Lifestyle

Akcja „Moja pierwsza miłość”

Redakcja
Redakcja
2 lutego 2016
Fot. iStock / Solovyova
 

Pamiętam – miał niebieskie oczy i blond, kręcone włosy. Był jednym z największych łobuzów w szkole. Ale to właśnie w nim zakochałam się po raz pierwszy. Pamiętam imię i nazwisko, i nawet to, że miał pieprzyk tuż nad lewą brwią. To z nim po raz pierwszy się całowałam.  Ciekawe czy poznałabym go dziś, gdyby minął mnie na ulicy. Wyjechał, a ja tak długo czekałam, myślałam, że wróci, że jeszcze kiedyś się spotkamy. Dzisiaj uśmiecham się do tych wspomnień. Pierwsza miłość jest wyjątkowa, to zauroczenie, motyle w brzuchu, ta szeptana na ucho przyjaciółki tajemnica. Niepewność, ciekawość i radość. Zakochując się po raz pierwszy mamy wrażenie, że unosimy się nad ziemią.

Luty to taki czas, kiedy na chwilę przystajemy w naszej miłości. Może dlatego, że nie obchodzimy Walentynek, a może właśnie dlatego, że je obchodzimy. Jedno jest pewne. W tym zimowy miesiącu o miłości myślimy bardziej niż zwykle. Dlatego  chciałybyśmy was zachęcić do wspomnienia waszej pierwszej miłości. Zakochania, zauroczenia. Odkurzenie w pamięci tych wyjątkowych chwil. To z pewnością są piękne historie.

Zapraszamy – włączcie się do naszej akcji „Pierwsza miłość”. Napiszcie do nas opisując swoją pierwszą miłość. My najciekawsze listy nagrodzimy i opublikujemy. Powspominajcie z nami <3

i nigdy nie wiadomo mówiąc o miłości
czy pierwsza jest ostatnią czy ostatnia pierwszą

ks. Jan Twardowski


Zasady:

  1. Aby wziąć udział w naszej akcji należy wykonać zadanie konkursowe.
  2. Za moment dokonania zgłoszenia Konkursowego w sposób określony w ust. 1 uważa się moment, w którym zgłoszenie zostanie zapisane na serwerze pocztowym Organizatora.
  3. Jedna osoba może przesłać tylko jedną  odpowiedź. W przypadku udzielenia większej liczby odpowiedzi lub przesłania większej ilości zdjęć, Organizator weźmie pod uwagę podczas rozstrzygania konkursu pierwsze zdjęcie z pierwszej  nadesłanej wiadomości.

Zadanie konkursowe:

Opowiedz nam o swojej pierwszej miłości. Wyślij do nas list (za pośrednictwem poczty elektronicznej – e-mail), w którym opowiesz nam swoją pierwszą miłosną historię. Listy przesyłajcie na adres kontakt@ohme.pl w temacie wiadomości wpisując „Moja pierwsza miłość”. Listy będziemy podpisywać imieniem i nazwiskiem – tak, abyśmy mogli bez trudu wyłonić i ogłosić Laureatki naszej zabawy.

Prosimy o dołączenie w treści wiadomości poniższego oświadczenia:
Oświadczam, że jestem autorem nadesłanej pracy konkursowej oraz wyrażam zgodę na jej publikację przez portal Oh!me.
Wyrażam zgodę na wykorzystanie i przetwarzanie przez Organizatora swoich danych osobowych uzyskanych w związku z organizacją Konkursu, wyłącznie na potrzeby organizowanego Konkursu, zgodnie z przepisami Ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. o ochronie danych osobowych (Dz. U. z 2002 r., Nr 101, poz. 926 z późn. zm.).

