Lifestyle

Alfabet niepoprawnej optymistki. Tak, jestem optymistką!

Małgorzata Ohme
Małgorzata Ohme
20 sierpnia 2021
 

Zawsze wszystko widzę lepszym, niż jest w rzeczywistości. Zawsze przez różowe okulary. I zawsze zakładam, że ludzie są dobrzy. To okoliczności, decyzje, które musimy podjąć, nasze ograniczenia, deficyty sprawiają, że zapominamy o tym, co najważniejsze – o drugim człowieku.

Moja babcia zawsze mi powtarzała: „Żyj, jak chcesz, ale tak, żeby nie krzywdzić innych”. Słyszę ją z tyłu głowy, kiedy mierzę się z życiowymi dylematami i zawsze jej credo wychodzi mi na dobre. Niby takie oczywiste, takie proste…

Optymistką jestem oczywiście trochę na wyrost, lubię się cieszyć. Wiecznie słyszę, że to niemożliwe, żeby niestająco być w dobrym humorze, mieć tyle energii, że to na pokaz. Nieustająco pewnie niemożliwe, ale rzeczywiście przeważają u mnie stany zachwytu, radości. Lubię pogodnych ludzi, uśmiechniętych, bo sama taka jestem i zawsze szukam jasnych stron kryzysów, gorszych dni (któż ich nie miewa!).

I żeby jeszcze bardziej zarazić Was swoim niepoprawnym optymizmem, postanowiłam wybrać słowa, które mnie budują pozytywnie i sprawiają, że chce mi się żyć. Bo moje dobre życie, zależy tylko ode mnie.

A – jak APROBATA. Nie szukam jej w oczach innych. Nie mam wpływu na to, co myślą o mnie inni. Nie muszę się wszystkim podobać. Inni nie muszą akceptować moich wyborów i decyzji. Są moje i ja za nie odpowiadam.

B – jak BÓJ SIĘ. Ale działaj. Gdybym się nie bała, nie potrafiłabym nazwać odwagi i robić rzeczy, o które bym siebie nie podejrzewała. I ciągle się dziwię, ponieważ wychodzi na to, że siebie zwyczajnie nie doceniam…

C – jak CZUŁOŚĆ. To słowo powinno trafić do słownika słów obowiązkowych 😉 Już sam fakt, jego wypowiadania sprawia, że lepiej się czuję. Spróbujcie!

D – jak DOŚWIADCZENIA. Nie boję się ich, to ja nadaję im sens i zawsze szklanka wtedy jest do połowy pełna. Dzięki temu łatwiej oswajam życiowe porażki. Nikt z nas nie jest od nich wolny.

E – jak EMPATIA. Współczuję ludziom bez empatii, ciężko byłoby mi zrozumieć siebie, gdybym nie współodczuwała tego, co czują bliskie mi osoby.

F – jak FOCHY. Miewam i potem szybko okazuje się, że nic nie jest warte obrażania się na świat i innych. Jeśli mi coś nie pasuje, zwyczajnie to zmieniam, sprawiam, żeby pasowało. Nikt nie chodzi w za małych butach…

G – jak GŁÓWNA ROLA. Do pewnego momentu czułam się w swoim życiu jak wieczna druhna, nigdy panna młoda. Dzisiaj nie rozumiem dlaczego na to pozwoliłam. Każda z nas powinna w swoim życiu być panną młodą, najważniejszą na weselu 😉

H – jak HUMOR. Spotkaliście kiedyś niepoprawnego optymistę bez poczucia humoru? Ja też nie. I nie wyobrażam sobie takich optymistów. Tak jak nie wyobrażam swojego życia bez śmiechu, żartów i przyjaciół.

I – jak IDEAŁ. Daleko mi do perfekcyjnej pani domu, idealnej partnerki. Nie walczę ze swoimi ograniczeniami, szukam tylko mocnych stron, tam gdzie są mocne. Jestem wystarczająca. It’s ok not to be ok 😉

J – jak JA. Ciągle mylimy zdrową miłość do siebie z egoizmem. Boimy się takiej oceny, wolimy by inni widzieli nas jako zdolnych do poświęceń altruistów. Ale altruista też może pokochać siebie, zadbać o swoje potrzeby i marzenia. Przestańmy się bać być dla siebie kimś ważnym.

K – jak KRYZYS. Zawsze nieproszony, zawsze po coś. Jest szansą, żebym znalazła rozwiązania. A każdy koniec jest zawsze początkiem nowego.

