Lifestyle Psychologia

Chcesz być szczęśliwa? Naucz się rezygnować!

Agnieszka Dyniakowska
Agnieszka Dyniakowska
12 listopada 2016
Naucz się rezygnować
Fot. iStock / Dirima
 

Kto twierdzi, że szczęśliwy jest ten, który ma w życiu wszystko, o szczęściu chyba za wiele jednak nie wie. Tak, dobrze przeczytałaś – nie chodzi o to by mieć wszystko, ale by z tego wszystkiego, co dookoła nas wybrać to, co NAPRAWDĘ jest najważniejsze, oddzielić ziarna od plew i ustalić swoje priorytety. Bycie szczęśliwym to prawdziwa sztuka – sztuka rezygnacji!

Nie brzmi dobrze to słowo, prawda? Rezygnacja kojarzy nam się raczej negatywnie, ze stratą, porażką, a nawet poddaniem się.  Ale dobrze się zastanów, czy czasami nie ma w tym racji i czy jeśli nie odpuścisz tych kilku rzeczy, nie poczujesz się choć odrobinę szczęśliwsza.  Dla własnego szczęścia zrezygnuj zatem z:

Z negatywnych emocji

Zazdrość, nienawiść i palący od środka żal to trio, które skutecznie utrudnia nam odczuwanie radości z życia. Nie zazdrość innym – niech ich sukcesy nie będą dla ciebie powodem do złych emocji, a jedynie motywacją. Pozbądź się nienawiści – wybacz to, co było złe, zostaw za sobą, idź naprzód z czystą kartą. Nie żałuj i nie rozpamiętuj tego, co być mogło, a nie jest, co stało się, a nie powinno- wszystko jest po coś, prędzej czy później przekonasz się, jaki miało cel.

Z perfekcji

Czy już nie wspominałyśmy kiedyś, że perfekcja tak naprawdę nie istnieje, a mit o niej to zło? Nie wierz w te wszystkie idealne opowieści, „wyfotoszopowane” zdjęcia i ekstatyczne posty na fejsie – prawda może być zupełnie inna! Nie oglądaj się na innych, dawaj z siebie wszystko i ciesz swoimi osiągnięciami- nawet jeśli nie zawsze są idealne i bez skazy.

Z miliona zajęć

Czy naprawdę musisz tyle pracować, angażować się w kilka projektów na raz, ciągnąc trzy sroki za ogon? A może warto coś odpuścić, dać sobie nieco więcej przestrzeni, złapać oddech? Nie musisz zasuwać całe dnie, chwila odpoczynku i przyjemności nie zrobi z ciebie lenia. Zamiast narzekać na nawał zajęć poukładaj wszystko tak, by ograniczyć stres i dać sobie więcej luzu.

Z bycia świętą

Maren są szanse na pojawienie się anielskich skrzydeł i aureoli nad twoją głową, więc odpuść sobie wieczną poprawność, ciągłe pilnowanie się i zgrywanie świętej. Masz ochotę tupnąć nogą, puścić wiązankę pod nosem albo nawrzucać komuś, komu od dawna się należało? Dalej, wyrzuć z siebie to, co na wątrobie ci leży, pokaż swoją ludzka twarz!

Z altruizmu 24h/dobę

Wszystko dla wszystkich, a co dla samej siebie? Niewiele. A tak być nie może, trzeba czasami być egoistką, postawić siebie na pierwszym miejscu, zadbać o własne potrzeby i pragnienia. Proste ćwiczenie – gdy ktoś kolejny raz zwraca się do ciebie z prośbą, zamiast nawykowego potakiwania, kręć głową w prawo i w lewo i powiedz „przykro mi, tym razem nie mogę”. W razie potrzeby ćwiczenie powtórz, aż twój rozmówca nie zrozumie, czym jest asertywność.

Z toksycznych przyjaciół

Z takich, którzy niczym wampiry wysysają a ciebie cała energię i radość życia, którzy biorą cię za pewnik, nie dając nic w zamian, którzy wykorzystują twoje dobre serce i uczynność. Zrezygnuj z tych relacji lub ogranicz je do minimum, a w zamian postaw na spotkania z osobami, które motywują, wspierają i sprawiają, że masz uśmiech od ucha do ucha.

