie odpowiednich przypraw potrafi sprawić, że będzie nam cieplej. Są to m.in. imbir, czosnek, chili, cynamon, goździki, kardamon, anyż.
  • grzaniec  – oczywiście nie warto rozgrzewać się alkoholem, bo to dość zdradliwe, ale wypicie grzanego piwa z miodem, sokiem malinowym i cytrusami na pewno nas rozluźni i sprawi, że będzie nam naprawdę ciepło.
  • goździki – można je dodać do wielu dań, a kilka sztuk we wspomnianym grzańcu pobudzi nasze krążenie.
  • miód – miód wzmacnia serce, koi nerwy, ożywia mózg, goi rany. Ma właściwości antybakteryjne – niektóre bakterie zwalcza lepiej niż antybiotyki. Polecam dodać dwie łyżeczki do herbaty.
  • herbata  czerwona – zawiera bogactwo  związków mineralnych i mikroelementy floru oraz wapnia. Zawiera znaczne ilości olejków eterycznych i białko. Poprawia pamięć, koncentrację i nastrój – co jest istotne, gdy na dworze plucha.
  • herbata zielona – nie tylko wspomaga odchudzanie, sprawia, że nasze zęby są bielsze (znajdziemy w niej fluor), ale i zawiera dużą ilość witaminy C i beta – karotenu, dlatego uchroni nas przed jesiennym przeziębieniem.
  • imbir – ma dość ostry korzenny smak,  można go dodawać do wielu potraw. Świetnie smakuje, a dodatkowo rozgrzewa, poprawia krążenie i chroni organizm przed infekcjami.
  • cynamon – dobrze komponuje się z ciepłą szarlotką, a co najważniejsze leczy katar.

  Odwiedź mnie na blogu Sportowe Głodomory

 


Kuchnia Lifestyle

Naturalne kosmetyki, które znajdziesz w domu

Sportowe Głodomory
Sportowe Głodomory
24 listopada 2016
Naturalne kosmetyki, które znajdziesz w domu
Fot. iStock / VikaValter
 

Czy sam napis „eko” na opakowaniu oznacza, że nasz krem czy balsam jest przyjazny dla naszej skóry? Warto dokładnie czytać skład, ponieważ sama etykietaczy zielony napis czasami nic nie znaczą i  nie gwarantują stuprocentowego naturalnego składu czy braku substancji, które mogą nas uczulić. Niektóre produkty może lepiej zrobić samemu w domu? Jakie są plusy naturalnych kosmetyków?


Co powinno się znaleźć w naturalnych kosmetykach?

Przed rozpoczęciem swojej przygody warto zaopatrzeć się w miarki kuchenne, wagę i blender. To naprawdę podstawa w przygotowywaniu własnych kosmetyków. Większość produktów, z których stworzymy nasze cuda znajdziemy w sklepach ekologicznych i ze zdrową żywnością. Osobiście myślę, że często targ też będzie dobrym rozwiązaniem. Z naturalnymi kosmetykami jest trochę tak, jak z jedzeniem, zawsze możemy iść i kupić coś w supermarkecie, ale lepiej upichcić zdrowe ciasto w domu. Podstawą tego typu produktów są oleje roślinne. Jakie mają włąsciwości? Wnikają głęboko w naskórek regenerują oraz nawilżają go. Oprócz olejów warto zaopatrzyć się w naturalne masła, przede wszystkim masło shea, masło kakaowe i masło z mango oraz witaminę A, E oraz C,  które spowodują, że nasza skóra będzie promienna. Jeśli lubimy pachnące kosmetyki to warto sięgnąć po olejki eteryczne lub zioła. Uważajmy, jednak by nas nie uczuliły.

naturalne kosmetyki
Plusy naturalnych kosmetyków?

Niezaprzeczalnym plusem jest pewność, że mamy wpływ na skład naszego naturalnego kosmetyku. Sami dobieramy składniki, bez zbędnej chemii i konserwantów.  Dlatego są całkowicie bezpieczne dla naszego zdrowia. Robi się je szybko i przyjemnie. To również doskonała alternatywa dla alergików, których skóra jest bardzo wrażliwa. Kosmetyki naturalne oparte są na tradycyjnych recepturach, więc nie są testowane na zwierzętach.

Jak zrobić własny peeling czy tonik?

