Lifestyle Uroda

Błędy w pielęgnacji włosów, które sprawiają, że najlepsze szampony i odżywki nie działają

Redakcja
Redakcja
5 lipca 2018
Fot. istock/piskunov
 

Mycie włosów jest pozornie bardzo prostą czynnością, którą wykonujemy codziennie, więc nie powinno to być trudne ani wymagać specjalnej wiedzy. Jest jednak kilka szczegółów, które sprawiają, że robimy to źle, szkodząc naszym włosom i pogarszając ich kondycję.

Błędy w pielęgnacji włosów, które sprawiają, że najlepsze szampony i odżywki nie działają

1.  Wybierasz niewłaściwe produkty do pielęgnacji włosów

Szampon należy wybierać zależnie od rodzaju skóry, rodzaju i struktury włosów. Jeśli masz tłustą skórę głowy, nie kupuj „ciężkich szamponów” zawierających agresywne substancje. Wysuszają skórę głowy i zwiększają produkcję sebum. Pielęgnacyjne i nawilżające szampony szybciej zmywają kolor z farbowanych włosów. Jeśli chcesz zachować kolor przez dłuższy czas, wybierz szampon do włosów farbowanych.

2. Używasz kosmetyków do pielęgnacji włosów zamiennie

Wiele osób uważa, że ​​balsam do włosów można zastąpić maską do włosów. Celem balsamu jest  pokrycie włosa warstwą ochronną, a maski – pielęgnacja włosów. Używanie maski zamiast balsamu może prowadzić do przeciążenia włosów produktem.

3. Wydaje ci się, że dobry szampon dokona cudów

Głównym zadaniem szamponu jest oczyszczenie twoich włosów. Nie nawilża, nie pielęgnuje, nie wpływa na porost włosów.

4. Nie stosujesz ochrony termicznej

Jeśli lubisz używać suszarki do włosów i prostownicy, nie zapomnij o ochronie termicznej . Dobra ochrona termiczna zapewnia bezpieczeństwo włosów i ułatwia proces stylizacji.

5. Nakładasz maskę lub balsam na bardzo mokre włosy

Zanim nałożysz maskę lub balsam na włosy, powinieneś lekko je osuszyć. Rzecz w tym, że woda jest barierą między włosami a maską odżywczą. Oczywiście włosy będą miękkie i lśniące, ale nie wchłoną wszystkich składników odżywczych z maski. Nie trzyj włosów, wystarczy je delikatnie osuszyć i owinąć w ręcznik na kilka minut.

6. Masz nadzieję, że dobra odżywka ​​może uratować twoje włosy

Rozszczepione końcówki lub uszkodzone włosy możesz tylko pociąć i poczekać, aż odrosną.

7. Nie używasz ochrony przeciwsłonecznej

Nasze włosy, podobnie jak nasza skóra, wymagają  ochrony UV w lecie. Promieniowanie UV sprawia, że ​​włosy są suche, kruche i matowe.


Na podstawie: brightside.com

 


Lifestyle Uroda

Jak relacje rodzinne mogą doprowadzić do depresji

Anna Frydrychewicz
Anna Frydrychewicz
5 lipca 2018
Fot. iStock/cassinga
 

W jaki sposób twoje relacje z matką i rodzeństwem wpływają na zdrowie psychiczne, kiedy osiągniesz „wiek średni”? Naukowcy odkryli, że depresja osób po 45 roku życia najczęściej wiąże się właśnie ze skomplikowanymi relacjami rodzinnymi, szczególnie w przypadku kobiet.

Naukowcy z Iowa State University badali typowe i zrozumiałe zmiany w relacjach, jakie zachodzą kiedy wkraczamy w wiek średni. Typowym przykładem są emocjonalne następstwa wkraczania naszych dzieci w dorosłość i opuszczania przez nie domu rodzinnego (syndrom „pustego gniazda „) których doświadcza wiele osób, i które mogą przyczynić się do depresyjnego nastroju. Inną, „stresogenną” sytuacją jest obserwowanie naszych starzejących się i coraz bardziej niedołężnych rodziców, którzy zaczynają wymagać większej, a nawet nierzadko stałej opieki. Na depresję coraz częściej zapadają osoby, które doświadczyły jednej lub obu tych nieuniknionych zmian.

Nowe badania zwracają naszą uwagę na coś dodatkowego: okazuje się, że ogromne znaczenie ma również jakość naszego związku z rodzeństwem i z matką. Te dwa typy relacji mają ogromny wpływ na nasze samopoczucie psychiczne. Jakiekolwiek, długotrwałe napięcia w tych relacjach mogą nas doprowadzić do przewlekłego stanu smutku i odrętwienia.

Warto jeszcze zauważyć, że wiek średni to często moment, w którym na nowo odkrywamy i nawiązujemy relacje z rodzeństwem, niekiedy będąc zmuszeni do dzielenia opieki nad rodzicami.