Ze złych związków

Takich, w których miłości już dawno nie ma, a czułość pojechała na wakacje, z których nie zamierza wrócić. Z takich, w których brak szacunku i wsparcia ze strony partnera, za to jest od groma pretensji, awantur i zazdrości. Ze związków, w których rządzi ten, który ma więcej pieniędzy, większą władzę lub mocniejszy prawy sierpowy. Z takich, w których jesteś nieszczęśliwa, a na widok partnera zamiast motyli w brzuchu odczuwasz smutek, zniechęcenie lub strach.

Z kontrolowania wszystkiego

Wszystkiego doglądasz, wszystko kontrolujesz, zawsze trzymasz rękę na pulsie i wiesz, co w trawie piszczy. Przypominasz, powtarzasz, prowadzisz terminarz i o niczym nie zapominasz. Wpadka? Dla ciebie to nie do pomyślenia, zawsze masz plan B, a nawet C iD. Pytanie tylko – po co? Przestań się tak stresować i ustawiać wszystko i wszystkich dookoła. Mąż o czymś zapomniał? Dzieci nie zrobiły zadania do szkoły? W pracy współpracownik nawalił? Przestań brać odpowiedzialność za ich niedociągnięcia, traktować jak niezdolnych do odpowiedzialności i załatwiać za nich ich sprawy.

Z pierdół, które cię wkurzają

Wkurzasz się za każdym razem, gdy musisz zatankować, do białej gorączki doprowadzają cię zakupy w zatłoczonym markecie, wprost nienawidzisz niedzielnych obiadów u teściowej, albo irytuje cię zbyt wysoka półka w kuchni? Zrezygnuj z tego! Poproś partnera, by za ciebie uzupełniał paliwo, zakupy rób przez Internet lub w inny niż dotychczas dzień, teściową zaproś do siebie, a na wysokiej półce ustaw te rzeczy, z których najmniej korzystasz. Czasami najprostsze rozwiązania są najtrudniejsze do zauważenia, a potrafią wiele zmienić.

Z lenistwa

Kochana, lenistwo od czasu do czasu jest zalecane, ale ciągłe płaszczenie tyłka, zażeranie chipsów na kanapie i odkładanie wszystkiego na mityczne potem, to już sytuacja patologiczna! Rusz swoje cztery litery, idź na spacer, zacznij uprawiać jakiś sport, włącz sobie Chodakowską albo wyjdź do ludzi, na spotkania z innymi. Bądź energiczna i dynamiczna, a poczujesz się szczęśliwsza, gwarantuję!

Zapisz


Lifestyle Psychologia

Powiedzieć mu czy wyjdę na wariatkę? Zbytnie analizowanie w związku potrafi narozrabiać

Agnieszka Sierotnik
Agnieszka Sierotnik
12 listopada 2016
Fot. iStock / andresr
 

Bycie w związku to niekończąca się seria przemyśleń. Od tych całkiem poważnych, dotyczących zamieszkania razem, założenia rodziny czy ślubu, po te zupełnie nieistotne jak odwołanie randki. Zbytnie analizowanie, to dobry przyjaciel overthinking’u. Im więcej analizujemy, tym więcej problemów tworzymy w swojej głowie. Możesz lubić rozwiązywanie problemów, ale na pewno nie lubisz mieć kłopotów w swoim związku. A właśnie do tego prowadzi zbytnie analizowanie.

Spotykacie się już kilka tygodni

Powiedzenie: ‚Lubię cię’

Powiedzieć czy nie? Według wielu serialowych teorii, ten kto pierwszy przyzna się do swoich uczuć, przegrywa niepisaną grę. Jest jednak druga, bardziej  realistyczna strona tego medalu. Okazywanie swojej sympatii daje nam pewność, że gra jest warta świeczki. W przeciwnym razie, po co mamy się starać?

Zmiana planów

Wypadło ci coś w pracy. Nagły problem, którego nijak nie da się rozwiązać. W końcu decydujesz, że trzeba będzie odwołać dawno umawiane spotkanie. Masz dwie opcje. Albo z uśmiechem przełożysz randkę, albo będziesz miała masę wątpliwości, które nie pozwolą ci spać po nocach. Jedno jest pewne, on zrozumie, w końcu sam ma obowiązki, z których musi się wywiązywać. Czasem także po godzinach.

Mówić o tym, czego się chce czy może lepiej nie?