Może za oknem już zima, ale warto pomyśleć o tym, jak zadbać o skórę na wiosnę. Najlepszym naturalnym kosmetykiem, który można zrobić samemu w domu i to w zaledwie parę minut jest peeling cukrowy. Mieszamy sukier trzcinowy z naturalnym olejem tłoczonym na zimno lub olejem kokosowym. Dodaj kilka kropelek olejku eterycznego i gotowe! Intensywność peelingu uzaleznione jest od grubości ziaren (jeśli chcesz mniejsze, zmiel je w moździeżu). Jeśli chcemy zadbać o skórę twarzy warto sięgnąć po tonik. Osobiście mam problem z tym produktem. Większość z nich mnie uczula lub podrażnia. Dlatego chętnie korzystam z tego przepisu. Wystarczy ocet jabłkowy zmieszać z wodą w proporcji 1:10 oraz pomieszać. To idealny kosmetyk dla alergików.

Warto pamiętać, że naturalne kosmetyki robione w domu mają krótki termin ważności, dlatego należy je przechowywać w lodówce.


  Odwiedź mnie na blogu Sportowe Głodomory


Kuchnia Lifestyle

Dynia – królowa jesiennych warzyw

Sportowe Głodomory
Sportowe Głodomory
17 października 2016
dynia wartości

Dynia to prawdziwa królowa jesiennych warzyw. Ma nie tylko piękny kształt, ale i stanowi źródło wielu cennych witamin oraz przeciwutleniaczy. Istnieje jej ponad 40 różnych odmian, które powinny na zawsze zadomowić się w Twojej kuchni. Dlaczego dynia jest taka niezwykła?

Jesień w Polsce jest naprawdę piękna. Ujmują nie tylko niesamowita kolorystyka przyrody, dywany wielobarwnych liści w lasach, ale również bogactwo jesiennych skarbów. Jednym z najcenniejszych jest właśnie dynia. Jej wartości odżywczych nie sposób przecenić. Dynia to warzywo bogate w witaminy i minerały, a przy tym ma niewiele kalorii.

Dlaczego warto jeść dynię?

  • Dobrze wpływa na wzrok – dzięki dużej zawartości beta-karotenu ma pozytywny wpływ na wzrok. Często zaleca się jej spożywanie osobom, które nadwerężają swoje oczy, pracując przy komputerze.
  • Oczyszcza i odkwasza –  dostarcza wielu pierwiastków, które przywracają równowagę kwasowo-zasadową, jak magnez i wapń.
  • Obniża ciśnienie – potas to jeden z najcenniejszych dla naszego serca składnikiem. Dynia zawiera go bardzo dużo.
  • Zmniejsza obrzęki – dynia zawiera składniki moczopędne, a przy tym niewielką ilość sodu, co powoduje, że w organizmie nie zatrzymuje się woda. Takie działanie pozwala pozbyć się obrzęków i opuchlizn, spowodowanych zatrzymaniem płynów w ciele.
  • Lek na skurcze – w dyni można znaleźć spore ilości magnezu, które zalecane są sportowcom oraz wszystkim, którzy skarżą się na nocne skurcze.
  • Cynk na piękne włosy – to jesienne warzywo jest prawdziwą bombą cynku, który pozytywnie wpływa na wygląd naszej cery, włosów i paznokci.
  • Dynia dla Panów – jak już wcześniej wspomnieliśmy dynia jest warzywem bogatym w cynk, który podnosi męską sprawność seksualną, a jego odpowiednie ilości wywierają działanie ochronne na prostatę.
  • Dynia na pomarańczową skórkę – jest niskokaloryczna i dostarcza dużo błonnika pokarmowego, dlatego pomaga w odchudzaniu. Poza tym sprzyja oczyszczaniu organizmu z toksyn, co przekłada się na redukcję pomarańczowej skórki.
  • Dobra na odporność – dynia wspomaga organizm w walce z przeziębieniem, a jedzona w formie zupy kremu z dodatkiem chilli na pewno rozgrzeje nas w jesienne wieczory.

Warto wiedzieć, że można znaleźć ponad 40 gatunków dyni w różnych kolorach, nie tylko pomarańczową. Te najsmaczniejsze znajdziemy na targach. Dobrze jest wybierać duże, symetryczne i ciężkie. Dynia posiada aromatyczny smak, który nie każdemu może smakować. Jeśli nie lubicie miąższu, polecam jedzenie pestek tego warzywa. Można je zabrać jako przekąskę do pracy. To pyszne i zdrowe urozmaicenie jesiennego menu.

 


  Odwiedź mnie na blogu Sportowe Głodomory