L – jak LEP. Odkąd zaczęłam świadomie czyścić swoje otoczenie z ludzi, którzy korzystali z mojej energii i pozbyłam się wampirzego lepu, żyje mi się dużo lżej. Tak, jestem pożywką dla nich, ale kontroluję w miarę możliwości samych biorców. Warto od czasu do czasu krytycznie przyjrzeć się swoim „lepom”,

Ł – jak ŁAGODNOŚĆ. Obok „czułości” to kolejne słowo, które mnie uspakaja. Warto ją praktykować, zwłaszcza w związku. Buduje piękną bliskość, rozładowuje napięcia. Pomyślcie o niej.

M – jak MIŁOŚĆ. Zawsze o nią chodzi. Jest wszystkim. Wpisana w naturę człowieka, dobra miłość. Nie jest czymś, co szarpie, co odrzuca, by za chwilę przyciągnąć. Jest jak delikatne głaskanie po plecach. Jest szeptem, a nie krzykiem. Buduje. Jeśli jest inaczej – to niemiłość.

N – jak NUTELLA i wszystko, co jest z czekoladą. Niestety to moja największa słabość, bo nic nie sprawia mi większej radości, niż słodka kanapka…

O – jak dobry OBIAD. Tak, przyznaję lubię jeść. Ziemniaczki, schabowy, bułeczka z masełkiem, dobry barszcz. Ja naprawdę się uśmiecham, kiedy jem pyszny, domowy obiadek. I naprawdę jestem szczęśliwa, wierzycie?

P – jak PERSPEKTYWA. Jestem otwarta na opinie innych. Lubię słuchać mądrych ludzi, to kwestia ciekawości życia, optymiści chyba tak mają 😉

R – jak RADOŚĆ. Taka dziecięca, niczym nie skrępowana. Rowery nad Wisłą, koc na trawie, babskie spotkania i głupoty. Duużo głupot i śmiechu.

S – jak SKRZYDŁA. Każdy z nas rodzi się z potencjałem. I nawet jeśli warunki na starcie są gorsze, nigdy nie przekreślają szans i sięgania po więcej.

T – jak TAK. Lubię to słowo, jest takie… optymistyczne. Trudno mi odmawiać, nie nauczyłam się asertywności, choć uważam, że jest potrzebna w życiu. Gdybym miała policzyć, to „tak” mówię co najmniej tysiąc razy dziennie 😉

U – jak UWAŻNOŚĆ. Bardzo nad tym pracuję, bo dzięki uważności wiem, jak mogę pomóc ludziom i sprawić im radość. Każdy z nas potrzebuje uważności.

W – jak WIEDZA. Mój apetyt na życie wiąże się z poczuciem pewności siebie, idą w parze. To kompetencje sprawiają, że czuję się ze sobą dobrze i zabieram głos w ważnych sprawach. Bądźcie świadomi swoich kompetencji, nieustająco je rozwijajcie.

Ż – jak ŻYCIE. Dobre życie, które jest tylko jedno. Dlatego zawsze będę chciała więcej, tu i teraz.

Ty też bądź głodna życia, dbaj o swoje potrzeby. Jeśli rozpoznamy wszystko co w nas dobre, złe przeformujemy i uruchomimy w sobie wdzięczność, to nasze życie naprawdę będzie dobre 😊

 


Lifestyle

Bądź radością, odrzuć to, co cię blokuje i załóż różowe okulary!

Redakcja
Redakcja
21 sierpnia 2021
fot. travnikovstudio/iStock
 

Złe myśli wpływają na to, jak postrzegamy rzeczywistość, zanieczyszczają emocje i zatruwają cały umysł. Kradną ci siły każdego dnia. A przecież jest jeszcze tyle dobrych i fajnych rzeczy do zrobienia! Nie pora zakopywać się pod kocem i czekać na dobrą wróżkę.

1. Koncentruj się zawsze na tym, czego chcesz

A nie na tym, czego mieć nie chcesz lub nie możesz. Pora zobaczyć jasną stronę świata. Ma naprawdę wiele do zaoferowania. Tak, właśnie tobie.

2. Nie myśl, dlaczego jest tak źle, tylko dlaczego aż tak dobrze

Dołowanie się i negatywne myślenie jeszcze nigdy nie przyniosły nikomu pożytku, czy radości.

3. Rusz się

Nie czekaj aż świat się zmieni, aż coś się wydarzy. To ty kreujesz swój świat. Na niewiele rzeczy w życiu mamy wpływ, nie rezygnuj z niego!

4. Ciesz się z tego, co masz

Z tego i za to, co dobrego wydarza się w twoim życiu. Bądź wdzięczna. Od wdzięczności zaczyna się każde dobre życie.

