Lifestyle

Chcecie mieć święty spokój podczas wakacji nad morzem? Musicie mieć ten materac w kształcie… trumny

Redakcja
Redakcja
12 lipca 2018
Fot. Screen z Instagrama /andrew_greenbum
 

Każdy z nas to zna: mówisz – wyjazd nad morze, myślisz – relaks. Tymczasem najczęściej zderzasz się z dzikim tłumem zmierzającym w stronę plaży. Panowie z parawanami, panie z wiaderkami i łopatkami i gromadką krzyczących i kłócących się dzieci. 

Czas relaksu, spokoju i wypoczynku pryska bardzo szybko, gdy widzisz zaludnioną plażę i z trudnością znajdujesz odosobnione miejsce – na chwilę, bo za moment ktoś i tak się koło ciebie położy dmuchając wielkiego flaminga, łabędzia lub materac w kształcie pizzy.

Zatem – jeśli naprawdę chcesz się odciąć, odpocząć, nie musieć z nikim rozmawiać, udawać uprzejmego lub być nieuprzejmym – jest jeden patent. Idealny materac, który zaprezentowała na swoim Instagramie Andrew Greenbum. Może w Polsce ktoś wpadnie na podobny pomysł i uruchomi produkcję. Byle szybko, bo lato właściwie już w pełnym rozkwicie.

Co wy na to? Kupilibyście?

 

KICKSTARTER IS LIVE SMASH THAT LINK IN THE BIO

Post udostępniony przez Andrew Greenbaum (@andrew_greenbum)


Lifestyle

7 nawyków, które prowadzą cię donikąd. Odrzuć je, by cieszyć się życiem

Anna Frydrychewicz
Anna Frydrychewicz
12 lipca 2018
Fot. iStock/kaisersosa67
 

W ciągu naszego życia, nieświadomie przyjmujemy różne nawyki. Automatyzmy te są internalizowane, a my nawet nie wiemy, dlaczego myślimy o tym, czy tamtym lub dlaczego zawsze postępujemy w ten sam sposób. W końcu wierzymy, że jest to jedyny sposób myślenia i życia, więc nie poświęcamy czasu na kwestionowanie naszych nawyków.

Odkryj siedem nawyków, które musisz wykorzenić, jeśli chcesz autentycznie cieszyć się życiem.

1. Krytykujesz, a to jeden z najbardziej szkodliwych nawyków

Wiele osób negatywnie komentuje zachowanie innych ludzi, sytuację lub rzeczywistość. Krytyka jest ważna i dopuszczalna tylko wtedy, gdy ma na celu poprawę danej sytuacji. Jeśli jednak koncentruje się wyłącznie na aspektach negatywnych, nie mając innego celu, niż je wskazywać, ostatecznie wprowadza ciężką atmosferę i zniechęca do nas innych.

2. Biernie czekasz na to, co ma się wydarzyć

Tak się dzieje, gdy twoją odpowiedzią na złe samopoczucie jest nie myślenie o tym, co możesz zrobić, ale czekanie, aż coś się wydarzy i rozwiąże twoje problemy. Poczekasz, aż nadejdzie miłość, aż ktoś zaoferuje ci lepszą pracę, choroba sama „przejdzie” itd. Widzisz siebie jako osobę, która nie ma środków, aby rozwiązać swoje problemy lub podjąć decyzję. Kiedy przyzwyczaisz się do czekania, marnujesz cenny czas, którego już nigdy nie dogonisz.

3. Masz skłonność do narzekania

Być może nie zdając sobie z tego sprawy, zaszczepiłeś w sobie przekonanie, że narzekanie jest czymś pozytywnym. Błędnie uważasz, że lamentowanie jest sposobem na pokazanie wszystkim jak wielki wysiłek podejmujesz i jak wiele trudności masz za sobą.

4. Ignorujesz problemy

Ten nawyk jest bardzo powszechny, szczególnie u mężczyzn, choć dotyczy również wielu kobiet. Nie chcesz się skupiać na swoich problemach, bez względu na to, jak bardzo szkodzą ci w życiu. W rezultacie brniesz w nie jeszcze głębiej. Próbując je zignorować, karmisz je swoją energią, komplikujesz jeszcze mocniej.

