Lifestyle

Bądź szczęśliwy. Łucjo wygrałaś. Oddaję Ci syna. Akcja #Niewysłany List

Listy do redakcji
Listy do redakcji
18 lutego 2020
Akcja #Niewysłany List
 

Kochany

Dawno temu, na początku naszego małżeństwa, kiedy konflikty z Twoją matką były na porządku dziennym, odbyłyśmy jedną trudną, ale bardzo istotną rozmowę. Wtedy byłam pewna naszej miłości, jak niczego innego na świecie.

Twoja matka powiedziała mi jak bardzo mnie nienawidzi, że mnie zniszczy i pogoni, że nie zasługuję na Ciebie, jestem starą krową, paniczką z miasta .A ja jej odpowiedziałam ,że bardzo Cię kocham, a Ty mnie, to małżeństwo przetrwa wszystko. I żeby ze mną nie walczyła, bo wygram.

Teraz po tych wszystkich latach, cierpienia w samotności, poniżaniu, gnębieniu, a przede wszystkim walce o Ciebie z resztą sam wiesz, uważam że zrobiłam wszystko co w mojej mocy, zaparłam się samej siebie żebyśmy byli razem .Tak wiele razy chciałam Ci powiedzieć, pokazać co robi Twoja matka, jak bardzo kłamie, manipuluje, oszukuje i oczernia.

Przez odejście z domu Twoich rodziców chciałam Ci pokazać jak może wyglądać Nasze życie, nie w trójkącie, bez cudzych wyimaginowanych problemów, bez szczucia. Po prostu Nasze.

Przyjęłam Cię z wielką nadzieją i radością. Tak bardzo chciałam wierzyć, że będziesz mi mężem, przyjacielem, kochankiem, a dla naszego dziecka najlepszym tatą na świecie.

Zniszczyłeś wszystko dla miłości matki i z jej rozkazu. Teraz już wiem, że przegrałam. Składam broń, nie chcę już Ciebie, nie chcę tego małżeństwa, nie mam już siły walczyć i nie widzę sensu. Moja nadzieja i wiara w Nas umarła . Koniec. Zwracam Ci wolność, oddaję Cię matce.

Choć serce złamane, wiem że tak należy postąpić, bądź szczęśliwy.

Dusia.

P.S: Łucjo wygrałaś. Oddaję Ci syna.

O akcji „Niewysłany list”

Każdy ma swój niewysłany list. Czasem zapisany tylko w sercu. Czekający w szufladzie niezałatwionych spraw. Na wysłanie niektórych jest już za późno, na inne brak odwagi, brak aktualnego adresu…  A może wszystko byłoby inne, gdyby się tylko od nich uwolnić?

Piszcie do nas, anonimowo jeśli chcecie. Wyślijcie wreszcie swoje listy i poczujcie ulgę. Wybrane listy opublikujemy, a kilka z nich nagrodzimy.

Prace przesyłajcie na adres [email protected] wpisując w temacie wiadomości „Niewysłany list” oraz z informacją, jak chcecie zostać podpisane (w przypadku braku informacji, list podpiszemy pierwszą literą imienia lub nicku).

Prosimy o dołączenie w treści wiadomości poniższego oświadczenia:
Oświadczam, że jestem autorem nadesłanej pracy konkursowej oraz wyrażam zgodę na jej publikację przez portal Oh!me.
Wyrażam zgodę na wykorzystanie i przetwarzanie przez Organizatora oraz Sponsorów konkursu, swoich danych osobowych, uzyskanych w związku z organizacją Konkursu, wyłącznie na potrzeby organizowanego Konkursu, zgodnie z przepisami o ochronie danych osobowych i RODO.

NAGRODY:

10 x zestaw nagród, składający się z:

  • 2 części zbiory opowiadań Opowiem ci o zbrodni

  • ekologiczna torba na zakupy

  • zawieszka na torebkę z grafiką Porysunki

www.lifetimetv.pl

LifetimePolska

lifetimepolska



5 x zestaw nagród, składający się z:

1 x zestaw nagród, składający się z:

www.floradix.pl

www.naszazielarnia.pl

Floradixpolska

naszazielarnia


 

5 x komplet bielizny Alles (biustonosz i majtki, do wyboru na stronie www.alles.pl – w dostępnych rozmiarach i modelach))

Rozważna czy romantyczna? Spokojna czy energiczna? Niezależnie od tego, jaka jesteś, zakochaj się w bieliźnie Alles! Weź udział w walentynkowym konkursie Oh!Me i wygraj dowolny komplet niezwykle kobiecej bielizny, która doskonale podkreśli twój styl i temperament!

www.alles.pl

BieliznaAlles

alles.bielizna


1 x  EMILIA KIPPER – Bransoletka z serduszkiem

1 x EMILIA KIPPER – Sztywna bransoletka z turkusową emalią

1 x MIŁOŚĆ TO OGIEŃ – Łańcuszek z sercem

1 x ANNE HULTQUIST – Krótki pozłacany wisiorek z napisem

1 x MYA BAY – Sztywna bransoletka z napisem

 

www.kateandkate.pl

kateandkate.bizuteria

kate_and_kate

Wszystkie „Niewysłane listy” możecie przeczytać tutaj.