5. Otaczaj się dobrymi ludźmi

Unikaj tych, których nie lubisz i tych, którzy nie lubią ciebie. Tak, nie każdy musi nas lubić. I nic złego z tego powodu się nie stanie. Wybieraj tych, którzy cię szanują. Wybieraj tych, którzy nie żywią się twoją siłą, pozycją, empatią.

6. Nie wierz we wszystko, co myślisz 🙂

Bo nie ma większego sabotażysty niż twój wewnętrzny krytyk. Zbyt wiele sobie zarzucamy, zbyt często sobie odmawiamy. Pora pogłaskać się trochę po głowie.

7. Odpuść sobie dążenie do perfekcji

Bo perfekcjonizm nie istnieje, nie da się go osiągnąć. Nie marnuj tego, co w tobie najlepsze na wyścig, który się nigdy nie kończy.

8. Nie oglądaj się za siebie

Wyciągaj lekcje, ucz się na błędach, ale nie spędzaj życiu na żałowaniu. Nie trać czasu, który możesz lepiej wykorzystać. Ucz się, naprawiaj, pomagaj, idź do przodu. Życie masz tylko jedno.


Lifestyle

Sucha skóra, mrowienie w dłoniach i chrypka? To może być objaw niedoboru wapnia. Komu zagraża hipokalcemia?

Żaklina Kańczucka
Żaklina Kańczucka
20 sierpnia 2021
Niedobór wapnia (hipokalcemia) - przyczyny, objawy, leczenie
Fot. iStock

Niedobór wapnia (hipokalcemia), mimo że nie kojarzy się nam z czymś bardzo poważnym, może mieć poważne konsekwencje dla zdrowia. Najczęściej niewłaściwej dieta sprawia, że hipokalcemia jest coraz częstym problemem. Z czego jeszcze może wynikać niedobór wapnia, i w jaki sposób się objawia hipokalcemia?

Czym jest niedobór wapnia?

Niedobór wapnia, czyli hipokalcemia, to zbyt małe stężenie wapnia we krwi. Jego prawidłowe stężenie w surowicy krwi wynosi 2,25—2,5 mmol/l (w zależności od laboratorium zakres ten może się nieco różnić). Hipokalcemia to sytuacja, w której dochodzi do spadku stężenia wapnia w surowicy krwi poniżej 2,2 mmol/l.

Aż 99% wapnia znajduje się w kościach. Z pozostałego 1% wapnia połowa wiąże się z białkiem (albuminą), a połowa to wapń wolny (zjonizowany). Właściwe stężenie wapnia zjonizowanego jest istotne dla prawidłowej pracy układu nerwowego, kostnego, mięśni (w tym serca i przełyku), oraz procesu krzepnięcia krwi. Gdy w krwiobiegu jest go za mało, to organizm rekompensuje sobie niedobór, pobierając wapń z kości.

Niedobór wapnia — kto jest na niego narażony?

Wapń jest dostarczamy do organizmu z pokarmami i płynami, a mimo to znaczna część społeczeństwa ma problemy z jego niedoborem.  Kobiety, które przeszły już menopauzę, weganie, czy cierpiący z powodu nietolerancji pokarmowych. Najwięcej wapnia zawierają produkty takie jak: mleko i jego przetwory, pomarańcze, figi, migdały, biała fasola, zielone warzywa liściaste, sardynki. Stosowanie niewłaściwej diety sprawia, że niedobór wapnia jest częstym problemem. Wystarczy wspomnieć, że dzienne zapotrzebowanie na wapń dla osoby dorosłej wynosi ok. 1000 mg (wytyczne dla poszczególnych grup wiekowych nieco różnią się od siebie), tymczasem wg informacji Komitetu Żywienia Człowieka PAN, przeciętnie spożywamy jedynie 400 mg wapnia dziennie.

Niedobór wapnia (hipokalcemia) - przyczyny, objawy, leczenie

Fot. iStock/Niedobór wapnia (hipokalcemia)

Jego niedoborom zapobiegnie włączenie do diety produktów z zawartością  witaminy D, magnezu i boru, które ułatwiają absorpcję wapnia w jelitach. Niedoborom sprzyja obecność w pożywieniu kwasu fitynowego, kwasu szczawiowego i nadmiar błonnika.

Niedobór wapnia może mieć poważne konsekwencje dla zdrowia, jeśli rozwija się latami.

