Lifestyle

9 typów samotnych facetów po 30-tce. Którego właśnie spotkałaś?

Anna Frydrychewicz
Anna Frydrychewicz
3 września 2017
Fot. iStock/bernardbodo
 

Trzydziestoletni, samotny mężczyzna to dziś żadna rzadkość. Wiążemy się ze sobą coraz później, założenie rodziny traktując jako „ostateczność”. Chcemy się bawić, robić karierę i żyć bezproblemowo… Grupa trzydziestoletnich singli wciąż rośnie. Jeśli ktoś z tego grona właśnie „wpadł ci w oko”, koniecznie sprawdź, czy odnajdziesz jego portet, w którymś z poniższych opisów :).

1.Pakiet zbiorczy

Wydaje się, że „ma wszystko”. Skończył wyższą uczelnię, uprawia sport, gra na jakimś instrumencie i kocha podróżować. Jest też przystojny, inteligentny i zadbany. „Robi karierę”, ale nie jest pracoholikiem, to rodzinny facet. Do szczęścia potrzebuje jedynie partnerki. I tu właśnie pojawia się problem. Ten ideał ma wymagania, które naprawdę trudno spełnić…

Szuka kobiety, która się do niego dopasuje. Musi być tak atrakcyjna, żeby oglądali się za nią inni mężczyźni, musi być zaradna, musi świetnie organizować życie rodzinne i być fantastyczną kochanką, dobrze gotować, być przynajmniej tak oczytana jak on oraz koniecznie uprawiać jakiś sport.

W sumie nic dziwnego, że „pakiet zbiorczy” jest sam.

2. „Świeżo z odzysku”

To mężczyzna, który bardzo długo spotykał się z jedną partnerką. Byli razem od liceum. Byli razem tak długo, że wszyscy znajomi i rodzina mówili im, że powinni się pobrać. A oni zamiast tego, zerwali. Teraz on się miota, bo tak dawno nie był sam, że zupełnie nie wie „co się z tym robi”. Dużo imprezuje i jest szczęśliwy, ale kompletnie niegotowy na nowy związek. Zagubiony.

3. Facet, który ożeni się z kimś o tym samym kolorze skóry, wyznaniu i poglądach albo rodzice nigdy więcej się do niego nie odezwą

Trudno jest mu znaleźć kogoś, kto zostanie jego życiową partnerką, głównie ze względu na rodziców, którzy wtrącają się we wszystko i do najłatwiejszych nie należą. Kilka razy próbował się zbuntować, ale zrezygnował, kiedy jego ostatnia dziewczyna nie została przez nich wpuszczona do jego rodzinnego domu. Mama stale próbuje znaleźć mu partnerkę. Ona wie lepiej. A on się miota, ale chciałby, żeby się odczepiła i pozwoliła mu żyć po swojemu. I na tym „chceniu” się kończy.

4. Mizoginista

Nienawidzi kobiet, a kobiety nienawidzą jego. Kiedyś, wcześniej, miał o nich lepsze zdanie, ale kilka razy źle wybrał. Może został zraniony, ale wcale nie tak mocno, jakby chciał i jak to przedstawia. Ostatnio przyciąga jedynie partnerki o bardzo niskiej samoocenie i… raczej nie ma na nie dobrego wpływu.

5. Facet, który osiągnął „wszystko” i zbyt wcześnie

Spotykał się kiedyś ze świetną dziewczyną, ale z nią zerwał (jeszcze na studiach) bo … nie miał na „to” czasu. Robił karierę. Dziś ma to, o czym marzył, wyłysiał i przytył. I dotarło do niego, co stracił. Więc chodzi i wzdycha, coraz bardziej rozczarowany kobietami, które spotyka na swojej drodze. I wie, że drugiej takiej to już nie znajdzie…

6. Normalny facet, który nie spotkał jeszcze odpowiedniej dziewczyny i chciałby, żeby wszyscy przestali się nad nim litować

Lubi swoją pracę, lubi swoich przyjaciół i dobrze mu samemu. Nie martwi się tym, że jeszcze nie jest w związku, bo jest pewien, że w pewnym momencie spotka tę „właściwą” dziewczynę i ją poślubi. Nie rozumie, dlaczego znajomi doszukują się w tym problemu, dlaczego rodzice się martwią i dopytują, czy wreszcie „kogoś sobie znalazł”. Docenia troskę przyjaciół i rodziny, ale naprawdę ma dość umawianych przez nich „randek w ciemno”.