5. Jesteś niewolnikiem konsumpcji

Stawanie się niewolnikiem konsumpcji jest nawykiem, który prowadzi cię wprost do nieszczęścia. Możesz uwierzyć, że posiadanie świetnego telefonu komórkowego sprawi, że poczujesz się szczęśliwy. I może tak jest … przez godzinę lub dwie. Potem powrócisz do rzeczywistości. Opieranie naszego dobrego samopoczucia na posiadaniu określonych przedmiotów tylko sposobem na wyeksponowanie naszej wewnętrznej pustki.

6. Pozostajesz w domu

Kiedy czujemy się źle, stajemy się bierni i nie chcemy się ruszać z miejsca, w którym jesteśmy bezpieczni. Ale izolacja, która się powtarza i trwa dłużej, jest niebezpieczna.

7. Odrzucasz nowość i zmianę

Jeśli zawsze robisz to samo, jest również pewne, że twoje myśli, twoje uczucia i twoje spostrzeżenia pozostaną niezmienione. Zmiany są zawsze pozytywne, ponieważ w jakiś sposób pozwalają ci opuścić strefę komfortu.


Na podstawie: nospensees.fr

 


Lifestyle

Dajcie sobie spokój z multiwitaminami i suplementami diety. One nie poprawiają zdrowia, a wy wydajecie niepotrzebnie pieniądze

Redakcja
Redakcja
12 lipca 2018
Fot. iStock/RossHelen

Chcemy pomóc naszemu zdrowiu, zadbać o nie, ale często robimy to w niewłaściwy sposób, ulegając modzie, reklamie, komuś, kto nam wmówił, że wystarczy łyknąć kilka witaminowych pigułek i już – osiągniemy końskie zdrowie. Nic bardziej mylnego.

Ci, którzy przyjmują suplementy witaminowe i mineralne przede wszystkim w celu poprawy kondycji swojego serca tracą pieniądze. Zgodnie z nowym raportem suplementy te nie zapewniają żadnych korzyści klinicznych, które zapobiegałyby chorobom serca lub zgonom z powodu chorób sercowo-naczyniowych.

Specjalny zespół naukowców przeanalizował dane dwóch milionów osób biorących udział w różnego rodzaju badaniach w ciągu ostatnich 12 lat. Wniosek był jeden – stwierdzono, że stosowanie multiwitamin i minerałów nie ma wpływu na zmniejszenie ryzyka zawałów serca, udarów mózgu lub śmierci z przyczyn sercowo-naczyniowych.

Badacze mają nadzieję, że wyniki ich badań pomogą zmniejszyć szum wokół suplementów multiwitaminowych i mineralnych oraz zachęcą ludzi do stosowania sprawdzonych metod zmniejszania ryzyka zachorowań na choroby układy krążeniowego i serca. Jakie to metody? Bardzo proste: jedzenie większej ilości owoców i warzyw, ćwiczenia i unikanie tytoniu.

Ostatnie badania przeprowadzone w Kanadzie wykazały, że z wyjątkiem kwasu foliowego większość dostępnych na rynku suplementów witaminowych i mineralnych nie przyniosła żadnych korzyści naszemu zdrowiu. Niektóre badania sugerowały nawet, że istnieje zwiększone ryzyko niektórych chorób i innych działań niepożądanych. Na świecie znane są przypadki negatywnego wpływu suplementów na zdrowie człowieka.

Wybór zdrowej diety jest nadal najlepszym sposobem na zadbanie o nasz organizm i uzyskanie wartościowych składników odżywczych. Jedzmy więcej warzyw, owoców, mniej przetworzonej żywności, która zawiera zbędne kalorie, cukry, tłuszcze trans, a będziemy zdrowsi. Jeśli jeszcze dołożymy do tego aktywność fizyczną – pięć razy w tygodniu po trzydzieści minut, zdecydowanie zmniejszymy ryzyko chorób serca i udaru. I to jest prawdziwa recepta na zdrowie. Łyknięcie suplementu jest proste, ale jak widać, mało skuteczne. Może czas przestać się oszukiwać i naprawdę o siebie zadbać.


źródło: Medical Daily


Zobacz także

10 rzeczy, które robią ludzie mający silne poczucie własnej wartości

Zawsze będziemy szczęśliwi, tak jak dziś. Tylko nigdy nie proś mnie o…

Poznaj 10 ciekawostek o hotelach designerskich w Polsce