Nagrody

made in sephora5 x Walentynkowy zestaw kosmetyków od Sephora, składający się z: 3 produktów Sephora z walentynkowej edycji limitowanej Be Atomic:
Musujący żel do kąpieli i pod prysznic Kwiat bawełny Be Atomic*
Aksamitny Balsam do Ciała Kwiat bawełny Be Atomic
Balsam do ust

 

Fot. Materiały prasowe

Fot. Materiały prasowe

Partnerem naszej zabawy jest 

SEPHORA WWB Blanc TYPO

Wszystkie listy możecie przeczytać tutaj

Zabawa trwa od 02.02.2016 do 15.02.2016 r.. Ogłoszenie Laureatów nastąpi do dnia 22.02.2016 r. na stronie www.ohme.pl

Regulamin akcji znajduje się tutaj


Lifestyle

„Wynajmę pokój, załóż szpilki, zdejmij majtki”. Szybki romans na tinderze, czyli trzydziestolatka szuka faceta

Katarzyna Troszczyńska
Katarzyna Troszczyńska
2 lutego 2016
Fot. iStock / gremlin
 

Kocham sieć. Taaa. Jak to właściwie możliwe? W realu otaczają mnie zmęczeni, zapracowani egocentrycy. W sieci: ideał ideałem pogania, Adonisy ze snu. Jeżdżą na snowboardzie, kochają kitesurfing, wspinają się, nurkują, fotografują, uwielbiają Wietnam, Sri Lankę, Kambodżę, życie jest dla nich wyzwaniem. Życie musi być wyzwaniem. Oczywiście.

 No dobraaa, nie oszukujmy się, też jestem piękna w sieci. W sieci nie ma mojego pryszcza, okresu, zmarszczki pod okiem. Moich dołów w łóżku nie ma i tego, że nie chciało mi się na boks pójść też nie ma.

Dziewczyną pana Tindera, a raczej przepraszam Panów Tinderów zostałam w sobotni wieczór. To był wieczór z gatunków wieczorów, których się nie lubi, kiedy wydaje się człowiekowi, że już nigdy nikogo sobie nie znajdzie, nie ułoży sobie życia.  Koniec. Rzadkie to jednak u mnie uczucie, bo – choć mam 30 lat – czuję się bardziej świetnie niż źle, wierzę w miłość i to, że mam na nią sporo czasu.

Zanim ktoś będzie chciał mi dopiec i powiedzieć, że nie mam czasu to od razu prostuję – czas to rzecz względna, a pozbawianie innych nadziei i otwieranie im oczu bez ich zgody to niekoniecznie jest dowód wielkiej klasy:) Także dziękuję.

Wróćmy do owej soboty.

Ja jęczę: –Nigdy nie ułożę sobie życia

Przyjaciółka: – Jak to nie, uwierz w siebie, spotkasz super faceta.

Siostra przyjaciółki: – Zaraz, zaraz. U mnie w pracy jest dziewczyna. Mówiła podobnie. I nagle przychodzi i oznajmia, że wprowadza się do faceta. „Jak to? Zdziwiłyśmy się” A ona, że tak, bo poznała faceta na tinderze.

Przyjaciółka: – Dawaj tu swój telefon, ściągamy ci tindera na komórkę.

Już kiedyś widziałam maniaczki tindera. Byłyśmy z koleżankami w Budapeszcie, nie wiedziałyśmy gdzie warto iść się wieczorem bawić. Koleżanki odpaliły smarfony. I w kilka minut poznały iluś chłopaków z Budapesztu, którzy radzili gdzie należy się bawić. Ba, z kilkoma nawet spędziłyśmy ten wieczór. Jeden nawet zapraszał moją koleżankę do siebie. Wtedy właśnie pomyślałam, że pana Tindera to można pokochać miłością wielką. Nie masz pomysłu na wieczór, o już masz pomysł na wieczór, nie masz chłopaka, o już masz chłopaka. Choćby na pięć minut. Ale pięć minut to dziś dużo, prawda?

Wróćmy do soboty. Na ekranie pojawiają się zdjęcia mężczyzn. Wcześniej w ustawieniach zaznaczam wiek i promień odległości, w którym mój wybranek ma się znajdować. Szybko pojawiają się zdjęcia. Przesuwam palcem w lewo- co oznacza, że go nie chcę.  W prawo, że chcę.  Mogę wysłać też „super like”. Czekam aż druga osoba wybierze po drugiej stronie również mnie – podobno nazywa się to „matchowanie”.

I jest! Numer Jeden:  – Hej jak się masz? Czego tutaj szukasz? Wolisz kawkę czy seks?