7. Agresywnie poszukujący

Nie może uwierzyć, że ciągle jest sam. Szuka tak intensywnie, że jest prawie niemożliwe, żeby znalazł… Zawsze kogoś miał. Od liceum zawsze z kimś się spotykał. A teraz, nagle ma 30 lat i jest sam. Ma cztery profile na portalach randkowych, a kiedy ludzie pytają go, czy jest z kimś związany, mówi, że jest na to zbyt zajęty swoją karierę.

8. Ma wszystko, co trzeba, ale to nie ten

Na pierwszy rzut oka to idealny kandydat na partnera – przystojny, inteligentny, dobrze zarabia… Jest zabawny, wyrazisty i uroczy. Tylko w ogóle cię nie pociąga.. Zresztą, działa tak na większość kobiet. I naprawdę ma dość sugerowania, że „chyba jest gejem”.

9. Kanapowiec

Funkcjonuje w trybie praca – dom. Nic mu się nie chce i czeka, aż to ktoś się nim zainteresuje. Tylko, że nie robi nic, żeby być interesującym. Nie dba o siebie. Trochę go przeraża jego sytuacja, ale nie na tyle, by coś zmienić.


Na podstawie: waitbutwhy.com


Lifestyle

Odchudzasz się, ale nie widzisz efektów? Przyczyną może być jedna z tych chorób

Anna Wójtowicz
Anna Wójtowicz
3 września 2017
Fot. iStock/dimid_86
 

Stosujesz dietę, ćwiczysz kilka razy w tygodniu, ale nie widzisz rezultatów? Twoja waga dalej stoi w miejscu (a nawet wzrasta),  a ty tracisz motywację i zaczynasz panikować, bo nie wiesz, co może być przyczyną. Być może cierpisz na jedną z chorób, które utrudniają odchudzanie.

Oto najpopularniejsze choroby, które przeszkadzają kobietom w uzyskaniu wymarzonej sylwetki. Poznaj najbardziej charakterystyczne objawy każdej z nich. Gdy uznasz, że mogą ciebie dotyczyć, udaj się do lekarza.

Niedoczynność tarczycy

To choroba spowodowana niedoborem hormonów tarczycy. Warto szybko zareagować, aby wyrównać ich poziom i zacząć normalnie funkcjonować.

Jakie są główne objawy?

Wysuszona skóra na łokciach i kolanach, obrzęki, wzrost wagi, zaparcia, osłabienie, pogorszenie sprawności intelektualnej. Poza tym wpływa na spadek nastoju i motywacji do życia, więc może przypominać depresję.

Fot. iStock / Mixmike

Fot. iStock / Mixmike

Zespół Cushinga

To zespół objawów chorobowych związany z zaburzeniami hormonalnymi, polegającymi na wytwarzaniu nadmiernej ilości kortyzolu przez korę nadnerczy. Najczęściej dotyka osoby w przedziale wiekowym 20-50 lat.

Jakie są główne objawy?

Najbardziej charakterystycznym objawem jest otyłość górnej części ciała, tłuszcz głównie gromadzi się na twarzy i karku. Poza tym zachodzą zmiany skórne np. rumień, infekcje, rozstępy. Pojawiają się bóle stawów i kości oraz ból pleców, który pojawia się nawet przy wykonywaniu codziennych czynności. Do tego wszystkiego dochodzą zmiany psychiczne, objawiające się spadkiem nastroju i odczuwaniem bezpodstawnego lęku.

Zespół policystycznych jajników

Ta choroba dotyka nawet 15 proc. kobiet .Polega na pojawieniu się licznych pęcherzyków w jajnikach, a także nadmiernym wydzielaniu męskich hormonów płciowych, hormonu luteinizującego oraz insuliny.

Jakie są główne objawy?

W wyniku zaburzonej gospodarki hormonalnej pojawiają się problemy metaboliczne takie jak np. tycie w okolicach talii, nadciśnienie, podwyższony poziom glukozy. Może wystąpić nadmierne owłosienie, trądzik, łysienie. Poza tym zostaje zaburzony cykl miesiączkowy.

Nie lekceważ żadnego z tych objawów. Dzięki pomocy specjalisty twoje życie może znów zyskać na jakości, a ty wreszcie dojdziesz do wagi, którą sobie zaplanowałaś.


Lifestyle

Kiedy niekochane dziewczynki zostają żonami, udają kogoś, kim nigdy nie były, byle zasłużyć na miłość

Anna Frydrychewicz
Anna Frydrychewicz
2 września 2017
Fot. iStock/KatarzynaBialasiewicz

Same sobie to robią. Wiedzą, że nie są zdolne do miłości, jeśli nie przejdą terapii,  jednocześnie rozpaczliwie pragną, by ktoś je pokochał, zaakceptował. Irracjonalny, silny strach. Dlatego, że kiedy były małe, nie czuły się bezpieczne. Nikt nie zadbał o ich emocjonalne bezpieczeństwo. A one chciały tylko należeć do tego magicznego koła kochanych i kochających. Nie chcą nikogo ranić, nie chcą cierpieć. Ale kiedy górę bierze stres i niepokój, po prostu tracą nad sobą kontrolę.