Akcja trwa 03.02.2020 od 29.02.2020 do roku. Wyniki zostaną opublikowane do 15.03.2020 roku. Regulamin akcji dostępny jest tutaj.


Lifestyle

7 mitów na temat związków, które sprawiają, że zbyt szybko się rozstajemy

Anna Frydrychewicz
Anna Frydrychewicz
18 lutego 2020
Fot. iStock
 

Macie w swoim życiu miłosnym taką historię, do której wracacie czasami z żalem, myśląc: „to mogła być naprawdę piękna historia, ale nie wyszło”? Nie potraficie nawet określić, co poszło nie tak. Może coś przeoczyliście, może nie zadbaliście w odpowiednim momencie o partnera i o tę relację. A może uwierzyliście w któryś z siedmiu mitów na temat związków.

7 mitów na temat związków, które sprawiają, że zbyt szybko się rozstajemy

Mit numer 1: „Jak kocha, to poczeka”

Wydaje nam się, że możemy dowolnie testować partnera. Nie szanujemy jego czasu, planów, uważamy, że skoro nas kocha, to powinien być dla nas zawsze. Niech czeka, niech się postara, niech zasłuży… A gdzie zwykły szacunek dla drugiego człowieka? Miłość nie polega na testowaniu, ile ktoś jest dla nas w stanie znieść.

Mit numer 2: „Widocznie nie byliśmy sobie przeznaczeni”

Jasne, istnieją pewne, dość niezwykłe zbiegi okoliczności, które pchają ku sobie dwoje ludzi. Jednak w większości przypadków powodzenie związku nie zależy od ślepego losu. Miłość spełniona jest częściej wyborem, decyzją popartą ciężką pracą i wolą obu stron, a nie szczęśliwym zbiegiem okoliczności.

Mit numer 3: „Nie sprzyjał nam czas”

Nie ma czegoś takiego, jak lepszy lub gorszy czas na miłość. Jeśli jest uczucie, dobre chęci, oboje partnerzy dążą do tego by razem pokonywać wszelkie przeciwności i życiowe meandry. Miłość silna łączy i pomaga walczyć razem o dobrą codzienność.

Mit numer 4: „Jeśli związek jest dobry, namiętność nie wygasa”

Zakładamy, że pasja, namiętność, dobry seks będą trwały wiecznie. A jeśli tak nie jest, to „nie może to być właściwy związek” lub „nasz związek musi przechodzić trudny okres”. Jednak namiętność naturalnie zanika we wszystkich związkach. Psychologowie uważają, że to codzienne czynności są jednym z winowajców. Gdy liczba obowiązków rośnie, partnerzy mają coraz mniej czasu i energii dla siebie.

Mit numer 5: „Dziecko wzmacnia związek”

Pojawienie się dziecka to dla związku prawdziwe wyzwanie i test, już od samego początku. Dolegliwości związane z ciążą, wydatki, choroby, obowiązki związane z opieką nad dzieckiem i jego wychowaniem mogą zbliżyć do siebie partnerów, ale wcale… nie muszą. Wiele zależy od naszych charakterów, poczucia odpowiedzialności i szczerości uczucia.

Mit numer 6: „Gdyby on mnie naprawdę kochał, wiedziałby czego potrzebuję”

Nawet najbardziej uważny, czuły i kochający partner nie jest magikiem, który czyta w twoich myślach. O problemach, deficytach, ale i o tych dobrych stronach związku trzeba rozmawiać otwarcie, a nie udawać do ostatniego momentu, że wszystko jest w porządku, a my jesteśmy niebotycznie szczęśliwi. Mów o swoich potrzebach i szanuj potrzeby drugiej strony.

Mit numer 7: „Nad dobrym związkiem nie musisz pracować”

Nad każdym związkiem trzeba pracować, o każdy trzeba dbać. Relacja dwóch, zupełnie różnych osób, które decydują się dzielić ze sobą codzienność wymaga wysiłku i codziennej pracy obu stron. Bo kiedy jednej już ma siły, druga podtrzymuje promyk nadziei. Związek to współpraca i wspieranie się na drodze do wspólnego celu.