Odpowiadam: – To pierwsze, a Ty?

On: –  Jestem tutaj tylko dla tego drugiego.

Ups. Przełykam ślinę, ale przyjaciółka uświadamia mnie, że to podobno normalne. Ponad połowa facetów chce tylko Tego. Poza tym nie znoszę, gdy ktoś mówi „kawka”. Dobrze się stało.

Szukamy dalej

Odzywa się facet, z wyglądu Keanu Reeves. On wybiera mnie również. Po sekundzie pisze: daj numer telefonu, nie ma czasu na pisanie.

Szybki

Myślę: O matko, ideał!!! Żadnego nudzenia, Szybki dzwoni po minucie: „Kochana, zarezerwuj sobie czas dla mnie w przyszłą sobotę, będę w w Warszawie. Załóż szpilki, weź wcześniej kosmetyczkę, bo lubię zadbane kobiety, pójdziemy do apartamentu w Platinum, a rano na śniadanie. – Podobasz mi się –  mówi do mnie. – A mam wysokie wymagania!

Zamieram, czy to się dzieje naprawdę? Rozmowa toczy się,  on mówi tonem tak nie znoszącym sprzeciwu, że nie mam okazji nic powiedzieć. Dopiero potem piszę mu: Nie interesuje mnie to. Odpowiedź przychodzi po sekundzie: „Akceptuję”. Wow, jestem pod wrażeniem.

Szukam dalej.

Opuszczony

Jest i Opuszczony. Żona się wyprowadziła, teraz ogranicza mu kontakty z córką. „Kobiety są podłe” wyznaje. Piszemy trzy dni, w końcu on proponuje spotkanie. Przychodzi punktualnie. Widzę go, bo zaparkowałam blisko. Rozgląda się, w końcu siada przy oknie. „Czy to naprawdę ten gość ze zdjęcia?”. Nie, to nie jest ten gość. Tamten był uśmiechnięty, męski, w moim typie. Ten ma metr w kapeluszu. Ale ludzi nie ocenia się po wyglądzie. Ryzykuję więc i wychodzę z auta. Zajmujemy stolik.

Opuszczony do kelnerki: Nie wiem, czy będziemy coś jeść, najpierw przepłuczemy sobie usta.

Zamawiam lemoniadę, piję w tempie ekspresowym. Przepłuczemy sobie usta? Pal licho, że oszukał ze zdjęciem. Ale rozmowa się nie klei. Uciekam…opuszczony zamienia się w stalkera. Pisze, dzwoni, jego wiadomości ciągną się i ciągną. Milion zdań, najprawdopodobniej bełkotu po pijaku. Mówię wprost: „Nie jestem zainteresowana|. On się tym nie zraża, staje się coraz bardziej nachalny. Ale dlaczego, dlaczego ty mi to robisz. Boże, ja naprawdę nie śnię. Kocham Pana Tindera. W końcu muszę Opuszczonego zablokować, bo wiadomości od niego przychodzą w środku nocy, o świcie, zanim zadzwoni budzik i w środku ważnego zebrania.

Nie poddaję się jednak.

Iluzja

W końcu pojawia się Iluzja, podobno w trakcie rozwodu. Od razu między nami iskrzy. Dowcip, czar, rozmowy, ależ my się rozumiemy. Pisze, dzwoni jak oszalały. Już widzę nas na kanapie i w tym Wietnamie, w którym bywa. Już go poznaję w myślach z przyjaciółką. Przecież skoro dostaję SMS-y co dziesięć minut i bez przerwy to mogę sobie coś uroić. Właśnie– roić. Wylatuję z przyjaciółką do Londynu, wysyłam zdjęcia. Ale Iluzja nie odpowiada. Po dwóch tygodniach korespondencji milczenie.  Piszę do niego: „dlaczego się nie odzywasz, czy brak wiadomości oznacza, że to koniec? Odpowiedź jest krótka: „Tak, pozdrawiam”. I tyle. Hmm, przepraszam. Czy to nie on dwa dni temu napisał mi, że przyleci po mnie na lotnisko, jak wrócę z Londynu?