‚Powiem mu, że chcę iść do fastfooda, bo mam zły dzień, a to najlepszy sposób! Albo może jednak nie… No co on sobie o mnie pomyśli…’ Pomyśli, że jesteś szczera i nie udajesz kolejnej super modelki, która je tylko liście sałaty i pije zieloną herbatę lub wodę z cytryną. A to przecież dopiero początek mówienia tego, czego się chce…

Houston, mamy problem. A właściwie, to okres…

Oboje w szkole średniej uczyliście się o narządach rozrodczych. Gwarantuję, że była to jedyna lekcja biologii, na której wszyscy uważali. Dlatego nie ma co się bać i wprost powiedzieć, że masz okres. Wtedy przynajmniej nie będziesz musiała wymyślać dziesiątek wymówek, dlaczego tak bardzo nie chcesz iść na basen. ‚Mam okres’ – szybka, prosta, zrozumiała informacja. A przecież do facetów trzeba prosto!

Znaki zodiaku

Czy na pewno powinnaś zapytać go o znak zodiaku? Czy może lepiej zapytać o urodziny, a resztę sprawdzić po powrocie do domu? Zdziwisz się, ale faceci czasem są bardziej zakręceni na punkcie horoskopu niż my! A on zamiast myśleć, że będziesz robiła ogromne wykresy i funkcje złożone, żeby dowiedzieć się czy na pewno do siebie pasujecie, po prostu pomyśli, że rano czytając swój horoskop będziesz mieć go w pamięci!

A kiedy zaczyna się robić poważnie…

SMS-owa gra

Wysyłanie SMS-ów „myślę o tobie”, „szkoda, że nie ma cię obok” – czy to aby na pewno dopuszczalne?! Całkowicie! Przecież każdemu jest miło, gdy się o nim pomyśli!

Czy mogę być lepsza od niego?

Niezależnie od tego, czy chodzi o karty, pracę, sport lub nawet piłkarzyki – jeśli wiesz, że jesteś lepsza, nie powstrzymuj się ani trochę! Może przez chwilę jego męska duma będzie urażona, ale potem będzie dumny, że ma taką kobietę u swego boku.

Mówi, że potrzeba mu trochę czasu w samotności

A kto tego nie potrzebuje?! To przecież zupełnie normalne! Jasne, że usłyszenie takiej informacji pierwszy raz może zaboleć. Z czasem się do tego przyzwyczaisz. Ba, sama będziesz mu mówiła, że potrzebujesz czasu tylko i wyłącznie dla siebie.

Czasami wspomni swoją ex

Podkreślamy słowo „CZASEM”. Jeśli masz zamiar być nieco zazdrosna, okej. Jednak nie miej pretensji, kiedy pytasz o urodziny cztery lata temu, a on wprost rzuci, że zrobili sobie z Kasią wypad na Mazury, a kilka lat wcześniej z Asią był na swoje urodziny w Egipcie. Ty także miałaś życie przed nim.

Pozostawienie szczoteczki do zębów, suszarki lub piżamy w jego mieszkaniu

Warto zacząć od: „Czy mogę zostawić u ciebie swoją szczoteczkę/suszarkę/t-shirt, żebym mogła ogarnąć się przed pracą?” Jeżeli powie, że nie – wtedy  możesz zacząć analizować. Jednak jeżeli naprawdę mu na tobie zależy, będzie się uśmiechał za każdym razem, kiedy otworzy szafkę i zobaczy w niej twoją pomiętą koszulkę.

Jeśli spotykacie się już dłużej niż trzy miesiące…

Planowanie terminu wspólnej ucieczki od świata

Wspólne plany, marzenia… Przecież to normalne, że chcecie być razem! Całkiem normalne. Jednak jeśli pojawi się hasło ‚wspólne wakacje’, nie planuj ich na bardzo odległą przyszłość. Znając nasze babskie narwanie, na pewno byłabyś w stanie rzucić wszystko i wykupić wyjazd na Malediwy w opcji first minute.  Jednak wspólne wakacje to poważna rzecz. Niejednokrotnie ludzie wracają z nich osobno, bo okazuje się, że mają zupełnie inne podejście do wielu spraw…

Powiem mu, że chcę, by to było wieczne!

Jeśli tak czujesz – powiedz! Ale nie układaj w głowie scenariusza, który ma wyjść idealnie. Bo na pewno idealnie nie wyjdzie. Jeśli chcesz małżeństwa, dzieci, a do tego świetlanej kariery, rozmawiajcie o tym jak najczęściej. Związek przede wszystkim musi być oparty na przyjaźni i zaufaniu, a na pewno wiąże się z tym właśnie rozmowa o przyszłości.