Nie poddawajcie się zbyt szybko. Dobra miłość to wspaniały podarunek, z którym po prostu zdrowiej i łatwiej żyć.

 

 


Lifestyle

Może lepiej weź go sobie, jeśli będzie chciał do ciebie odejść. Łatwiej mi będzie o Tobie zapomnieć… Akcja #Niewysłany List

Listy do redakcji
Listy do redakcji
17 lutego 2020
Akcja #Niewysłany List

Piszę do Ciebie ten list chociaż wcale Cię nie znam. Łączy nas tylko jedna przeze mnie wysłana do Ciebie wiadomość,  odpowiedziałaś na nią pytaniem, tylko to… Nic nie mamy ze sobą wspólnego.

Oprócz niego.

Dla każdej z nas On jest kimś innym. Dla Ciebie być może pierwszą miłością, być może tym od pierwszego razu. Nie wiem. Nie wiem nic  o Tobie.

Jesteś dla mnie zdrobnieniem  imienia, nazwiskiem ,numerem  w jego książce kontaktów. Jednorożcem zamiast zdjęcia na mesendżerze. Nie wiem jak wyglądasz. Mogę się tylko Ciebie domyślać, znając jego gust, wiedząc kto, by mu się podobał. Zadbałaś o swoją prywatność w najmniejszym szczególe. Nie ma Cię nigdzie albo może ja mam Cię nie znaleźć.

Mam za to Twoje pocztówki z wakacji z przed dwudziestu kilku lat, liściki wrzucane do skrzynki.

” byłam w nocy pod twoim domem”
„zadzwoń”
„odezwij się! „

Odezwał się? Zadzwonił? Wiem tylko to, co On chciał mi  powiedzieć. Wtedy chciałam mu wierzyć… że młoda,19 lat, praktykantka, to był tylko sex w samochodzie, nic nie znaczący incydent , że się z nią rozstał, że już nigdy.. . To było dla niego nieistotne i nie ma o czym mówić.

Nieistotny incydent który teraz wspomina z każdym Twoim SMS-em.

Czas biegnie, dziś po 20 latach  mówi mi o Tobie tym samym tonem, że teraz jakiś mąż, jakaś rodzina, drugie dziecko… Wtedy przed laty szok, załamanie, ciągły płacz, piekło…

Nie pamiętam już jak się z tego podniosłam, trwało to chyba jakiś rok. Wtedy nasze córki były małymi dziewczynkami, to one mnie  trzymały na powierzchni, dzięki nim funkcjonowałam.

Mimo, że nigdy mu już nie zaufałam to wreszcie odsunęłam te myśli, dla siebie, żeby ruszyć do przodu.

Już myślałam, że jesteśmy bezpieczni, nic złego się nie może wydarzyć, on postarzał się, ja też, normalne. Zwykłe życie ludzi w średnim wieku. Dorosłe dzieci, wnuki, pierwsze problemy zdrowotne,  trochę rutyny w związku, życie trochę obok siebie, samotność w małżeństwie z ponad 30 letnim stażem. Brakowało mi czułości, seksu …ale był chociaż spokój, brak oczekiwań, wyrozumiałość.

Aż nagle ten SMS z życzeniami na Święta podpisany tym zdrobnieniem imienia. Zobaczony przypadkiem. Potem ta noc zanim sprawdziłam jego telefon, pełna obaw i scenariuszy. Nieprzespana.

I rano ten ból kiedy po kryjomu czytałam te wasze krótkie wiadomości z ostatnich kilku lat, tyle co zapamiętał telefon.

Jesteś w Gdańsku?

 Możesz rozmawiać?

 Może jakaś kawa?

 Życzenia  z serduszkami.

Właściwie nic złego z tych SMS-ów nie wynikało a jednak … urwane zdania i pytania o sprawy o których nie miałaś prawa wiedzieć. Była to jakaś , której miałam nigdy nie poznać…

I przeczucie, a raczej …pewność.

To bolało. To bolało, jakby ktoś kroił mi serce. Potem jego strach w oczach kiedy zadawałam mu  pytania, dlaczego mi to robi? Po tylu latach? Jak ważna jesteś dla niego ? I kolejne piekło ,rozdrapywanie ran. Noce bezsenne, rozmowy, płacz, krzyki, odchodzenie.