No tak, może się czepiam. Nie mogłam tego jakoś przeboleć. Znalazłam go potem na Facebooku. Ładna ta jego żona, z którą wcale się nie rozwiódł. I córeczka, która miała mieć lat 9. No, miała trzy. Ale może te kilka lat to żadna różnica?

BDSM

Był jeszcze pan BDSM, pt. „kocham przemoc”. Tak nazwałyśmy go z przyjaciółką.Pisał do mnie, a potem do niej. „Chcę cię przywiązać, słyszeć jak jęczysz, chcę cię bić, chcę, żebyś czuła ból”. Auć. Ale że tak do wszystkich to pisze?

Po miesiącu jednak wylogowałam się z tego uroczego siedliska próżności.  Och ta adrenalina, te emocje na początku. Haj, haj i jeszcze raz haj. Z tego się można tylko śmiać, i to jest serio zabawne. Państwo rozpędzeni w życiu. Na zdjęciu piękni, kolorowi, dobro i radość życia w czystej postaci. W środku burdel.

Kto w ogóle jest na tinderze? A poczekaj, znany prezes agencji reklamowej, ważna szycha ze świata adwokatów, pan prezes jednego z banku, kilku pisarzy. Wiesz, że większość ma żony. No naprawdę, sporo z nich ma żony. Jeden taki nawet mówił ostatnio w wywiadzie, że jest bardzo szczęśliwy. Tak, a miesiąc wcześniej pisał mojej koleżance, że chce ją brać wszędzie i czuje się taki samotny.

Bawmy się, bawmy:). To może ja wyłączę tego tindera i jednak umówię się z bratem koleżanki. Co prawda nie lata na kitesurfingu i nie wygląda jak Adonis, ale rozwiódł się z żoną naprawdę. N–a–p–r–a–w –d–ę. Jakie to ładne słowo.

Że smutno brzmię? No chyba oszalałaś. Bywają piękne zakończenia. Moja przyjaciółka ściągnęła sobie tindera w maju. Poznała faceta, rozmawiali dwa dni, po tygodniu razem mieszkali. W marcu rodzi im się dziecko. Są szczęśliwi. Miłość z panem Tinderem to jest loteria. Wygrywasz, przegrywasz, wygrywasz, przegrywasz. Czasem zwyciężasz 🙂


Lifestyle

Regulamin akcji „Moja pierwsza miłość”

Redakcja
Redakcja
2 lutego 2016
Fot. iStock / Solovyova

Regulamin akcji ” Moja pierwsza miłość”

WEŹ UDZIAŁ W ZABAWIE „Moja pierwsza miłość”

§1. Postanowienia ogólne

  1. Organizatorem Akcji pod nazwą Konkurs „Moja pierwsza miłość”zwanego dalej „Konkursem”, jest portal Blum Media
    sp. z o.o z siedzibą w Warszawie, adres: ul. Wiktorii Wiedeńskiej 9a/42, 02-954 Warszawa, zarejestrowany
    w Sądzie Rejonowym dla m.st. Warszawy, XIII Wydział Gospodarczy Rejestrowy pod numerem 0000573762,
    o kapitale zakładowym w wysokości 10 000 złotych.
  2. Konkurs zostanie przeprowadzony na stronie internetowej www.ohme.pl oraz za pośrednictwem mediów społecznościowych Organizatora w okresie od 02.02.2016 do 15.02.2016 roku.
  3. Sponsorem nagród w Konkursie jest Sephora Polska – zwana dalej Sponsorem.
  4. Regulamin stanowi podstawę organizacji Konkursu i określa prawa i obowiązki jego uczestników.
  5. Regulamin Konkursu jest dostępny na stronie internetowej www.ohme.pl.