Być bohaterem w swoim domu?

Przepalona żarówka, zatkany zlew, a może zepsuta spłuczka? Stereotypowo powinnaś czekać na przedstawiciela tej silniejszej płci, który bohatersko uratuje cię z opresji. Nie oszukujmy się, więcej czasu zajmie ci analizowanie, czy wypada ci zrobić to samej niż faktyczne pozbycie się problemu. Jeśli masz pod ręką narzędzia i wiesz, jak się nimi posługiwać – bez wahania zostań bohaterem w swoim domu!

Status związku: w związku

Zmiana statusu na Facebooku to jak wykrzyczenie całemu światu: patrzcie, jestem najszczęśliwszą babą na świecie! A pamiętacie, jak mówiliście, że już zawsze będę sama?! Czasem to naprawdę urocze. Jednak najważniejsze jest to, co między wami. Fejs to nie wszystko.

Wprowadzenie go do rodziny

To naprawdę miłe i ważne przeżycie dla faceta. W końcu zobaczy, skąd jesteś, jak się wychowywałaś, jacy są twoi rodzice. To ujawnia „warstwę” ciebie, o której wcześniej niekoniecznie chciałaś opowiadać. Życie jest za krótkie, żeby zastanawiać się, czy na pewno warto przedstawić go swoim rodzicom!


Lifestyle Psychologia

BMW JAZZ CLUB prezentuje: Ive Mendes gwiazdą tegorocznego jubileuszowego koncertu. Jedyny występ w Polsce na premierę nowej płyty artystki

Redakcja
Redakcja
11 listopada 2016

Ive Mendes, niekwestionowana królowa smooth jazzu znana z niezwykle zmysłowego głosu, już 20 listopada wystąpi w Teatrze Wielkim w Warszawie podczas BMW JAZZ CLUB. Tegoroczna edycja wyjątkowej serii koncertów odbywa się z okazji 100-lecia BMW Group. Sprzedaż biletów na wydarzenie rusza 12 października.

Ive Mendes wystąpi w Polsce na zaproszenie marki BMW w ramach jubileuszowego koncertu BMW JAZZ CLUB. Artystce w Teatrze Wielkim towarzyszyć będzie zespół oraz kwartet smyczkowy. Będzie to pierwszy koncert Ive Mendes po europejskiej premierze jej najnowszej płyty pt. „Bossa Romantica”, która ukaże się na rynku 18 listopada, czyli dwa dni przed występem w Warszawie.

„BMW JAZZ CLUB jest elementem zaangażowania naszej marki we wspierania kultury pod hasłem „BMW Drives Culture”. Wiemy, że cykl jest w Polsce uznanym wydarzeniem muzycznym gwarantującym wysoki poziom artystyczny. W tym roku obchodzimy setną rocznicę istnienia naszej firmy i postanowiliśmy zaprosić artystkę, która jest popularna nie tylko wśród fanów jazzu, ale także szerszej publiczności. Jestem przekonana, że jubileuszowa edycja koncertu będzie wyjątkowa. ” – powiedziała Małgorzata Cecherz-Kowalska, dyrektor marketingu BMW.

Ive_Mendes_Bossa_Romantica_cover BIG

Ive Mendes to Brazylijka o portugalsko-hiszpańsko-francusko-indiańskich korzeniach. Sławę zdobyła m.in. takimi przebojami, jak „If You Leave Me Now”, „Natural High” czy „What You Love To Do”, a dzięki swojemu niezwykłemu głosowi, została okrzyknięta przez krytyków „brazylijską Sade”.

Międzynarodową karierę Ive Mendes rozpoczęła w Londynie, gdzie odkrył ją właśnie producent Sade – Robin Millar. Współpraca z nim zaowocowała w 2004 roku debiutanckim albumem „Ive Mendes”. Millar wyprodukował również jej kolejny krążek „Magnetism”, który został znakomicie przyjęty zarówno przez krytykę jak i publiczność. Już w tydzień po premierze album uzyskał status Złotej Płyty, a w końcu pokrył się podwójną platyną.

Wizyta artystki w Polsce zbiegnie się z premierą jej nowej płyty, która ukaże się na rynku 18 listopada. „Bossa Romantica” to kolekcja utworów w stylu bossa nowa będących hołdem złożonym Joao Gilberto (i jego żonie Astrud), wykonawcom najsłynniejszej bossa nowy świata – „Dziewczyny z Ipanemy”.