Potem obiecywanie, namiętność, seks na zgodę, parę dni ciszy i znów moje pytania, płacz, odchodzenie…

Czy jesteś w stanie zrozumieć jak to boli? Ten lęk, który trzyma Cię za gardło, ręce się trzęsą, robi się zimno, tak bardzo? Możesz to pojąć? Chciałabym żebyś to poczuła…

Któregoś popołudnia w największym kryzysie wysłałam Ci tego SMS-a. Z wiadomością , że Twój facet Cię zdradza. Żebyś poczuła jak to jest. Chciałam, żebyś cierpiała, jak ja. Żeby Cię bolało, żebyś się bała… Nie udało się … Niestety nie jestem tak sprytna i nie umiem się ukryć tak jak Ty to zrobiłaś. Tak łatwo można znaleźć mój numer…

Pewnie szybko zrozumiałaś skąd ta wiadomość. Nadal jesteś górą, mimo, że on przysięga ,że nigdy już do Ciebie nie napisze, nie zadzwoni, nie umówi się, może to zawsze zrobić.

Nie jestem w stanie zamknąć go w klatce. Nie tego chcę.

Chciałabym Ciebie wymazać z jego pamięci, zresetować jego wspomnienia. Nie da się tak zrobić …

Więc może lepiej weź go sobie, jeśli będzie chciał do ciebie odejść. Łatwiej mi będzie o Tobie zapomnieć, jak nie będę patrzeć na niego. Wolę to, niż ciągłą niepewność…

Oddam Ci  go z jego problemami  zdrowotnymi ,depresją, nałogami,  słabnącym libido i erekcją,  nadciśnieniem i wysokim cholesterolem .

I z jego kłamstwem… Jesteś gotowa?

Joanna

O akcji „Niewysłany list”

Każdy ma swój niewysłany list. Czasem zapisany tylko w sercu. Czekający w szufladzie niezałatwionych spraw. Na wysłanie niektórych jest już za późno, na inne brak odwagi, brak aktualnego adresu…  A może wszystko byłoby inne, gdyby się tylko od nich uwolnić?

Piszcie do nas, anonimowo jeśli chcecie. Wyślijcie wreszcie swoje listy i poczujcie ulgę. Wybrane listy opublikujemy, a kilka z nich nagrodzimy.

Prace przesyłajcie na adres [email protected] wpisując w temacie wiadomości „Niewysłany list” oraz z informacją, jak chcecie zostać podpisane (w przypadku braku informacji, list podpiszemy pierwszą literą imienia lub nicku).

Prosimy o dołączenie w treści wiadomości poniższego oświadczenia:
Oświadczam, że jestem autorem nadesłanej pracy konkursowej oraz wyrażam zgodę na jej publikację przez portal Oh!me.
Wyrażam zgodę na wykorzystanie i przetwarzanie przez Organizatora oraz Sponsorów konkursu, swoich danych osobowych, uzyskanych w związku z organizacją Konkursu, wyłącznie na potrzeby organizowanego Konkursu, zgodnie z przepisami o ochronie danych osobowych i RODO.

NAGRODY:

10 x zestaw nagród, składający się z:

  • 2 części zbiory opowiadań Opowiem ci o zbrodni

  • ekologiczna torba na zakupy

  • zawieszka na torebkę z grafiką Porysunki

www.lifetimetv.pl

LifetimePolska

lifetimepolska



5 x zestaw nagród, składający się z:

1 x zestaw nagród, składający się z:

www.floradix.pl

www.naszazielarnia.pl

Floradixpolska

naszazielarnia


 

5 x komplet bielizny Alles (biustonosz i majtki, do wyboru na stronie www.alles.pl – w dostępnych rozmiarach i modelach))

Rozważna czy romantyczna? Spokojna czy energiczna? Niezależnie od tego, jaka jesteś, zakochaj się w bieliźnie Alles! Weź udział w walentynkowym konkursie Oh!Me i wygraj dowolny komplet niezwykle kobiecej bielizny, która doskonale podkreśli twój styl i temperament!

www.alles.pl

BieliznaAlles

alles.bielizna


1 x  EMILIA KIPPER – Bransoletka z serduszkiem

1 x EMILIA KIPPER – Sztywna bransoletka z turkusową emalią

1 x MIŁOŚĆ TO OGIEŃ – Łańcuszek z sercem

1 x ANNE HULTQUIST – Krótki pozłacany wisiorek z napisem

1 x MYA BAY – Sztywna bransoletka z napisem

 

www.kateandkate.pl

kateandkate.bizuteria

kate_and_kate

Wszystkie „Niewysłane listy” możecie przeczytać tutaj.

Akcja trwa 03.02.2020 od 29.02.2020 do roku. Wyniki zostaną opublikowane do 15.03.2020 roku. Regulamin akcji dostępny jest tutaj.


Zobacz także

4 powody, dla których drugie małżeństwa są szczęśliwsze i długotrwałe

Podróże kształcą, nawet te najmniejsze są cenną dla nas lekcją. Czego mogą nauczyć nas nasze małe wyprawy?

Mindfulness w 8 krokach. Trening uważności – by lepiej i pełniej cieszyć się życiem