 

§2. Uczestnictwo w Konkursie

  1. Uczestnikami Konkursu mogą być pełnoletnie osoby fizyczne, posiadające pełną zdolność do czynności prawnych oraz zamieszkałe na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej, spełniające warunki określone w Regulaminie.
  2. Uczestnikami Konkursu nie mogą być pracownicy Organizatora i pracownicy Sponsora nagród, jak również ich małżonkowie, dzieci, rodzice oraz rodzeństwo.
  3. Uczestnik zobowiązuje się do przestrzegania określonych w Regulaminie zasad, jak również potwierdza, iż spełnia wszystkie warunki, które uprawniają go do udziału w Konkursie.
  4. Uczestnik oświadcza, że nadesłane zgłoszenie Konkursowe jest jego autorstwa i nie narusza praw autorskich osób trzecich.
  5. Jednocześnie Uczestnik oświadcza, że ma prawo do dysponowania swoim utworem oraz że nie narusza przy tym praw autorskich i majątkowych osób trzecich.

 

§3. Przebieg i warunki udziału w Konkursie

  1. Aby wziąć udział w Konkursie, należy przesłać odpowiedź na pytanie konkursowe.Opowiedz nam o swojej pierwszej miłości. Wyślij do nas list (za pośrednictwem poczty elektronicznej – e-mail), w którym opowiedz nam swoją pierwszą miłosną historię. Listy przesyłajcie na adres kontakt@ohme.pl w temacie wiadomości wpisując „Moja pierwsza miłość”. Listy będziemy podpisywać imieniem i nazwiskiem – tak, abyśmy mogli bez trudu wyłonić i ogłosić Laureatki naszej zabawy.

    Prosimy o dołączenie w treści wiadomości poniższego oświadczenia:
    Oświadczam, że jestem autorem nadesłanej pracy konkursowej oraz wyrażam zgodę na jej publikację przez portal Oh!me.
    Wyrażam zgodę na wykorzystanie i przetwarzanie przez Organizatora swoich danych osobowych uzyskanych w związku z organizacją Konkursu, wyłącznie na potrzeby organizowanego Konkursu, zgodnie z przepisami Ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. o ochronie danych osobowych (Dz. U. z 2002 r., Nr 101, poz. 926 z późn. zm.).

  2. Za moment dokonania zgłoszenia Konkursowego w sposób określony w ust. 1 uważa się moment, zapisania wiadomości na serwerze pocztowym Organizatora.
  3. Jedna osoba może przesłać tylko jedną  odpowiedź. W przypadku udzielenia większej liczby odpowiedzi Organizator weźmie pod uwagę pod czas rozstrzygania konkursu pierwszy przesłany e-mail.

 §4. Zasady wyłaniania laureatów Konkursu

  1. Zwycięzcy Konkursu zostaną wyłonieni tylko spośród uczestników, którzy spełniają warunki wymienione w Regulaminie.
  2. 5 laureatów zostanie wyłonionych na podstawie najciekawszej odpowiedzi przez jury, w skład którego wchodzą pracownicy i redaktorzy portalu www.ohme.pl
  3. Wyniki zostaną opublikowane do dnia 22.02.2016 na stronie internetowej www.ohme.pl.

 §5. Nagrody w Konkursie i sposób ich przekazania

  1. Sponsorami nagród w Konkursie jest marka Sephora Polska.
  2. Laureatami Konkursu zostanie 5 osób, które wybierze jury na podstawie najciekawszej odpowiedzi. Każdy z laureatów otrzyma nagrodę w postaci 1 Walentynkowego zestawu kosmetyków od Sephora, składającego się z: 3 produktów Sephora z walentynkowej edycji limitowanej Be Atomic (Musujący żel do kąpieli i pod prysznic Kwiat bawełny Be Atomic, Aksamitny Balsam do Ciała Kwiat bawełny Be Atomic, Balsam do ust).
  3. Nie istnieje możliwość zamiany nagród rzeczowych na ich równowartość w gotówce lub zamiany na inną nagrodę.
  4. Jeżeli laureat Konkursu nie spełnił któregokolwiek z warunków określonych w Regulaminie, Organizator zastrzega sobie prawo do wyboru innego laureata Konkursu.
  5. Udział w Konkursie i przesłanie pracy Konkursowej jest jednoznaczne akceptacją niniejszego regulaminu oraz z prawem do wykorzystania tejże pracy przez Organizatora w celach promocyjnych.
  6. Przesyłając pracę Konkursową, Uczestnik powinien wyrazić zgodę na wykorzystanie i przetwarzanie przez Organizatora swoich danych osobowych uzyskanych w związku z organizacją Konkursu, wyłącznie na potrzeby organizowanego Konkursu, zgodnie z przepisami Ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. o ochronie danych osobowych (Dz. U. z 2002 r., Nr 101, poz. 926 z późn. zm.). Podanie przez Uczestnika danych osobowych jest dobrowolne, choć konieczne do wzięcia udziału w Konkursie. Uczestnik ma prawo dostępu do treści swoich danych osobowych oraz ich poprawiania.
  7. Nagrody zostaną przesłane zwycięzcom  za pośrednictwem poczty elektronicznej lub przesyłką poleconą lub przesyłki kurierskiej w ciągu 14 dni od daty przesłania Organizatorowi danych kontaktowych przez Laureatów Konkursu.