Nie powinniśmy ignorować smutku, poczucia zmęczenia emocjonalnego i poczucia, że „nie dajemy rady”. Mają one mocny wpływ na jakość życia i dobre samopoczucie, a nawet zwiększają ryzyko przedwczesnej śmierci.


Na podstawie: psychologytoday.com

 


Lifestyle Uroda

Sześć sygnałów, które mówią, że pijesz za dużo

Ewa Raczyńska
Ewa Raczyńska
5 lipca 2018
Fot. iStock/andresr

Zastanawialiście się kiedyś, ile alkoholu oznacza, że przesadzasz? Jednak lampka wina dziennie to nadal mało? A dwa piwa dziennie wieczorem? Jeden drink co drugi wieczór na dobry sen? Alkohol tylko w weekend, za to w każdy? Gdzie jest granica? Kiedy można powiedzieć, że pijesz zdecydowanie za dużo?

Stajesz się życiowym ryzykantem

Każdy, kto widział zwykle nieśmiałego współpracownika tańczącego na barze podczas służbowej imprezy, wie, że picie może obniżyć zahamowania. Upijanie się może wywołać reperkusje o wiele gorsze niż zakłopotanie – może prowadzić do ryzykownych decyzji.  Picie zbyt dużej ilości  alkoholu, może zmienić nasze życie na gorsze. Czy wiecie, że alkohol jest przyczyną około 60 procent śmiertelnych ran i urazów spowodowanych poparzeniem, 40 procent śmiertelnych wypadków i wypadków samochodowych oraz połowy wszystkich ataków na tle seksualnym?

Pijesz tylko w weekendy

Jeśli nie pijesz codziennie, ale za to regularnie, na przykład w każdy piątkowy wieczór, powinna ci się zapalić czerwona lampka. Czy czekasz na ten dzień z myślą, że w końcu zrobisz sobie drinka, wyjdziesz na imprezę, wyluzujesz się – czytaj – upijesz się? Uważaj, alkohol nie powinien być twoim jedynym sposobem na odreagowanie stresu i zrelaksowanie się.

Nie kontrolujesz, ile pijesz

Jak często obiecujesz sobie: „tylko jeden drink”, jedna lampka wina, jedno piwo, a kończysz na tylu, że właściwie nie jesteś już w stanie policzyć? Problem z alkoholem polega na braku granic, możesz nagle być zaskoczony tym, że je właśnie przekroczyłeś. Podobnie jak cukrzyca, choroby serca i inne problemy zdrowotne, problemy z piciem rozwijają się stopniowo. Dlatego rozsądnie jest regularnie oceniać swoje nawyki, to ułatwi ci kontrolę nad alkoholem.

Miewasz zaniki pamięci

Alkohol wpływa na wszystkich inaczej, w zależności od genów. Jednak badacze spekulują, że intensywne picie przeszkadza pamięci, zakłócając kluczowy komunikator mózgu zwany glutaminianem, który jest z nią powiązany. Jeśli kiedykolwiek „zapomniałeś” części nocy, nie wiesz, jak dotarłeś do domu, jak się położyłeś, to znak, ze zdecydowanie wypiłeś za dużo. Warto o tym nomen omen pamiętać przy następnej imprezie.

Stajesz się mniej odpowiedzialny

Picie staje się problemem, gdy zaczynasz zaniedbywać rzeczy, które dotychczas były  dla ciebie ważne. Może zwykle jesteś cudownym rodzicem, ale w sobotę z powodu lekkiego rauszu masz problem z położeniem dzieci do łóżka, a może rezygnujesz w poniedziałek rano z treningu, bo jeszcze odczuwasz skutki weekendowego kaca? Rozejrzyj się, czy nie jest tak, że odpuściłeś sobie kilka rzeczy z powodu alkoholu i skutków jego picia?

Najbliżsi się o ciebie martwią

Jeśli twoja rodzina, przyjaciele lub współpracownicy zasugerowali lub głośno powiedzieli, że się o ciebie martwią, warto się na chwilę zatrzymać.  Pierwszym krokiem jest rozpoznanie, że pijesz więcej, niż powinnaś, a następnie wyznaczyć sobie cele. Możesz na przykład przed wyjściem na imprezę ustalić z bliską osobą, ile drinków wypijesz i tego się trzymać. Inna sprawa, że jeśli boisz się spytać ludzi, czy pijesz za dużo, masz z pewnością problem.


źródło: msn.com

 


Zobacz także

Kto może pójść z dzieckiem do lekarza?

nie matkuj facet tego nie znosi

Nie matkuj! Facet tego nie znosi. A czego jeszcze nie lubią w kobietach panowie, choć raczej niechętnie się do tego przyznają?

Nie kumuluj stresu! Poznaj moc rytualnych masaży