Przyczyny niedoboru wapnia

Najczęściej przyczyną niedoboru wapnia jest dieta uboga w ten pierwiastek, ale mogą za niego odpowiadać inne czynniki lub toczące się choroby, takie jak:

  • niedobór parathormonu (PTH) – jest to hormon wydzielany przez przytarczyce. Często niedobór PTH stwierdza się go po chirurgicznym usunięciu przytarczyc, po radioterapii szyi, u osób z niewydolnością nerek, przy zbyt dużym stężeniu fosforu we krwi;
  • niedobór witaminy D — jego przyczyną mogą być m.in.:  zaburzenia wchłaniania spowodowane chorobami jelit, wątroby lub trzustki,  albo przyjmowaniem niektórych leków;
  • zasadowica oddechowa — pojawia się w efekcie intensywnego oddychania w sytuacjach emocjonujących, stresowych lub przy napadzie paniki;
  • niektóre ostre i ciężkie choroby, np. ostre zapalenie trzustki, sepsa, ostra niewydolność nerek, niewydolność wielonarządowa, rozpad guzów nowotworowych po chemioterapii, wrodzona niedoczynność przytarczyc lub ich brak.

Niedobór wapnia — objawy:

Niedobór wapnia powoduje objawy, które pojawiają się w zależności od jego stężenia.

Łagodna hipokalcemia — objawy

Niewielki spadek poziomu wapnia zazwyczaj nie powoduje widocznych objawów.

Niedobór wapnia (hipokalcemia) - przyczyny, objawy, leczenie

Fot. iStock/Niedobór wapnia

Nasilony niedobór wapnia —  objawy 

Jeśli niedobór wapnia jest mniejszy niż 1,9 mmol/l, objawy stają się widoczne. Należą do nich:

  • mrowienie (zwykle pojawia się wokół ust, w palcach dłoni, stopach);
  • kurcze mięśni i tzw. ręka położnika — jest to charakterystyczne ułożenie dłoni spowodowane skurczem mięśni (dłoń zgięta w nadgarstku i stawach śródręcznych, palce wyprostowane, a kciuk odwiedziony), tzw. tężyczka;
  • napad duszności spowodowany skurczem oskrzeli;
  • problemy z połykaniem — gdy dochodzi do skurczu mięśni gardła i przełyku;
  • chrypka — w przypadku skurczu mięśni krtani.

Bardzo ciężki niedobór wapnia — objawy 

Bardzo ciężka hipokalcemia powoduje napady drgawek, zaburzenia zachowania, ciężką niewydolność serca. W tym przypadku należy wezwać pogotowie ratunkowe.

Przewlekła hipokalcemia — objawy 

Rozwijająca się latami hipokalcemia skutkuje zaburzeniami rozwoju zębów, zaćmą, suchą, łuszczącą się skórą, zmianami w wyglądzie paznokci, problemami w rozwoju umysłowym oraz zaburzeniami neurologicznymi.

Niedobór wapnia — leczenie

Fot. iStock

Do stwierdzenia niedoboru wapnia dochodzi na podstawie oznaczenia stężenia wapnia we krwi oraz stężenia albuminy i wyliczenia „korekty” stężenia wapnia całkowitego. Można także oznaczyć stężenie wapnia zjonizowanego w surowicy. Dalsze badania przy stwierdzonej hipokalcemii obejmują: stężenie kreatyniny w surowicy krwi, stężenie we krwi magnezu, fosforu, fosfatazy zasadowej, PTH oraz witaminy D, gazometrię. Lekarz może też zlecić inne badania (np. EKG), by ustalić przyczynę zbyt małego stężenia wapnia we krwi.

Mając do dyspozycji wyniki badań lekarz ocenia, czy sytuacja stanowi zagrożenie dla pacjenta i czy wymaga leczenia w szpitalu.

Leczenie niedoboru wapnia wymaga zdiagnozowania i usunięcia przyczyny problemów. Chorzy z wyraźnymi objawami hipokalcemii otrzymują dożylnie wapń, aż do ustąpienia objawów. Łagodny i przewlekły niedobór wapnia zazwyczaj leczone są doustnym przyjmowaniem preparatu wapnia oraz witaminy D.

Pacjenci narażeni na wystąpienie hipokalcemii powinny kontrolować stężenie wapnia we krwi, aby wcześnie wykryć jego zbyt niski poziom, gdy hipokalcemia jeszcze nie powoduje objawów.


źródło:  www.mp.pl

Zobacz także

„Jestem tego pewny, w głębi duszy o tym wiem, że gdzieś na szczycie góry, wszyscy razem spotkamy się”

Czym naprawdę nie powinnaś się martwić, czyli odrzuć zbędny ciężar i ciesz się ty, co masz

Magic Unicorn Box, czyli prezent bardziej niż kreatywny. Prezentownik Oh!me 2018