 §6. Odpowiedzialność Organizatora

  1. Organizator Konkursu ponosi pełną odpowiedzialność za treść regulaminu i przebieg Konkursu. Organizator i sponsor nagrody nie ponosi odpowiedzialności za prawidłowość, terminowość doręczenia pism i nagród przez Pocztę Polską lub kuriera. Organizator i sponsor nagrody nie ponosi odpowiedzialności za nieprawidłowości związane z opóźnieniem lub niedoręczeniem nagrody spowodowanym podaniem przez Uczestnika błędnego adresu lub innych danych. Organizator i sponsor nagrody nie ponosi odpowiedzialności za zmianę miejsca zamieszkania Uczestnika lub zmianę innych danych uniemożliwiającą dostarczenie nagrody albo powiadomienie o wygranej. W takim przypadku Uczestnik traci prawo do nagrody.
  2. Wszelkie reklamacje Uczestników dotyczące przebiegu Konkursu mogą być składane przez Uczestników w terminie 30 dni od daty zakończenia Konkursu. Reklamacja powinna być przesłana na adres Organizatora, w formie pisemnej pod rygorem nieuwzględnienia jej oraz zawierać imię i nazwisko Uczestnika zgłaszającego reklamację, jego adres korespondencyjny oraz dokładny opis okoliczności stanowiących podstawę reklamacji.
  3. Organizator zastrzega sobie prawo do pozostawienia bez rozpatrzenia reklamacji zgłoszonych po terminie, o którym mowa powyżej, jak również reklamacji niespełniających innych wymogów wskazanych w ust. 2.
  4. Złożone reklamacje, spełniające wymogi, o których mowa w ust. 2, rozpatrywane będą w terminie 14 dni od daty otrzymania reklamacji. Zainteresowani Uczestnicy zostaną powiadomieni o sposobie rozpatrzenia reklamacji listem poleconym wysłanym w terminie 14 dni od rozpatrzenia reklamacji.

 §7. Postanowienia końcowe

  1. W razie szczególnych, niezawinionych przez Organizatora okoliczności uniemożliwiających przeprowadzenie Konkursu na dotychczasowych zasadach Organizator zastrzega sobie prawo do zmian w Regulaminie z równoczesnym poinformowaniem o tym uczestników za pośrednictwem strony www.ohme.pl.
  2. Serwis Facebook nie ponosi żadnej odpowiedzialności za treść regulaminu, przebieg Konkursu ani działania Organizatora, w tym za wyłanianie zwycięzców i przekazywanie nagród.
  3. Konkurs w żaden sposób nie jest sponsorowany, popierany ani przeprowadzany przez serwis Facebook ani z nim związany.
  4. Organizator oświadcza, że Konkurs nie jest grą losową, zakładem wzajemnym lub grą na automatach w rozumieniu Ustawy z dnia 19 listopada 2009 r. o grach hazardowych (Dz. U. z dnia 30 listopada 2009 r.).


Zobacz także

Emocje wiążą się z twoim ciałem. 5 przykładów połączeń organów i uczuć

Jubileuszowa 5. edycja Ekocudów w Warszawie!

Twoja córka nie musi uprawiać seksu tylko po ciemku, bez orgazmu, a twój syn nie musi traktować każdej kobiety przedmiotowo

Twoja córka nie musi uprawiać seksu tylko po ciemku, bez orgazmu, a twój syn nie musi traktować każdej kobiety przedmiotowo