Posłuchaj Ive Mendes:

Bilety na koncert Ive Mendes dostępne będą od 12 października na www.eventim.pl, a także poprzez specjalną aplikację dostępną na fan page’u BMW https://www.facebook.com/BMW.Polska

Ceny biletów:

190 zł / 240 zł / 290 zł – w zależności od miejsca

600zł – VIP, meet & greet

Współorganizatorem koncertu jest Eurozet. Koncert produkuje Eurozet LIVE.

Więcej o BMW Jazz Club na www.bmwjazzclub.pl.

BMW JAZZ CLUB to elitarny cykl muzyczny, uznany przez znawców muzyki jazzowej i smooth jazzowej, który wpisał się już na stałe w kalendarz wydarzeń kulturalnych w Polsce. Program każdego z koncertów w ramach cyklu BMW Jazz Club jest kwintesencją artystycznej otwartości, przenikania kultur i łączenia wielu muzycznych wątków.

BMW JAZZ CLUB powołali na zaproszenie BMW Group Polska w roku 2006 Anna Maria Jopek i Marcin Kydryński. Podczas pięciu tworzonych przez nich edycji wraz z Jopek wystąpili: Oscar Castro-Neves, Mino Cinelu, Richard Bona, Dhafer Youssef, Tito Paris, Yami czy Makoto Ozone. A także Urszula Dudziak, Grzegorz Turnau, Stanisław Soyka, Henryk Miśkiewicz, Marcin Wasilewski i Krzysztof Herdzin.

Obecnie każdej edycji patronuje inna jazzowa osobistość i tak kolejno w 2011 r. – Michał Urbaniak, w 2012 r. – Terri Lyne Carrington, w 2013r. – Dianne Reeves, w 2014r. – Tomasz Stańko, w ubiegłym roku gwiazdą był wybitny Branford Marsalis.

BMW Drives Culture

BMW Group od ponad 40 lat angażuje się w ochronę i rozwój światowej kultury. W swoich działaniach firma kładzie główny nacisk na długofalowe zaangażowanie w sztukę współczesną, jazz i muzykę klasyczną, a także architekturę i nowoczesny design. BMW Group aktywnie wspiera i angażuje się w projekty kulturalne. Należą do nich: BMW Jazz Club, Wielkanocny Festiwal Ludwiga van Beethovena, OperaLab, BMW/Urban/Transforms oraz BMW/Art/Transforms czy partnerstwo z Teatrem Wielkim Operą Narodową.

W roku 2016 marka zainicjowała kolejny projekt kulturalny „Droga do mistrzostwa”. Pięć wyjątkowych osobowości artystycznych: Kora, Agnieszka Holland, Rafał Olbiński, Tomasz Stańko i Janusz Gajos spotkało się na planie filmu dokumentalnego opowiadającego ich życiową drogę. Reżyserią filmu zajął się nominowany do Oscara Bartosz Konopka, a konsultantem artystycznym została jedna z czołowych postaci światowej kinematografii i jedna z bohaterek tej produkcji – Agnieszka Holland. Film jest próbą odpowiedzi na pytania: na czym polega fenomen wielkich postaci?, co łączy mistrzów?, czy wspólnym mianownikiem jest nieustająca chęć rozwoju i dążenie do samodoskonalenia?, czy to oni wytyczają cele innym?

Eurozet Live

Eurozet Live to dział grupy Eurozet specjalizujący się w realizacji akcji cross-mediowych. Na swoim koncie ma takie projekty jak trasy koncertów telewizyjnych np.: Lato ZET i Dwójki, Przebojowe Lato Radia ZET i Polsatu, jak również akcje: Start do Nart, Active Summer, Cała Polska Śpiewa Kolędy, ZET Cafe. Od kilku lat produkuje koncerty w ramach BMW JAZZ CLUB. Więcej na: http://www.eurozet.pl/Stacje-radiowe/Eurozet-Live


Zobacz także

Przedszkola i żłobki tylko dla dzieci z obowiązkowymi szczepieniami

Więzi mają wielką moc. Jak cieszyć się spotkaniami z bliskimi? Akcja: Szybki kurs czerpania przyjemności z życia #6

Olej palmowy – tanie zło. O jego zgubnych skutkach dla ekosystemu i zdrowia