Małgosia

Jestem mężatką od dziesięciu lat i wiem, że mój mąż mnie kocha. Nadal mnie kocha… Mimo to, kiedy się w czymś nie zgadzamy, paraliżuje mnie strach. Część mnie uważa, że ​​teraz on zobaczy mnie taką, jaka naprawdę jestem i odejdzie. Nie zdradzam się z prawdziwymi uczuciami, udaję, że jest mi dobrze, zgadzam się na wszystko… Co by się stało, gdyby poznał prawdziwą mnie? Odszedłby. Kto mógłby go winić, że zostawił kogoś takiego jak ja? Nie jestem przy nim prawdziwa.

Dla Gosi ciągle liczy się to, co słyszała kiedyś od swojej matki. Że jest nieciekawa, nudna. Że ​​jest „trudna” , „zbyt delikatna”, że nigdy nie będzie warta czegokolwiek, ani wystarczająco dobra. Małgosia słyszała każde z tych zdań milion razy. One ją stworzyły. Głos swojej matki słyszała w głowie nawet podczas rozmowy z szefem. Mówił jej, że jest głupia i że nie warto jej słuchać. Ma 38 lat i nie potrafi go po prostu „wyłączyć”.

Małgosia zaczyna właśnie rozumieć, że nie jest w stanie sobie samej zaufać, że nie jest w stanie zobaczyć siebie prawdziwej i zaufać swoim własnym wyobrażeniom o sobie. Twarz matki była jej pierwszym lustrem, w którym córka dostrzegła siebie, ale nie było to odbicie pełne miłości i przywiązania.

Jestem pewna, że jeśli ludzie zobaczą mnie taką, jak sama się widzę, nie będą mnie lubili. Że on się ze mną rozwiedzie. Czuję, że muszę się ukrywać i udawać kogoś innego, inni uwierzą w ten wizerunek. Czasem wydaje mi się, że każda relacja, w jakiej jestem, jest grą. To przygnębiające.

Jeśli jesteś Małgosią:

Zrozum, że udajesz i stań „oko w oko” z przyczyną

Szczerze przeanalizuj swoje doświadczenia z dzieciństwa, to jak cię ukształtowały i wpłynęły na ciebie, a zwłaszcza to,  jakie relacje miałaś ze swoją matką.  To ważny, pierwszy krok do tego, by podjąć walkę z lękiem przed tym, jak o sobie myślisz.

Ucz się siebie (bez samokrytyki)

Dla wielu kobiet jest to bardzo trudne, ponieważ nawyk samooceny jest w nas głęboko zakorzeniony. Jeśli masz bliskiego przyjaciela lub partnera, któremu ufasz, poproś go, aby zapisał ci uczciwie i realistycznie pierwsze myśli, które przychodzą mu do głowy na twój temat. Skoncentruj się na rzeczy, które ci się spodobały. To dobry początek. W końcu dotrzesz do miejsca, w którym zrozumiesz, co powinnaś poprawić i czego absolutnie nie powinnaś się wstydzić. Znajomość swoich mocnych i słabych stron jest ci bardzo potrzebna.

Praktykuj współczucie

Staraj się akceptować siebie i zrozumieć, dlaczego ta dziewczynka wewnątrz ciebie wciąż czuje się tak, jakby odgrywała jakąś rolę lub udawała. Zrozum co jest impulsem, który pcha cię do tego, by walczyć o akceptację innych.

Przestań się gnębić krytyką

Jeśli tylko zaczynasz myśleć o sobie jak o kimś „najgorszym”, zacznij „kłócić się” z tymi myślami. Zrób sobie listę tego, czego ostatnio dokonałaś, tego, co miało znaczenie dla kogoś. Sama bądź swoim wewnętrznym głosem.

Spójrz na siebie oczami innych

Słyszałaś już te słowa, ale wydawało ci się, że to nie o tobie, że taka nie jesteś. Uwierz, że inni potrafią dojrzeć prawdziwą ciebie.

Pozwól sobie na prawdę.


Zobacz także

„Majorka Północy”- Bornholm ma wiele miejsc do odkrycia. Akcja „Kocham podróże, kocham swobodę”. Dzień #8 [23.05]

„Słyszę czasem: Natalia, daj mi kopa w tyłek, żebym się zmobilizowała. Na niektórych trzeba huknąć, żeby coś ze sobą zrobili”

14 potężnych cech, które czynią cię idealnym przywódcą